M. Ossowski, red. nacz. „TS”:  Zrażanie do siebie kolejnych grup społecznych stało się symbolem drugiej kadencji Zjednoczonej Prawicy 

Druga kadencja rządów Zjednoczonej Prawicy upływa pod znakiem toczących się wojen i wojenek, wzajemnych przepychanek i połajanek, zupełnie jakby politycy nie dostrzegali, że temu wszystkiemu przyglądają się ich wyborcy
/ foto. Marcin Żegliński

Do tej pory obozowi rządzącemu udawało się tuszować większe czy mniejsze potknięcia, bazując na lęku swojego elektoratu przed powrotem do władzy bloku lewicowo-liberalnego, ponadto w ostatniej kampanii wyborczej Zjednoczona Prawica mogła konsumować efekty prowadzonej w pierwszej kadencji polityki prospołecznej, jak chociażby program 500+, obniżenie wieku emerytalnego czy wzrost płacy minimalnej, co w konsekwencji zapewniło jej co prawda zwycięstwo, ale jego skala przez wielu oceniana była jako niesatysfakcjonująca. Wydawało się, że niższy od spodziewanego wynik wyborczy będzie swoistym światłem ostrzegawczym i pozwoli na skorygowanie błędów przeszłości. Niestety zamiast korekty i wyciągania wniosków od samego początku Zjednoczona Prawica serwuje swoim wyborcom prawdziwy emocjonalny rollercoaster. Odejście od polityki prospołecznej i zrażanie do siebie kolejnych grup społecznych stało się niejako symbolem drugiej kadencji obozu rządzącego, przykrywając wiele niewątpliwie dobrych inicjatyw, jak chociażby zasługujące co do zasady na uznanie działania w obliczu pandemii. W szczególności niezrozumiała wydaje się polityka rządu w kwestii działań resortu pracy, prowadzenia dialogu społecznego czy w kwestii transformacji energetycznej, co z kolei wywołuje zaniepokojenie i niezadowolenie NSZZ „Solidarność”, dla której powyższe kwestie mają kluczowe znaczenie. Przewodniczący NSZZ „Solidarność” Piotr Duda w wywiadzie z Mateuszem Kosińskim w najnowszym wydaniu „TS” nie pozostawia wątpliwości. Liczenie przez rząd na to, że Solidarność dla dobra sprawy nie zdobędzie się na konfrontację, to ślepa uliczka. Jeszcze ostrzejszy w wymowie jest list przewodniczącego „S” do premiera Mateusza Morawieckiego w sprawie próby narzucenia nieakceptowanych rozwiązań dotyczących sektora energetycznego i płynące z niego wprost ostrzeżenie, że Solidarność nie zawaha się podjąć zdecydowanych działań, jeśli będzie to konieczne.
 


 

POLECANE
Niemcy wstrząśnięci po brutalnym ataku. Nowy trop ws. śmierci konduktora z ostatniej chwili
Niemcy wstrząśnięci po brutalnym ataku. Nowy trop ws. śmierci konduktora

36-letni pracownik Deutsche Bahn zmarł po brutalnym ataku w pociągu regionalnym. Nowy wątek w śledztwie stawia pytanie: czy można było temu zapobiec?

Fatalne dane dla Niemiec. Przemysł stracił ponad 120 tys. miejsc pracy z ostatniej chwili
Fatalne dane dla Niemiec. Przemysł stracił ponad 120 tys. miejsc pracy

Pod koniec 2025 roku w niemieckim przemyśle pracowało o ponad 120 tys. mniej osób niż rok wcześniej - wynika z analizy firmy doradczej EY. Skala redukcji zatrudnienia była niemal dwukrotnie wyższa niż w 2024 roku.

Stanowski zdradza kulisy rozstania z Mellerem. Mam żal z ostatniej chwili
Stanowski zdradza kulisy rozstania z Mellerem. "Mam żal"

Stanowski wrócił do tematu Mellera po ponad roku i zdradził szczegóły rozstania. Według niego sprawa mogła wyglądać zupełnie inaczej.

Wstrzymanie dostaw leków. Niemiecki think tank szuka środków nacisku na USA tylko u nas
"Wstrzymanie dostaw leków". Niemiecki think tank szuka środków nacisku na USA

Jakie realne narzędzia odwetu można zastosować w stosunku do Trumpa? Niemcy analizują poważnie wykorzystanie zależności ekonomicznych w kluczowych sektorach gospodarki.

Prof. Krystyna Pawłowicz: „Jestem za wyjściem z imperialnej UE, spod władzy Niemiec” z ostatniej chwili
Prof. Krystyna Pawłowicz: „Jestem za wyjściem z imperialnej UE, spod władzy Niemiec”

„Jestem ZA WYJŚCIEM Polski/i państw Europy Środk-Wsch/z imperialnej UNII EUROPEJSKIEJ,spod władzy Niemiec i za nawiązaniem od nowa DWUSTRONNIE KORZYSTNYCH dla relacji z państwami Europy Zach. i USA” – napisała na platformie X prof. Krystyna Pawłowicz, była sędzia Trybunału Konstytucyjnego.

„Rząd Tuska powinien wystąpić z roszczeniami wobec Rosji”. W tle rosyjski wywiad z ostatniej chwili
„Rząd Tuska powinien wystąpić z roszczeniami wobec Rosji”. W tle rosyjski wywiad

„Rosyjskie ataki na Ukrainę i prowokacje przeciwko Polsce skutkują wymiernymi zagrożeniami dla RP – trzeba to widzieć przez pryzmat wielodomenowych operacji wywiadowczych. Generuje to także konkretne straty dla Polski, choćby ostatnia sytuacja wymuszająca zamknięcie lotnisk w PL” – napisał na platformie X były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego

IMGW wydał we wtorek ostrzeżenie I stopnia przed oblodzeniem w woj. świętokrzyskim.

Chińscy studenci są zadaniowani przez ChRL. Składają raporty chińskim służbom tylko u nas
Chińscy studenci są zadaniowani przez ChRL. Składają raporty chińskim służbom

Jak poinformował Stanisław Żaryn, były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych, Akademia Sztuki Wojennej chce, aby w jej szeregach znaleźli się chińscy studenci. Nie wiem, czyj to był pomysł, ale jeżeli to prawda, to wszystkie te osoby powinny zostać zdymisjonowane, a Chińczycy odesłani z powrotem do kraju. To byłoby najłagodniejsze wyjście z tej sytuacji, gdyż na studia do Europy Chińska Republika Ludowa nie wysyła przypadkowych osób.

SAFE nie znaczy „bezpieczny” tylko u nas
SAFE nie znaczy „bezpieczny”

Pozornie kwestia naszego wejścia do programu SAFE mogłaby wydawać się bezdyskusyjna. Rządowa propaganda przez pierwsze dni życia tematu w przestrzeni medialnej przedstawiała go jako potężną unijną darowiznę, dzięki której sfinansujemy zakup dużej ilości broni, którą wyprodukują w znakomitej większości polskie zakłady.

Udział prezydenta w inauguracji Rady Pokoju. Jest decyzja z ostatniej chwili
Udział prezydenta w inauguracji Rady Pokoju. Jest decyzja

W czwartkowym spotkaniu inaugurującym Radę Pokoju w Waszyngtonie prezydenta Karola Nawrockiego będzie reprezentował minister Marcin Przydacz – poinformował w mediach społecznościowych rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.

REKLAMA

M. Ossowski, red. nacz. „TS”:  Zrażanie do siebie kolejnych grup społecznych stało się symbolem drugiej kadencji Zjednoczonej Prawicy 

Druga kadencja rządów Zjednoczonej Prawicy upływa pod znakiem toczących się wojen i wojenek, wzajemnych przepychanek i połajanek, zupełnie jakby politycy nie dostrzegali, że temu wszystkiemu przyglądają się ich wyborcy
/ foto. Marcin Żegliński

Do tej pory obozowi rządzącemu udawało się tuszować większe czy mniejsze potknięcia, bazując na lęku swojego elektoratu przed powrotem do władzy bloku lewicowo-liberalnego, ponadto w ostatniej kampanii wyborczej Zjednoczona Prawica mogła konsumować efekty prowadzonej w pierwszej kadencji polityki prospołecznej, jak chociażby program 500+, obniżenie wieku emerytalnego czy wzrost płacy minimalnej, co w konsekwencji zapewniło jej co prawda zwycięstwo, ale jego skala przez wielu oceniana była jako niesatysfakcjonująca. Wydawało się, że niższy od spodziewanego wynik wyborczy będzie swoistym światłem ostrzegawczym i pozwoli na skorygowanie błędów przeszłości. Niestety zamiast korekty i wyciągania wniosków od samego początku Zjednoczona Prawica serwuje swoim wyborcom prawdziwy emocjonalny rollercoaster. Odejście od polityki prospołecznej i zrażanie do siebie kolejnych grup społecznych stało się niejako symbolem drugiej kadencji obozu rządzącego, przykrywając wiele niewątpliwie dobrych inicjatyw, jak chociażby zasługujące co do zasady na uznanie działania w obliczu pandemii. W szczególności niezrozumiała wydaje się polityka rządu w kwestii działań resortu pracy, prowadzenia dialogu społecznego czy w kwestii transformacji energetycznej, co z kolei wywołuje zaniepokojenie i niezadowolenie NSZZ „Solidarność”, dla której powyższe kwestie mają kluczowe znaczenie. Przewodniczący NSZZ „Solidarność” Piotr Duda w wywiadzie z Mateuszem Kosińskim w najnowszym wydaniu „TS” nie pozostawia wątpliwości. Liczenie przez rząd na to, że Solidarność dla dobra sprawy nie zdobędzie się na konfrontację, to ślepa uliczka. Jeszcze ostrzejszy w wymowie jest list przewodniczącego „S” do premiera Mateusza Morawieckiego w sprawie próby narzucenia nieakceptowanych rozwiązań dotyczących sektora energetycznego i płynące z niego wprost ostrzeżenie, że Solidarność nie zawaha się podjąć zdecydowanych działań, jeśli będzie to konieczne.
 



 

Polecane