Abp Jędraszewski do powodzian: Boża Opatrzność sprawia, że nie musicie czuć się opuszczeni

W czasie spotkania w Ośrodku „Caritas” w Zakrzowie abp Marek Jędraszewski przekonywał powodzian, że mogą oni liczyć nie tylko na pomoc charytatywną, ale także na przynależność do wspólnoty - zarówno państwowej, jak i religijnej.
abp Marek Jędraszewski
abp Marek Jędraszewski / YT print screen/Archidiecezja Krakowska

- Jeśli będzie trzeba, będziemy poszukiwali nowych form pomocy, byście nie czuli się sami. Nie czuli się sami jako członkowie polskiego narodu i członkowie tego samego świętego, katolickiego i apostolskiego Kościoła. Byście nie czuli się sami, głęboko wierząc, że jest nad nami Boża Opatrzność, która sprawia, że żaden człowiek nie ma prawa czuć się opuszczony – mówił abp Jędraszewski.

Powodzianie w Caritas

Dyrektor Caritas Archidiecezji Krakowskiej ks. Mariusz Słonina powiedział, że czas spędzony w Zakrzowie ma być dla powodzian momentem nabrania oddechu i sił. – Wszyscy myślimy o wielkiej nadziei, że to, co się wydarzyło, jest już za nimi, a przed nimi Boże błogosławieństwo, łaska i siła – powiedział i poprosił abp. Marka Jędraszewskiego o skierowanie do zebranych słowa.

Metropolita krakowski powitał wszystkich w ośrodku Caritas, który jest miejscem spotkań i modlitwy.

Archidiecezja krakowska wobec poszkodowanych

Hierarcha podkreślił, że Archidiecezja Krakowska od razu niosła pomoc, także poprzez zbiórkę pieniędzy. Powiedział, że podczas rozmów będzie pytał zebranych o ich przeżycia oraz bieżące potrzeby.

– My jesteśmy właściwie koordynatorami tej wielkiej wrażliwości ludzi, którzy na terenie Archidiecezji Krakowskiej mieszkają. Cechowała ich autentyczna chęć pomocy i solidarność z człowiekiem, którego osobiście nie znali. Wiedzieli tylko, że jest potrzebna pomoc, której udzielili – mówił. Życzył zebranym dobrego pobytu i oddechu nadziei, a także nabrania sił wewnętrznych.

– Nie sądzę, żeby chęć pomocy wam miała być jednorazowa. Jeśli będzie trzeba, będziemy poszukiwali nowych form pomocy, byście nie czuli się sami. Nie czuli się sami jako członkowie polskiego narodu i członkowie tego samego świętego, katolickiego i apostolskiego Kościoła. Byście nie czuli się sami, głęboko wierząc, że jest nad nami Boża Opatrzność, która sprawia, że żaden człowiek nie ma prawa czuć się opuszczony – stwierdził hierarcha.

Rozmowa

W czasie spotkania arcybiskup rozmawiał z poszkodowanymi. Jeden z pracowników służb wspominał moment pęknięcia tamy.

– Ta tama na naszych oczach zaczęła pękać. Jeszcze ludzi ewakuowaliśmy, żeby z tych wałów schodzili. Słychać było, jak drzewa się walą. Było to zagrożenie dla ludzi, jak i dla służb, które w tym czasie pracowały – powiedział. Dodał także, że trudno opisać wrażenia i emocje, które towarzyszyły wtedy ratownikom i mieszkańcom.

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej


 

POLECANE
Władimir Siemirunnij odda medal. To już pewne Wiadomości
Władimir Siemirunnij odda medal. To już pewne

Władimir Semirunnij zapowiedział, że nie zatrzyma olimpijskiego srebra dla siebie. Polski panczenista chce przekazać medal publicznej instytucji, a pod uwagę bierze dwie lokalizacje.

Które media dostały publiczne miliony? Dariusz Matecki ujawnia dane pilne
Które media dostały publiczne miliony? Dariusz Matecki ujawnia dane

Miliony złotych z publicznych środków trafiły do wybranych redakcji - wynika z kontroli poselskiej w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej. Poseł Dariusz Matecki mówi o dyskryminacji mediów konserwatywnych.

Nowy wątek w sprawie Iwony Wieczorek. Śledczy zapowiadają kolejne działania Wiadomości
Nowy wątek w sprawie Iwony Wieczorek. Śledczy zapowiadają kolejne działania

Śledztwo dotyczące zaginięcia Iwony Wieczorek, które od niemal 16 lat pozostaje jedną z najbardziej tajemniczych spraw w Polsce, ponownie przyspiesza. Prokuratura potwierdza, że w sprawie pojawiły się nowe dowody.

Polska wypowiedziała Konwencję Ottawską. Wojsko może w 48 godz. zaminować granicę z ostatniej chwili
Polska wypowiedziała Konwencję Ottawską. Wojsko może w 48 godz. zaminować granicę

Po upływie okresu wypowiedzenia Konwencji Ottawskiej Polska odzyskuje od dziś możliwość produkcji i użycia min przeciwpiechotnych. System ma być ważnym elementem wzmocnienia wschodniej granicy.

Komunikat policji dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat policji dla mieszkańców woj. podkarpackiego

Podkarpacka policja apeluje o reakcję w czasie mrozów. Na wychłodzenie szczególnie narażeni są bezdomni, seniorzy, osoby samotne i nietrzeźwe.

Merz: Wojna na Ukrainie trwa dłużej niż II WŚ. Nie policzył inwazji na Polskę? pilne
Merz: "Wojna na Ukrainie trwa dłużej niż II WŚ". Nie policzył inwazji na Polskę?

Słowa kanclerza Friedricha Merza o długości II wojny światowej wywołały poważne kontrowersje. Komentatorzy wskazują na pomijanie kluczowego momentu – agresji Niemiec na Polskę w 1939 roku.

Bezpłatne czujki dymu i tlenku węgla. Pilny komunikat MSWiA z ostatniej chwili
Bezpłatne czujki dymu i tlenku węgla. Pilny komunikat MSWiA

MSWiA i Państwowa Straż Pożarna dementują doniesienia o rzekomych wadach bezpłatnych czujek dymu i tlenku węgla – poinformowano w komunikacie.

Niemieccy funkcjonariusze chcą ograniczenia patroli na granicy z Polską Wiadomości
Niemieccy funkcjonariusze chcą ograniczenia patroli na granicy z Polską

Niemiecki związek policjantów apeluje o zmianę organizacji kontroli na granicy z Polską. Mundurowi chcą przesunięcia części sił w inne miejsca.

Lekcja z Ukrainy. Jak odporne są europejskie sieci przesyłowe? tylko u nas
Lekcja z Ukrainy. Jak odporne są europejskie sieci przesyłowe?

W lutym 2026 roku Eurelectric opublikowało raport „Battle-tested power systems”, który w prosty, ale mocny sposób pokazuje, dlaczego europejska energetyka nie może dłużej udawać, że zagrożenia hybrydowe i wojenne to niszowy problem. Dokument opiera się na ponad trzech latach doświadczeń ukraińskich spółek energetycznych – przede wszystkim DTEK – oraz na coraz częstszych incydentach w Unii Europejskiej.

Marszałek Sejmu: Przekazałem prezydencki projekt do zaopiniowania Komisji Weneckiej z ostatniej chwili
Marszałek Sejmu: Przekazałem prezydencki projekt do zaopiniowania Komisji Weneckiej

– Ponieważ według opinii prawników prezydencki projekt ws. sądownictwa narusza niezawisłość sędziowską i podział władzy, zdecydowałem się przekazać do zaopiniowania Komisji Weneckiej – stwierdził w piątek marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.

REKLAMA

Abp Jędraszewski do powodzian: Boża Opatrzność sprawia, że nie musicie czuć się opuszczeni

W czasie spotkania w Ośrodku „Caritas” w Zakrzowie abp Marek Jędraszewski przekonywał powodzian, że mogą oni liczyć nie tylko na pomoc charytatywną, ale także na przynależność do wspólnoty - zarówno państwowej, jak i religijnej.
abp Marek Jędraszewski
abp Marek Jędraszewski / YT print screen/Archidiecezja Krakowska

- Jeśli będzie trzeba, będziemy poszukiwali nowych form pomocy, byście nie czuli się sami. Nie czuli się sami jako członkowie polskiego narodu i członkowie tego samego świętego, katolickiego i apostolskiego Kościoła. Byście nie czuli się sami, głęboko wierząc, że jest nad nami Boża Opatrzność, która sprawia, że żaden człowiek nie ma prawa czuć się opuszczony – mówił abp Jędraszewski.

Powodzianie w Caritas

Dyrektor Caritas Archidiecezji Krakowskiej ks. Mariusz Słonina powiedział, że czas spędzony w Zakrzowie ma być dla powodzian momentem nabrania oddechu i sił. – Wszyscy myślimy o wielkiej nadziei, że to, co się wydarzyło, jest już za nimi, a przed nimi Boże błogosławieństwo, łaska i siła – powiedział i poprosił abp. Marka Jędraszewskiego o skierowanie do zebranych słowa.

Metropolita krakowski powitał wszystkich w ośrodku Caritas, który jest miejscem spotkań i modlitwy.

Archidiecezja krakowska wobec poszkodowanych

Hierarcha podkreślił, że Archidiecezja Krakowska od razu niosła pomoc, także poprzez zbiórkę pieniędzy. Powiedział, że podczas rozmów będzie pytał zebranych o ich przeżycia oraz bieżące potrzeby.

– My jesteśmy właściwie koordynatorami tej wielkiej wrażliwości ludzi, którzy na terenie Archidiecezji Krakowskiej mieszkają. Cechowała ich autentyczna chęć pomocy i solidarność z człowiekiem, którego osobiście nie znali. Wiedzieli tylko, że jest potrzebna pomoc, której udzielili – mówił. Życzył zebranym dobrego pobytu i oddechu nadziei, a także nabrania sił wewnętrznych.

– Nie sądzę, żeby chęć pomocy wam miała być jednorazowa. Jeśli będzie trzeba, będziemy poszukiwali nowych form pomocy, byście nie czuli się sami. Nie czuli się sami jako członkowie polskiego narodu i członkowie tego samego świętego, katolickiego i apostolskiego Kościoła. Byście nie czuli się sami, głęboko wierząc, że jest nad nami Boża Opatrzność, która sprawia, że żaden człowiek nie ma prawa czuć się opuszczony – stwierdził hierarcha.

Rozmowa

W czasie spotkania arcybiskup rozmawiał z poszkodowanymi. Jeden z pracowników służb wspominał moment pęknięcia tamy.

– Ta tama na naszych oczach zaczęła pękać. Jeszcze ludzi ewakuowaliśmy, żeby z tych wałów schodzili. Słychać było, jak drzewa się walą. Było to zagrożenie dla ludzi, jak i dla służb, które w tym czasie pracowały – powiedział. Dodał także, że trudno opisać wrażenia i emocje, które towarzyszyły wtedy ratownikom i mieszkańcom.

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej



 

Polecane