MSZ Francji: Maduro był dyktatorem bez skrupułów i uzurpatorem
Co musisz wiedzieć:
- Francja krytycznie o Maduro i jego rządach
- Paryż ostrzega przed erozją prawa międzynarodowego
- Przygotowania na „surowszy świat” i większe wydatki na obronność
„Maduro pozbawił Wenezuelczyków wolności”
Szef francuskiej dyplomacji mówił o stanowisku Paryża w kontekście amerykańskiego ataku na Wenezuelę. W wywiadzie dla telewizji France 2 podkreślił, że Nicolas Maduro nie był legalnym przywódcą.
Stanowisko Francji jest takie, że należy przede wszystkim powiedzieć, że Nicolas Maduro był dyktatorem bez skrupułów, który pozbawił Wenezuelczyków wolności i ukradł im wybory. Z tego powodu jego odejście jest dobrą wiadomością dla Wenezuelczyków
- powiedział Jean-Noel Barrot.
- Wyłączenia prądu na Śląsku. Ważny komunikat dla mieszkańców
- Ważny komunikat dla mieszkańców Gdańska
- PKP Intercity wydał pilny komunikat
- Znika trzecia największa marka bankowa w Polsce
- Jest oficjalna reakcja Chin i Rosji na atak USA w Wenezueli
- Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego
- Prognoza IMGW: Nadciągają arktyczne mrozy. Nawet -20°C
- Energa wydała pilny komunikat dla woj. warmińsko-mazurskiego
- Znika trzecia największa marka bankowa w Polsce
- Masz piec kaflowy, kominek lub „kozę”? Możesz zapłacić karę nawet do 5 tys. zł
Prawo międzynarodowe a użycie siły
Minister zaznaczył jednocześnie, że z perspektywy Francji zastosowana metoda budzi jednak wątpliwości prawne. Podkreślił, że użycie siły w stosunkach międzynarodowych musi podlegać określonym zasadom.
Użycie siły jest dozwolone w prawie międzynarodowym, jednak powinno być ono określone regułami. Bez takich reguł świat ulega prawu silniejszego
- mówił szef MSZ.
Francja szykuje się na „surowszy świat”
Barrot przyznał, że naruszenia prawa międzynarodowego oraz zasad nienaruszalności granic stają się coraz częstsze. W jego ocenie Francja musi być gotowa na nową rzeczywistość.
Przygotowujemy się na świat surowszy, bardziej brutalny, by móc się przed nim bronić
- powiedział minister.
W tym kontekście wskazał na konieczność szybkiego przyjęcia budżetu obronnego, jednocześnie zapewniając, że Paryż będzie nadal bronił swoich zasad.
Macron i pokojowa transformacja Wenezueli
Szef MSZ bronił również sobotniego komentarza prezydenta Emmanuela Macrona dotyczącego sytuacji w Wenezueli. Wyjaśniał, że prezydent mówił o ambicjach Francji i wskazywał na potrzebę pokojowej transformacji w tym kraju.
W ocenie prezydenta Francji, Emmanuela Macrona, „naród wenezuelski może się tylko cieszyć” z odsunięcia od władzy Maduro.
We wpisie na X Macron podkreślił:
Przyszła transformacja powinna być pokojowa, demokratyczna i powinna respektować wolę narodu wenezuelskiego. Pragniemy, by prezydent Edmundo Gonzales Urrutia, wybrany w 2024 roku, mógł zapewnić tę transformację jak najszybciej
– napisał Macron.
Macron dodał, że Francja zachowuje czujność, zwłaszcza w sprawie zapewnienia bezpieczeństwa swoim obywatelom „w tych godzinach niepewności” w Wenezueli.
Krytyka ze strony byłego szefa dyplomacji
Komentarz Macrona spotkał się jednak z krytyką części francuskiej sceny politycznej. Były minister spraw zagranicznych Dominique de Villepin zarzucił prezydentowi podporządkowanie się Stanom Zjednoczonym.
Niereagowanie na to, co dzieje się w Wenezueli, jest osłabianiem się w negocjacjach na temat Ukrainy
- stwierdził Villepin.
Polityk przypomniał, że kwestie Wenezueli i Ukrainy są ze sobą powiązane, a brak konsekwencji w jednym przypadku może mieć wpływ na drugi.




