Krzysztof Dośla: W momencie gdy rozpoczęła się wojna na Ukrainie, Solidarność ani chwili się nie wahała

O tym, jak będą wyglądać uroczystości związane z 42. rocznicą Sierpnia ’80 i powstaniem NSZZ "Solidarność", a także o potrzebie solidarności z narodem Ukraińskim mówił w Radiu Gdańsk Krzysztof Dośla, przewodniczący Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność”.
/ / M. Żegliński

– Obchody rocznicowe już trwają, staramy się bowiem akcentować również moment rozpoczęcia strajków, czyli 14 sierpnia. I właśnie od 14 sierpnia w różnych miejscowościach naszego regionu odbywają się spotkania okolicznościowe, upamiętniające tamten czas i tamtych ludzi. Oczywiście tym najważniejszym punktem w kalendarzu obchodów jest 31 sierpnia, czyli dzień, kiedy zostały podpisane Porozumienia Gdańskie. Przyjmuje się to jako datę powstania NSZZ „Solidarność”. Tego dnia spotkamy się w Sali BHP, przy bramie nr 2 oraz tradycyjnie już w Bazylice Św. Brygidy. Zaczynamy w Sali BHP o godz. 14:00, następnie udamy się pod pomnik, a o godz. 17:00 rozpocznie się Msza Św. w Bazylice – mówił Krzysztof Dośla w Radiu Gdańsk.

Przewodniczący Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność” odniósł się także do idei solidarności, która po wybuchu wojny na Ukrainie nabrała szczególnego znaczenia. Przypomniał, że związek zawodowy Solidarność aktywnie włączył się w pomoc uchodźcom.

– Ten czas i wojna w Ukrainie powodują, że ta solidarność jest w dniu dzisiejszym szczególnie istotna. My, jako Związek, w momencie gdy rozpoczęła się wojna, ani chwili się nie zawahaliśmy – podkreślił Krzysztof Dośla.

– Uruchomiliśmy swoje dwa ośrodki wypoczynkowe i udostępniliśmy je dla uchodźców z Ukrainy. Ponadto w Gdańsku w budynku „Solidarności” uruchomiliśmy punkt recepcyjny dla kobiet i dzieci (uchodźców z Ukrainy). Z tego punktu przez trzy miesiące skorzystało 1,2 tys. kobiet i dzieci. My, ludzie Solidarności, jako wolontariusze obsługiwaliśmy ten punt. I to jest nasz wymiar tej solidarności. O solidarności musimy też myśleć w kategoriach ogólnospołecznych, czyli starać się mobilizować społeczeństwo, aby to, że wojna trwa już szósty miesiąc, nie spowodowało, że staniemy się trochę mniej uczuleni na różnego rodzaju objawy zewnętrzne wojny, czyli konieczność udzielania pomocy. Bo do tego obliguje nas właśnie solidarność. Z drugiej strony, gdybyśmy o tej solidarności pamiętali na co dzień przez ostatnie wiele lat (czyli od momentu powstania „Solidarności”), być może do tej wojny w ogóle by nie doszło – ocenił Przewodniczący Regionu Gdańskiego.

Zdaniem Krzysztofa Dośli wojna za naszą wschodnią granicą to przykład tego, że "Europa jest dotknięta jakąś amnezją historyczną".

– Pokazuje to, że Europa nie zrozumiała niczego. Być może upływ czasu, być może dobrobyt, być może takie samouspokojenie spowodowało, że dziś giną ludzie, że przelewają krew za prawo do samoistnienia, do samostanowienia. Tak naprawdę za to samo, o co walczyła „Solidarność”, aby poza godnym życiem i pracą w godnych warunkach za godziwe wynagrodzenie polski naród miał prawo do samostanowienia, aby stał się narodem suwerennym zarówno politycznie, jak i gospodarczo. Czyli o nic innego wówczas, w roku 1980, nie chodziło nam, niż o to, o co teraz walczą Ukraińcy i przed czym się bronią – podkreślił przewodniczący gdańskiej "S".


 

POLECANE
Skoki narciarskie i doping. Nowe, nietypowe praktyki podczas kontroli kombinezonów Wiadomości
Skoki narciarskie i doping. Nowe, nietypowe praktyki podczas kontroli kombinezonów

Światowa Agencja Antydopingowa zapowiedziała analizę doniesień dotyczących skoków narciarskich. Sprawa dotyczy opisywanych przez niemieckie media praktyk, które miały umożliwiać zawodnikom manipulowanie pomiarami kombinezonów i uzyskiwanie przewagi sportowej.

Imane Khelif przyznał, że ma męskie geny tylko u nas
Imane Khelif przyznał, że ma męskie geny

Imane Khelif, algierski bokser, który w 2024 roku zdobył złoty medal na Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu, po raz pierwszy publicznie przyznał, że ma męskie chromosomy. W ekskluzywnym wywiadzie dla francuskiego dziennika sportowego L’Équipe, 26-letni zawodnik potwierdził u siebie obecność chromosomu Y oraz genu SRY, który jest kluczowy dla rozwoju męskich cech płciowych. Jednocześnie podkreślił, że nie jest osobą trans i że zawsze był wychowywany jako dziewczyna. Czy to jednak styl wychowania decyduje o płci?

Sąd postanowił o areszcie Ziobry. Lewandowski komentuje: „zaskarżymy to orzeczenie” z ostatniej chwili
Sąd postanowił o areszcie Ziobry. Lewandowski komentuje: „zaskarżymy to orzeczenie”

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa zdecydował w czwartek wieczorem o tymczasowym aresztowaniu byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Jak poinformował jego obrońca Bartosz Lewandowski, decyzja zostanie natychmiast zaskarżona, a obrona wskazuje na poważne zastrzeżenia wobec przebiegu postępowania i argumentacji sądu.

Dzieci zatruły się trutką w przedszkolu. Dramatyczne zdarzenie na Pomorzu Wiadomości
Dzieci zatruły się trutką w przedszkolu. Dramatyczne zdarzenie na Pomorzu

Dwoje sześcioletnich dzieci trafiło do szpitala po spożyciu trutki na gryzonie w przedszkolu w Krokowej. Służby natychmiast podjęły interwencję, a sprawą zajęła się policja.

Szef CPAC Matt Schlapp do Tuska: Zadzierasz z nami wszystkimi z ostatniej chwili
Szef CPAC Matt Schlapp do Tuska: Zadzierasz z nami wszystkimi

Spór wokół zerwania kontaktów USA z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym wychodzi poza relacje dyplomatyczne. Po reakcji Donalda Tuska głos zabrał Matt Schlapp, szef CPAC, kierując do premiera Polski jednoznaczne ostrzeżenie.

Prokuratura uderza w wiceszefa Kancelarii Prezydenta. Karol Nawrocki reaguje pilne
Prokuratura uderza w wiceszefa Kancelarii Prezydenta. Karol Nawrocki reaguje

Po latach śledztwa bez zarzutów i mimo jednoznacznych opinii grafologicznych prokuratura wzywa wiceszefa KPRP Adama Andruszkiewicza w charakterze podejrzanego. Sprawa wywołała ostrą reakcję prezydenta Karola Nawrockiego.

Ambasador USA studzi Tuska: Pańska wiadomość trafiła do mnie chyba przez pomyłkę z ostatniej chwili
Ambasador USA studzi Tuska: Pańska wiadomość trafiła do mnie chyba przez pomyłkę

Decyzja Stanów Zjednoczonych o zerwaniu kontaktów z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym wywołała polityczną burzę. Po wpisie Donalda Tuska głos zabrał ambasador USA Tom Rose, odpowiadając premierowi w zdecydowanym tonie.

MKOl dopuścił Rosjan do zimowej olimpiady. Politycy alarmują: weryfikacja była fikcją z ostatniej chwili
MKOl dopuścił Rosjan do zimowej olimpiady. Politycy alarmują: weryfikacja była fikcją

Dwudziestu sportowców z Rosji i Białorusi wystąpi w igrzyskach olimpijskich Mediolan–Cortina d’Ampezzo 2026 jako zawodnicy neutralni. Decyzja MKOl wywołała spór - część polityków uważa, że weryfikacja była zbyt pobieżna, inni przekonują, że obecne zasady są wystarczająco restrykcyjne.

Tusk staje murem za Czarzastym po decyzji ambasadora USA z ostatniej chwili
Tusk staje murem za Czarzastym po decyzji ambasadora USA

Po zerwaniu kontaktów przez stronę amerykańską z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym głos zabrał Donald Tusk. Premier publicznie skomentował decyzję ambasadora USA, stając w obronie polityka Lewicy.

Sytuacja niemieckiej gospodarki w niektórych sektorach krytyczna. Analiza Bundestagu tylko u nas
Sytuacja niemieckiej gospodarki w niektórych sektorach krytyczna. Analiza Bundestagu

Wysokie ceny energii, spadające inwestycje i rosnące koszty pracy coraz mocniej uderzają w niemiecką gospodarkę. Najnowsza analiza Bundestagu pokazuje, że w kluczowych sektorach Niemcy tracą konkurencyjność na tle USA, Chin i innych państw G7, a część problemów ma już charakter strukturalny.

REKLAMA

Krzysztof Dośla: W momencie gdy rozpoczęła się wojna na Ukrainie, Solidarność ani chwili się nie wahała

O tym, jak będą wyglądać uroczystości związane z 42. rocznicą Sierpnia ’80 i powstaniem NSZZ "Solidarność", a także o potrzebie solidarności z narodem Ukraińskim mówił w Radiu Gdańsk Krzysztof Dośla, przewodniczący Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność”.
/ / M. Żegliński

– Obchody rocznicowe już trwają, staramy się bowiem akcentować również moment rozpoczęcia strajków, czyli 14 sierpnia. I właśnie od 14 sierpnia w różnych miejscowościach naszego regionu odbywają się spotkania okolicznościowe, upamiętniające tamten czas i tamtych ludzi. Oczywiście tym najważniejszym punktem w kalendarzu obchodów jest 31 sierpnia, czyli dzień, kiedy zostały podpisane Porozumienia Gdańskie. Przyjmuje się to jako datę powstania NSZZ „Solidarność”. Tego dnia spotkamy się w Sali BHP, przy bramie nr 2 oraz tradycyjnie już w Bazylice Św. Brygidy. Zaczynamy w Sali BHP o godz. 14:00, następnie udamy się pod pomnik, a o godz. 17:00 rozpocznie się Msza Św. w Bazylice – mówił Krzysztof Dośla w Radiu Gdańsk.

Przewodniczący Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność” odniósł się także do idei solidarności, która po wybuchu wojny na Ukrainie nabrała szczególnego znaczenia. Przypomniał, że związek zawodowy Solidarność aktywnie włączył się w pomoc uchodźcom.

– Ten czas i wojna w Ukrainie powodują, że ta solidarność jest w dniu dzisiejszym szczególnie istotna. My, jako Związek, w momencie gdy rozpoczęła się wojna, ani chwili się nie zawahaliśmy – podkreślił Krzysztof Dośla.

– Uruchomiliśmy swoje dwa ośrodki wypoczynkowe i udostępniliśmy je dla uchodźców z Ukrainy. Ponadto w Gdańsku w budynku „Solidarności” uruchomiliśmy punkt recepcyjny dla kobiet i dzieci (uchodźców z Ukrainy). Z tego punktu przez trzy miesiące skorzystało 1,2 tys. kobiet i dzieci. My, ludzie Solidarności, jako wolontariusze obsługiwaliśmy ten punt. I to jest nasz wymiar tej solidarności. O solidarności musimy też myśleć w kategoriach ogólnospołecznych, czyli starać się mobilizować społeczeństwo, aby to, że wojna trwa już szósty miesiąc, nie spowodowało, że staniemy się trochę mniej uczuleni na różnego rodzaju objawy zewnętrzne wojny, czyli konieczność udzielania pomocy. Bo do tego obliguje nas właśnie solidarność. Z drugiej strony, gdybyśmy o tej solidarności pamiętali na co dzień przez ostatnie wiele lat (czyli od momentu powstania „Solidarności”), być może do tej wojny w ogóle by nie doszło – ocenił Przewodniczący Regionu Gdańskiego.

Zdaniem Krzysztofa Dośli wojna za naszą wschodnią granicą to przykład tego, że "Europa jest dotknięta jakąś amnezją historyczną".

– Pokazuje to, że Europa nie zrozumiała niczego. Być może upływ czasu, być może dobrobyt, być może takie samouspokojenie spowodowało, że dziś giną ludzie, że przelewają krew za prawo do samoistnienia, do samostanowienia. Tak naprawdę za to samo, o co walczyła „Solidarność”, aby poza godnym życiem i pracą w godnych warunkach za godziwe wynagrodzenie polski naród miał prawo do samostanowienia, aby stał się narodem suwerennym zarówno politycznie, jak i gospodarczo. Czyli o nic innego wówczas, w roku 1980, nie chodziło nam, niż o to, o co teraz walczą Ukraińcy i przed czym się bronią – podkreślił przewodniczący gdańskiej "S".



 

Polecane