Rosyjska propaganda twierdzi, że "ratuje ukraińskie dzieci przed polskimi bombami" [VIDEO]

Rosyjska propaganda ponownie uderza w Polskę. Tym razem w swoim przekazie użyła prezydenta Polski – Andrzeja Dudę w kontekście wywożenia ukraińskich dzieci w głąb Rosji.
/ Twitter.com/Screen

Rosja pod koniec lutego bieżącego roku zaatakowała Ukrainę. Oprócz ataków na miasta i ludność cywilną, ofiarami rosyjskiej polityki są także dzieci, które są wywożone ze swojego kraju w głąb Rosji. Tam w dalszym etapie są poddawane rusyfikacji.

Propaganda Rosji

W rosyjskim programie Olgi Skabiejewej pojawiła się Polska. Gość rosyjskiej propagandystki tłumaczył wywożenie ukraińskich dzieci z ich kraju do Rosji "polskimi bombami".

– Duda mówi: patrzcie, Rosja zabiera ukraińskie dzieci w głąb kraju. A co, mamy je zostawiać pod ostrzałem, przy polskich bombach? Oni sami wywożą gdzieś ukraińskie dzieci, ale to ma być normalne. A my karmimy te dzieci, dajemy im ubrania, buty. Zabieramy je do szkół – twierdził jeden z gości programu w stacji Rossija 1.

Sama prowadząca dodawała: – Te dzieci, jak twierdzi Duda, które zostały ukradzione przez Rosję, jadą do dziecięcych obozów wypoczynkowych na Krymie. Są karmione, pojone, dostają buty, mają ciepło i są uczone. To nazywa się ich zdaniem kradzież - powiedziała propagandystka.

 


 

POLECANE
Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski z ostatniej chwili
Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski

Jak poinformował Frankfurter Allgemeine Zeitung, niemiecki rząd chce, aby Bundeswehra stacjonowała w Polsce i z naszego terytorium nadzorowała potencjalne zawieszenie broni między Rosją a Ukrainą.

Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity tylko u nas
Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity

Amerykańska interwencja w Wenezueli nie była moralnym manifestem, lecz zimną kalkulacją interesów. Ropa, ceny paliw, osłabienie Rosji i uderzenie w OPEC+ – to realne stawki tej gry, które w dłuższej perspektywie mogą zmienić globalny rynek energii i układ sił na świecie.

Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR tylko u nas
Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR

„Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR” - powiedział w rozmowie z Anną Wiejak poseł Jarosław Sachajko (Wolni Republikanie).

„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów” z ostatniej chwili
„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów”

Premier Donald Tusk oświadczył we wtorek, że Polska będzie państwem wiodącym w kwestiach logistyczno-organizacyjnych w zabezpieczeniu działań państw, które będą wspierały Ukrainę. Dodał, że partnerzy nie oczekują obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów.

Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur z ostatniej chwili
Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podkreśliła w kontekście umowy z Mercosurem, że unijni rolnicy mogą liczyć na wyższe wsparcie finansowe i skuteczną ochronę w sytuacji zakłóceń na rynku. W środę w Brukseli spotkają się unijni ministrowie rolnictwa, by rozmawiać m.in. o umowie z Mercosurem.

Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany. Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki? tylko u nas
"Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany". Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki?

Polskie pracownice niemieckich zakładów mówią o przemocy, mobbingu i zagrożeniach dla zdrowia. Po głośnych relacjach kobiet z fabryk w Görlitz i Pasewalk firma Birkenstock odpiera zarzuty, a sprawą zajmują się sądy i niemieckie instytucje kontrolne. Spór budzi pytania o realne warunki pracy Polek za Odrą i skuteczność ich ochrony.

Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa tylko u nas
Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa

„Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa” - ocenia w rozmowie z Anną Wiejak prof. Romuald Szeremietiew, były minister obrony narodowej, ekspert ds. bezpieczeństwa.

„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią gorące
„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią

Należy poważnie brać pod uwagę, że Donald Trump zamierza przejąć kontrolę nad Grenlandią. Administracja bada sposoby pogłębienia rozdźwięku między Danią a zależnym od niej autonomicznym terytorium lub zawarcia bezpośredniej umowy z wyspą - ocenia „Economist”.

Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna z ostatniej chwili
Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna

W poniedziałek wieczorem na myjni przy ul. Glinczańskiej w Tychach 65-letni mężczyzna wpadł do kanału technicznego. Mimo szybkiej akcji służb nie udało się go uratować.

Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA z ostatniej chwili
Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA

Premier Grenlandii Jens Frederik Nielsen odrzucił obawy dotyczące rychłej próby przejęcia władzy przez USA.

REKLAMA

Rosyjska propaganda twierdzi, że "ratuje ukraińskie dzieci przed polskimi bombami" [VIDEO]

Rosyjska propaganda ponownie uderza w Polskę. Tym razem w swoim przekazie użyła prezydenta Polski – Andrzeja Dudę w kontekście wywożenia ukraińskich dzieci w głąb Rosji.
/ Twitter.com/Screen

Rosja pod koniec lutego bieżącego roku zaatakowała Ukrainę. Oprócz ataków na miasta i ludność cywilną, ofiarami rosyjskiej polityki są także dzieci, które są wywożone ze swojego kraju w głąb Rosji. Tam w dalszym etapie są poddawane rusyfikacji.

Propaganda Rosji

W rosyjskim programie Olgi Skabiejewej pojawiła się Polska. Gość rosyjskiej propagandystki tłumaczył wywożenie ukraińskich dzieci z ich kraju do Rosji "polskimi bombami".

– Duda mówi: patrzcie, Rosja zabiera ukraińskie dzieci w głąb kraju. A co, mamy je zostawiać pod ostrzałem, przy polskich bombach? Oni sami wywożą gdzieś ukraińskie dzieci, ale to ma być normalne. A my karmimy te dzieci, dajemy im ubrania, buty. Zabieramy je do szkół – twierdził jeden z gości programu w stacji Rossija 1.

Sama prowadząca dodawała: – Te dzieci, jak twierdzi Duda, które zostały ukradzione przez Rosję, jadą do dziecięcych obozów wypoczynkowych na Krymie. Są karmione, pojone, dostają buty, mają ciepło i są uczone. To nazywa się ich zdaniem kradzież - powiedziała propagandystka.

 



 

Polecane