Ordo Iuris: Policjanci mają pewną swobodę w nakładaniu kar za brak maseczki

W odpowiedzi na pytania funkcjonariuszy Policji, Instytut Ordo Iuris przygotował analizę dotyczącą obowiązku nakładania kar za brak maseczki. Policjant w swych działaniach musi stosować się do obowiązującego prawa, a wybór kary i jej wysokości tam, gdzie prawo na to pozwala, pozostaje w gestii funkcjonariusza podejmującego czynności. Przełożony nie powinien wydawać poleceń zmierzających do zobowiązania funkcjonariuszy do karania wykroczeń w określony przez niego sposób. Zawinione przekroczenie uprawnień lub niewykonanie obowiązków wynikających z przepisów prawa, rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych, może skutkować pociągnięciem funkcjonariusza do odpowiedzialności dyscyplinarnej.
/ fot. Flickr / Jernej Furman / www.focusonmore.com

PRZECZYTAJ ANALIZĘ – LINK

Do Instytutu Ordo Iuris napływały pytania funkcjonariuszy Policji, którzy nie zgadzali się z poleceniem przełożonych, by za brak maseczki nakładać określone kary. Eksperci Instytutu przygotowali analizę, która odpowiada na wątpliwości stróżów prawa.

„Policjant może, a nawet musi odmówić wykonania polecenia służbowego jedynie, gdy prowadzi ono do popełnienia przestępstwa. Natomiast prawo pozwala mu na nakładanie kar w pewnym zakresie uznaniowo” – wskazał Łukasz Bernaciński, Członek Zarządu Instytutu Ordo Iuris.

Funkcjonariusze dobrowolnie zgłaszający się do służby w Policji są świadomi, że podczas pełnienia obowiązków służbowych będą obowiązani przestrzegać dyscypliny służbowej i wykonywać polecenia przełożonych. Obowiązek ten jest aktualny niezależnie od tego, jak rozkazy i polecenia są oceniane przez konkretnego funkcjonariusza. Służba w Policji opiera się na poszanowaniu zasady hierarchiczności i charakteryzuje się przestrzeganiem określonych przepisami prawa zasad podejmowania decyzji i wydawania rozkazów lub poleceń, związanych z wykonywaniem zadań Policji. Trzeba jednak przy tym podkreślić, że zgodnie z ustawą o Policji, funkcjonariusz ma obowiązek odmówić wykonania rozkazu lub polecenia przełożonego, jeśli jego wykonanie łączyłoby się z popełnieniem przestępstwa.

Policjant po ujawnieniu wykroczenia lub uzyskaniu wiadomości o możliwości popełnienia wykroczenia, obowiązany jest podjąć czynności wyjaśniające, zmierzające do ustalenia sprawcy wykroczenia oraz zatrzymania go w uzasadnionych przypadkach. Ponadto, to prowadzący czynności policjant a nie jego przełożony decyduje o nałożeniu mandatu karnego, jego wysokości bądź też o zastosowaniu środków oddziaływania wychowawczego.

Funkcjonariusze muszą jednak stosować się obowiązującego prawa. Ich działanie polegające na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa, rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych stanowi naruszenie dyscypliny służbowej, za które funkcjonariusz może zostać pociągnięty do odpowiedzialności dyscyplinarnej.


 

POLECANE
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem z ostatniej chwili
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem

„Herr Kamerad Czarzasty, Herr OberTusk i popychadła Tuska z Koalicji 13 grudnia chcą zrobić Polsce wielką krzywdę, i jeśli będą ją robili, to za nią odpowiedzą” - zapowiedział podczas środowej konferencji prasowej w Sejmie prof. Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera.

Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina gorące
Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina

Mieszkańcy Szczecina powinni zachować ostrożność. Służby ostrzegają przed ryzykiem przekroczenia poziomu informowania dla pyłu PM10 w powietrzu. Zanieczyszczenie może być szczególnie niebezpieczne dla dzieci, seniorów oraz osób z chorobami układu oddechowego i serca.

Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy z ostatniej chwili
Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy

W obliczu blokady przez Węgry obiecanej pożyczki w wysokości 90 miliardów euro prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wzywa Europę do znalezienia alternatywnego rozwiązania.

Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS z ostatniej chwili
Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS

„Potrzebujemy więc ETS, ale musimy go zmodernizować. Z niecierpliwością czekam na kontynuację tej debaty z Państwem tutaj, w Parlamencie Europejskim” - powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podczas sesji plenarnej w Parlamencie Europejskim.

SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski tylko u nas
SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski

Nie ustaje spór o SAFE. Czy ten unijny, czy ten prezydencki. Argumentów padło wiele, ale wymowne jest to, że nikt nie jest w stanie podać konkretnej wysokości należnych odsetek. Dlaczego? Bo to niemożliwe.

Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego” z ostatniej chwili
Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego”

Posłowie do Parlamentu Europejskiego przyjęli propozycje mające na celu utworzenie wspólnego rynku obronnego i podjęcie działań w sprawie sztandarowych projektów obronnych Unii Europejskiej.

Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują z ostatniej chwili
Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują

Jak poinformował portal European Conservative, obawy dotyczące radykalizacji wśród muzułmanów w Niemczech — szczególnie wśród młodszego pokolenia — wzrosły po opublikowaniu badań finansowanych przez trzy ministerstwa federalne.

Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku z ostatniej chwili
Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku

Pomysł sfinansowania zbrojeń z zysków NBP uzyskanych ze sprzedaży części złota oznaczałby, że pierwsze wpływy nastąpiłyby za półtora roku, tymczasem potrzeby wojska trzeba zaspokoić jak najszybciej – wskazał w rozmowie z PAP analityk Santander Bank Polska Piotr Bielski.

Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski tylko u nas
Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski

Komisja Europejska nieoficjalnie wyraża „poważne zaniepokojenie” sytuacją wokół polskiego programu SAFE. Chodzi o spór między rządem a Pałacem Prezydenckim, który według informacji z Brukseli wprowadza „niepewność co do realizacji projektu”. Niepokój Ursuli von der Leyen jest o tyle zrozumiały, że wraz z zawetowaniem przez Karola Nawrockiego ustawy ws. SAFE, o ile takie by nastąpiło, posypie się misterny plan rabunku i neutralizacji Polski.

Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów tylko u nas
Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów

W Niemczech rośnie liczba migrantów zobowiązanych do opuszczenia kraju. Z rządowego raportu wynika, że w połowie 2025 roku było ich ponad 226 tys., a skuteczność deportacji wynosi zaledwie ok. 5 proc. Problem pogłębia brak dokumentów, bariery prawne i niewydolność systemu dublińskiego.

REKLAMA

Ordo Iuris: Policjanci mają pewną swobodę w nakładaniu kar za brak maseczki

W odpowiedzi na pytania funkcjonariuszy Policji, Instytut Ordo Iuris przygotował analizę dotyczącą obowiązku nakładania kar za brak maseczki. Policjant w swych działaniach musi stosować się do obowiązującego prawa, a wybór kary i jej wysokości tam, gdzie prawo na to pozwala, pozostaje w gestii funkcjonariusza podejmującego czynności. Przełożony nie powinien wydawać poleceń zmierzających do zobowiązania funkcjonariuszy do karania wykroczeń w określony przez niego sposób. Zawinione przekroczenie uprawnień lub niewykonanie obowiązków wynikających z przepisów prawa, rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych, może skutkować pociągnięciem funkcjonariusza do odpowiedzialności dyscyplinarnej.
/ fot. Flickr / Jernej Furman / www.focusonmore.com

PRZECZYTAJ ANALIZĘ – LINK

Do Instytutu Ordo Iuris napływały pytania funkcjonariuszy Policji, którzy nie zgadzali się z poleceniem przełożonych, by za brak maseczki nakładać określone kary. Eksperci Instytutu przygotowali analizę, która odpowiada na wątpliwości stróżów prawa.

„Policjant może, a nawet musi odmówić wykonania polecenia służbowego jedynie, gdy prowadzi ono do popełnienia przestępstwa. Natomiast prawo pozwala mu na nakładanie kar w pewnym zakresie uznaniowo” – wskazał Łukasz Bernaciński, Członek Zarządu Instytutu Ordo Iuris.

Funkcjonariusze dobrowolnie zgłaszający się do służby w Policji są świadomi, że podczas pełnienia obowiązków służbowych będą obowiązani przestrzegać dyscypliny służbowej i wykonywać polecenia przełożonych. Obowiązek ten jest aktualny niezależnie od tego, jak rozkazy i polecenia są oceniane przez konkretnego funkcjonariusza. Służba w Policji opiera się na poszanowaniu zasady hierarchiczności i charakteryzuje się przestrzeganiem określonych przepisami prawa zasad podejmowania decyzji i wydawania rozkazów lub poleceń, związanych z wykonywaniem zadań Policji. Trzeba jednak przy tym podkreślić, że zgodnie z ustawą o Policji, funkcjonariusz ma obowiązek odmówić wykonania rozkazu lub polecenia przełożonego, jeśli jego wykonanie łączyłoby się z popełnieniem przestępstwa.

Policjant po ujawnieniu wykroczenia lub uzyskaniu wiadomości o możliwości popełnienia wykroczenia, obowiązany jest podjąć czynności wyjaśniające, zmierzające do ustalenia sprawcy wykroczenia oraz zatrzymania go w uzasadnionych przypadkach. Ponadto, to prowadzący czynności policjant a nie jego przełożony decyduje o nałożeniu mandatu karnego, jego wysokości bądź też o zastosowaniu środków oddziaływania wychowawczego.

Funkcjonariusze muszą jednak stosować się obowiązującego prawa. Ich działanie polegające na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa, rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych stanowi naruszenie dyscypliny służbowej, za które funkcjonariusz może zostać pociągnięty do odpowiedzialności dyscyplinarnej.



 

Polecane