„Mamy swoją drogę”. Liderzy PSL i Lewicy dystansują się od planów Tuska

– Nie jesteśmy pionkami na szachownicy; mamy swoją drogę, jesteśmy podmiotem nie przedmiotem – powiedział lider PSL Kosiniak-Kamysz w środę dla Polskiej Agencji Prasowej.
Donald Tusk
Donald Tusk / Flickr/ EPP/ CC BY 2.0

„Tusk odracza pomysł budowy wspólnej listy opozycji, bo boi się zaostrzenia walki między opozycyjnymi ugrupowaniami. A to zaszkodziłoby budowaniu porozumienia po wyborach. KO zamiast tego chce budować koalicję chętnych” – pisze Gazeta Wyborcza na temat planów koalicyjnych Donalda Tuska.

„Koalicja chętnych”

„Tyle że teraz ma to być koalicja chętnych i tworzenie płaszczyzn współdziałania, na przykład ruchu kontrolującego uczciwość wyborów. Politycy PO liczą też na uspokojenie dyskusji na zasadzie: skoro nikt już nikogo nie przymusza do współpracy, to nie ma powodu, aby się oburzać” – donosi „GW”.

– Ja szanuję tę opinię, chociaż uważam ją za błędną. Szanuję partnerów na opozycji, chociaż uważam, że popełniają bardzo poważny błąd. Ale to także oznacza jeszcze większą odpowiedzialność, jaka spoczywa na nas. Chciałem wam przyrzec, po pierwsze, że tak czy inaczej, będziemy zawsze otwarci, jeśli nasi partnerzy zmienią zdanie, ale dzisiaj chcę wam też powiedzieć, że chcę przygotować Platformę Obywatelską i naszych koalicjantów z Koalicji Obywatelskiej – Nowoczesną, Zielonych, Inicjatywę Polską i wielu innych polityków, wiele innych środowisk, do zwycięstwa – mówił na sobotnim kongresie PO Donald Tusk, odnosząc się do wizji swoich potencjalnych partnerów koalicyjnych.

Kosiniak-Kamysz: „Jesteśmy podmiotem, nie przedmiotem”

Kosiniak-Kamysz pytany przez PAP o te doniesienia, podkreślił, że od dwóch lat popiera budowę szerokiej koalicji, ale jest przeciwnikiem „wrzucania wszystkich do jednego wora”.

Lider PSL uważa że, „silne, podmiotowe Polskie Stronnictwo Ludowe, Koalicja Polska, to gwarant normalności, współpracy i rozsądku”.

– Jesteśmy partią mającą swoje doświadczenia, swój program, swoje pomysły. Szanujemy wszystkich na opozycji, szukamy przyjaciół, a nie wskazujemy wrogów, ale nie jesteśmy pionkami na szachownicy. Mamy swoją drogę, jesteśmy podmiotem, nie przedmiotem – komunikował Kosiniak-Kamysz

Biedroń: „Współpracujemy od dawna”

Robert Biedroń odnosząc się do pomysłu Tuska o „koalicji chętnych”, powiedział: „My na opozycji współpracujemy już od dawna, także przed powrotem Tuska. I będziemy współpracowali w przyszłości”.

– Wspólnie z PSL i Polską 2050 organizujemy w najbliższym czasie konferencję o przyszłości Polski, a w pierwszy dzień wiosny liderzy opozycji będą rozmawiać o dalszej współpracy. Swojego udziału nie potwierdził tylko Tusk. Może zatem to dobry moment na deklaracje, że będzie z całą opozycją tego dnia? – zarzucał Biedroń.

Zobacz także: 

„Zakapuję wszystkich”. Paweł Kukiz o zakażeniu koronawirusem

[wideo] Robi wrażenie! USA: Ciężarówka wiozła 48-metrowy bombowiec przez… 1600 km!

Niemcy chcą, by sankcje ominęły rosyjski sektor energetyczny

 

 


 

POLECANE
Karol Nawrocki przybył do Wielkiej Brytanii. Spotka się m.in z premierem Keirem Starmerem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki przybył do Wielkiej Brytanii. Spotka się m.in z premierem Keirem Starmerem

Prezydent Karol Nawrocki w poniedziałek przybył z wizytą roboczą do Wielkiej Brytanii, gdzie we wtorek po południu w Londynie spotka się z premierem Keirem Starmerem. Głównym tematem rozmów liderów będzie bezpieczeństwo i współpraca gospodarcza.

W Polsce 2050 wrze. Kobosko miał zostać oskarżony przez Hołownię o zdradę z ostatniej chwili
W Polsce 2050 wrze. Kobosko miał zostać oskarżony przez Hołownię o zdradę

Napięcia w Polsce 2050 osiągnęły punkt krytyczny. Według "Gazety Wyborczej", w trakcie zamkniętego spotkania partyjnego Szymon Hołownia miał oskarżyć europosła Michał Kobosko o zdradę. Wszystko z powodu jego niedawnego spotkania z premierem Donaldem Tuskiem.

Zasadnicze pytanie do ministra Sikorskiego: czy Pan wie co Pan robi? tylko u nas
Zasadnicze pytanie do ministra Sikorskiego: czy Pan wie co Pan robi?

Wypowiedzi ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego dotyczące stanowiska USA wobec Grenlandii wywołały dyskusję na temat roli Polski w debacie o bezpieczeństwie Arktyki. Sprawa dotyczy relacji transatlantyckich, znaczenia Grenlandii dla NATO oraz szerszej rywalizacji geopolitycznej w regionie.

Jarosław Kaczyński: Przed wyborami trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny z ostatniej chwili
Jarosław Kaczyński: Przed wyborami trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny

Trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny, który powinien dzisiaj w Polsce wygrać wybory bez specjalnego trudu - ocenił prezes PiS Jarosław Kaczyński na spotkaniu w mieszkańcami w Węgrowie. Dodał, że na wybory parlamentarne w 2027 r. PiS musi przygotować program dla całej patriotycznej Polski.

#CoPoTusku. Mamy dwa lata na odzyskanie cyfrowej niepodległości tylko u nas
#CoPoTusku. Mamy dwa lata na odzyskanie cyfrowej niepodległości

Jakiś czas temu siedziałem na spotkaniu z zespołem programistów omawiając postępy prac w projekcie. W pewnym momencie zapytałem: "Jak zamierzacie wdrożyć środowisko developerskie?"

Polacy coraz bardziej sceptyczni wobec imigracji. Badanie nie pozostawia wątpliwości z ostatniej chwili
Polacy coraz bardziej sceptyczni wobec imigracji. Badanie nie pozostawia wątpliwości

Zdecydowana większość Polaków opowiada się za zmniejszeniem liczby imigrantów przyjmowanych spoza Unii Europejskiej. Takie wnioski płyną z najnowszego badania United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

To nieakceptowalne. Żurek wściekły po decyzji węgierskiego rządu z ostatniej chwili
"To nieakceptowalne". Żurek wściekły po decyzji węgierskiego rządu

Minister sprawiedliwości, Prokurator Generalny Waldemar Żurek ocenił, że postawa Węgier ws. b. szefa MS Zbigniewa Ziobry jest "nieakceptowalna".

Süddeutsche Zeitung: „Na uratowanie UE zostało niespełna dwa lata” z ostatniej chwili
Süddeutsche Zeitung: „Na uratowanie UE zostało niespełna dwa lata”

Unia Europejska może nie przetrwać w obecnym kształcie – ostrzega niemiecki dziennik Süddeutsche Zeitung. Według autora felietonu red. Josefa Kelnbergera kluczowe będą najbliższe dwa lata, a szczególnie wybory we Francji i w Polsce w 2027 roku. Jeśli wygra w nich prawica, liberalny projekt UE może się rozpaść.

Belgijscy rolnicy nie ustają w protestach przeciw Mercosur. Blokady na lotnisku w Ostendzie z ostatniej chwili
Belgijscy rolnicy nie ustają w protestach przeciw Mercosur. Blokady na lotnisku w Ostendzie

Belgijscy rolnicy od poniedziałku rano protestują na lotnisku w Ostendzie przeciwko umowie handlowej UE z blokiem Mercosur. Około 60 traktorów stoi przed budynkiem portu. Rolnicy blokują wjazd oraz wyjazd ciężarówek na lotnisko, z którego transportowane jest cargo - podała agencja Belga.

Polska jako champion wzrostu. Prestiżowy dziennik z Hongkongu o nowym kierunku ekspansji z ostatniej chwili
Polska jako champion wzrostu. Prestiżowy dziennik z Hongkongu o nowym kierunku ekspansji

Polska należy dziś do najszybciej rozwijających się gospodarek świata, puka do bram G20 i coraz śmielej patrzy poza Europę. Jak opisuje w okładkowej publikacji „The Standard” – największy anglojęzyczny dziennik w Hongkongu – kluczową rolę w tej strategii może odegrać Hongkong jako brama do Azji i Chin dla polskich przedsiębiorstw.

REKLAMA

„Mamy swoją drogę”. Liderzy PSL i Lewicy dystansują się od planów Tuska

– Nie jesteśmy pionkami na szachownicy; mamy swoją drogę, jesteśmy podmiotem nie przedmiotem – powiedział lider PSL Kosiniak-Kamysz w środę dla Polskiej Agencji Prasowej.
Donald Tusk
Donald Tusk / Flickr/ EPP/ CC BY 2.0

„Tusk odracza pomysł budowy wspólnej listy opozycji, bo boi się zaostrzenia walki między opozycyjnymi ugrupowaniami. A to zaszkodziłoby budowaniu porozumienia po wyborach. KO zamiast tego chce budować koalicję chętnych” – pisze Gazeta Wyborcza na temat planów koalicyjnych Donalda Tuska.

„Koalicja chętnych”

„Tyle że teraz ma to być koalicja chętnych i tworzenie płaszczyzn współdziałania, na przykład ruchu kontrolującego uczciwość wyborów. Politycy PO liczą też na uspokojenie dyskusji na zasadzie: skoro nikt już nikogo nie przymusza do współpracy, to nie ma powodu, aby się oburzać” – donosi „GW”.

– Ja szanuję tę opinię, chociaż uważam ją za błędną. Szanuję partnerów na opozycji, chociaż uważam, że popełniają bardzo poważny błąd. Ale to także oznacza jeszcze większą odpowiedzialność, jaka spoczywa na nas. Chciałem wam przyrzec, po pierwsze, że tak czy inaczej, będziemy zawsze otwarci, jeśli nasi partnerzy zmienią zdanie, ale dzisiaj chcę wam też powiedzieć, że chcę przygotować Platformę Obywatelską i naszych koalicjantów z Koalicji Obywatelskiej – Nowoczesną, Zielonych, Inicjatywę Polską i wielu innych polityków, wiele innych środowisk, do zwycięstwa – mówił na sobotnim kongresie PO Donald Tusk, odnosząc się do wizji swoich potencjalnych partnerów koalicyjnych.

Kosiniak-Kamysz: „Jesteśmy podmiotem, nie przedmiotem”

Kosiniak-Kamysz pytany przez PAP o te doniesienia, podkreślił, że od dwóch lat popiera budowę szerokiej koalicji, ale jest przeciwnikiem „wrzucania wszystkich do jednego wora”.

Lider PSL uważa że, „silne, podmiotowe Polskie Stronnictwo Ludowe, Koalicja Polska, to gwarant normalności, współpracy i rozsądku”.

– Jesteśmy partią mającą swoje doświadczenia, swój program, swoje pomysły. Szanujemy wszystkich na opozycji, szukamy przyjaciół, a nie wskazujemy wrogów, ale nie jesteśmy pionkami na szachownicy. Mamy swoją drogę, jesteśmy podmiotem, nie przedmiotem – komunikował Kosiniak-Kamysz

Biedroń: „Współpracujemy od dawna”

Robert Biedroń odnosząc się do pomysłu Tuska o „koalicji chętnych”, powiedział: „My na opozycji współpracujemy już od dawna, także przed powrotem Tuska. I będziemy współpracowali w przyszłości”.

– Wspólnie z PSL i Polską 2050 organizujemy w najbliższym czasie konferencję o przyszłości Polski, a w pierwszy dzień wiosny liderzy opozycji będą rozmawiać o dalszej współpracy. Swojego udziału nie potwierdził tylko Tusk. Może zatem to dobry moment na deklaracje, że będzie z całą opozycją tego dnia? – zarzucał Biedroń.

Zobacz także: 

„Zakapuję wszystkich”. Paweł Kukiz o zakażeniu koronawirusem

[wideo] Robi wrażenie! USA: Ciężarówka wiozła 48-metrowy bombowiec przez… 1600 km!

Niemcy chcą, by sankcje ominęły rosyjski sektor energetyczny

 

 



 

Polecane