Nie chcieli zmienić dziecku płci. Zostali oskarżeni o maltretowanie córki

Mieszkająca w USA rodzina z Ukrainy, która wyraziła sprzeciw wobec ideologii gender, została oskarżona o maltretowanie swojego dziecka. Imigranci stracili też kontakt z córką, która ma "zmieniać sobie teraz płeć".
Głowa lalki
Głowa lalki / pixabay.com

W Redding w północnej Kalifornii dobiega właśnie końca tragedia wywołana przez ideologię gender. Ukraińska rodzina imigrantów, Ellie i jej mąż, straciła opiekę nad swoją (obecnie) 17-letnią córką, znaną pod pseudonimem Maya, po tym, jak rodzina odmówiła zgody na “zmianę płci” u dziecka. Rodzice, oskarżeni o emocjonalne znęcanie się, zostali wpisani do rejestru osób podejrzanych o... maltretowanie dzieci.

 

Zły wpływ

Ellie i jej mąż przybyli do Stanów Zjednoczonych z Ukrainy w 2007 r., szukając lepszego życia. Osiedlili się w Redding, gdzie kupili kawałek ziemi z domem. Maya, ich córka, od wczesnego dzieciństwa zmagała się z problemami psychicznymi: lękiem, gniewem, trudnościami z koncentracją i regulowaniem emocji. Problemy nasiliły się po urazie głowy, którego doznała w szkole w styczniu 2022 r. W marcu tego samego roku, na podstawie zdalnej oceny telefonicznej, zdiagnozowano u niej zaburzenie osobowości borderline.

Rodzice wielokrotnie zmieniali miejsce zamieszkania i szkołę dla dziecka, by zapewnić Mayi lepsze warunki, w tym ochronę przed dręczeniem ze strony rówieśników, które zaczęło się już w pierwszej klasie. W 2023 r. Maya została zaś skierowana do psychiatry, dr Michelle Sager, która przepisała młodej pacjentce antydepresanty. W tym samym czasie Maya zaczęła interesować się kwestiami LGBT+, dołączając do serwera Discord dedykowanego tej tematyce. Discord to platforma społecznościowa, szczególnie popularna wśród młodzieży i progresywnych aktywistów, i działaczy trans.

W kwietniu 2023 r. Maya zaczęła zmieniać swoją „ekspresję płciową”: zaczęła ubierać się bardziej jak chłopak, używać nowego imienia i zaimków, skróciła włosy. Rodzice, choć początkowo zaskoczeni, starali się dostosować. Używali nowego imienia w miejscach publicznych i wspierali zmiany wyglądu, ale odmówili medycznej interwencji, takiej jak terapia hormonalna czy histerektomia (usunięcie żeńskich narządów płciowych), argumentując, że Maya powinna poczekać do pełnoletności. Jak relacjonuje Ellie:

- Staraliśmy się być ostrożni.

 

Tragedia rodziny

Na początku 2024 Maya zażądała natychmiastowej terapii hormonalnej i operacji. Rodzice odmówili, co doprowadziło do gróźb samookaleczenia ze strony córki. Na Discordzie Maya otrzymywała zaś rady od innych użytkowników (i aktywistów gender), w tym instrukcje, jak zgłosić (sfingować) emocjonalne znęcanie się w domu u odpowiednich służb. 1 czerwca 2024 r. doszło natomiast do awantury, podczas której Maya oświadczyła, że chce trafić do rodziny zastępczej, by łatwiej uzyskać dostęp do procedur medycznych „tranzycji”.

Dwa dni później, 3 czerwca, pracownik socjalny pojawił się pod domem bez uprzedzenia i bez nakazu sądowego. Pracownik oskarżył rodziców o psychiczne znęcanie się nad córką i zażądał wydania Mayi. Rodzice odmówili, Maya wybiegła boso z domu, na miejsce przyjechała policja. W kolejnych miesiącach odbyły się zaś liczne przesłuchania sądowe. Rodzice odkryli, że skargę na rodzinę złożyła dr Sager (psychiatra) – kompletnie bez ich wiedzy.

Maya natomiast została oddana rodzinie zastępczej, a jej rodzice zostali wpisani do California Child Abuse Central Index (CACI), rejestru podejrzanych o maltretowanie dzieci. To uniemożliwiło Ellie pracę z dziećmi jako nauczycielce.

- Jesteśmy teraz rejestrowanymi oprawcami dzieci i nie możemy złożyć nawet na to zażalenia. Nie wiem, jak długo to potrwa ani czy kiedykolwiek można to usunąć.

– opowiadała w mediach matka.

 

Co dalej

Począwszy od 2024 roku, rodzice Mayi zostali sukcesywnie odsunięci od jakichkolwiek możliwości wpływu na kwestie związane z opieką nad córką oraz jej edukacją. Placówka szkolna, do której uczęszczała dziewczyna, zaczęła blokować im dostęp do jej dokumentacji szkolnej, uniemożliwiając wgląd w postępy w nauce czy inne istotne informacje. Natomiast wszelkie decyzje dotyczące leczenia medycznego przejęli opiekunowie zastępczy.

Ellie podkreśla, że o podawaniu córce nowych leków dowiedzieli się dopiero przypadkowo – po otrzymaniu rachunku z firmy ubezpieczeniowej. Wynikało z niego, że Maya kontynuowała przyjmowanie antydepresantu, a dodatkowo wystawiono jej receptę na środki antykoncepcyjne. Matka wyraziła głębokie zaniepokojenie tą sytuacją, wskazując, że przed umieszczeniem w opiece państwowej córka nie prowadziła życia seksualnego.

Co będzie dalej? Pod koniec 2025 roku rodzice dziewczynki złożyli pozew federalny, domagając się sprawiedliwości, ale jak dotąd bez reprezentacji prawnej. Ich sytuacja wygląda więc tragicznie.


 

POLECANE
Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy z ostatniej chwili
Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy

W obliczu blokady przez Węgry obiecanej pożyczki w wysokości 90 miliardów euro prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wzywa Europę do znalezienia alternatywnego rozwiązania.

Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS z ostatniej chwili
Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS

„Potrzebujemy więc ETS, ale musimy go zmodernizować. Z niecierpliwością czekam na kontynuację tej debaty z Państwem tutaj, w Parlamencie Europejskim” - powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podczas sesji plenarnej w Parlamencie Europejskim.

SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski tylko u nas
SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski

Nie ustaje spór o SAFE. Czy ten unijny, czy ten prezydencki. Argumentów padło wiele, ale wymowne jest to, że nikt nie jest w stanie podać konkretnej wysokości należnych odsetek. Dlaczego? Bo to niemożliwe.

Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego” z ostatniej chwili
Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego”

Posłowie do Parlamentu Europejskiego przyjęli propozycje mające na celu utworzenie wspólnego rynku obronnego i podjęcie działań w sprawie sztandarowych projektów obronnych Unii Europejskiej.

Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują z ostatniej chwili
Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują

Jak poinformował portal European Conservative, obawy dotyczące radykalizacji wśród muzułmanów w Niemczech — szczególnie wśród młodszego pokolenia — wzrosły po opublikowaniu badań finansowanych przez trzy ministerstwa federalne.

Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku z ostatniej chwili
Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku

Pomysł sfinansowania zbrojeń z zysków NBP uzyskanych ze sprzedaży części złota oznaczałby, że pierwsze wpływy nastąpiłyby za półtora roku, tymczasem potrzeby wojska trzeba zaspokoić jak najszybciej – wskazał w rozmowie z PAP analityk Santander Bank Polska Piotr Bielski.

Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski tylko u nas
Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski

Komisja Europejska nieoficjalnie wyraża „poważne zaniepokojenie” sytuacją wokół polskiego programu SAFE. Chodzi o spór między rządem a Pałacem Prezydenckim, który według informacji z Brukseli wprowadza „niepewność co do realizacji projektu”. Niepokój Ursuli von der Leyen jest o tyle zrozumiały, że wraz z zawetowaniem przez Karola Nawrockiego ustawy ws. SAFE, o ile takie by nastąpiło, posypie się misterny plan rabunku i neutralizacji Polski.

Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów tylko u nas
Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów

W Niemczech rośnie liczba migrantów zobowiązanych do opuszczenia kraju. Z rządowego raportu wynika, że w połowie 2025 roku było ich ponad 226 tys., a skuteczność deportacji wynosi zaledwie ok. 5 proc. Problem pogłębia brak dokumentów, bariery prawne i niewydolność systemu dublińskiego.

Trwa debata w Sejmie. Siemoniak przekonuje: Po likwidacji CBA żadna sprawa nie zginie z ostatniej chwili
Trwa debata w Sejmie. Siemoniak przekonuje: "Po likwidacji CBA żadna sprawa nie zginie"

W Sejmie trwa spór o projekt likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Rządowa koalicja chce zakończyć działalność CBA jeszcze w tym roku, a minister Tomasz Siemoniak przekonuje, że wszystkie prowadzone sprawy zostaną przejęte przez inne służby.

Przez masowe legalizacje Hiszpania staje się magnesem dla nielegalnej migracji z ostatniej chwili
Przez masowe legalizacje Hiszpania staje się magnesem dla nielegalnej migracji

Jak informuje portal tichyseinblick.de, legalizacja przez władze Hiszpanii pół miliona migrantów, którzy nielegalnie przedostali się do kraju, ma wpływ na ruch migracyjny. Nie tylko w Ceucie na granicach czekają nowi pretendenci do stania się Europejczykami. Mieszkańcy Afryki Północnej lecą do Stambułu i przejeżdżają przez Pireneje. Sytuacja wymyka się rządowi Pedro Sáncheza spod kontroli.

REKLAMA

Nie chcieli zmienić dziecku płci. Zostali oskarżeni o maltretowanie córki

Mieszkająca w USA rodzina z Ukrainy, która wyraziła sprzeciw wobec ideologii gender, została oskarżona o maltretowanie swojego dziecka. Imigranci stracili też kontakt z córką, która ma "zmieniać sobie teraz płeć".
Głowa lalki
Głowa lalki / pixabay.com

W Redding w północnej Kalifornii dobiega właśnie końca tragedia wywołana przez ideologię gender. Ukraińska rodzina imigrantów, Ellie i jej mąż, straciła opiekę nad swoją (obecnie) 17-letnią córką, znaną pod pseudonimem Maya, po tym, jak rodzina odmówiła zgody na “zmianę płci” u dziecka. Rodzice, oskarżeni o emocjonalne znęcanie się, zostali wpisani do rejestru osób podejrzanych o... maltretowanie dzieci.

 

Zły wpływ

Ellie i jej mąż przybyli do Stanów Zjednoczonych z Ukrainy w 2007 r., szukając lepszego życia. Osiedlili się w Redding, gdzie kupili kawałek ziemi z domem. Maya, ich córka, od wczesnego dzieciństwa zmagała się z problemami psychicznymi: lękiem, gniewem, trudnościami z koncentracją i regulowaniem emocji. Problemy nasiliły się po urazie głowy, którego doznała w szkole w styczniu 2022 r. W marcu tego samego roku, na podstawie zdalnej oceny telefonicznej, zdiagnozowano u niej zaburzenie osobowości borderline.

Rodzice wielokrotnie zmieniali miejsce zamieszkania i szkołę dla dziecka, by zapewnić Mayi lepsze warunki, w tym ochronę przed dręczeniem ze strony rówieśników, które zaczęło się już w pierwszej klasie. W 2023 r. Maya została zaś skierowana do psychiatry, dr Michelle Sager, która przepisała młodej pacjentce antydepresanty. W tym samym czasie Maya zaczęła interesować się kwestiami LGBT+, dołączając do serwera Discord dedykowanego tej tematyce. Discord to platforma społecznościowa, szczególnie popularna wśród młodzieży i progresywnych aktywistów, i działaczy trans.

W kwietniu 2023 r. Maya zaczęła zmieniać swoją „ekspresję płciową”: zaczęła ubierać się bardziej jak chłopak, używać nowego imienia i zaimków, skróciła włosy. Rodzice, choć początkowo zaskoczeni, starali się dostosować. Używali nowego imienia w miejscach publicznych i wspierali zmiany wyglądu, ale odmówili medycznej interwencji, takiej jak terapia hormonalna czy histerektomia (usunięcie żeńskich narządów płciowych), argumentując, że Maya powinna poczekać do pełnoletności. Jak relacjonuje Ellie:

- Staraliśmy się być ostrożni.

 

Tragedia rodziny

Na początku 2024 Maya zażądała natychmiastowej terapii hormonalnej i operacji. Rodzice odmówili, co doprowadziło do gróźb samookaleczenia ze strony córki. Na Discordzie Maya otrzymywała zaś rady od innych użytkowników (i aktywistów gender), w tym instrukcje, jak zgłosić (sfingować) emocjonalne znęcanie się w domu u odpowiednich służb. 1 czerwca 2024 r. doszło natomiast do awantury, podczas której Maya oświadczyła, że chce trafić do rodziny zastępczej, by łatwiej uzyskać dostęp do procedur medycznych „tranzycji”.

Dwa dni później, 3 czerwca, pracownik socjalny pojawił się pod domem bez uprzedzenia i bez nakazu sądowego. Pracownik oskarżył rodziców o psychiczne znęcanie się nad córką i zażądał wydania Mayi. Rodzice odmówili, Maya wybiegła boso z domu, na miejsce przyjechała policja. W kolejnych miesiącach odbyły się zaś liczne przesłuchania sądowe. Rodzice odkryli, że skargę na rodzinę złożyła dr Sager (psychiatra) – kompletnie bez ich wiedzy.

Maya natomiast została oddana rodzinie zastępczej, a jej rodzice zostali wpisani do California Child Abuse Central Index (CACI), rejestru podejrzanych o maltretowanie dzieci. To uniemożliwiło Ellie pracę z dziećmi jako nauczycielce.

- Jesteśmy teraz rejestrowanymi oprawcami dzieci i nie możemy złożyć nawet na to zażalenia. Nie wiem, jak długo to potrwa ani czy kiedykolwiek można to usunąć.

– opowiadała w mediach matka.

 

Co dalej

Począwszy od 2024 roku, rodzice Mayi zostali sukcesywnie odsunięci od jakichkolwiek możliwości wpływu na kwestie związane z opieką nad córką oraz jej edukacją. Placówka szkolna, do której uczęszczała dziewczyna, zaczęła blokować im dostęp do jej dokumentacji szkolnej, uniemożliwiając wgląd w postępy w nauce czy inne istotne informacje. Natomiast wszelkie decyzje dotyczące leczenia medycznego przejęli opiekunowie zastępczy.

Ellie podkreśla, że o podawaniu córce nowych leków dowiedzieli się dopiero przypadkowo – po otrzymaniu rachunku z firmy ubezpieczeniowej. Wynikało z niego, że Maya kontynuowała przyjmowanie antydepresantu, a dodatkowo wystawiono jej receptę na środki antykoncepcyjne. Matka wyraziła głębokie zaniepokojenie tą sytuacją, wskazując, że przed umieszczeniem w opiece państwowej córka nie prowadziła życia seksualnego.

Co będzie dalej? Pod koniec 2025 roku rodzice dziewczynki złożyli pozew federalny, domagając się sprawiedliwości, ale jak dotąd bez reprezentacji prawnej. Ich sytuacja wygląda więc tragicznie.



 

Polecane