Zespół T.Love traci kluczowego muzyka. Zaskakująca decyzja

Zespół T.Love ogłosił, że po 35 latach współpracy rozstaje się z Sidneyem Polakiem. Informacja pojawiła się 7 grudnia w mediach społecznościowych grupy i od razu wywołała poruszenie wśród fanów. Muzyk był związany z zespołem od 1990 roku i przez dekady współtworzył jego brzmienie.
Muzyk / zdjęcie poglądowe
Muzyk / zdjęcie poglądowe / pixabay.com

Co musisz wiedzieć?

  • T.Love działa od 1982 roku i pochodzi z Częstochowy
  • Zespół zaczynał od punku, ale z czasem łączył różne style 
  • Ma na koncie liczne wyróżnienia, w tym złote i platynowe płyty
  • Koncertował nie tylko w Polsce, ale także w wielu krajach Europy i w USA

 

Zespół T.Love traci kluczowego muzyka

W oficjalnym wpisie T.Love poinformował:

"Drodzy T.Fani, 35 lat to kawał historii. Wspaniałej historii, którą od 1990 r. współtworzył z nami Sidney Polak. Dziś jednak nadszedł moment, w którym nasze drogi artystyczne i zawodowe się rozchodzą".

W dalszej części dodano słowa wdzięczności za wieloletnią współpracę:

"Chcę bardzo podziękować Jarkowi za tę wielką wspólną przygodę, setki a może i tysiące koncertów, fantastyczne płyty i zawsze duży profesjonalizm. Sidney to niezwykle zdolny artysta, z pewnością jeszcze nieraz zaskoczy nas swoją kreatywnością, czy to solowo, czy w innych składach. Wszystkiego najlepszego bracie!"

Fani nie kryli emocji i pod postem pojawiło się wiele komentarzy. "No to coś tam się niedobrego dzieje wewnątrz grupy. Czyżby różnice artystyczne dotyczące nowej płyty? T.Love bez Sydneya to jak Stonesi bez Wattsa..." - czytamy jeden z nich. 

Odejście artysty zbiega się w czasie z inną zmianą personalną - miesiąc wcześniej T.Love zakończył współpracę z gitarzystą Janem Benedekiem. Muniek Staszczyk tłumaczył w rozmowie z „Faktem”: "Janek jest świetnym kompozytorem i gitarzystą, i wiele wniósł do historii T.Love. Razem stworzyliśmy "Warszawę" i "Kinga", ale ma bardzo trudny charakter i dlatego też bardzo ciężko się z nim pracuje, i dlatego musieliśmy się rozstać".

 

 

Zespół T.Love 

T.Love to jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich zespołów rockowych, który od początku lat 80 zachwyca fanów. Grupa narodziła się w Częstochowie w 1982 roku, a jej brzmienie przez dekady zmieniało się wraz z kolejnymi etapami kariery. Startowali jako formacja mocno zakorzeniona w punk rocku, ale z czasem zaczęli wplatać do swojej muzyki elementy reggae, rock and rolla czy pop-rocka. T.Love ma na koncie liczne nagrody i wyróżnienia, w tym złote oraz platynowe płyty.

 

 


 

POLECANE
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem z ostatniej chwili
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem

„Herr Kamerad Czarzasty, Herr OberTusk i popychadła Tuska z Koalicji 13 grudnia chcą zrobić Polsce wielką krzywdę, i jeśli będą ją robili, to za nią odpowiedzą” - zapowiedział podczas środowej konferencji prasowej w Sejmie prof. Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera.

Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina gorące
Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina

Mieszkańcy Szczecina powinni zachować ostrożność. Służby ostrzegają przed ryzykiem przekroczenia poziomu informowania dla pyłu PM10 w powietrzu. Zanieczyszczenie może być szczególnie niebezpieczne dla dzieci, seniorów oraz osób z chorobami układu oddechowego i serca.

Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy z ostatniej chwili
Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy

W obliczu blokady przez Węgry obiecanej pożyczki w wysokości 90 miliardów euro prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wzywa Europę do znalezienia alternatywnego rozwiązania.

Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS z ostatniej chwili
Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS

„Potrzebujemy więc ETS, ale musimy go zmodernizować. Z niecierpliwością czekam na kontynuację tej debaty z Państwem tutaj, w Parlamencie Europejskim” - powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podczas sesji plenarnej w Parlamencie Europejskim.

SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski tylko u nas
SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski

Nie ustaje spór o SAFE. Czy ten unijny, czy ten prezydencki. Argumentów padło wiele, ale wymowne jest to, że nikt nie jest w stanie podać konkretnej wysokości należnych odsetek. Dlaczego? Bo to niemożliwe.

Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego” z ostatniej chwili
Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego”

Posłowie do Parlamentu Europejskiego przyjęli propozycje mające na celu utworzenie wspólnego rynku obronnego i podjęcie działań w sprawie sztandarowych projektów obronnych Unii Europejskiej.

Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują z ostatniej chwili
Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują

Jak poinformował portal European Conservative, obawy dotyczące radykalizacji wśród muzułmanów w Niemczech — szczególnie wśród młodszego pokolenia — wzrosły po opublikowaniu badań finansowanych przez trzy ministerstwa federalne.

Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku z ostatniej chwili
Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku

Pomysł sfinansowania zbrojeń z zysków NBP uzyskanych ze sprzedaży części złota oznaczałby, że pierwsze wpływy nastąpiłyby za półtora roku, tymczasem potrzeby wojska trzeba zaspokoić jak najszybciej – wskazał w rozmowie z PAP analityk Santander Bank Polska Piotr Bielski.

Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski tylko u nas
Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski

Komisja Europejska nieoficjalnie wyraża „poważne zaniepokojenie” sytuacją wokół polskiego programu SAFE. Chodzi o spór między rządem a Pałacem Prezydenckim, który według informacji z Brukseli wprowadza „niepewność co do realizacji projektu”. Niepokój Ursuli von der Leyen jest o tyle zrozumiały, że wraz z zawetowaniem przez Karola Nawrockiego ustawy ws. SAFE, o ile takie by nastąpiło, posypie się misterny plan rabunku i neutralizacji Polski.

Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów tylko u nas
Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów

W Niemczech rośnie liczba migrantów zobowiązanych do opuszczenia kraju. Z rządowego raportu wynika, że w połowie 2025 roku było ich ponad 226 tys., a skuteczność deportacji wynosi zaledwie ok. 5 proc. Problem pogłębia brak dokumentów, bariery prawne i niewydolność systemu dublińskiego.

REKLAMA

Zespół T.Love traci kluczowego muzyka. Zaskakująca decyzja

Zespół T.Love ogłosił, że po 35 latach współpracy rozstaje się z Sidneyem Polakiem. Informacja pojawiła się 7 grudnia w mediach społecznościowych grupy i od razu wywołała poruszenie wśród fanów. Muzyk był związany z zespołem od 1990 roku i przez dekady współtworzył jego brzmienie.
Muzyk / zdjęcie poglądowe
Muzyk / zdjęcie poglądowe / pixabay.com

Co musisz wiedzieć?

  • T.Love działa od 1982 roku i pochodzi z Częstochowy
  • Zespół zaczynał od punku, ale z czasem łączył różne style 
  • Ma na koncie liczne wyróżnienia, w tym złote i platynowe płyty
  • Koncertował nie tylko w Polsce, ale także w wielu krajach Europy i w USA

 

Zespół T.Love traci kluczowego muzyka

W oficjalnym wpisie T.Love poinformował:

"Drodzy T.Fani, 35 lat to kawał historii. Wspaniałej historii, którą od 1990 r. współtworzył z nami Sidney Polak. Dziś jednak nadszedł moment, w którym nasze drogi artystyczne i zawodowe się rozchodzą".

W dalszej części dodano słowa wdzięczności za wieloletnią współpracę:

"Chcę bardzo podziękować Jarkowi za tę wielką wspólną przygodę, setki a może i tysiące koncertów, fantastyczne płyty i zawsze duży profesjonalizm. Sidney to niezwykle zdolny artysta, z pewnością jeszcze nieraz zaskoczy nas swoją kreatywnością, czy to solowo, czy w innych składach. Wszystkiego najlepszego bracie!"

Fani nie kryli emocji i pod postem pojawiło się wiele komentarzy. "No to coś tam się niedobrego dzieje wewnątrz grupy. Czyżby różnice artystyczne dotyczące nowej płyty? T.Love bez Sydneya to jak Stonesi bez Wattsa..." - czytamy jeden z nich. 

Odejście artysty zbiega się w czasie z inną zmianą personalną - miesiąc wcześniej T.Love zakończył współpracę z gitarzystą Janem Benedekiem. Muniek Staszczyk tłumaczył w rozmowie z „Faktem”: "Janek jest świetnym kompozytorem i gitarzystą, i wiele wniósł do historii T.Love. Razem stworzyliśmy "Warszawę" i "Kinga", ale ma bardzo trudny charakter i dlatego też bardzo ciężko się z nim pracuje, i dlatego musieliśmy się rozstać".

 

 

Zespół T.Love 

T.Love to jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich zespołów rockowych, który od początku lat 80 zachwyca fanów. Grupa narodziła się w Częstochowie w 1982 roku, a jej brzmienie przez dekady zmieniało się wraz z kolejnymi etapami kariery. Startowali jako formacja mocno zakorzeniona w punk rocku, ale z czasem zaczęli wplatać do swojej muzyki elementy reggae, rock and rolla czy pop-rocka. T.Love ma na koncie liczne nagrody i wyróżnienia, w tym złote oraz platynowe płyty.

 

 



 

Polecane