Ewa Wrzosek tłumaczy się po oświadczeniu prokuratury. Odrzuca oskarżenia i zasłania się… Pegasusem

Warszawska prokurator Ewa Wrzosek zaprzecza treściom opublikowanym przez szczecińską prokuraturę, która chce uchylenia śledczej immunitetu i zarzuca jej m.in. zaangażowanie się w działalność polityczną. – To jest próba wyeliminowania mnie i zamknięcia mi ust. Nie dam się zastraszyć – mówi Wrzosek.
Prok. Ewa Wrzosek
Prok. Ewa Wrzosek / screen YT - Onet Rano

Prokuratura Regionalna w Szczecinie poinformowała w czwartek w komunikacie o skierowaniu do Sądu Najwyższego wniosków "o uchylenie immunitetów dwóm warszawskim prokuratorom: Ewie W. i Małgorzacie M.". Zarzuty, które śledczy zamierzają im przedstawić dotyczą przekazania osobom nieuprawnionym informacji z toczącego się postępowania, niedopełniania obowiązków służbowych i - wobec Wrzosek - także zaangażowania się w działalność polityczną.

Jak podaje prokuratura, zarzuty mają związek ze sprawą dwóch głośnych wypadków stołecznych autobusów w 2020 r., w czasie trwania kampanii prezydenckiej.

"Pegasus i jego możliwości techniczne..."

Prok. Wrzosek odnosząc się do tej sprawy w rozmowie z TVN24, powiedziała, że jej telefon by inwigilowany przy użyciu systemu Pegasus. "Pegasus i jego możliwości techniczne dają możliwość manipulowania treściami tam znajdującymi się, nanoszenia nowych danych i usuwania danych, które tam były dostępne. (...) Nie zaprzeczam, że znam pana Michał D., bo był Komendantem Stołecznym Policji. Nie potwierdzam w żadnym aspekcie tych cytatów, które zostały w tym komunikacie prokuratury regionalnej umieszczone. Wiążę sprawę nielegalnej inwigilacji Pegasusem, możliwości techniczne tego oprogramowania z treściami, które zostały aktualnie opublikowane" - powiedziała Wrzosek.

Prokurator zaprzeczyła też informacjom zawartym w komunikacie szczecińskiej prokuratury. "Jeśli chodzi o treści opublikowane w tym komunikacie prokuratury regionalnej ja zaprzeczam, abym przekazywała tego rodzaju dane, bo nie miałam nawet dostępu do szczegółowych informacji, które tam są zawarte. Wykluczam również możliwość, żeby takich informacji udzielała pani prokurator, wobec której taki wniosek został skierowany" - dodała.

"Nie potwierdzam tych komunikatów. Nie, nie wiem z jakiego okresu one pochodzą. Zgadza się jedynie imię pani prokurator" - powiedziała prok. Wrzosek. "To już nie jest tylko próba zastraszania. To jest próba wyeliminowania mnie z opinii publicznej i zamknięcia mi ust, abym nie krytykowała prokuratury Zbigniewa Ziobro. Nie jest to przyjemne doświadczenia. Jest to bardzo traumatyczne doświadczenie również dla całej mojej rodziny. Nie dam się zastraszyć chociażby miano mnie wyprowadzić w kajdankach" - podkreśliła.(PAP)


 

POLECANE
Polacy chcą nowej partii politycznej? Zaskakujący sondaż z ostatniej chwili
Polacy chcą nowej partii politycznej? Zaskakujący sondaż

Prawie co trzeci Polak liczy na nową partię przed wyborami w 2027 r. Jednak jeszcze większa grupa woli stabilizację na polskiej scenie politycznej – wynika z sondażu SW Research dla Onetu.

Od grudnia ogłoszenia o pracę muszą być neutralne płciowo. Dla opornych wysokie kary gorące
Od grudnia ogłoszenia o pracę muszą być neutralne płciowo. Dla opornych wysokie kary

Od 24 grudnia każde ogłoszenie o pracę musi być sformułowane tak, by nie wskazywało preferencji płci. Eksperci przypominają, że brak neutralności językowej może skończyć się skargą do PIP i odszkodowaniem wynoszącym 4806 zł.

Warszawiacy mogą być w szoku. Policja podała dane z ostatniej chwili
Warszawiacy mogą być w szoku. Policja podała dane

W ramach ogólnopolskich działań policjanci stołecznego garnizonu sprawdzali prędkość, z jaką poruszają się kierowcy po drogach Warszawy i okolicznych powiatów – informuje w piątek stołeczna policja.

Kryzys we Wrocławiu. KO zwołuje specjalną naradę po zarzutach dla Sutryka pilne
Kryzys we Wrocławiu. KO zwołuje specjalną naradę po zarzutach dla Sutryka

Prokuratura postawiła prezydentowi Wrocławia cztery zarzuty, a kluczowym dowodem mają być zeznania byłego rektora Collegium Humanum. W Koalicji Obywatelskiej trwa gorączkowe ustalanie dalszych kroków, a decyzja polityczna może zapaść dopiero po głosowaniu nad budżetem miasta.

„Jestem przerażony brakiem wiedzy ministra”. Rzecznik prezydenta ostro o Sikorskim polityka
„Jestem przerażony brakiem wiedzy ministra”. Rzecznik prezydenta ostro o Sikorskim

Rzecznik prezydenta podkreślił, że głowa państwa działa wyłącznie w oparciu o Konstytucję, przypominając o prerogatywach zapisanych w art. 144 oraz zasadach bezstronności sędziów określonych w art. 178.

Ujawniono listę lotów Tuska. Ile to kosztowało podatnika? z ostatniej chwili
Ujawniono listę lotów Tuska. Ile to kosztowało podatnika?

Kancelaria Premiera przedstawiła koszty i trasy krajowych lotów szefa rządu Donalda Tuska.

Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej z ostatniej chwili
Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej

Ponad 114 prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusią, 6 zatrzymanych przemytników ludzi. Ponad 160 cudzoziemców opuściło Polskę – to bilans tygodnia Straży Granicznej i MSWiA.

Warszawa: Niezwykłe znalezisko pod podłogą starej kamienicy z ostatniej chwili
Warszawa: Niezwykłe znalezisko pod podłogą starej kamienicy

Podczas remontu kamienicy na Saskiej Kępie odkryto skrytkę z dokumentami Komendy Głównej Armii Krajowej z czasów okupacji – poinformował w piątek Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków.

Likwidacja 800 plus oraz 13. i 14. emerytury. Petycja trafiła do Sejmu z ostatniej chwili
Likwidacja 800 plus oraz 13. i 14. emerytury. Petycja trafiła do Sejmu

Komisja ds. Petycji zajmie się petycją, która proponuje likwidację 800 plus, 13 i 14. emerytury w zamian za likwidację podatku PIT. "To byłby cios w emerytów" – zwraca uwagę Wirtualna Polska. Sprawdziliśmy także, jak wpłynęłoby to na rodzinę 2+2 zarabiającą tzw. średnią krajową.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

Pierwszy obiekt na odcinku S19 Babica – Jawornik został oddany do użytku. Nowy wiadukt WD-20 nad przyszłą ekspresówką usprawnia lokalny ruch między Połomią a Glinikiem Charzewskim.

REKLAMA

Ewa Wrzosek tłumaczy się po oświadczeniu prokuratury. Odrzuca oskarżenia i zasłania się… Pegasusem

Warszawska prokurator Ewa Wrzosek zaprzecza treściom opublikowanym przez szczecińską prokuraturę, która chce uchylenia śledczej immunitetu i zarzuca jej m.in. zaangażowanie się w działalność polityczną. – To jest próba wyeliminowania mnie i zamknięcia mi ust. Nie dam się zastraszyć – mówi Wrzosek.
Prok. Ewa Wrzosek
Prok. Ewa Wrzosek / screen YT - Onet Rano

Prokuratura Regionalna w Szczecinie poinformowała w czwartek w komunikacie o skierowaniu do Sądu Najwyższego wniosków "o uchylenie immunitetów dwóm warszawskim prokuratorom: Ewie W. i Małgorzacie M.". Zarzuty, które śledczy zamierzają im przedstawić dotyczą przekazania osobom nieuprawnionym informacji z toczącego się postępowania, niedopełniania obowiązków służbowych i - wobec Wrzosek - także zaangażowania się w działalność polityczną.

Jak podaje prokuratura, zarzuty mają związek ze sprawą dwóch głośnych wypadków stołecznych autobusów w 2020 r., w czasie trwania kampanii prezydenckiej.

"Pegasus i jego możliwości techniczne..."

Prok. Wrzosek odnosząc się do tej sprawy w rozmowie z TVN24, powiedziała, że jej telefon by inwigilowany przy użyciu systemu Pegasus. "Pegasus i jego możliwości techniczne dają możliwość manipulowania treściami tam znajdującymi się, nanoszenia nowych danych i usuwania danych, które tam były dostępne. (...) Nie zaprzeczam, że znam pana Michał D., bo był Komendantem Stołecznym Policji. Nie potwierdzam w żadnym aspekcie tych cytatów, które zostały w tym komunikacie prokuratury regionalnej umieszczone. Wiążę sprawę nielegalnej inwigilacji Pegasusem, możliwości techniczne tego oprogramowania z treściami, które zostały aktualnie opublikowane" - powiedziała Wrzosek.

Prokurator zaprzeczyła też informacjom zawartym w komunikacie szczecińskiej prokuratury. "Jeśli chodzi o treści opublikowane w tym komunikacie prokuratury regionalnej ja zaprzeczam, abym przekazywała tego rodzaju dane, bo nie miałam nawet dostępu do szczegółowych informacji, które tam są zawarte. Wykluczam również możliwość, żeby takich informacji udzielała pani prokurator, wobec której taki wniosek został skierowany" - dodała.

"Nie potwierdzam tych komunikatów. Nie, nie wiem z jakiego okresu one pochodzą. Zgadza się jedynie imię pani prokurator" - powiedziała prok. Wrzosek. "To już nie jest tylko próba zastraszania. To jest próba wyeliminowania mnie z opinii publicznej i zamknięcia mi ust, abym nie krytykowała prokuratury Zbigniewa Ziobro. Nie jest to przyjemne doświadczenia. Jest to bardzo traumatyczne doświadczenie również dla całej mojej rodziny. Nie dam się zastraszyć chociażby miano mnie wyprowadzić w kajdankach" - podkreśliła.(PAP)



 

Polecane