Kard. Nzapalainga: by nastał pokój, trzeba rozbroić serca

Kard. Dieudonné Nzapalainga otworzył Miting Przyjaźni między Narodami w Rimini. Duchowny wsławił się zabiegami o pokój w swoim kraju ogarniętym konfliktem. „Jeśli nie pójdzie się do swojego wroga, jak można dojść do sprawiedliwego i godnego porozumienia?” – powiedział w wywiadzie dla włoskiej gazety Tempi.
Kard. Dieudonné Nzapalainga
Kard. Dieudonné Nzapalainga / YT print screen/KTOTV

Apostoł pokoju

Jako arcybiskup stolicy Bangi zabiegał o pokój w Republice Środkowoafrykańskiej po wybuchu wojny. Widział masakry i niszczenie całych wiosek, kościoły i meczety zrównywane z ziemią, skłóconych przyjaciół podnoszących przeciwko sobie maczety i karabiny. Zamiast uciec lub dołączyć do jednej z frakcji, zrobił coś innego: zabrał ze sobą imama i protestanckiego pastora i objechał cały kraj, by budować pokój. Toczył rozmowy z politykami w pałacach w centrum stolicy i toczył spory z przywódcami rebelianckich gangów w buszu, narażając życie.

Dlatego właśnie został poproszony o wygłoszenie przemowy otwierającej Miting i opowiedzenie o „pasji do człowieka” – tak bowiem brzmi tytuł 43. edycji spotkania – która skłoniła go do ryzykowania życia, by zaprowadzić pokój w swoim kraju.

W wywiadzie duchowny zaznaczył, że troska innych księży o drugiego zainspirowała go do pójścia podobną drogą. - Jako kapłana, biskupa i kardynała pasja do człowieka nadal mnie prowadziła. Ta pasja jest pasją Jezusa Chrystusa i z niej wynika: Bóg stał się człowiekiem, aby dzielić nasze życie, nasze nieszczęścia i cierpienia. Nic, co ludzkie, nie może więc być już dla nas obce. Pasja do człowieka oznacza działanie i walkę, aby każdy człowiek był wolny, aby żył w sposób godny, sprawiedliwy, aby był szczęśliwy – powiedział kard. Nzapalainga.

Gdy szedł pertraktować z wrogimi rebeliantami, miał jedynie słowa i modlitwę. - Terroryzowali ludność, zarówno muzułmańską jak i chrześcijańską. Oni wszyscy byli uzbrojeni w karabiny i maczety, ja nie miałem nic poza moim sercem wypełnionym miłością Boga, jedyną rzeczą, która pozwala odłożyć na bok nienawiść i urazy. I mówiliśmy im: „Nie macie prawa zabijać, maltretować ludzi, poniżać ich i kraść”. Następnie wysłuchaliśmy ich. I tak zaczęła się droga. Ale dialog to jedyny sposób, by przede wszystkim rozbroić serca” – podkreślił hierarcha.

Wojna na Ukrainie

Odnosząc się do wojny na Ukrainie, duchowny stwierdził, że choć dialog nie jest metodą popieraną przez Zachód, to nie ma innej drogi. - Broń przynosi tylko zniszczenie i śmierć. Dzielą ludzi i zasiewają w ich sercach chęć zemsty. Aby budować pokój, trzeba iść w stronę drugiego człowieka, spotkać go, porozmawiać z nim i wysłuchać – zaznaczył kard. Nzapalainga. Odnosząc się do krytycznych głosów wobec niesienia krzyża przez Ukrainkę i Rosjankę podczas drogi krzyżowej w Koloseum zaznaczył, że choć to bolesne, to nie istnieje inna alternatywa niż rozmowa z wrogiem. - Rozumiem, że rozpoczęcie tej podróży jest trudne. […] Jeśli nie rozmawiasz ze swoim wrogiem, to z kim porozmawiasz? Jeśli nie pójdzie się do swojego wroga, jak można dojść do sprawiedliwego i godnego porozumienia?

Odwołał się do swojego doświadczenia. Gdy na początku chciał dialogować z terrorystami, był osamotniony. - Ani politycy, ani społeczność chrześcijańska nie rozumieli, dlaczego trzeba iść do swojego wroga. To, co zrobiłem z Międzyreligijną Platformą na rzecz Pokoju, wraz z imamem i protestanckim pastorem, to pierwszy krok do zaprowadzenia pokoju. I jeśli w 2016 roku 80% kraju było w rękach gangów rebelianckich, to teraz tylko 20%, reszta jest cała z powrotem w rękach rządu.

Zanik wartości ewangelicznych z Europie

Duchowny odniósł się także do zaniku w Europie wartości ewangelicznych. - Ewangelia zawsze będzie miała siłę rewolucyjną. Chrześcijaństwo, spotykając się z różnymi kulturami, generuje różne wrażliwości, ale istota jest dla wszystkich taka sama. Potrzebne są więc wspólnoty, w których to przesłanie będzie głośno rozbrzmiewać, a młodym ludziom trzeba przypominać, że tylko miłość Boga jest w stanie wypełnić ludzkie serce – zakończył kardynał.

Marek Krzysztofiak SJ/vaticannews / Rimini


 

POLECANE
Anna Bryłka: SAFE przesuwa politykę obronną na poziom UE gorące
Anna Bryłka: SAFE przesuwa politykę obronną na poziom UE

„SAFE wpisuje się w szerszy trend przesuwania polityki obronnej na poziom unijny. Dziś mówimy o wspólnych pożyczkach i koordynacji zakupów, jutro może chodzić o warunkowanie środków określonymi decyzjami politycznymi” - napisała na platformie X eurodeputowana Konfederacji Anna Bryłka.

Włoszczowska głosowała za wykluczeniem Ukraińca z igrzysk. Jednoznaczne słowa z ostatniej chwili
Włoszczowska głosowała za wykluczeniem Ukraińca z igrzysk. Jednoznaczne słowa

Skeletonista Władysław Heraskewycz został wykluczony z igrzysk po odmowie zmiany kasku z wizerunkami poległych Ukraińców. Za wnioskiem o dyskwalifikację głosowała cała komisja zawodnicza MKOl, w tym Maja Włoszczowska. – Zasada jest precyzyjna i jednoznaczna. Wiemy dokładnie, co zawodnicy mogą mieć na kasku, a czego absolutnie im nie wolno – powiedziała.

Roberta Metsola: PE nie sprzeciwia się ściślejszej integracji UE z ostatniej chwili
Roberta Metsola: PE nie sprzeciwia się ściślejszej integracji UE

W wywiadzie dla porannego programu Euronews Europe Today przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola powiedziała, że jej instytucja nie sprzeciwia się ściślejszej integracji UE, ponieważ Mario Draghi wezwał do utworzenia „pragmatycznej” federacji.

Dr Jacek Saryusz-Wolski: Polska powinna wypracować własną doktrynę integracyjną i strategię z ostatniej chwili
Dr Jacek Saryusz-Wolski: Polska powinna wypracować własną doktrynę integracyjną i strategię

„Wobec tych nowo-starych, dotąd tylko teoretycznych koncepcji ustrojowych UE, wchodzących w fazę praktyczną, Polska powinna wypracować własną doktrynę integracyjną, strategię i taktykę postępowania, odpowiadającą jej interesom politycznym, ekonomicznym i geopolitycznym” – napisał na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski, komentując ustalenia nieformalnego szczytu UE w Alden Biesen.

Kukiz przekazał tragiczne wieści. Nie dawałeś sobie pomóc… z ostatniej chwili
Kukiz przekazał tragiczne wieści. "Nie dawałeś sobie pomóc…"

W wieku 65 lat zmarł Jarosław Lach, współzałożyciel i pierwszy gitarzysta Aya RL. Paweł Kukiz pożegnał go poruszającymi słowami.

KE sięgnie po oszczędności obywateli. Rządy krajów UE wyraziły zgodę z ostatniej chwili
KE sięgnie po oszczędności obywateli. Rządy krajów UE wyraziły zgodę

Podczas nieformalnego szczytu w Alden Biesen, we wschodniej Belgii, przywódcy Francji, Niemiec, Włoch i innych krajów poparli plany, które opracują już na posiedzeniu Rady Europejskiej w przyszłym miesiącu, dotyczące m.in. wykorzystania zgromadzonych przez obywateli oszczędności do inwestowania, bez pytania ich o zdanie.

Sejm uchwalił ustawę wdrażającą unijny program SAFE z ostatniej chwili
Sejm uchwalił ustawę wdrażającą unijny program SAFE

Sejm przyjął projekt ustawy wdrażający program SAFE, czyli unijny mechanizm finansowania inwestycji militarnych, oparty na wspólnym zadłużeniu.

Dlaczego Niemcy nie skorzystają z SAFE? Polityk PiS pyta ambasadora Niemiec z ostatniej chwili
Dlaczego Niemcy nie skorzystają z SAFE? Polityk PiS pyta ambasadora Niemiec

Niemiecki ambasador Miguel Berger wdał się w ostrą wymianę zdań z rzecznikiem PiS po debacie o SAFE w Sejmie. "Dlaczego Pana kraj nie zdecydował się z niego skorzystać?" – pyta ambasadora poseł Rafał Bochenek.

Strzelanina na uczelni w USA. Są ofiary z ostatniej chwili
Strzelanina na uczelni w USA. Są ofiary

Dwie osoby zginęły, a jedna została ranna w wyniku strzelaniny, do której doszło w czwartek wieczorem czasu lokalnego na terenie kampusu Uniwersytetu Stanowego Karoliny Południowej – informuje w piątek rano ABC News.

RPP obniży stopy procentowe? To otwiera drogę z ostatniej chwili
RPP obniży stopy procentowe? "To otwiera drogę"

– Inflacja w styczniu 2026 r. obniżyła się do 1,7 proc. z 2,4 proc. – twierdzi ekonomista Kamil Pastor z PKO BP i dodaje, że powrót inflacji do celu ma trwały charakter, co otwiera RPP drogę do obniżki stóp w marcu.

REKLAMA

Kard. Nzapalainga: by nastał pokój, trzeba rozbroić serca

Kard. Dieudonné Nzapalainga otworzył Miting Przyjaźni między Narodami w Rimini. Duchowny wsławił się zabiegami o pokój w swoim kraju ogarniętym konfliktem. „Jeśli nie pójdzie się do swojego wroga, jak można dojść do sprawiedliwego i godnego porozumienia?” – powiedział w wywiadzie dla włoskiej gazety Tempi.
Kard. Dieudonné Nzapalainga
Kard. Dieudonné Nzapalainga / YT print screen/KTOTV

Apostoł pokoju

Jako arcybiskup stolicy Bangi zabiegał o pokój w Republice Środkowoafrykańskiej po wybuchu wojny. Widział masakry i niszczenie całych wiosek, kościoły i meczety zrównywane z ziemią, skłóconych przyjaciół podnoszących przeciwko sobie maczety i karabiny. Zamiast uciec lub dołączyć do jednej z frakcji, zrobił coś innego: zabrał ze sobą imama i protestanckiego pastora i objechał cały kraj, by budować pokój. Toczył rozmowy z politykami w pałacach w centrum stolicy i toczył spory z przywódcami rebelianckich gangów w buszu, narażając życie.

Dlatego właśnie został poproszony o wygłoszenie przemowy otwierającej Miting i opowiedzenie o „pasji do człowieka” – tak bowiem brzmi tytuł 43. edycji spotkania – która skłoniła go do ryzykowania życia, by zaprowadzić pokój w swoim kraju.

W wywiadzie duchowny zaznaczył, że troska innych księży o drugiego zainspirowała go do pójścia podobną drogą. - Jako kapłana, biskupa i kardynała pasja do człowieka nadal mnie prowadziła. Ta pasja jest pasją Jezusa Chrystusa i z niej wynika: Bóg stał się człowiekiem, aby dzielić nasze życie, nasze nieszczęścia i cierpienia. Nic, co ludzkie, nie może więc być już dla nas obce. Pasja do człowieka oznacza działanie i walkę, aby każdy człowiek był wolny, aby żył w sposób godny, sprawiedliwy, aby był szczęśliwy – powiedział kard. Nzapalainga.

Gdy szedł pertraktować z wrogimi rebeliantami, miał jedynie słowa i modlitwę. - Terroryzowali ludność, zarówno muzułmańską jak i chrześcijańską. Oni wszyscy byli uzbrojeni w karabiny i maczety, ja nie miałem nic poza moim sercem wypełnionym miłością Boga, jedyną rzeczą, która pozwala odłożyć na bok nienawiść i urazy. I mówiliśmy im: „Nie macie prawa zabijać, maltretować ludzi, poniżać ich i kraść”. Następnie wysłuchaliśmy ich. I tak zaczęła się droga. Ale dialog to jedyny sposób, by przede wszystkim rozbroić serca” – podkreślił hierarcha.

Wojna na Ukrainie

Odnosząc się do wojny na Ukrainie, duchowny stwierdził, że choć dialog nie jest metodą popieraną przez Zachód, to nie ma innej drogi. - Broń przynosi tylko zniszczenie i śmierć. Dzielą ludzi i zasiewają w ich sercach chęć zemsty. Aby budować pokój, trzeba iść w stronę drugiego człowieka, spotkać go, porozmawiać z nim i wysłuchać – zaznaczył kard. Nzapalainga. Odnosząc się do krytycznych głosów wobec niesienia krzyża przez Ukrainkę i Rosjankę podczas drogi krzyżowej w Koloseum zaznaczył, że choć to bolesne, to nie istnieje inna alternatywa niż rozmowa z wrogiem. - Rozumiem, że rozpoczęcie tej podróży jest trudne. […] Jeśli nie rozmawiasz ze swoim wrogiem, to z kim porozmawiasz? Jeśli nie pójdzie się do swojego wroga, jak można dojść do sprawiedliwego i godnego porozumienia?

Odwołał się do swojego doświadczenia. Gdy na początku chciał dialogować z terrorystami, był osamotniony. - Ani politycy, ani społeczność chrześcijańska nie rozumieli, dlaczego trzeba iść do swojego wroga. To, co zrobiłem z Międzyreligijną Platformą na rzecz Pokoju, wraz z imamem i protestanckim pastorem, to pierwszy krok do zaprowadzenia pokoju. I jeśli w 2016 roku 80% kraju było w rękach gangów rebelianckich, to teraz tylko 20%, reszta jest cała z powrotem w rękach rządu.

Zanik wartości ewangelicznych z Europie

Duchowny odniósł się także do zaniku w Europie wartości ewangelicznych. - Ewangelia zawsze będzie miała siłę rewolucyjną. Chrześcijaństwo, spotykając się z różnymi kulturami, generuje różne wrażliwości, ale istota jest dla wszystkich taka sama. Potrzebne są więc wspólnoty, w których to przesłanie będzie głośno rozbrzmiewać, a młodym ludziom trzeba przypominać, że tylko miłość Boga jest w stanie wypełnić ludzkie serce – zakończył kardynał.

Marek Krzysztofiak SJ/vaticannews / Rimini



 

Polecane