Potężne uderzenie UE w europejską gospodarkę? Przyjęto główny filar Zielonego Ładu

W poniedziałek Rada Unii Europejskiej przyjęła prawo o odbudowie zasobów przyrodniczych – Nature Restoration Law (NRL). Przeciw nowym przepisom głosowała Polska, Włochy, Holandia, Szwecja i Węgry. NRL jest nazywany głównym filarem Zielonego Ładu.
Las, zdjęcie poglądowe
Las, zdjęcie poglądowe / pixabay.com

Uchwalono główny filar Zielonego Ładu

Nowe przepisy były inicjatywą Komisji Europejskiej. Bruksela tłumaczy, że celem ich wprowadzenia jest "ochrona i odtwarzanie ekosystemów lądowych i wodnych w Europie".

Zgodnie z wynegocjowanymi zapisami, państwa UE będą musiały w nadchodzących latach odbudowywać naturalne siedliska zwierząt. Do 2030 r. działania naprawcze mają objąć 20 proc. obszaru Unii Europejskiej. A do 2050 r. – wszystkie ekosystemy potrzebujące odbudowy. 

Rozporządzenie ma na celu łagodzenie zmian klimatu i skutków klęsk żywiołowych. Pomoże ono UE w wypełnieniu międzynarodowych zobowiązań środowiskowych i przywróceniu europejskiej przyrody

– informuje Komisja Europejska. 

Czytaj również: Niepokojące doniesienia z granicy z Białorusią. Żołnierze muszą zmagać się z prawdziwą plagą

Problem dla rolników

Sęk jednak w tym, że nowo wprowadzone przepisy są krytykowane przez rolników. 

Unijne przepisy mają swoją ciemną stronę. W wyniku ich zastosowania część użytkowanych przez polskich rolników pól zostanie zalana. Oznacza to ograniczanie powierzchni do produkcji żywności. Jak poinformował rok temu "Nasz Dziennik" chodzi o blisko 400 tys. użytkowanych rolniczo hektarów

– podaje portal DoRzeczy.pl. W publikacji poinformowano, że "według wstępnych szacunków realizacja unijnego planu wiązałaby się z zatopieniem gruntów o powierzchni równej areałowi 35 tys. gospodarstw rolnych".

Czytaj także: Granica polsko-niemiecka: Ostra reakcja Straży Granicznej na podrzucenie imigrantów przez Niemców

Konflikt w rządzie

Polska nie poparła wprowadzenia nowych przepisów decyzją Donalda Tuska. Co ciekawe, pozytywną rekomendację ws. NRL wydał resort klimatu, w którym ministrem jest Paulina Hennig-Kloska z Polski 2050

NRL przeszło. Gorzkie głosowanie, bo nasz rząd był przeciw mimo pozytywnej rekomendacji [ministerstwa]. Mamy rząd koalicyjny, więc bywa trudno. Zjednoczeni w różnorodności. NRL – natura ratuje ludzi

– napisał na platformie X Mikołaj Dorożała, wiceminister klimatu i środowiska. Paulina Hennig-Kloska przekazała, że Polska nie może poprzeć nowych przepisów m.in. ze względu na to, że wprowadzają "nadmierne obciążenia biurokratyczne".


 

POLECANE
Niemiecka rafineria bije na alarm. Sankcje na Rosnieft zagrażają dostawom paliwa pilne
Niemiecka rafineria bije na alarm. Sankcje na Rosnieft zagrażają dostawom paliwa

90 procent paliwa dla Berlina pochodzi z jednego zakładu. Teraz jego kierownictwo ostrzega: amerykańskie sankcje mogą sparaliżować dostawy i uderzyć w cały region.

Wagnerowcy w Bułgarii? Alarm ws. bazy pod Sofią Wiadomości
Wagnerowcy w Bułgarii? Alarm ws. bazy pod Sofią

Uzbrojeni ludzie w rosyjskich mundurach, flaga Federacji Rosyjskiej i silnie strzeżony obiekt w górach nieopodal Sofii. Bułgarskie stowarzyszenie obywatelskie alarmuje: na terytorium państwa NATO może działać baza objętej sankcjami Grupy Wagnera.

Imperium kontratakuje. Nowa afrykańska polityka Trumpa zagraża wpływom Rosji tylko u nas
Imperium kontratakuje. Nowa afrykańska polityka Trumpa zagraża wpływom Rosji

Stany Zjednoczone wracają do gry w Afryce i robią to na twardych zasadach. Administracja Donalda Trumpa stawia na bezpieczeństwo i dostęp do surowców, porzucając dotychczasową politykę wartości. To ruch, który może osłabić rosyjskie wpływy w Sahelu i zmienić układ sił na całym kontynencie.

Miażdżąca krytyka na wysłuchaniu publicznym ws. tzw. ustawy praworządnościowej w Sejmie pilne
Miażdżąca krytyka na wysłuchaniu publicznym ws. tzw. ustawy praworządnościowej w Sejmie

Wtorkowe wysłuchanie publiczne projektu ustawy praworządnościowej pokazało prawdziwe oblicze rządowych eksperymentów z sądownictwem. Zamiast reformy – chaos, zamiast ochrony obywatela – polityczne kalkulacje. Projekt Żurka spotkał się z ostrą krytyką zarówno ze strony ekspertów, jak i środowiska prawniczego.

Dziś setne urodziny Gdyni. IPN otworzył wystawę pt. „Gdynia wczoraj i dziś. Kadry z historii miasta i portu z perspektywy 100-lecia” Wiadomości
Dziś setne urodziny Gdyni. IPN otworzył wystawę pt. „Gdynia wczoraj i dziś. Kadry z historii miasta i portu z perspektywy 100-lecia”

10 lutego 2026 r. w Gdyni otwarto wystawę pt. „Gdynia wczoraj i dziś. Kadry z historii miasta i portu z perspektywy 100-lecia”. W wydarzeniu wziął udział prezes Fundacji Promocji Solidarności Michał Ossowski.

Dziwne zachowanie Czarzastego. Przytulę się do pana... pilne
Dziwne zachowanie Czarzastego. "Przytulę się do pana..."

Zamiast odpowiedzi - spoufalanie i uniki. Gdy dziennikarz TV Republika zapytał Włodzimierza Czarzastego o niewypełnioną ankietę bezpieczeństwa, marszałek Sejmu zareagował w sposób, który wzbudził spore zdziwienie.

Szokujące relacje ks. Olszewskiego. Proces Funduszu Sprawiedliwości pilne
Szokujące relacje ks. Olszewskiego. Proces Funduszu Sprawiedliwości

Po raz pierwszy od początku procesu oskarżeni mogli swobodnie przemówić przed sądem. Podczas trzeciej rozprawy ks. Michał Olszewski opisał, jak był traktowany w trakcie postępowania prowadzonego przez prokuraturę.

Awantura w Sejmie. Żukowska porównała „Burego” do Putina z ostatniej chwili
Awantura w Sejmie. Żukowska porównała „Burego” do Putina

Emocjonalne wystąpienie, ostre oskarżenia i porównanie żołnierza polskiego podziemia niepodległościowego do rosyjskiego dyktatora. Sejmowa debata nad projektem Lewicy zamieniła się w polityczny skandal z Anną Żukowską w roli głównej.

Niezwykłe zjawisko na Bałtyku. Woda cofnęła się jak nigdy wcześniej Wiadomości
Niezwykłe zjawisko na Bałtyku. Woda cofnęła się jak nigdy wcześniej

Ponad 67 centymetrów poniżej normy – tak niski poziom Bałtyku zarejestrowano po raz pierwszy od rozpoczęcia pomiarów. Główną przyczyną tej sytuacji są długotrwałe i wyjątkowo silne wiatry ze wschodu, które dosłownie "wypchnęły" wodę z basenu Morza Bałtyckiego. Rekordowy odpływ wody uderza w żeglugę i rybołówstwo, ale według naukowców może przynieść pozytywne skutki dla morskiej przyrody.

Brutalne zabójstwo Mai z Mławy. Nowe informacje ws. podejrzanego z ostatniej chwili
Brutalne zabójstwo Mai z Mławy. Nowe informacje ws. podejrzanego

Do sądu trafi wniosek o skierowanie na obserwację psychiatryczną podejrzanego o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem 16-letniej Mai K. z Mławy. Takie zalecenie wydali biegli po jednorazowym badaniu 18-letniego Bartosza G. - dowiedziała się we wtorek PAP w Prokuraturze Okręgowej w Płocku.

REKLAMA

Potężne uderzenie UE w europejską gospodarkę? Przyjęto główny filar Zielonego Ładu

W poniedziałek Rada Unii Europejskiej przyjęła prawo o odbudowie zasobów przyrodniczych – Nature Restoration Law (NRL). Przeciw nowym przepisom głosowała Polska, Włochy, Holandia, Szwecja i Węgry. NRL jest nazywany głównym filarem Zielonego Ładu.
Las, zdjęcie poglądowe
Las, zdjęcie poglądowe / pixabay.com

Uchwalono główny filar Zielonego Ładu

Nowe przepisy były inicjatywą Komisji Europejskiej. Bruksela tłumaczy, że celem ich wprowadzenia jest "ochrona i odtwarzanie ekosystemów lądowych i wodnych w Europie".

Zgodnie z wynegocjowanymi zapisami, państwa UE będą musiały w nadchodzących latach odbudowywać naturalne siedliska zwierząt. Do 2030 r. działania naprawcze mają objąć 20 proc. obszaru Unii Europejskiej. A do 2050 r. – wszystkie ekosystemy potrzebujące odbudowy. 

Rozporządzenie ma na celu łagodzenie zmian klimatu i skutków klęsk żywiołowych. Pomoże ono UE w wypełnieniu międzynarodowych zobowiązań środowiskowych i przywróceniu europejskiej przyrody

– informuje Komisja Europejska. 

Czytaj również: Niepokojące doniesienia z granicy z Białorusią. Żołnierze muszą zmagać się z prawdziwą plagą

Problem dla rolników

Sęk jednak w tym, że nowo wprowadzone przepisy są krytykowane przez rolników. 

Unijne przepisy mają swoją ciemną stronę. W wyniku ich zastosowania część użytkowanych przez polskich rolników pól zostanie zalana. Oznacza to ograniczanie powierzchni do produkcji żywności. Jak poinformował rok temu "Nasz Dziennik" chodzi o blisko 400 tys. użytkowanych rolniczo hektarów

– podaje portal DoRzeczy.pl. W publikacji poinformowano, że "według wstępnych szacunków realizacja unijnego planu wiązałaby się z zatopieniem gruntów o powierzchni równej areałowi 35 tys. gospodarstw rolnych".

Czytaj także: Granica polsko-niemiecka: Ostra reakcja Straży Granicznej na podrzucenie imigrantów przez Niemców

Konflikt w rządzie

Polska nie poparła wprowadzenia nowych przepisów decyzją Donalda Tuska. Co ciekawe, pozytywną rekomendację ws. NRL wydał resort klimatu, w którym ministrem jest Paulina Hennig-Kloska z Polski 2050

NRL przeszło. Gorzkie głosowanie, bo nasz rząd był przeciw mimo pozytywnej rekomendacji [ministerstwa]. Mamy rząd koalicyjny, więc bywa trudno. Zjednoczeni w różnorodności. NRL – natura ratuje ludzi

– napisał na platformie X Mikołaj Dorożała, wiceminister klimatu i środowiska. Paulina Hennig-Kloska przekazała, że Polska nie może poprzeć nowych przepisów m.in. ze względu na to, że wprowadzają "nadmierne obciążenia biurokratyczne".



 

Polecane