Ameryka w kryzysie…

W sąsiedniej Kanadzie szybko odezwał się ulubieniec Klausa Schwaba z Davos premier Trudeau zapowiadając zamrożenie możliwości nabycia broni przez obywateli Kanady. Oczywiście szybujący nisko w sondażach (jak trafiony Messerschmitt) prezydent Biden próbuje wykorzystać tą tragedię, aby ograniczyć drugą poprawkę do Konstytucji gwarantującą obywatelom prawo do posiadania broni. Celem lewicy jest zlikwidowanie prawa obywateli do posiadania broni, jednak ci politycy sami otoczeni są uzbrojonymi po zęby ochroniarzami, naturalnie na koszt podatnika.

Witam w odmętach wirującego świata, między przepaściami programowanego globalistycznego wulkanu kowidowej pandemii, poprzez strzykawkowe zbawienia,  aż do strzępów nadziei na tzw. NORMALNOŚĆ! Ktoś powie normalność to już była, teraz zaczynają się schody (apetyty globalistów na kontrolowanie ludzkości). Niestety, w sąsiedztwie epigon Putin próbuje zszywać sowieckie/carskie imperium sztyletami rakiet wbijanymi w krwawiącą ukraińską ziemię. Jeszcze cięższej propagandowej artylerii używają obydwie strony konfliktu, a my cóż, łykamy jak pelikany obraz medialnej rzeczywistości w zależności od naszej stronniczości. 

https://images.wsj.net/im-556709?width=860&size=1.5 

Jesteśmy dumni z chrześcijańskiego, polskiego ducha odruchu współczucia Ukraińcom, ludziom w potrzebie, jednocześnie obawiając się, żebyśmy nie stracili balansu i proporcji widzenia własnych polskich interesów. Ukraina krwawi, jej wschodnie obszary są wyniszczane według pazernej imperialnej rosyjskiej filozofii bezpieczeństwa. Niemcy zakochani w swojej imperialnej koncepcji Mitteleuropy z tęsknotą wypatrują końca ukraińskiej wojny, gotowi na biznesowy podbój mineralnie bogatej Rosji. Czuli na punkcie swojej niepodległości/suwerenności  Ukraińcy psują sny biznesmenów typu Scholtza i Macron. Putin też śpiewając arie o niezwyciężonej armii rosyjskiej zaskoczył podwiniętym ogonem pod Kijowem.  Zrozumiał treść maksymy: nie dla psa kiełbasa! Wszak w przyszłość Ukrainy zainwestował Soros… 

Były prezydent Trump powiedział, że podczas spotkań z Putinem ostrzegał go, aby nie próbował atakować Ukrainy, albo tego pożałuje. Trump powiedział to wiedząc o tym, że administracja ukraińskiego prezydenta Poroszenki brutalnie uczestniczyła w plocie ówczesnej kandydatki Partii Demokratycznej, Hillary Radham Clinton w montowaniu fałszywek m.in. świadczących o sprawczym powiązaniu ówczesnego kandydata na prezydenta D.J.Trumpa z Putinem. Dziś powoli wszystkie te oszczerstwa i manipulacje wychodzą na jaw i powoli odsłaniają kulisy całej afery. 

Oczywiście Trump jest w jakimś rozumieniu człowiekiem spoza systemu deep state, dlatego układ postanowił go zniszczyć. Najzabawniejszym momentem ataku dyskredującego pozycję Trumpa i oczyszczającym pozycję ówczesnego kandydata na Prezydenta J. Bidena było wyssane z brudnego palca oświadczenie aż 55 byłych szefów służb wywiadowczych USA, że wybuchowa zawartość laptopu Huntera Bidena była robotą rosyjskich służb!  Zawartość laptopa dokumentująca seksualne,  narkotyczne i korupcyjne przygody jurnego Huntera dzielnie skrywana przez tajne i jawne służby federalne powoli wymyka się blokadzie lewackich mediów i w normalnym kraju doprowadziłaby już do upadku skompromitowanego prezydenta… 

Jak inaczej postępował by ktoś czyim celem byłoby zniszczenie Ameryki, zapytują zainteresowani utrzymaniem amerykańskiej demokracji w jej republikańskiej formie opierającej się na Konstytucji. Padają pytania, czy administracja Bidena jest aż tak niekompetentna, czy też realizuje zlecenia ponadnarodowych klik, aby zniszczyć ten kraj. 

Administracja Bidena używa federalnych agencji przeciwko zwolennikom opozycji, a wciskając genderową edukację dzieciom, protestujących rodziców określa mianem domorosłych “terrorystów”. Wojsko musi zmierzyć się z genderowymi normami LGBTQ+, konstrukcje łodzi podwodnych dostosowywane są dla żołnierzy w ciąży. Chcesz zostać w Armii: zaszczep się! Na awans mogą liczyć politycznie poprawni, inni powinni odejść z wojska. Szef Połączonych Sztabów gen. Mark A. Milley powiedział, że dziś największym wyzwaniem dla sił USA jest walka z białą supremacją (dom wariatów?).  Administracja Bidena “załatwiła” nawet potężny kryzys z niedoborem odżywek dla niemowląt.  Ktoś zażartował, że braki odżywek zaczęły się od czasu kiedy mężczyźni mogą zachodzić w ciążę… 

Rząd bezmyślnie drukuje pusty pieniądz, rozdając pieniądze rzekomo aby pomóc biednym, wywołując inflację (czyli nowy podatek) zubożającą wszystkich. Idąc na pasku zielonych ogranicza wydobywanie ropy i gazu czym kreuje wzrost cen i nabija kabzę Rosji, OPEC, Iranowi i Wenezueli, które to kraje podobno zwalcza. W Los Angeles cena benzyny waha się wokół $8.00 za galon, cena diesla $9.00, rodzinne budżety maleją, oszczędności topnieją. Możliwe jest, że istniejąca recesja prowadzi do depresji. To wielkie szybkie zmiany w niecałe 2 lata od kwitnącej gospodarki prezydenta Trumpa. Jednak lewica od dawna zapowiadała zbudowanie nowego sprawiedliwszego porządku ekonomicznego: nie będziesz nic posiadał, ale będziesz szczęśliwy. Żeby zbudować nowy świat, trzeba zniszczyć stary, a dzieje się to przed naszymi oczyma i na naszej skórze…

Partyjni zwolennicy Bidena obcinają fundusze i etaty lokalnej policji, jednocześnie uskarżając się na wzrost przestępczości. Jednak lokalni prokuratorzy z ramienia Partii Demokratycznej doprowadzanych przez policję podejrzanych puszczają wolno, nawet bez kaucji zgodnie z zasadą “idźcie grzeszyć dalej”… Zwykle mówi się, że jeśli coś dotujesz, to będziesz miał tego więcej (czytaj: bieda i przestępczość).

Krytycy zauważają, że wydając biliony na wojnę w obronie granic Ukrainy, Biden jednocześnie otworzył południową granicę do inwazji kilku milionów ludzi rocznie z całego świata, wobec których nie stosowano podobnych wymogów reżimu sanitarnego  związanego z Covidową pandemią. Ludzie ci otrzymują telefony, opiekę medyczną, pomoc finansową i przez władze federalne są rozwożeni po całym kraju. 

Przez te otwarte granice wdzierają się ludzie bez dokumentów, czasem już poprzednio wydaleni z kryminalnym rekordem. Kwitnie biznes narkotyczny, trwa złota passa dla meksykańskich karteli. Gwałtownie przybywa ofiar przedawkowania narkotyków dostarczanych przez Chiny i produkowanych przez latynoskie gangi narkotyczne (ponad 107 tys. ofiar w ciągu ostatniego roku). 

Co interesujące Republikanie w Senacie i Kongresie nie podnoszą wrzasku, trwa rodzaj cichej międzypartyjnej umowy elit, oczywiście przy zdarzającym się okresowym krasomówstwie w sezonie wyborczym. Jednak Amerykanie nie mają złudzeń co do stanu spraw.  Według sondażu Southern Poverty Law Center aż 44% Amerykanów uważa, że grozi im wojna domowa. Takiego zdania jest 53% Republikanów i 39% Demokratów. 

A sprawy istotnie mają się podle. Tydzień temu w Memorial Day weekend odnotowano 352 strzelanin (Gun Violence Archive (GVA), w stanach: Florida, Louisiana, Arizona, California i Pennsylvania. Kiedy ofiarami (postrzelenie, lub śmierć) są cztery bądź więcej osób mówimy o “mass shootings”. Według statystyk od początku roku odnotowano 230 “mass shootings”. Śmiertelnymi ofiarami użycia broni padło ok. 18 tys. Amerykanów (jednak ok. połowy z tego to samobójstwa). W 2020 r. ponad 45 tys. Amerykanów zmarło w konsekwencji użycia broni. Amerykanie posiadają ponad 400 mln sztuk broni, porównawczo na rodzinę składającą się z 5 osób przypadłby aż 6 sztuk broni.  W 1994 r. w USA było 400 tys. karabinów AR-15, dzisiaj ok. 40 mln!

Dwa  tygodnie temu nastolatek zastrzelił w supermarkecie w Buffalo 10 osób. Tydzień temu 18 letni Salvador Ramos w szkole podstawowej zabił 19 dzieci, (głównie 10 letnich z czwartej klasy) i 2 nauczycieli w Uvalde w Teksasie. Zagrożeni uczniowie dzwonili na policję, a napastnik strzelał 12 min przed szkołą (m.in. w dom pogrzebowy), zaś po kilkunastu minutach przybyli policjanci. Jednak podjęli decyzję aby nie interweniować w czasie trwania masakry dzieci, czekając na oddział specjalny. Od czasu pojawienia się mordercy, do czasu zastrzelenia go minęło 79 minut! Tchórzliwi policjanci nie byli bezczynni, dzielnie stawiali opór napierającym na nich rodziców, żądającym przerwania masakry, niektórych nawet zakuli w kajdanki. 

Niektórzy rodzice zdołali przedrzeć się przez kordon policji aby ratować własne dzieci. W pierwszych komunikatach rzecznik policji łgał jak przysłowiowa bura suka, opowiadając o bohaterstwie walczących policjantów, później wszystko zaczęło się sypać. Pytanie skąd napastnik, który przerwał szkołę średnią, pracujący tygodniowo tylko 8 godzin w Wendy’s miał pieniądze na specjalny rodzaj AR-15 i amunicję (ok.$4 tys.) i nie był wykryty jako niebezpieczny, mimo, że spędzał dużo czasu na czacie z tajnymi rządowymi  agentami? W krótkim czasie przed atakiem na szkołę próbował zastrzelić własną babcię, czym zdążył się pochwalić wpisem na mediach społecznościowych…

W sąsiedniej Kanadzie szybko odezwał się ulubieniec Klausa Schwaba z Davos premier Trudeau zapowiadając zamrożenie możliwości nabycia broni przez obywateli Kanady. Oczywiście szybujący nisko w sondażach (jak trafiony Messerschmitt) prezydent Biden próbuje wykorzystać tą tragedię, aby ograniczyć drugą poprawkę do Konstytucji gwarantującą obywatelom prawo do posiadania broni. Celem lewicy jest zlikwidowanie prawa obywateli do posiadania broni, jednak ci politycy sami otoczeni są uzbrojonymi po zęby ochroniarzami, naturalnie na koszt podatnika. Postępują podobnie jak z granicą na której blokowali Trumpowi budowę płotu, ale ich prywatne posiadłości otoczone są wysokimi murami pod opieką ochroniarzy.

Czy Amerykanie zauważą, że lewica polityczna nie może zapewnić im i ich dzieciom bezpieczeństwa? Czy zrozumieją, że dzieci  należą do nich, a nie do szkolnych, czy rządowych biurokratów, którzy zatroskani są głównie własnym interesem i bezpieczeństwem. I czy Amerykanie dadzą odebrać sobie prawo do obrony samych siebie i własnych rodzin? Nadchodzą uzupełniające wybory, jesień tuż, tuż, zobaczymy jak Amerykanie zagłosują…

Jacek K. Matysiak                                                                                                               Kalifornia, 2022/06/05

 


 

POLECANE
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC

Prezydent USA Donald Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji środowisk konserwatywnych CPAC w Teksasie – przekazał w środę Biały Dom. Oznacza to, że Trump nie spotka się w Dallas z prezydentem RP Karolem Nawrockim, który w sobotę wystąpi na konferencji.

Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska tylko u nas
Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska

Mężczyzna spotykał się z dziewczynkami pod pretekstem badań nad wadami postawy. Miał im kazać się rozbierać, dotykać je oraz fotografować. Twierdził, że zdjęcia są po prostu elementem dokumentacji medycznej. Śledczy zajęli się sprawą po tym, jak matka jednej z ofiar złożyła zawiadomienie. Szefa złotowskiej Platformy Obywatelskiej i działacza sportowego Piotra P. zatrzymano pod zarzutem pedofilii 1 grudnia 2023 roku.

Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia z ostatniej chwili
Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia

„Ogłoszenie zawarcia umowy o wolnym handlu między UE a Australią w Canberze przez przewodniczącą Komisji Europejskiej von der Leyen i premiera Australii Albanese budzi liczne i poważne obawy dotyczące europejskiego rolnictwa, które jest wyraźnie i po raz kolejny kartą przetargową strategii UE mającej na celu zabezpieczenie szerszych celów handlowych i politycznych” – stwierdzają Copa-Cogeca.

Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol. z ostatniej chwili
Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol.

Ława przysięgłych w sądzie w Los Angeles uznała, że Meta i YouTube są odpowiedzialne za szkody dla zdrowia psychicznego 20-letniej kobiety, która oskarżyła je o przyczynienie się do uzależnienia, kiedy była dzieckiem. Firmy mają wypłacić kobiecie 3 mln dol. odszkodowania.

Biały Dom: Trump rozpęta piekło, jeśli Iran nie zawrze porozumienia z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump "rozpęta piekło", jeśli Iran nie zawrze porozumienia

– Jeśli Iran nie zawrze porozumienia i nie zrozumie, że został pokonany, prezydent Donald Trump gotowy jest rozpętać piekło – zapowiedziała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Potwierdziła, że doniesienia o 15-punktowej propozycji USA są tylko częściowo prawdziwe.

Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE z ostatniej chwili
Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE

W środę Parlament Europejski i Rada UE podjęły decyzję o utworzeniu przyszłego Urzędu Celnego UE w Lille we Francji. O lokalizację unijnej instytucji ubiegała się Warszawa.

Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało z ostatniej chwili
Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało

Węgry zapowiadają zakręcanie kurka z gazem dla Ukrainy. Donald Tusk postanowił powiązać tę decyzję z niedawną wizytą Karola Nawrockiego na Węgrzech. Polski prezydent odpowiedział mu zdjęciem.

Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty z ostatniej chwili
Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty

Jak poinformował TVN24, Sławomir Nowak złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia serii przestępstw przez prokuratora Jana Drelewskiego, który prowadził śledztwa przeciwko niemu.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS zapowiada poradnik dla kobiet w ciąży i uruchamia specjalny adres mailowy dla przyszłych mam. Instytucja podkreśla też, że nadal prowadzi kontrole zgodnie z obowiązującymi przepisami.

ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli z ostatniej chwili
ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres oświadczył w środę, że konflikt na Bliskim Wschodzie wymyka się spod kontroli i może się rozwinąć w jeszcze większą wojnę. Wezwał też USA i Izrael do zakończenia tego konfliktu zbrojnego, a Iran - do zaprzestania ataków na inne kraje.

REKLAMA

Ameryka w kryzysie…

W sąsiedniej Kanadzie szybko odezwał się ulubieniec Klausa Schwaba z Davos premier Trudeau zapowiadając zamrożenie możliwości nabycia broni przez obywateli Kanady. Oczywiście szybujący nisko w sondażach (jak trafiony Messerschmitt) prezydent Biden próbuje wykorzystać tą tragedię, aby ograniczyć drugą poprawkę do Konstytucji gwarantującą obywatelom prawo do posiadania broni. Celem lewicy jest zlikwidowanie prawa obywateli do posiadania broni, jednak ci politycy sami otoczeni są uzbrojonymi po zęby ochroniarzami, naturalnie na koszt podatnika.

Witam w odmętach wirującego świata, między przepaściami programowanego globalistycznego wulkanu kowidowej pandemii, poprzez strzykawkowe zbawienia,  aż do strzępów nadziei na tzw. NORMALNOŚĆ! Ktoś powie normalność to już była, teraz zaczynają się schody (apetyty globalistów na kontrolowanie ludzkości). Niestety, w sąsiedztwie epigon Putin próbuje zszywać sowieckie/carskie imperium sztyletami rakiet wbijanymi w krwawiącą ukraińską ziemię. Jeszcze cięższej propagandowej artylerii używają obydwie strony konfliktu, a my cóż, łykamy jak pelikany obraz medialnej rzeczywistości w zależności od naszej stronniczości. 

https://images.wsj.net/im-556709?width=860&size=1.5 

Jesteśmy dumni z chrześcijańskiego, polskiego ducha odruchu współczucia Ukraińcom, ludziom w potrzebie, jednocześnie obawiając się, żebyśmy nie stracili balansu i proporcji widzenia własnych polskich interesów. Ukraina krwawi, jej wschodnie obszary są wyniszczane według pazernej imperialnej rosyjskiej filozofii bezpieczeństwa. Niemcy zakochani w swojej imperialnej koncepcji Mitteleuropy z tęsknotą wypatrują końca ukraińskiej wojny, gotowi na biznesowy podbój mineralnie bogatej Rosji. Czuli na punkcie swojej niepodległości/suwerenności  Ukraińcy psują sny biznesmenów typu Scholtza i Macron. Putin też śpiewając arie o niezwyciężonej armii rosyjskiej zaskoczył podwiniętym ogonem pod Kijowem.  Zrozumiał treść maksymy: nie dla psa kiełbasa! Wszak w przyszłość Ukrainy zainwestował Soros… 

Były prezydent Trump powiedział, że podczas spotkań z Putinem ostrzegał go, aby nie próbował atakować Ukrainy, albo tego pożałuje. Trump powiedział to wiedząc o tym, że administracja ukraińskiego prezydenta Poroszenki brutalnie uczestniczyła w plocie ówczesnej kandydatki Partii Demokratycznej, Hillary Radham Clinton w montowaniu fałszywek m.in. świadczących o sprawczym powiązaniu ówczesnego kandydata na prezydenta D.J.Trumpa z Putinem. Dziś powoli wszystkie te oszczerstwa i manipulacje wychodzą na jaw i powoli odsłaniają kulisy całej afery. 

Oczywiście Trump jest w jakimś rozumieniu człowiekiem spoza systemu deep state, dlatego układ postanowił go zniszczyć. Najzabawniejszym momentem ataku dyskredującego pozycję Trumpa i oczyszczającym pozycję ówczesnego kandydata na Prezydenta J. Bidena było wyssane z brudnego palca oświadczenie aż 55 byłych szefów służb wywiadowczych USA, że wybuchowa zawartość laptopu Huntera Bidena była robotą rosyjskich służb!  Zawartość laptopa dokumentująca seksualne,  narkotyczne i korupcyjne przygody jurnego Huntera dzielnie skrywana przez tajne i jawne służby federalne powoli wymyka się blokadzie lewackich mediów i w normalnym kraju doprowadziłaby już do upadku skompromitowanego prezydenta… 

Jak inaczej postępował by ktoś czyim celem byłoby zniszczenie Ameryki, zapytują zainteresowani utrzymaniem amerykańskiej demokracji w jej republikańskiej formie opierającej się na Konstytucji. Padają pytania, czy administracja Bidena jest aż tak niekompetentna, czy też realizuje zlecenia ponadnarodowych klik, aby zniszczyć ten kraj. 

Administracja Bidena używa federalnych agencji przeciwko zwolennikom opozycji, a wciskając genderową edukację dzieciom, protestujących rodziców określa mianem domorosłych “terrorystów”. Wojsko musi zmierzyć się z genderowymi normami LGBTQ+, konstrukcje łodzi podwodnych dostosowywane są dla żołnierzy w ciąży. Chcesz zostać w Armii: zaszczep się! Na awans mogą liczyć politycznie poprawni, inni powinni odejść z wojska. Szef Połączonych Sztabów gen. Mark A. Milley powiedział, że dziś największym wyzwaniem dla sił USA jest walka z białą supremacją (dom wariatów?).  Administracja Bidena “załatwiła” nawet potężny kryzys z niedoborem odżywek dla niemowląt.  Ktoś zażartował, że braki odżywek zaczęły się od czasu kiedy mężczyźni mogą zachodzić w ciążę… 

Rząd bezmyślnie drukuje pusty pieniądz, rozdając pieniądze rzekomo aby pomóc biednym, wywołując inflację (czyli nowy podatek) zubożającą wszystkich. Idąc na pasku zielonych ogranicza wydobywanie ropy i gazu czym kreuje wzrost cen i nabija kabzę Rosji, OPEC, Iranowi i Wenezueli, które to kraje podobno zwalcza. W Los Angeles cena benzyny waha się wokół $8.00 za galon, cena diesla $9.00, rodzinne budżety maleją, oszczędności topnieją. Możliwe jest, że istniejąca recesja prowadzi do depresji. To wielkie szybkie zmiany w niecałe 2 lata od kwitnącej gospodarki prezydenta Trumpa. Jednak lewica od dawna zapowiadała zbudowanie nowego sprawiedliwszego porządku ekonomicznego: nie będziesz nic posiadał, ale będziesz szczęśliwy. Żeby zbudować nowy świat, trzeba zniszczyć stary, a dzieje się to przed naszymi oczyma i na naszej skórze…

Partyjni zwolennicy Bidena obcinają fundusze i etaty lokalnej policji, jednocześnie uskarżając się na wzrost przestępczości. Jednak lokalni prokuratorzy z ramienia Partii Demokratycznej doprowadzanych przez policję podejrzanych puszczają wolno, nawet bez kaucji zgodnie z zasadą “idźcie grzeszyć dalej”… Zwykle mówi się, że jeśli coś dotujesz, to będziesz miał tego więcej (czytaj: bieda i przestępczość).

Krytycy zauważają, że wydając biliony na wojnę w obronie granic Ukrainy, Biden jednocześnie otworzył południową granicę do inwazji kilku milionów ludzi rocznie z całego świata, wobec których nie stosowano podobnych wymogów reżimu sanitarnego  związanego z Covidową pandemią. Ludzie ci otrzymują telefony, opiekę medyczną, pomoc finansową i przez władze federalne są rozwożeni po całym kraju. 

Przez te otwarte granice wdzierają się ludzie bez dokumentów, czasem już poprzednio wydaleni z kryminalnym rekordem. Kwitnie biznes narkotyczny, trwa złota passa dla meksykańskich karteli. Gwałtownie przybywa ofiar przedawkowania narkotyków dostarczanych przez Chiny i produkowanych przez latynoskie gangi narkotyczne (ponad 107 tys. ofiar w ciągu ostatniego roku). 

Co interesujące Republikanie w Senacie i Kongresie nie podnoszą wrzasku, trwa rodzaj cichej międzypartyjnej umowy elit, oczywiście przy zdarzającym się okresowym krasomówstwie w sezonie wyborczym. Jednak Amerykanie nie mają złudzeń co do stanu spraw.  Według sondażu Southern Poverty Law Center aż 44% Amerykanów uważa, że grozi im wojna domowa. Takiego zdania jest 53% Republikanów i 39% Demokratów. 

A sprawy istotnie mają się podle. Tydzień temu w Memorial Day weekend odnotowano 352 strzelanin (Gun Violence Archive (GVA), w stanach: Florida, Louisiana, Arizona, California i Pennsylvania. Kiedy ofiarami (postrzelenie, lub śmierć) są cztery bądź więcej osób mówimy o “mass shootings”. Według statystyk od początku roku odnotowano 230 “mass shootings”. Śmiertelnymi ofiarami użycia broni padło ok. 18 tys. Amerykanów (jednak ok. połowy z tego to samobójstwa). W 2020 r. ponad 45 tys. Amerykanów zmarło w konsekwencji użycia broni. Amerykanie posiadają ponad 400 mln sztuk broni, porównawczo na rodzinę składającą się z 5 osób przypadłby aż 6 sztuk broni.  W 1994 r. w USA było 400 tys. karabinów AR-15, dzisiaj ok. 40 mln!

Dwa  tygodnie temu nastolatek zastrzelił w supermarkecie w Buffalo 10 osób. Tydzień temu 18 letni Salvador Ramos w szkole podstawowej zabił 19 dzieci, (głównie 10 letnich z czwartej klasy) i 2 nauczycieli w Uvalde w Teksasie. Zagrożeni uczniowie dzwonili na policję, a napastnik strzelał 12 min przed szkołą (m.in. w dom pogrzebowy), zaś po kilkunastu minutach przybyli policjanci. Jednak podjęli decyzję aby nie interweniować w czasie trwania masakry dzieci, czekając na oddział specjalny. Od czasu pojawienia się mordercy, do czasu zastrzelenia go minęło 79 minut! Tchórzliwi policjanci nie byli bezczynni, dzielnie stawiali opór napierającym na nich rodziców, żądającym przerwania masakry, niektórych nawet zakuli w kajdanki. 

Niektórzy rodzice zdołali przedrzeć się przez kordon policji aby ratować własne dzieci. W pierwszych komunikatach rzecznik policji łgał jak przysłowiowa bura suka, opowiadając o bohaterstwie walczących policjantów, później wszystko zaczęło się sypać. Pytanie skąd napastnik, który przerwał szkołę średnią, pracujący tygodniowo tylko 8 godzin w Wendy’s miał pieniądze na specjalny rodzaj AR-15 i amunicję (ok.$4 tys.) i nie był wykryty jako niebezpieczny, mimo, że spędzał dużo czasu na czacie z tajnymi rządowymi  agentami? W krótkim czasie przed atakiem na szkołę próbował zastrzelić własną babcię, czym zdążył się pochwalić wpisem na mediach społecznościowych…

W sąsiedniej Kanadzie szybko odezwał się ulubieniec Klausa Schwaba z Davos premier Trudeau zapowiadając zamrożenie możliwości nabycia broni przez obywateli Kanady. Oczywiście szybujący nisko w sondażach (jak trafiony Messerschmitt) prezydent Biden próbuje wykorzystać tą tragedię, aby ograniczyć drugą poprawkę do Konstytucji gwarantującą obywatelom prawo do posiadania broni. Celem lewicy jest zlikwidowanie prawa obywateli do posiadania broni, jednak ci politycy sami otoczeni są uzbrojonymi po zęby ochroniarzami, naturalnie na koszt podatnika. Postępują podobnie jak z granicą na której blokowali Trumpowi budowę płotu, ale ich prywatne posiadłości otoczone są wysokimi murami pod opieką ochroniarzy.

Czy Amerykanie zauważą, że lewica polityczna nie może zapewnić im i ich dzieciom bezpieczeństwa? Czy zrozumieją, że dzieci  należą do nich, a nie do szkolnych, czy rządowych biurokratów, którzy zatroskani są głównie własnym interesem i bezpieczeństwem. I czy Amerykanie dadzą odebrać sobie prawo do obrony samych siebie i własnych rodzin? Nadchodzą uzupełniające wybory, jesień tuż, tuż, zobaczymy jak Amerykanie zagłosują…

Jacek K. Matysiak                                                                                                               Kalifornia, 2022/06/05

 



 

Polecane