Świętokrzyska Solidarność o zwolnieniach w MAN Bus Starachowice

"Zarząd Regionu Świętokrzyskiego NSZZ „Solidarność” z najwyższym niepokojem przyjmuje informacje dotyczące likwidacji miejsc pracy w MAN BUS w Starachowicach. Skala zapowiedzianej i realizowanej tej operacji budzi sprzeciw. Planowane ograniczenie zatrudnienia o 860 osób przy ogólnej liczbie – 3,5 tys. pracowników nie jest poprzedzone realizacją żadnej procedury przewidzianej przepisami polskiego prawa – np. tzw. zwolnienia grupowe w oparciu o Ustawę o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy (Ustawa z 13 marca 2003 r.)" - pisze w stanowisku Zarząd Regionu Świętokrzyskiego.
/ fot. "S" w MAN Bus Starachowice

"Wszystko wskazuje na to, iż pracodawca MAN BUS uchylił się od prawem przewidzianych procedur przy tak potężnych redukcjach zatrudnienia, masowo korzystając z usług agencji zatrudnienia i z umów na czas oznaczony. Według informacji organizacji związkowych, chodzi w sumie o ok. 1200 osób nie mających trwałych stosunków pracy w tej firmie. Ten sposób omijania ustawy o tzw. zwolnieniach grupowych, pomija związki zawodowe jako prawną stronę dialogu wewnątrzzakładowego a tym samym uniemożliwia zawarcie porozumienia: pracodawca – związki zawodowe, regulującego procedurę zwolnień i ewentualne gratyfikacje dla objętych zwolnieniem pracowników. Tak masowe angażowanie agencji zatrudnienia i nie mniej masowe forsowanie umów na czas oznaczony ma na celu m.in. tzw. wolną amerykankę, pozbywając się bez konsekwencji pracowników" - piszą członkowie Zarządu Regionu Świętokrzyskiego NSZZ "S".
W tej sytuacji, jak pisze świętokrzyska Solidarność, związek zawodowy nie może biernie przypatrywać się tej sprawie.
 

Poniżej pełna treść stanowiska:

 


 

POLECANE
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour polityka
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour

Podczas spotkania z japońską premier prezydent USA tłumaczył, dlaczego nie poinformował sojuszników o planowanej operacji przeciw Iranowi. W trakcie odpowiedzi padło zaskakujące porównanie do historycznego ataku na Pearl Harbor.

Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli tylko u nas
Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli

Indie wycofują się ze wsparcia dla ideologii gender. Nowe prawo ograniczy tam zmianę płci na życzenie i zacznie chronić dzieci przed przymusową tranzycją. Aktywistom gender się to nie podoba – ich protesty wybuchają właśnie w całym kraju.

Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE z ostatniej chwili
Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE

Na unijnym szczycie wyraźnie zarysował się podział w sprawie systemu ETS. Coraz więcej państw domaga się jego reformy, wskazując na rosnące koszty energii.

Chuck Norris trafił do szpitala. Nagły incydent na Hawajach z ostatniej chwili
Chuck Norris trafił do szpitala. "Nagły incydent" na Hawajach

Niepokojące informacje napłynęły z Hawajów. Legendarny aktor kina akcji miał zostać hospitalizowany po nagłym "zdarzeniu medycznym", mimo że jeszcze chwilę wcześniej był w znakomitej formie.

Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów tylko u nas
Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów

Opinia rzecznika Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje, że sam system losowego przydziału spraw sędziom może być zgodny z prawem UE, ale problemem jest możliwość późniejszej, arbitralnej zmiany składu orzekającego. W kontekście sprawy C-159/25 pojawiają się pytania o rolę decyzji administracyjnych i działania podejmowane m.in. przez Waldemar Żurek.

Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie] Wiadomości
Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie]

Klienci sklepu z pamiątkami na lotnisku w Hobart przecierali oczy ze zdumienia. Wśród pluszowych zwierząt znajdował się żywy opos, którego zdradził dopiero ruch oczu.

Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł z ostatniej chwili
Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł

Polski turysta został ukarany wysoką grzywną po incydencie w jednym z najbardziej znanych parków narodowych w Chile. Oprócz kary finansowej czeka go także zakaz wjazdu do kraju.

Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji? z ostatniej chwili
Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji?

Grafzero vlog literacki o nowej reformie edukacji - o chaosie proponowanych zmian, ale też o nerwowych komentarzach polskiej prawicy.

NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP.  W tle projekt SAFE 0 proc. pilne
NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP. W tle projekt SAFE 0 proc.

Najwyższa Izba Kontroli przygotowuje szeroką analizę działalności Narodowego Banku Polskiego. Sprawdzona ma zostać całość gospodarki finansowej instytucji, a w tle pojawia się kwestia projektu SAFE 0 proc.

Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump gorące
Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump

Na początku przyszłego tygodnia pierwsza dama uda się do Stanów Zjednoczonych, gdzie weźmie udział w międzynarodowym spotkaniu i inicjatywach charytatywnych.

REKLAMA

Świętokrzyska Solidarność o zwolnieniach w MAN Bus Starachowice

"Zarząd Regionu Świętokrzyskiego NSZZ „Solidarność” z najwyższym niepokojem przyjmuje informacje dotyczące likwidacji miejsc pracy w MAN BUS w Starachowicach. Skala zapowiedzianej i realizowanej tej operacji budzi sprzeciw. Planowane ograniczenie zatrudnienia o 860 osób przy ogólnej liczbie – 3,5 tys. pracowników nie jest poprzedzone realizacją żadnej procedury przewidzianej przepisami polskiego prawa – np. tzw. zwolnienia grupowe w oparciu o Ustawę o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy (Ustawa z 13 marca 2003 r.)" - pisze w stanowisku Zarząd Regionu Świętokrzyskiego.
/ fot. "S" w MAN Bus Starachowice

"Wszystko wskazuje na to, iż pracodawca MAN BUS uchylił się od prawem przewidzianych procedur przy tak potężnych redukcjach zatrudnienia, masowo korzystając z usług agencji zatrudnienia i z umów na czas oznaczony. Według informacji organizacji związkowych, chodzi w sumie o ok. 1200 osób nie mających trwałych stosunków pracy w tej firmie. Ten sposób omijania ustawy o tzw. zwolnieniach grupowych, pomija związki zawodowe jako prawną stronę dialogu wewnątrzzakładowego a tym samym uniemożliwia zawarcie porozumienia: pracodawca – związki zawodowe, regulującego procedurę zwolnień i ewentualne gratyfikacje dla objętych zwolnieniem pracowników. Tak masowe angażowanie agencji zatrudnienia i nie mniej masowe forsowanie umów na czas oznaczony ma na celu m.in. tzw. wolną amerykankę, pozbywając się bez konsekwencji pracowników" - piszą członkowie Zarządu Regionu Świętokrzyskiego NSZZ "S".
W tej sytuacji, jak pisze świętokrzyska Solidarność, związek zawodowy nie może biernie przypatrywać się tej sprawie.
 

Poniżej pełna treść stanowiska:

 



 

Polecane