Nowe zasady na skrzyżowaniach i rewolucja w sygnalizacji. Co się zmieni?

Dyskusja o przyszłości polskich skrzyżowań i sposobie, w jaki kierowcy poruszają się po miastach, znów wróciła na sejmową agendę. Eksperci przekonują, że dotychczasowy system nie przystaje do realiów ruchu drogowego, a przygotowywane rekomendacje mogą wywołać jedną z największych dyskusji o organizacji ruchu od lat.
sygnalizacja świetlna
sygnalizacja świetlna / pixabay zdj. ilustr.

Co musisz wiedzieć:

  • 88 proc. kierowców nie zatrzymuje się przed zieloną strzałką
  • Zdarzenia z udziałem pieszych to poniżej 1 proc.
  • Zmiany w przepisach przesunięto na 2028 r.

 

Rekomendacje zespołu naukowców dla ministerstwa

Serwis brd24.pl informuje o posiedzeniu sejmowej Komisji Infrastruktury, podczas którego przedstawiono wyniki prac zespołu ekspertów przygotowujących propozycje do nowelizacji przepisów tzw. Czerwonej księgi.

Chodzi o rozporządzenie dotyczące warunków technicznych znaków i sygnałów drogowych oraz sposobu ich umieszczania. Choć zmiany miały wejść w życie w 2026 r., już wiadomo, że termin zostanie przesunięty.

Jedna z najważniejszych rekomendacji zakłada zniesienie obowiązku zatrzymywania się przed zieloną strzałką przy skręcie w prawo. Eksperci podkreślają, że kierowcy i tak w większości ignorują ten wymóg, a ryzyko zdarzeń jest minimalne.

Analizy i wnioski

Prowadząc analizy wyników badań na temat 1500 przypadków z Bydgoszczy, Torunia, Inowrocławia, Warszawy, Grudziądza, okazało się, że 88 proc. z nas nie zatrzymuje się na zielonej strzałce. Patrząc na analizy zdarzeń drogowych z niechronionymi użytkownikami dróg na zielonej strzałce to jest to poniżej 1 proc. wszystkich zdarzeń, z tego 0,07 proc. to zdarzenia z jakimś uszczerbkiem na zdrowiu. Jest to więc skala minimalna biorąc pod uwagę, że rocznie zdarzeń na sygnalizacji świetlnej jest ok. 45 tys. w Polsce. Zaproponowaliśmy więc, by kierowcy nie musieli się zatrzymywać, ale jest to obwarowane od strony inżynierii drogowej

- wyjaśniał w Sejmie dr inż. Damian Iwanowicz z Politechniki Bydgoskiej

Po zmianach organizator ruchu będzie mógł pozostawić zieloną strzałkę tylko tam, gdzie widoczność jest odpowiednia, skrzyżowanie znajduje się w obszarze zabudowanym, a prędkość dopuszczalna nie przekracza 50 km/h.

 

Więcej sekundników na skrzyżowaniach

Dr Iwanowicz zaprezentował także rekomendacje dotyczące sekundników wskazujących pozostały czas świecenia sygnału. Kierowcy chcą ich więcej, jednak obecnie montaż jest możliwy wyłącznie na sygnalizacji stałoczasowej.

Zespół ekspertów zaproponował możliwość stosowania sekundników także w sygnalizacji zmiennoczasowej, która dostosowuje długość cykli do bieżącego natężenia ruchu. Oznacza to, że tych urządzeń może pojawić się zdecydowanie więcej.

Zmiany dopiero od 2028 r.

Choć pierwotnie planowano wejście nowych przepisów w życie w przyszłym roku, wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec stwierdził w Sejmie, że prace rozpoczęto z dwuletnim opóźnieniem.

Wiceminister powiedział, że to wynik zaniechań poprzedniego rządu, dlatego zmiany będą obowiązywać dopiero od 2028 r.


 

POLECANE
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem z ostatniej chwili
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem

„Herr Kamerad Czarzasty, Herr OberTusk i popychadła Tuska z Koalicji 13 grudnia chcą zrobić Polsce wielką krzywdę, i jeśli będą ją robili, to za nią odpowiedzą” - zapowiedział podczas środowej konferencji prasowej w Sejmie prof. Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera.

Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina gorące
Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina

Mieszkańcy Szczecina powinni zachować ostrożność. Służby ostrzegają przed ryzykiem przekroczenia poziomu informowania dla pyłu PM10 w powietrzu. Zanieczyszczenie może być szczególnie niebezpieczne dla dzieci, seniorów oraz osób z chorobami układu oddechowego i serca.

Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy z ostatniej chwili
Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy

W obliczu blokady przez Węgry obiecanej pożyczki w wysokości 90 miliardów euro prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wzywa Europę do znalezienia alternatywnego rozwiązania.

Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS z ostatniej chwili
Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS

„Potrzebujemy więc ETS, ale musimy go zmodernizować. Z niecierpliwością czekam na kontynuację tej debaty z Państwem tutaj, w Parlamencie Europejskim” - powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podczas sesji plenarnej w Parlamencie Europejskim.

SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski tylko u nas
SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski

Nie ustaje spór o SAFE. Czy ten unijny, czy ten prezydencki. Argumentów padło wiele, ale wymowne jest to, że nikt nie jest w stanie podać konkretnej wysokości należnych odsetek. Dlaczego? Bo to niemożliwe.

Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego” z ostatniej chwili
Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego”

Posłowie do Parlamentu Europejskiego przyjęli propozycje mające na celu utworzenie wspólnego rynku obronnego i podjęcie działań w sprawie sztandarowych projektów obronnych Unii Europejskiej.

Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują z ostatniej chwili
Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują

Jak poinformował portal European Conservative, obawy dotyczące radykalizacji wśród muzułmanów w Niemczech — szczególnie wśród młodszego pokolenia — wzrosły po opublikowaniu badań finansowanych przez trzy ministerstwa federalne.

Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku z ostatniej chwili
Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku

Pomysł sfinansowania zbrojeń z zysków NBP uzyskanych ze sprzedaży części złota oznaczałby, że pierwsze wpływy nastąpiłyby za półtora roku, tymczasem potrzeby wojska trzeba zaspokoić jak najszybciej – wskazał w rozmowie z PAP analityk Santander Bank Polska Piotr Bielski.

Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski tylko u nas
Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski

Komisja Europejska nieoficjalnie wyraża „poważne zaniepokojenie” sytuacją wokół polskiego programu SAFE. Chodzi o spór między rządem a Pałacem Prezydenckim, który według informacji z Brukseli wprowadza „niepewność co do realizacji projektu”. Niepokój Ursuli von der Leyen jest o tyle zrozumiały, że wraz z zawetowaniem przez Karola Nawrockiego ustawy ws. SAFE, o ile takie by nastąpiło, posypie się misterny plan rabunku i neutralizacji Polski.

Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów tylko u nas
Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów

W Niemczech rośnie liczba migrantów zobowiązanych do opuszczenia kraju. Z rządowego raportu wynika, że w połowie 2025 roku było ich ponad 226 tys., a skuteczność deportacji wynosi zaledwie ok. 5 proc. Problem pogłębia brak dokumentów, bariery prawne i niewydolność systemu dublińskiego.

REKLAMA

Nowe zasady na skrzyżowaniach i rewolucja w sygnalizacji. Co się zmieni?

Dyskusja o przyszłości polskich skrzyżowań i sposobie, w jaki kierowcy poruszają się po miastach, znów wróciła na sejmową agendę. Eksperci przekonują, że dotychczasowy system nie przystaje do realiów ruchu drogowego, a przygotowywane rekomendacje mogą wywołać jedną z największych dyskusji o organizacji ruchu od lat.
sygnalizacja świetlna
sygnalizacja świetlna / pixabay zdj. ilustr.

Co musisz wiedzieć:

  • 88 proc. kierowców nie zatrzymuje się przed zieloną strzałką
  • Zdarzenia z udziałem pieszych to poniżej 1 proc.
  • Zmiany w przepisach przesunięto na 2028 r.

 

Rekomendacje zespołu naukowców dla ministerstwa

Serwis brd24.pl informuje o posiedzeniu sejmowej Komisji Infrastruktury, podczas którego przedstawiono wyniki prac zespołu ekspertów przygotowujących propozycje do nowelizacji przepisów tzw. Czerwonej księgi.

Chodzi o rozporządzenie dotyczące warunków technicznych znaków i sygnałów drogowych oraz sposobu ich umieszczania. Choć zmiany miały wejść w życie w 2026 r., już wiadomo, że termin zostanie przesunięty.

Jedna z najważniejszych rekomendacji zakłada zniesienie obowiązku zatrzymywania się przed zieloną strzałką przy skręcie w prawo. Eksperci podkreślają, że kierowcy i tak w większości ignorują ten wymóg, a ryzyko zdarzeń jest minimalne.

Analizy i wnioski

Prowadząc analizy wyników badań na temat 1500 przypadków z Bydgoszczy, Torunia, Inowrocławia, Warszawy, Grudziądza, okazało się, że 88 proc. z nas nie zatrzymuje się na zielonej strzałce. Patrząc na analizy zdarzeń drogowych z niechronionymi użytkownikami dróg na zielonej strzałce to jest to poniżej 1 proc. wszystkich zdarzeń, z tego 0,07 proc. to zdarzenia z jakimś uszczerbkiem na zdrowiu. Jest to więc skala minimalna biorąc pod uwagę, że rocznie zdarzeń na sygnalizacji świetlnej jest ok. 45 tys. w Polsce. Zaproponowaliśmy więc, by kierowcy nie musieli się zatrzymywać, ale jest to obwarowane od strony inżynierii drogowej

- wyjaśniał w Sejmie dr inż. Damian Iwanowicz z Politechniki Bydgoskiej

Po zmianach organizator ruchu będzie mógł pozostawić zieloną strzałkę tylko tam, gdzie widoczność jest odpowiednia, skrzyżowanie znajduje się w obszarze zabudowanym, a prędkość dopuszczalna nie przekracza 50 km/h.

 

Więcej sekundników na skrzyżowaniach

Dr Iwanowicz zaprezentował także rekomendacje dotyczące sekundników wskazujących pozostały czas świecenia sygnału. Kierowcy chcą ich więcej, jednak obecnie montaż jest możliwy wyłącznie na sygnalizacji stałoczasowej.

Zespół ekspertów zaproponował możliwość stosowania sekundników także w sygnalizacji zmiennoczasowej, która dostosowuje długość cykli do bieżącego natężenia ruchu. Oznacza to, że tych urządzeń może pojawić się zdecydowanie więcej.

Zmiany dopiero od 2028 r.

Choć pierwotnie planowano wejście nowych przepisów w życie w przyszłym roku, wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec stwierdził w Sejmie, że prace rozpoczęto z dwuletnim opóźnieniem.

Wiceminister powiedział, że to wynik zaniechań poprzedniego rządu, dlatego zmiany będą obowiązywać dopiero od 2028 r.



 

Polecane