Polska nie musi zadłużać się na zbrojenia. Istnieje inny sposób

Jeżeli podliczyć wszystkie wydatki, jakie Polska i Polacy są zmuszeni ponosić ze względu na unijną politykę klimatyczną, to może się okazać, że za te kwoty da się kupić sporo sprzętu wojskowego.
Manewry wojskowe - zdjęcie ilustracyjne
Manewry wojskowe - zdjęcie ilustracyjne / 18. Dywizja Zmechanizowana/Facebook

Co musisz wiedzieć:

  • Koszty, jakie ponoszą obywatele z tytułu polityki klimatycznej UE, idą w dziesiątki miliardów złotych.
  • Gdyby te pieniądze, zamiast wydawać na unijne daniny klimatyczne, przeznaczyć na wyposażenie wojska, to mocno podbudowalibyśmy swoją pozycję.
  • Unijna polityka klimatyczna w żadnym stopniu nie przyczynia się do poprawy klimatu.

 

Marnotrawione są grube miliardy

W 2022 roku sama grupa PGE zapłaciła 12 mld złotych. Są elektrownie, które za godzinę pracy płacą 1,2 mln złotych. A przecież do tego dochodzą inne podmioty oraz wszyscy obywatele, którzy ponoszą poważne koszty ze względu na narzucone unijne podatki klimatyczne. To są ogromne sumy, które zamiast być inwestowane, są zwyczajnie marnotrawione na sztuczne napędzanie zielonej transformacji, która gdyby była taka świetna, nie potrzebowałaby żadnych dopłat. Lada moment wejdzie w życie dyrektywa budynkowa, a następnie ETS2 – podatek odsunięty w czasie, aby nie psuć Donaldowi Tuskowi kampanii wyborczej. Wówczas zacznie się łupienie społeczeństwa na niespotykaną dotychczas skalę.

 

Pożyczka na sprzęt wojskowy

Z jednej strony zatem marnotrawione są grube dziesiątki miliardów złotych, z drugiej zaś Polska zdecydowała się skorzystać z unijnego kredytu i pożyczyć za pośrednictwem Brukseli 43,7 mld euro na zbrojenia. Abstrahując już od tego, że pieniądze te są objęte mechanizmem warunkowości, zatem może się zdarzyć, że będziemy spłacać sumę, której nie otrzymamy, to zdecydowanie sensowniej byłoby jednak wypowiedzieć unijną politykę klimatyczną, a zaoszczędzone w ten sposób kwoty przeznaczać na potrzeby wojska. Obecnie ten gigantyczny wysiłek obywateli, jakim są unijne opłaty, idzie pośrednio na wzmacnianie firm zajmujących się „zielonymi” technologiami. Są to głównie firmy niemieckie, ale i chińskie, do których dochodzą jeszcze wszelkiej maści spekulanci na rynku handlu pozwoleniami na emisję CO2 – w każdym razie wspieramy obcy kapitał w imię wydumanej ideologii obarczającej „gaz życia”, jakim jest dwutlenek węgla, za zmiany klimatyczne.

 

5 proc. PKB na wojsko

Stany Zjednoczone chcą, aby państwa NATO przeznaczały 5 proc. swojego PKB na potrzeby zbrojeń. W przypadku Polski byłoby to 170,5 mld złotych. Postulat USA jest słuszny, gdyż czasy są niepewne, a europejskie państwa NATO – niemalże rozbrojone. Jednakże kupowanie na kredyt sprzętu, za który można byłoby zapłacić gotówką, to niezbyt rozsądna polityka. W obliczu współczesnych wyzwań potrzebna jest restrukturyzacja struktury wydatków państwowych i rezygnacja ze wszystkich utopijnych zobowiązań, które przyczyniają się do sukcesywnego pogarszania kondycji gospodarczej kraju. Aby jednak to uczynić, potrzeba męskich decyzji.

 

Wypowiedzieć ETS

Za wprowadzenie Polski do systemu ETS odpowiada rząd Donalda Tuska z jego poprzedniej kadencji. Dwie kadencje rządów Zjednoczonej Prawicy upłynęły na pogłębianiu uwikłania w unijną politykę klimatyczną mimo stale rosnących jej kosztów. Nikomu nawet przez myśl nie przeszło, żeby wypowiedzieć ten absurdalny i szkodliwy podatek, jakim jest ETS, a przecież mieli ku temu mandat społeczny. Teraz znów rządzi Donald Tusk, wchodzą kolejne unijne podatki, a budżet Polski jest dziurawy jak sito. W takich warunkach trudno jest nadrabiać zapóźnienia w sprzęcie wojskowym, a należy to uczynić jak najszybciej, aby zachować zdolność odstraszania.

Wprawdzie w kolejnym budżecie zagwarantowano rekordową sumę na potrzeby zbrojeń, ale spora część z tego, jeżeli nie całość będzie pochodziła z kredytu, który będzie trzeba spłacać z odsetkami, podczas gdy jednocześnie hojną ręką dotuje się „zielone” fanaberie unijnych biurokratów. Logiki w tym nie ma żadnej. Najwyższy czas, żeby powrócił zdrowy rozsądek.


 

POLECANE
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem z ostatniej chwili
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem

„Herr Kamerad Czarzasty, Herr OberTusk i popychadła Tuska z Koalicji 13 grudnia chcą zrobić Polsce wielką krzywdę, i jeśli będą ją robili, to za nią odpowiedzą” - zapowiedział podczas środowej konferencji prasowej w Sejmie prof. Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera.

Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina gorące
Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina

Mieszkańcy Szczecina powinni zachować ostrożność. Służby ostrzegają przed ryzykiem przekroczenia poziomu informowania dla pyłu PM10 w powietrzu. Zanieczyszczenie może być szczególnie niebezpieczne dla dzieci, seniorów oraz osób z chorobami układu oddechowego i serca.

Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy z ostatniej chwili
Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy

W obliczu blokady przez Węgry obiecanej pożyczki w wysokości 90 miliardów euro prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wzywa Europę do znalezienia alternatywnego rozwiązania.

Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS z ostatniej chwili
Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS

„Potrzebujemy więc ETS, ale musimy go zmodernizować. Z niecierpliwością czekam na kontynuację tej debaty z Państwem tutaj, w Parlamencie Europejskim” - powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podczas sesji plenarnej w Parlamencie Europejskim.

SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski tylko u nas
SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski

Nie ustaje spór o SAFE. Czy ten unijny, czy ten prezydencki. Argumentów padło wiele, ale wymowne jest to, że nikt nie jest w stanie podać konkretnej wysokości należnych odsetek. Dlaczego? Bo to niemożliwe.

Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego” z ostatniej chwili
Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego”

Posłowie do Parlamentu Europejskiego przyjęli propozycje mające na celu utworzenie wspólnego rynku obronnego i podjęcie działań w sprawie sztandarowych projektów obronnych Unii Europejskiej.

Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują z ostatniej chwili
Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują

Jak poinformował portal European Conservative, obawy dotyczące radykalizacji wśród muzułmanów w Niemczech — szczególnie wśród młodszego pokolenia — wzrosły po opublikowaniu badań finansowanych przez trzy ministerstwa federalne.

Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku z ostatniej chwili
Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku

Pomysł sfinansowania zbrojeń z zysków NBP uzyskanych ze sprzedaży części złota oznaczałby, że pierwsze wpływy nastąpiłyby za półtora roku, tymczasem potrzeby wojska trzeba zaspokoić jak najszybciej – wskazał w rozmowie z PAP analityk Santander Bank Polska Piotr Bielski.

Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski tylko u nas
Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski

Komisja Europejska nieoficjalnie wyraża „poważne zaniepokojenie” sytuacją wokół polskiego programu SAFE. Chodzi o spór między rządem a Pałacem Prezydenckim, który według informacji z Brukseli wprowadza „niepewność co do realizacji projektu”. Niepokój Ursuli von der Leyen jest o tyle zrozumiały, że wraz z zawetowaniem przez Karola Nawrockiego ustawy ws. SAFE, o ile takie by nastąpiło, posypie się misterny plan rabunku i neutralizacji Polski.

Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów tylko u nas
Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów

W Niemczech rośnie liczba migrantów zobowiązanych do opuszczenia kraju. Z rządowego raportu wynika, że w połowie 2025 roku było ich ponad 226 tys., a skuteczność deportacji wynosi zaledwie ok. 5 proc. Problem pogłębia brak dokumentów, bariery prawne i niewydolność systemu dublińskiego.

REKLAMA

Polska nie musi zadłużać się na zbrojenia. Istnieje inny sposób

Jeżeli podliczyć wszystkie wydatki, jakie Polska i Polacy są zmuszeni ponosić ze względu na unijną politykę klimatyczną, to może się okazać, że za te kwoty da się kupić sporo sprzętu wojskowego.
Manewry wojskowe - zdjęcie ilustracyjne
Manewry wojskowe - zdjęcie ilustracyjne / 18. Dywizja Zmechanizowana/Facebook

Co musisz wiedzieć:

  • Koszty, jakie ponoszą obywatele z tytułu polityki klimatycznej UE, idą w dziesiątki miliardów złotych.
  • Gdyby te pieniądze, zamiast wydawać na unijne daniny klimatyczne, przeznaczyć na wyposażenie wojska, to mocno podbudowalibyśmy swoją pozycję.
  • Unijna polityka klimatyczna w żadnym stopniu nie przyczynia się do poprawy klimatu.

 

Marnotrawione są grube miliardy

W 2022 roku sama grupa PGE zapłaciła 12 mld złotych. Są elektrownie, które za godzinę pracy płacą 1,2 mln złotych. A przecież do tego dochodzą inne podmioty oraz wszyscy obywatele, którzy ponoszą poważne koszty ze względu na narzucone unijne podatki klimatyczne. To są ogromne sumy, które zamiast być inwestowane, są zwyczajnie marnotrawione na sztuczne napędzanie zielonej transformacji, która gdyby była taka świetna, nie potrzebowałaby żadnych dopłat. Lada moment wejdzie w życie dyrektywa budynkowa, a następnie ETS2 – podatek odsunięty w czasie, aby nie psuć Donaldowi Tuskowi kampanii wyborczej. Wówczas zacznie się łupienie społeczeństwa na niespotykaną dotychczas skalę.

 

Pożyczka na sprzęt wojskowy

Z jednej strony zatem marnotrawione są grube dziesiątki miliardów złotych, z drugiej zaś Polska zdecydowała się skorzystać z unijnego kredytu i pożyczyć za pośrednictwem Brukseli 43,7 mld euro na zbrojenia. Abstrahując już od tego, że pieniądze te są objęte mechanizmem warunkowości, zatem może się zdarzyć, że będziemy spłacać sumę, której nie otrzymamy, to zdecydowanie sensowniej byłoby jednak wypowiedzieć unijną politykę klimatyczną, a zaoszczędzone w ten sposób kwoty przeznaczać na potrzeby wojska. Obecnie ten gigantyczny wysiłek obywateli, jakim są unijne opłaty, idzie pośrednio na wzmacnianie firm zajmujących się „zielonymi” technologiami. Są to głównie firmy niemieckie, ale i chińskie, do których dochodzą jeszcze wszelkiej maści spekulanci na rynku handlu pozwoleniami na emisję CO2 – w każdym razie wspieramy obcy kapitał w imię wydumanej ideologii obarczającej „gaz życia”, jakim jest dwutlenek węgla, za zmiany klimatyczne.

 

5 proc. PKB na wojsko

Stany Zjednoczone chcą, aby państwa NATO przeznaczały 5 proc. swojego PKB na potrzeby zbrojeń. W przypadku Polski byłoby to 170,5 mld złotych. Postulat USA jest słuszny, gdyż czasy są niepewne, a europejskie państwa NATO – niemalże rozbrojone. Jednakże kupowanie na kredyt sprzętu, za który można byłoby zapłacić gotówką, to niezbyt rozsądna polityka. W obliczu współczesnych wyzwań potrzebna jest restrukturyzacja struktury wydatków państwowych i rezygnacja ze wszystkich utopijnych zobowiązań, które przyczyniają się do sukcesywnego pogarszania kondycji gospodarczej kraju. Aby jednak to uczynić, potrzeba męskich decyzji.

 

Wypowiedzieć ETS

Za wprowadzenie Polski do systemu ETS odpowiada rząd Donalda Tuska z jego poprzedniej kadencji. Dwie kadencje rządów Zjednoczonej Prawicy upłynęły na pogłębianiu uwikłania w unijną politykę klimatyczną mimo stale rosnących jej kosztów. Nikomu nawet przez myśl nie przeszło, żeby wypowiedzieć ten absurdalny i szkodliwy podatek, jakim jest ETS, a przecież mieli ku temu mandat społeczny. Teraz znów rządzi Donald Tusk, wchodzą kolejne unijne podatki, a budżet Polski jest dziurawy jak sito. W takich warunkach trudno jest nadrabiać zapóźnienia w sprzęcie wojskowym, a należy to uczynić jak najszybciej, aby zachować zdolność odstraszania.

Wprawdzie w kolejnym budżecie zagwarantowano rekordową sumę na potrzeby zbrojeń, ale spora część z tego, jeżeli nie całość będzie pochodziła z kredytu, który będzie trzeba spłacać z odsetkami, podczas gdy jednocześnie hojną ręką dotuje się „zielone” fanaberie unijnych biurokratów. Logiki w tym nie ma żadnej. Najwyższy czas, żeby powrócił zdrowy rozsądek.



 

Polecane