Dr Rafał Brzeski: Putin ustąpił przed Bidenem

Ciężkie jest życie kremlowskiego propagandzisty, kiedy car nie pomaga. W orędziu o stanie państwa skierowanym do deputowanych, Putin nie powiedział niczego nowego. Zamiast konkretów, na których można byłoby zbudować solidną narrację, serwował odgrzewane od roku kotlety.
Władimir Putin
Władimir Putin / EPA/ANTON NOVODEREZHKIN/SPUTNIK/KREMLIN / POOL MANDATORY CREDIT Dostawca: PAP/EPA

Zamiast płomiennych wezwań mobilizujących Rosjan, Putin ubolewał, że Zachód, z USA na czele, dąży do zdobycia „nieograniczonej władzy”, pragnie zrujnować Rosję i wprowadzając sankcje chce, aby naród rosyjski cierpiał. Powtarzał, że swoim działaniem Zachód zamierza “podzielić nasze społeczeństwo i postawić na zdrajców”, ale Rosja “nigdy się nie ugnie” i będzie reagować “w odpowiedni sposób” na próby przekształcenia „konfliktu ukraińskiego” w globalną konfrontację. Jednym z tych sposobów jest zawieszenie udziału Moskwy w amerykańsko-rosyjskim porozumieniu Nowy START o redukcji strategicznych zbrojeń ofensywnych. Porozumienie to wygasa w 2026 roku i w rozmowach o jego przedłużeniu Waszyngton zasygnalizował ponoć chęć inspekcji rosyjskiego arsenału nuklearnego, co Putin uznał za „niedopuszczalne”. O pobycie amerykańskiego prezydenta na Ukrainie nawet nie wspomniał.

 

Z czego tu budować narrację?

Na takim materiale najtęższym propagandzistom trudno zbudować przekonywującą narrację. Można oczywiście stworzyć kolejną wariację tematu “naziści” w stylu: “naziści z Kijowa w porozumieniu z neonazistami z Waszyngtonu otumanili zniedołężniałego staruszka Bidena i zawieźli go na Ukrainę, w żałosnej próbie podważenia militarnej wiarygodności niezwyciężonych sił zbrojnych Rosji.” Pytanie, kto w to uwierzy? Ci na Zachodzie z pewnością nie, ale ci za Uralem? Przecież nawet doświadczona propagandzistka Olga Skabiejewa, prezenterka programu „60 Minut” wszechrosyjskiej telewizji Rossija1, nie potrafiła ukryć szoku na wieść, że prezydent USA przyjechał do Kijowa. “On tam jest, Biden we własnej osobie” - mówiła - “on naprawdę przyjechał do ukraińskiej stolicy” i dopytywała na antenie dlaczego chodzi tam po ulicach bezpiecznie razem z Zełenskim skoro na Kremlu wiedziano, że tam przyjedzie.

 

"Demonstracyjne upokorzenie Rosji"

Doradca Białego Domu do spraw bezpieczeństwa, Jake Sullivan poinformował, że na kilka godzin przed wyjazdem Bidena do Kijowa, Kreml został dyskretnym kanałem powiadomiony o wizycie prezydenta wraz z dosadnym ostrzeżeniem, by nie próbowano przeszkadzać. Kreml posłuchał, co Siergiej Madran, czołowy propagandzista ze stajni Komsomolskiej Prawdy, uznał za “demonstracyjne upokorzenie Rosji”. Nawet były prezydent Dmitrij Miedwiediew, który przy każdej okazji z upodobaniem wymachuje nuklearną szabelką potwierdził, że Biden „otrzymał gwarancje bezpieczeństwa”.  I jak teraz “opakować” taki fakt propagandowo? Przecież nawet dziecko w dalekiej Jakucji zada pytanie, gdzie podziało się nieustraszone lotnictwo? Czyżby zestrachało się samolotów NATO patrolujących nieprzerwanie granicą polsko-ukraińską i trzech samolotów wywiadu elektronicznego? Manifestacyjną odpowiedzią Moskwy na wizytę Joe Bidena w Kijowie miało zapewne być próbne odpalenie potężnego międzykontynentalnego pocisku balistycznego Sarmat zwanego też Szatan II. Tyle, że według CNN test nie powiódł się.

 

"Putin ustąpił przed Bidenem"

Jak się nie kręć kłopoty. Czym tu zepchnąć w cień nasuwające się nieodparcie porównanie. Rosyjski prezydent nawet nie zbliżył się do linii frontu na Ukrainie. Kryje się za murami Kremla lub w bunkrach wyrytych w niedostępnych górach. Amerykański prezydent spaceruje po ulicach Kijowa miasta będącego w zasięgu rosyjskiego lotnictwa i nic! “Może moglibyśmy walnąć w Bidena, ale to byłoby za dużo” - ocenił Jewgienij Burzyński wojskowy ekspert telewizji Rossija1. Najwyraźniej Putin nie wykrzesał dość odwagi i “ustąpił przed Bidenem” - ocenił niemiecki tygodnik “Der Spiegel”. Natomiast Bruno Kahl, szef niemieckiego wywiadu BND, podsunął rosyjskim kolegom pomysł narracji. W propagandówce Deutsche Welle, straszył, że Putin może teraz wysłać na Ukrainę “milion żołnierzy”, na co otrzymał w polskiej sieci ciętą odpowiedź: “gęste żyto lepiej się kosi”.


 

POLECANE
Agencja Moody's dokonała okresowego przeglądu ratingu Polski: perspektywa jest negatywna z ostatniej chwili
Agencja Moody's dokonała okresowego przeglądu ratingu Polski: perspektywa jest negatywna

Agencja Moody’s dokonała okresowego przeglądu ratingu Polski, ale nie podjęła działań względem ratingu (rating action) - podała agencja w komunikacie. Oznacza to, że ocena kredytowa kraju pozostaje na poziomie "A2", a jej perspektywa jest negatywna.

Marcin Warchoł: Jeśli pozwolimy upolitycznionym sędziom układać nam życie, nie poznamy naszego kraju gorące
Marcin Warchoł: Jeśli pozwolimy upolitycznionym sędziom układać nam życie, nie poznamy naszego kraju

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Marcin Warchoł skomentował na platformie X decyzję NSA nakazującą urzędom stanu cywilnego wpisanie do polskiego rejestru aktu małżeństwa jednopłciowego zawartego za granicą.

Szef FBI: Związani z Rosją hakerzy atakują użytkowników komunikatorów, w tym polityków z ostatniej chwili
Szef FBI: Związani z Rosją hakerzy atakują użytkowników komunikatorów, w tym polityków

Szef FBI Kash Patel poinformował w piątek o zidentyfikowaniu hakerów związanych z Rosją, atakujących użytkowników komunikatorów, w tym byłych i obecnych przedstawicieli władz USA, wojskowych i dziennikarzy.

Tȟašúŋke Witkó: Armia z brukselskiego sufitu tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Armia z brukselskiego sufitu

Pod koniec stycznia 2026 roku Komisja Europejska zatwierdziła pakiet inwestycyjnych planów zbrojeniowych, zwanych Instrumentem na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy, a w Polsce wdrażanego pod nazwą Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa, określanego potocznie jako „SAFE”. Nasz kraj znalazł się wówczas w grupie państw, którym Bruksela zaaprobowała wzięcie owej pożyczki.

Szefowa KRS: TSUE wykazał się aktywizmem sędziowskim gorące
Szefowa KRS: TSUE wykazał się aktywizmem sędziowskim

„Po pierwsze, NSA zadając pytanie TSUE w sprawie transkrypcji aktu małżeństwa osób jednopłciowych, w świetle traktatu był zoobligowany uwzględnić odpowiedź TSUE, a zatem bezpośrednio to nie NSA wykazał się aktywizmem sędziowskim, ale TSUE” - oceniła na platformie X przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka.

Kosiniak-Kamysz: PSL złoży w Sejmie „poprawioną wersję” projektu prezydenta SAFE 0 proc. z ostatniej chwili
Kosiniak-Kamysz: PSL złoży w Sejmie „poprawioną wersję” projektu prezydenta SAFE 0 proc.

Wicepremier, szef MON i lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział w piątek, że PSL złoży w Sejmie projekt ustawy, która ma być de facto „poprawioną wersją” przedstawionej propozycji prezydenta Karola Nawrockiego o tzw. polskim SAFE 0 proc. Projekt ma trafić do Sejmu w przyszłym tygodniu.

Bosak: Wyrok NSA ws. par tej samej płci jest sprzeczny z Konstytucją gorące
Bosak: Wyrok NSA ws. par tej samej płci jest sprzeczny z Konstytucją

„Wyrok NSA ws. par tej samej płci jest sprzeczny nie tylko z naszą Konstytucją, ale także z utrwalonym orzecznictwem TK, SN i NSA, a przede wszystkim z prawem naturalnym” - napisał na platformie X wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak (Konfederacja).

Metsola wsparła KE: UE sięgnie po oszczędności obywateli tylko u nas
Metsola wsparła KE: UE sięgnie po oszczędności obywateli

Na posiedzeniu Rady Europejskiej przewodnicząca Parlamentu Roberta Metsola poruszyła trzy główne tematy: konkurencyjność, energię i rozwój geopolityczny. Jeżeli ktokolwiek jednak sądził, że UE odejdzie od zielonego szaleństwa, jest w błędzie. Z wypowiedzi przewodniczącej Parlamentu Europejskiego jasno wynika, że UE, oficjalnie dla ratowania gospodarki, sięgnie po oszczędności obywateli.

Źródło: W kuluarach PE mówi się o zmianie szefowej KE. Pogrążyła ją polityka gospodarcza tylko u nas
Źródło: W kuluarach PE mówi się o zmianie szefowej KE. Pogrążyła ją polityka gospodarcza

„W kuluarach mówi się, że mniej więcej za pół roku, kiedy będzie połowa tej kadencji Parlamentu Europejskiego, może dojść do wymiany przewodniczącej Komisji Europejskiej, dlatego że Unia Europejska gospodarczo grzęźnie” - poinformowało portal Tysol.pl źródło w Unii Europejskiej.

Rzońca: Ursula von der Leyen jest zakładniczką Zielonych i spekulantów na rynkach ETS tylko u nas
Rzońca: Ursula von der Leyen jest zakładniczką Zielonych i spekulantów na rynkach ETS

„Ursula von der Leyen jest zakładniczką Zielonych i spekulantów na rynkach ETS” - mówi portalowi Tysol.pl eurodeputowany PiS Bogdan Rzońca, zapytany, dlaczego szefowa KE nie chce wycofać UE z ETS.

REKLAMA

Dr Rafał Brzeski: Putin ustąpił przed Bidenem

Ciężkie jest życie kremlowskiego propagandzisty, kiedy car nie pomaga. W orędziu o stanie państwa skierowanym do deputowanych, Putin nie powiedział niczego nowego. Zamiast konkretów, na których można byłoby zbudować solidną narrację, serwował odgrzewane od roku kotlety.
Władimir Putin
Władimir Putin / EPA/ANTON NOVODEREZHKIN/SPUTNIK/KREMLIN / POOL MANDATORY CREDIT Dostawca: PAP/EPA

Zamiast płomiennych wezwań mobilizujących Rosjan, Putin ubolewał, że Zachód, z USA na czele, dąży do zdobycia „nieograniczonej władzy”, pragnie zrujnować Rosję i wprowadzając sankcje chce, aby naród rosyjski cierpiał. Powtarzał, że swoim działaniem Zachód zamierza “podzielić nasze społeczeństwo i postawić na zdrajców”, ale Rosja “nigdy się nie ugnie” i będzie reagować “w odpowiedni sposób” na próby przekształcenia „konfliktu ukraińskiego” w globalną konfrontację. Jednym z tych sposobów jest zawieszenie udziału Moskwy w amerykańsko-rosyjskim porozumieniu Nowy START o redukcji strategicznych zbrojeń ofensywnych. Porozumienie to wygasa w 2026 roku i w rozmowach o jego przedłużeniu Waszyngton zasygnalizował ponoć chęć inspekcji rosyjskiego arsenału nuklearnego, co Putin uznał za „niedopuszczalne”. O pobycie amerykańskiego prezydenta na Ukrainie nawet nie wspomniał.

 

Z czego tu budować narrację?

Na takim materiale najtęższym propagandzistom trudno zbudować przekonywującą narrację. Można oczywiście stworzyć kolejną wariację tematu “naziści” w stylu: “naziści z Kijowa w porozumieniu z neonazistami z Waszyngtonu otumanili zniedołężniałego staruszka Bidena i zawieźli go na Ukrainę, w żałosnej próbie podważenia militarnej wiarygodności niezwyciężonych sił zbrojnych Rosji.” Pytanie, kto w to uwierzy? Ci na Zachodzie z pewnością nie, ale ci za Uralem? Przecież nawet doświadczona propagandzistka Olga Skabiejewa, prezenterka programu „60 Minut” wszechrosyjskiej telewizji Rossija1, nie potrafiła ukryć szoku na wieść, że prezydent USA przyjechał do Kijowa. “On tam jest, Biden we własnej osobie” - mówiła - “on naprawdę przyjechał do ukraińskiej stolicy” i dopytywała na antenie dlaczego chodzi tam po ulicach bezpiecznie razem z Zełenskim skoro na Kremlu wiedziano, że tam przyjedzie.

 

"Demonstracyjne upokorzenie Rosji"

Doradca Białego Domu do spraw bezpieczeństwa, Jake Sullivan poinformował, że na kilka godzin przed wyjazdem Bidena do Kijowa, Kreml został dyskretnym kanałem powiadomiony o wizycie prezydenta wraz z dosadnym ostrzeżeniem, by nie próbowano przeszkadzać. Kreml posłuchał, co Siergiej Madran, czołowy propagandzista ze stajni Komsomolskiej Prawdy, uznał za “demonstracyjne upokorzenie Rosji”. Nawet były prezydent Dmitrij Miedwiediew, który przy każdej okazji z upodobaniem wymachuje nuklearną szabelką potwierdził, że Biden „otrzymał gwarancje bezpieczeństwa”.  I jak teraz “opakować” taki fakt propagandowo? Przecież nawet dziecko w dalekiej Jakucji zada pytanie, gdzie podziało się nieustraszone lotnictwo? Czyżby zestrachało się samolotów NATO patrolujących nieprzerwanie granicą polsko-ukraińską i trzech samolotów wywiadu elektronicznego? Manifestacyjną odpowiedzią Moskwy na wizytę Joe Bidena w Kijowie miało zapewne być próbne odpalenie potężnego międzykontynentalnego pocisku balistycznego Sarmat zwanego też Szatan II. Tyle, że według CNN test nie powiódł się.

 

"Putin ustąpił przed Bidenem"

Jak się nie kręć kłopoty. Czym tu zepchnąć w cień nasuwające się nieodparcie porównanie. Rosyjski prezydent nawet nie zbliżył się do linii frontu na Ukrainie. Kryje się za murami Kremla lub w bunkrach wyrytych w niedostępnych górach. Amerykański prezydent spaceruje po ulicach Kijowa miasta będącego w zasięgu rosyjskiego lotnictwa i nic! “Może moglibyśmy walnąć w Bidena, ale to byłoby za dużo” - ocenił Jewgienij Burzyński wojskowy ekspert telewizji Rossija1. Najwyraźniej Putin nie wykrzesał dość odwagi i “ustąpił przed Bidenem” - ocenił niemiecki tygodnik “Der Spiegel”. Natomiast Bruno Kahl, szef niemieckiego wywiadu BND, podsunął rosyjskim kolegom pomysł narracji. W propagandówce Deutsche Welle, straszył, że Putin może teraz wysłać na Ukrainę “milion żołnierzy”, na co otrzymał w polskiej sieci ciętą odpowiedź: “gęste żyto lepiej się kosi”.



 

Polecane