„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów”
Co musisz wiedzieć:
- Premier Donald Tusk wziął udział w spotkaniu „koalicji chętnych”.
- Tematem rozmów była stabilizacja sytuacji na Ukrainie.
- Premier zaznaczył, że rola Polski nie będzie związana z obecnością polskich wojsk na Ukrainie.
W Paryżu odbył się we wtorek szczyt „koalicji chętnych”. Uczestniczyli w nim przedstawiciele 35 krajów, w tym szefowie państw i rządów z 27 krajów. Polskę reprezentował premier Donald Tusk.
Jesteśmy z każdym tygodniem bliżej takich konkretnych rozwiązań
– powiedział na konferencji po szczycie premier Tusk. Dodał, że kwestia rozwiązań wygląda „już naprawdę obiecująco i coraz bardziej konkretnie”.
- Dziś Święto Trzech Króli. To m.in. dzięki Solidarności 6 stycznia jest dniem wolnym od pracy
- Ogromny spadek TVN24. Są wyniki oglądalności
- Od stycznia KRUS wypłaci więcej. Komunikat dla rolników
- IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka
- Komunikat dla mieszkańców woj. lubelskiego
- Wyłączenia prądu w Poznaniu. Komunikat dla mieszkańców
- Pilny alert RCB dla mieszkańców czterech województw
- Wyłączenia prądu na Śląsku. Ważny komunikat dla mieszkańców
- Ważny komunikat dla mieszkańców Gdańska
- Znany dziennikarz: Zmuszono mnie do odejścia z TVN
- Masz piec kaflowy, kominek lub „kozę”? Możesz zapłacić karę nawet do 5 tys. zł
- Nie ma większego znaczenia, czy działania USA w Wenezueli są "dobre," czy "złe", istotne jest to, czy są w naszym interesie
„Polska jest gotowa”
Zaznaczył, że Polska jest gotowa i zrealizuje wszystkie zadania dotyczące logistyki. Zaznaczył, że rola Polski nie będzie związana z obecnością wojsk na Ukrainie.
Nie ma oczekiwania ze strony naszych partnerów obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów
– wskazał.
Podkreślił, że udział Polski w zabezpieczeniu działań państw, które będą wspierały Ukrainę, będzie istotny.
Polska będzie państwem wiodącym, jeśli chodzi o te kwestie logistyczno-organizacyjne. Każde z zadań ma swojego jakby lidera narodowego i wśród tych czterech państw, które będą rozstrzygały, decydowały o tym, jak działać już po zakończeniu wojny, Polska jest jednym z państw wiodących
– powiedział.
„Jeszcze w tym tygodniu będę rozmawiał z prezydentem”
Premier Donald Tusk zapowiedział po wtorkowym szczycie „koalicji chętnych” w Paryżu, że jeszcze w tym tygodniu porozmawia z prezydentem Karolem Nawrockim o tym, jaka jest rola prezydenta i rządu w procesie mającym zapewnić Ukrainie gwarancje bezpieczeństwa po zawieszeniu broni.
„Ukraina ma szansę”
Podczas briefingu podsumowującego szczyt „koalicji chętnych” szef polskiego rządu przyznał, że satysfakcję sprawiły mu słowa strony amerykańskiej, która dodawała odwagi Ukrainie, mówiąc, że Polska „jest modelowym przykładem tego, że można podnieść się ze stanu upadku gospodarki, przeprowadzając ambitne reformy”.
– Ukraina ma szansę – cytuję pana Kushnera – pójść polską drogą i osiągnąć takie sukcesy, jakie osiągnęła Polska. Trochę to przypomina przesłanie, które przekazywałem w nieformalnym orędziu noworocznym do Europejczyków: „Be like Poland”
– zwrócił uwagę.
„Szczegóły będziemy jeszcze ustalali”
Tusk poinformował, że jeszcze w tym tygodniu porozmawia z prezydentem Karolem Nawrockim „o tym, jaka jest rola dla prezydenta, jaka dla rządu w tym procesie”.
Szczegóły będziemy jeszcze ustalali, ale właśnie przed chwilą zdecydowaliśmy, że do tego spotkania dojdzie. Ten proces będzie wymagał, oczywiście, kolejnych spotkań
– stwierdził.
Premier dodał, że aby uzyskać pożądane efekty, „trzeba cały czas mocno naciskać na Rosję”.
Dlatego z dużą nadzieją przywitaliśmy deklaracje prezydenta Trumpa i z satysfakcją przyjąłem też gotowość zgłaszaną właściwie przez wszystkich dzisiejszych uczestników spotkania do wytwarzania presji na Rosję, włącznie z sankcjami, jeśli będzie taka potrzeba
– podkreślił.




