Anna German i siła polskości

Anna German i siła polskości

Już siódmy rok z rzędu, poczynając od 2016 roku, jestem Patronem Honorowym Międzynarodowego Festiwalu Anna German. Ta jedna z najwybitniejszych polskich piosenkarek nie żyje od 40 lat, ale jej życie i jej twórczość wciąż fascynuje różne pokolenia w wielu krajach. Dla mnie Anna German jest przykładem wielkiej siły przyciągania polskości: urodziła się przecież w Uzbekistanie, kilka lat spędziła w Kirgistanie, a jednocześnie miała holenderskich, jak i niemieckich przodków. A jednak była Polką i wybitną właśnie polską artystką.

Śpiewała w siedmiu językach ,w tym także po łacinie! Podbijała polskie serca na festiwalach w Opolu i Sopocie, ale była przecież wybrana także najbardziej popularną polską piosenkarką przez amerykańską Polonię. Skradła serca Włochom, śpiewając nie tylko po włosku, ale także… w dialekcie neapolitańskim. Szalała za nią publiczność w Związku Sowieckim – nie tylko w Azji Środkowej, z którą była związana dzieciństwem. Płyty nagrała już „tylko” w trzech językach: po polsku, włosku i rosyjsku.

Pisałem o sile przyciągania polskości w jej przypadku, ale okazało się, że to samo dotyczy piosenkarek i piosenkarzy z różnych krajów i kontynentów, którzy piosenki Anny German śpiewają… po polsku. Tak było na koncercie finałowym Międzynarodowego Festiwalu Anna German (organizowanego przez Ligę Kobiet Polskich), który po raz drugi odbył się w Europejskim Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego w Lusławicach w Małopolsce. Wcześniej odbywały się one w Warszawie: w Teatrze Wielkim i Teatrze Polskim. Każdy, kto słuchał śpiewanych po polsku przez artystów z Kazachstanu, Uzbekistanu czy Armenii piosenek Anny German zrozumiał, jak wielką siłą jest dla Rzeczpospolitej polska kultura. Zgodnie z tym, co kiedyś polski papież Jan Paweł II mówił w UNESCO: „Polski naród wyraża się poprzez swoją kulturę”.

 

*tekst ukazał się na portalu wio.waw.pl (08.12.2022)


 

POLECANE
tylko u nas
Jeśli prawica chce wygrać, musi budować wokół Nawrockiego

Dzielenie skóry na niedźwiedziu w postaci rozważań pt. „kto będzie premierem z PiS-u” nie ma dziś większego sensu. Prawo i Sprawiedliwość nie wygra samodzielnie wyborów. Tak samo nie zrobi tego Konfederacja. Tym, co może się udać, jest stworzenie wspólnego rządu środowisk prawicowych w Polsce. Jeśli szeroko pojęta prawica chce wygrać w 2027 r., powinna budować swoją siłę wokół Karola Nawrockiego i razem z nim – w praktyce tworząc system prezydencki.

Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje z ostatniej chwili
Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje

Grzegorz Braun odwiedził ambasadę Iranu w Warszawie i wpisał się do księgi kondolencyjnej po śmierci Alego Chameneiego. Decyzja szefa Konfederacji Korony Polskiej spotkała się z ostrą krytyką ambasadora USA w Polsce.

Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach z ostatniej chwili
Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach

Wczoraj wieczorem amerykański żołnierz zmarł w wyniku obrażeń odniesionych podczas pierwszych ataków irańskiego reżimu na Bliskim Wschodzie – poinformował w niedzielę wieczorem Dowództwo Centralne USA (CENTCOM).

Grafzero: Brzemię pustego morza i Kaduk, czyli wielka niemoc Tadeusz Łopalewski z ostatniej chwili
Grafzero: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" Tadeusz Łopalewski

Grafzero razem z Mirkiem z kanału ‪@emigrant41‬ o dwóch powieściach Tadeusza Łopalewskiego: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" . Czyli polskie powieści historyczne o losach Rzeczpospolitej w XVII wieku.

Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos z ostatniej chwili
Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos

– Następny przywódca Iranu nie przetrwa zbyt długo, jeśli nie będzie miał mojego poparcia – powiedział prezydent USA Donald Trump w niedzielę w wywiadzie dla telewizji ABC. Prezydent nie wykluczył też użycia wojsk lądowych, by przejąć zapasy irańskiego wzbogaconego uranu.

Ks. Janusz Chyła: Boże parytety z ostatniej chwili
Ks. Janusz Chyła: Boże parytety

Czy jesteśmy w stanie ustrzec normalność? W przeżywaniu wiary potrzebujemy zarówno wzorca męskiego, charakteryzującego się racjonalnością i nastawieniem na zewnętrzne działanie, jak i żeńskiego, cechującego się większą sentymentalnością i przeżywaniem wewnętrznym – pisze ks. Janusz Chyła.

Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. Odgrywają w Polsce podmiotową rolę z ostatniej chwili
Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. "Odgrywają w Polsce podmiotową rolę"

Prezydent Karol Nawrocki wręczył w niedzielę odznaczenia jedenastu kobietom zasłużonym na różnych polach - kultury, edukacji, opieki zdrowotnej czy historii. – Kobiety w Polsce odgrywają podmiotową rolę, a panie są tego najlepszym przykładem – zwrócił się do odznaczonych.

Jakubiak zapytany o Czarnka. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie z ostatniej chwili
Jakubiak zapytany o Czarnka. "Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie"

– Bardzo podoba mi się zerojedynkowość, bo i czas jest zerojedynkowy. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie. Dla mnie to jest jasne, że zbliża się moment, kiedy dobiegniemy do mety: albo oni wygrają ten bieg i Polski nie będzie, albo my wygramy ten bieg i Polska będzie – twierdzi poseł Marek Jakubiak pytany o kandydata PiS na premiera.

Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji z ostatniej chwili
Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji

Jak poinformowała na platformie X Policja Lubelska, 68- letni obywatel Ukrainy wiózł plakaty propagujące nazizm. Reakcja funkcjonariuszy była natychmiastowa.

Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową z ostatniej chwili
Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową

Ciemny dym spowił niebo nad Teheranem po niedzielnych amerykańsko-izraelskich atakach na infrastrukturę naftową w stolicy Iranu – podał portal BBC. Jak donoszą agencje Reutera i AFP, po południu ponownie było słychać silne wybuchy w mieście.

REKLAMA

Anna German i siła polskości

Anna German i siła polskości

Już siódmy rok z rzędu, poczynając od 2016 roku, jestem Patronem Honorowym Międzynarodowego Festiwalu Anna German. Ta jedna z najwybitniejszych polskich piosenkarek nie żyje od 40 lat, ale jej życie i jej twórczość wciąż fascynuje różne pokolenia w wielu krajach. Dla mnie Anna German jest przykładem wielkiej siły przyciągania polskości: urodziła się przecież w Uzbekistanie, kilka lat spędziła w Kirgistanie, a jednocześnie miała holenderskich, jak i niemieckich przodków. A jednak była Polką i wybitną właśnie polską artystką.

Śpiewała w siedmiu językach ,w tym także po łacinie! Podbijała polskie serca na festiwalach w Opolu i Sopocie, ale była przecież wybrana także najbardziej popularną polską piosenkarką przez amerykańską Polonię. Skradła serca Włochom, śpiewając nie tylko po włosku, ale także… w dialekcie neapolitańskim. Szalała za nią publiczność w Związku Sowieckim – nie tylko w Azji Środkowej, z którą była związana dzieciństwem. Płyty nagrała już „tylko” w trzech językach: po polsku, włosku i rosyjsku.

Pisałem o sile przyciągania polskości w jej przypadku, ale okazało się, że to samo dotyczy piosenkarek i piosenkarzy z różnych krajów i kontynentów, którzy piosenki Anny German śpiewają… po polsku. Tak było na koncercie finałowym Międzynarodowego Festiwalu Anna German (organizowanego przez Ligę Kobiet Polskich), który po raz drugi odbył się w Europejskim Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego w Lusławicach w Małopolsce. Wcześniej odbywały się one w Warszawie: w Teatrze Wielkim i Teatrze Polskim. Każdy, kto słuchał śpiewanych po polsku przez artystów z Kazachstanu, Uzbekistanu czy Armenii piosenek Anny German zrozumiał, jak wielką siłą jest dla Rzeczpospolitej polska kultura. Zgodnie z tym, co kiedyś polski papież Jan Paweł II mówił w UNESCO: „Polski naród wyraża się poprzez swoją kulturę”.

 

*tekst ukazał się na portalu wio.waw.pl (08.12.2022)



 

Polecane