Świętokrzyska Solidarność o zwolnieniach w MAN Bus Starachowice

"Zarząd Regionu Świętokrzyskiego NSZZ „Solidarność” z najwyższym niepokojem przyjmuje informacje dotyczące likwidacji miejsc pracy w MAN BUS w Starachowicach. Skala zapowiedzianej i realizowanej tej operacji budzi sprzeciw. Planowane ograniczenie zatrudnienia o 860 osób przy ogólnej liczbie – 3,5 tys. pracowników nie jest poprzedzone realizacją żadnej procedury przewidzianej przepisami polskiego prawa – np. tzw. zwolnienia grupowe w oparciu o Ustawę o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy (Ustawa z 13 marca 2003 r.)" - pisze w stanowisku Zarząd Regionu Świętokrzyskiego.
/ fot. "S" w MAN Bus Starachowice

"Wszystko wskazuje na to, iż pracodawca MAN BUS uchylił się od prawem przewidzianych procedur przy tak potężnych redukcjach zatrudnienia, masowo korzystając z usług agencji zatrudnienia i z umów na czas oznaczony. Według informacji organizacji związkowych, chodzi w sumie o ok. 1200 osób nie mających trwałych stosunków pracy w tej firmie. Ten sposób omijania ustawy o tzw. zwolnieniach grupowych, pomija związki zawodowe jako prawną stronę dialogu wewnątrzzakładowego a tym samym uniemożliwia zawarcie porozumienia: pracodawca – związki zawodowe, regulującego procedurę zwolnień i ewentualne gratyfikacje dla objętych zwolnieniem pracowników. Tak masowe angażowanie agencji zatrudnienia i nie mniej masowe forsowanie umów na czas oznaczony ma na celu m.in. tzw. wolną amerykankę, pozbywając się bez konsekwencji pracowników" - piszą członkowie Zarządu Regionu Świętokrzyskiego NSZZ "S".
W tej sytuacji, jak pisze świętokrzyska Solidarność, związek zawodowy nie może biernie przypatrywać się tej sprawie.
 

Poniżej pełna treść stanowiska:

 


 

POLECANE
Dramat w warszawskim metrze. Nietrzeźwy mężczyzna wpadł na torowisko Wiadomości
Dramat w warszawskim metrze. Nietrzeźwy mężczyzna wpadł na torowisko

W sobotę, 21 lutego, w warszawskim metrze doszło do poważnego incydentu. Nietrzeźwy mężczyzna znalazł się na torach stacji Dworzec Wileński w chwili, gdy wjeżdżał pociąg. Na szczęście funkcjonariusze szybko zareagowali i udzielili mu pomocy - mężczyzna nie odniósł poważnych obrażeń i został przewieziony na izbę wytrzeźwień.

Co dalej z Lewandowskim? Hiszpański dziennikarz zabrał głos Wiadomości
Co dalej z Lewandowskim? Hiszpański dziennikarz zabrał głos

Robert Lewandowski nie jest już podstawowym zawodnikiem w każdym meczu FC Barcelona. 37-letni napastnik często wchodzi z ławki i gra po 25–30 minut. W tym sezonie strzelił 10 goli w lidze i dwa w Lidze Mistrzów.

Fico ostro do Zełenskiego: Zaprzestaniemy dostaw energii z ostatniej chwili
Fico ostro do Zełenskiego: Zaprzestaniemy dostaw energii

„JEŻELI PREZYDENT UKRAINY NIE WZNOWI W PONIEDZIAŁEK DOSTAW ROPY NAFTOWEJ NA SŁOWACJĘ, TEGO SAMEGO DNIA POPROSZĘ ODPOWIEDNIE SŁOWACKIE FIRMY O ZAPRZESTANIE AWARYJNYCH DOSTAW ENERGII ELEKTRYCZNEJ NA UKRAINĘ” - napisał na platformie X Robert Fico.

Tragiczny finał poszukiwań w Tatrach. Znaleziono ciało turysty Wiadomości
Tragiczny finał poszukiwań w Tatrach. Znaleziono ciało turysty

W Tatrach w sobotę zagrożenie lawinowe spadło do drugiego, umiarkowanego stopnia – poinformowało TOPR. Ratownicy podkreślają, że warunki w wyższych partiach gór pozostają wymagające, a głównym problemem są depozyty przewianego śniegu.

Syria nie chce z powrotem swoich obywateli. „Są niebezpieczni” z ostatniej chwili
Syria nie chce z powrotem swoich obywateli. „Są niebezpieczni”

Syria prosi Niemcy, aby nie deportowały swoich obywateli z powrotem do kraju, ostrzegając, że uczyniłoby to kraj „niebezpiecznym” - poinformował portal rmx.news.

Zoo w Poznaniu ogłasza nowy projekt. Ruszyły pierwsze prace Wiadomości
Zoo w Poznaniu ogłasza nowy projekt. Ruszyły pierwsze prace

W zachodniej części Starego Zoo w Poznaniu ruszyły pierwsze prace związane z budową Japońskiego Ogrodu Wyobraźni. Jest to projekt wybrany przez mieszkańców w Poznańskim Budżecie Obywatelskim. Nowa przestrzeń ma służyć jako miejsce odpoczynku, spotkań i edukacji.

Nie żyje aktor znany z serialu Ojciec Mateusz i Pierwsza Miłość z ostatniej chwili
Nie żyje aktor znany z serialu "Ojciec Mateusz" i "Pierwsza Miłość"

Zmarł Mirosław Krawczyk, aktor filmowy i teatralny, związany z Teatrem Wybrzeże w Gdańsku. Miał 72 lata.

Zabił, poćwiartował i... nie został deportowany z ostatniej chwili
Zabił, poćwiartował i... nie został deportowany

W parku w Scandicci, niedaleko Florencji zostało znalezione ciało 44-letniej obywatelki Niemiec. Zwłoki były pozbawione głowy. W związku z morderstwem włoska policja aresztowała migranta z Afryki Północnej.

Tomasz Kammel zaatakowany przez wandala w centrum Warszawy Wiadomości
Tomasz Kammel zaatakowany przez wandala w centrum Warszawy

W piątek wieczorem Tomasz Kammel, dziennikarz i prezenter telewizyjny, natknął się w centrum Warszawy na mężczyznę, który niszczył elewację budynku sprayem. Po tym, gdy zwrócił mu uwagę, prezenter został zwyzywany, a następnie zaatakowany. „Powiedzcie, to jeszcze bunt, czy już zwykłe niszczenie?” - pyta Kammel.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS poinformował o usunięciu roboczych wniosków z PUE w związku z uruchomieniem nowego portalu eZUS dla płatników składek – informuje w komunikacie ZUS.

REKLAMA

Świętokrzyska Solidarność o zwolnieniach w MAN Bus Starachowice

"Zarząd Regionu Świętokrzyskiego NSZZ „Solidarność” z najwyższym niepokojem przyjmuje informacje dotyczące likwidacji miejsc pracy w MAN BUS w Starachowicach. Skala zapowiedzianej i realizowanej tej operacji budzi sprzeciw. Planowane ograniczenie zatrudnienia o 860 osób przy ogólnej liczbie – 3,5 tys. pracowników nie jest poprzedzone realizacją żadnej procedury przewidzianej przepisami polskiego prawa – np. tzw. zwolnienia grupowe w oparciu o Ustawę o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy (Ustawa z 13 marca 2003 r.)" - pisze w stanowisku Zarząd Regionu Świętokrzyskiego.
/ fot. "S" w MAN Bus Starachowice

"Wszystko wskazuje na to, iż pracodawca MAN BUS uchylił się od prawem przewidzianych procedur przy tak potężnych redukcjach zatrudnienia, masowo korzystając z usług agencji zatrudnienia i z umów na czas oznaczony. Według informacji organizacji związkowych, chodzi w sumie o ok. 1200 osób nie mających trwałych stosunków pracy w tej firmie. Ten sposób omijania ustawy o tzw. zwolnieniach grupowych, pomija związki zawodowe jako prawną stronę dialogu wewnątrzzakładowego a tym samym uniemożliwia zawarcie porozumienia: pracodawca – związki zawodowe, regulującego procedurę zwolnień i ewentualne gratyfikacje dla objętych zwolnieniem pracowników. Tak masowe angażowanie agencji zatrudnienia i nie mniej masowe forsowanie umów na czas oznaczony ma na celu m.in. tzw. wolną amerykankę, pozbywając się bez konsekwencji pracowników" - piszą członkowie Zarządu Regionu Świętokrzyskiego NSZZ "S".
W tej sytuacji, jak pisze świętokrzyska Solidarność, związek zawodowy nie może biernie przypatrywać się tej sprawie.
 

Poniżej pełna treść stanowiska:

 



 

Polecane