"Financial Times": "Polska zadała Nord Stream II potencjalnie zabójczy cios"

Budowa gazociągu Nord Stream 2 to element geopolitycznej gry Rosji, w ramach której Kreml dąży do zacieśnienia więzi z Niemcami i do ukarania Ukrainy; do zwolenników projektu zalicza się niemiecką kanclerz Angelę Merkel - pisze "Financial Times".
/ Pixabay.com/CC0
Budowa rurociągu Nord Stream 2 rosyjskiego koncernu Gazprom od poczatku budzi bardzo wiele kontrowersji. Przeciwnicy, czyli Stany Zjednoczone, niektóre państwa Unii Europejskiej oraz Europy Środkowej i Wschodniej, twierdzą, że zwiększy to zależność europy od rosyjskiego gazu i ograniczy konkurencję. Gazociąg o długości 1200 km, który ma kosztować 11 mld dolarów, ma ciągnąć się do Niemiec po dnie Morza Bałtyckiego.

Budowa Nord Strem 2 zaszkodzi też przede wszystkim interesom Polski, która przestanie zarabiać na tranzycie rosyjskiego gazu przez swoje terytorium. "Financial Times" przypomina, że w ubiegłym miesiącu Polska zadała projektowi potencjalnie "zabójczy cios". Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów ostrzegł, że zablokuje przedsięwzięcie, gdyż wzmocni ono i tak już dominującą pozycję Gazpromu w Europie Środkowej.

Pięciu europejskich partnerów wycofało się z planów przejęcia po 10 proc. udziałów w konsorcjum Nord Stream 2. Zgoda UOKiK-u była wymagana do tego, aby Gazprom mógł wyemitować akcje, umożliwiające im przyłączenie się do konsorcjum. Gazprom oznajmił, że zamiast konsorcjum sam zajmie się budową, a jego europejscy partnerzy znajdą jakieś sposoby, by w jakiś sposób się do niej przyczynić. Ale szanse na to, że koncern sam sfinansuje przedsięwzięcie, "graniczy z ekstremalnym optymizmem".

"Ale Gazprom tak łatwo się nie poddaje. Zasygnalizował, że w przyszłym tygodniu na forum gazowym w Petersburgu ogłosi porozumienia ze swymi europejskiemu partnerami i przedstawi najnowsze plany. W tym miesiącu formalnie złożył też wniosek o pozwolenia na budowę dwóch nowych nitek równoległych do otwartego w 2011 roku Nord Stream 1, wzdłuż szelfu kontynentalnego Szwecji"

- czytamy w dzienniku.

Zdaniem "Financial Times" Kremlowi chodzi głównie o to, żeby zaszkodzić Ukrainie i pozbawić Kijów kilku miliardów dolarów rocznie z opłat tranzytowych.


energetyka24.com, "Financial Times"

 

POLECANE
Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć z ostatniej chwili
Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć

Prezydent Karol Nawrocki został zapytany w środę o kwestię ułaskawienia legendarnego działacza Solidarności Adama Borowskiego. – Jestem przygotowany do podjęcia decyzji w sprawie pana Adama Borowskiego w tym pierwszym pakiecie moich ułaskawień – poinformował.

Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem

Prezydent Karol Nawrocki przekazał, że jego środowe spotkanie z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Davos dotyczyło m.in. kwestii bezpieczeństwa, Rady Pokoju, potwierdzenia obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce.

Nie nałożę ceł. Trump zmienia zdanie z ostatniej chwili
"Nie nałożę ceł". Trump zmienia zdanie

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że nie nałoży ceł, które miały wejść w życie 1 lutego.

Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci” z ostatniej chwili
Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci”

To, co zobaczyliśmy w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa, nie jest pokazem siły rządu Donalda Tuska – to demonstracja jego słabości.

Żałoba w rodzinie królewskiej. Pilny komunikat z ostatniej chwili
Żałoba w rodzinie królewskiej. Pilny komunikat

Smutna wiadomość ze szwedzkiego dworu królewskiego. Nie żyje Dezyderia Bernadotte. Król Karol XVI Gustaw opublikował pilne oświadczenie.

Burza w Niemczech po decyzji ws. Mercosur: Katastrofa z ostatniej chwili
Burza w Niemczech po decyzji ws. Mercosur: "Katastrofa"

Europarlament w środę poparł wniosek o skierowanie do TSUE umowy handlowej z państwami Mercosuru. Decyzja PE wywołała falę komentarzy niemieckich polityków.

Doda ostro do Owsiaka: To mi się w głowie nie mieści z ostatniej chwili
Doda ostro do Owsiaka: "To mi się w głowie nie mieści"

Doda opublikowała nagranie, w którym zaapelowała do Jerzego Owsiaka. – Jurek, pomagałam ci przez 20 lat, od 13. roku życia, aż nam się drogi rozeszły i się poróżniliśmy wiadomo w jakiej kwestii… – powiedziała.

Norwegia alarmuje: Rosja koncentruje kluczowe siły wojskowe na strategicznym Półwyspie Kolskim z ostatniej chwili
Norwegia alarmuje: Rosja koncentruje kluczowe siły wojskowe na strategicznym Półwyspie Kolskim

Rosja kontynuuje wzmacnianie swojej siły militarnej na arktycznym Półwyspie Kolskim, mimo znacznych strat na froncie oraz problemów gospodarczych – ostrzegł w środę norweski minister obrony Tore Sandvik podczas rozmowy z mediami.

Karol Nawrocki spotkał się z Donaldem Trumpem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki spotkał się z Donaldem Trumpem

Prezydent USA Donald Trump spotkał się z prezydentem Karolem Nawrockim w szwajcarskim Davos. Informację przekazała w środę po godz. 17 rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

W czwartek oraz piątek mróz, miejscami mgły i szadź, lokalnie słaby śnieg. W części kraju możliwa marznąca mżawka i gołoledź – informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

REKLAMA

"Financial Times": "Polska zadała Nord Stream II potencjalnie zabójczy cios"

Budowa gazociągu Nord Stream 2 to element geopolitycznej gry Rosji, w ramach której Kreml dąży do zacieśnienia więzi z Niemcami i do ukarania Ukrainy; do zwolenników projektu zalicza się niemiecką kanclerz Angelę Merkel - pisze "Financial Times".
/ Pixabay.com/CC0
Budowa rurociągu Nord Stream 2 rosyjskiego koncernu Gazprom od poczatku budzi bardzo wiele kontrowersji. Przeciwnicy, czyli Stany Zjednoczone, niektóre państwa Unii Europejskiej oraz Europy Środkowej i Wschodniej, twierdzą, że zwiększy to zależność europy od rosyjskiego gazu i ograniczy konkurencję. Gazociąg o długości 1200 km, który ma kosztować 11 mld dolarów, ma ciągnąć się do Niemiec po dnie Morza Bałtyckiego.

Budowa Nord Strem 2 zaszkodzi też przede wszystkim interesom Polski, która przestanie zarabiać na tranzycie rosyjskiego gazu przez swoje terytorium. "Financial Times" przypomina, że w ubiegłym miesiącu Polska zadała projektowi potencjalnie "zabójczy cios". Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów ostrzegł, że zablokuje przedsięwzięcie, gdyż wzmocni ono i tak już dominującą pozycję Gazpromu w Europie Środkowej.

Pięciu europejskich partnerów wycofało się z planów przejęcia po 10 proc. udziałów w konsorcjum Nord Stream 2. Zgoda UOKiK-u była wymagana do tego, aby Gazprom mógł wyemitować akcje, umożliwiające im przyłączenie się do konsorcjum. Gazprom oznajmił, że zamiast konsorcjum sam zajmie się budową, a jego europejscy partnerzy znajdą jakieś sposoby, by w jakiś sposób się do niej przyczynić. Ale szanse na to, że koncern sam sfinansuje przedsięwzięcie, "graniczy z ekstremalnym optymizmem".

"Ale Gazprom tak łatwo się nie poddaje. Zasygnalizował, że w przyszłym tygodniu na forum gazowym w Petersburgu ogłosi porozumienia ze swymi europejskiemu partnerami i przedstawi najnowsze plany. W tym miesiącu formalnie złożył też wniosek o pozwolenia na budowę dwóch nowych nitek równoległych do otwartego w 2011 roku Nord Stream 1, wzdłuż szelfu kontynentalnego Szwecji"

- czytamy w dzienniku.

Zdaniem "Financial Times" Kremlowi chodzi głównie o to, żeby zaszkodzić Ukrainie i pozbawić Kijów kilku miliardów dolarów rocznie z opłat tranzytowych.


energetyka24.com, "Financial Times"


 

Polecane