11. rocznica wyboru papieża Franciszka. Dyrektor mediów watykańskich: Zawsze z Piotrem

Jedenaście lat pontyfikatu – na drodze miłosierdzia i pokoju.
Papież Franciszek
Papież Franciszek / wikimedia commons/public_domain/Benhur Arcayan - Malacañang Photo Bureau

Samotny głos

W ogłuszającym milczeniu dyplomacji, w panoramie naznaczonej coraz bardziej widocznym brakiem inicjatywy politycznej i przywództwa zdolnego do postawienia na pokój, podczas gdy świat rozpoczął szalony wyścig zbrojeń, przeznaczając na wyszukane narzędzia śmierci sumy, które wystarczyłyby do zapewnienia dwukrotnie większej podstawowej opieki zdrowotnej wszystkim mieszkańcom Ziemi i znacznego ograniczenia emisji gazów cieplarnianych, samotny głos papieża Franciszka nadal błaga o uciszenie broni i wzywa do odwagi, by popierać ścieżki pokoju. Nadal wzywa do zawieszenia broni w Ziemi Świętej, gdzie po bezlitosnej masakrze dokonanej 7 października przez terrorystów Hamasu nastąpiła i nadal trwa tragiczna rzeź w Strefie Gazy. Nadal wzywa do uciszenia broni w tragicznym konflikcie, który wybuchł w sercu chrześcijańskiej Europy, w Ukrainie zniszczonej i nękanej przez bombardowania rosyjskich wojsk agresorów. Nadal wzywa do pokoju w innych częściach świata, gdzie toczą się zapomniane konflikty z niewypowiedzianą przemocą, które składają się na stale rosnące ogniwa światowego konfliktu.

Ciemna godzina

Biskup Rzymu wkracza w dwunasty rok swojego pontyfikatu w ciemnej godzinie, z losem ludzkości zdanej na łaskę władców niezdolnych do oceny skutków swoich działań, którzy zdają się poddawać nieuniknionej wojnie. I z jasnością i realizmem mówi, że „silniejszy jest ten, kto widzi rzeczywistość, kto myśli o ludziach”, to znaczy „kto ma odwagę negocjować”, ponieważ „negocjowanie to odważne słowo”, którego nie należy się wstydzić. Papież Franciszek, przeciwstawiając się nieporozumieniom bliskich i dalekich, nadal stawia w centrum świętość życia, jest blisko niewinnych ofiar i potępia brudne interesy gospodarcze, które pociągają za sznurki wojen ukrytych w obłudzie.

Braterstwo

Szybki rzut oka na ostatnie jedenaście lat dziejów uświadamia proroczą wartość głosu Piotra. Alarm, podniesiony po raz pierwszy dziesięć lat temu, dotyczący trzeciej wojny światowej w kawałkach. Encyklika społeczna "Laudato si" (2015), która pokazała, że zmiany klimatyczne, migracje, wojny i gospodarka, która zabija, są zjawiskami wzajemnie powiązanymi i można im zaradzić jedynie poprzez globalne spojrzenie. Wielka encyklika o ludzkim braterstwie "Fratelli tutti" (2020), która wskazała drogę do zbudowania nowego świata opartego na braterstwie, po raz kolejny usuwając wszelkie alibi dla nadużywania imienia Boga w celu usprawiedliwienia terroryzmu, nienawiści i przemocy. A potem ciągłe odwoływanie się w jego magisterium do miłosierdzia, które splata całą tkankę misyjnego pontyfikatu. 

Fundamentalne miejsce kerygmatu

W zsekularyzowanych i „płynnych” społeczeństwach, w których nie ma już żadnych pewników, nic nie może być brane za oczywiste, a ewangelizacja - naucza Franciszek - zaczyna się ponownie od tego, co najważniejsze, jak czytamy w "Ewangelii gaudium" (2013): „Odkryliśmy, że także w katechezie fundamentalną rolę odgrywa pierwsze przepowiadanie lub «kerygma», która powinna zajmować centralne miejsce w działalności ewangelizacyjnej i w każdej próbie odnowy kościelnej. [...] Centralny charakter kerygmy wymaga niektórych charakterystycznych cech przepowiadania, koniecznych dzisiaj w każdym miejscu: żeby wyrażało ono zbawczą miłość Boga uprzednią w stosunku do moralnych i religijnych zobowiązań; żeby nie narzucało prawdy i odwoływało się do wolności; żeby miało pewne cechy radości, bodźca, żywotności i harmonijnej pełni nie sprowadzającej przepowiadania do kilku doktryn, czasem bardziej filozoficznych niż ewangelicznych. Domaga się to od ewangelizatora niektórych postaw, pomagających lepiej przyjąć orędzie: bliskość, otwarcie na dialog, cierpliwość, serdecznie przyjęcie, które nie potępia”.

Miłosierdzie, bliskość, czułość, towarzyszenie

Świadectwo miłosierdzia jest zatem zasadniczym składnikiem owej „zbawczej miłości Boga”, która jest „uprzednia w stosunku do zobowiązań moralnych i religijnych”. Innymi słowy, ci, którzy jeszcze nie zetknęli się z rzeczywistością chrześcijańską, jak jasno zauważył Benedykt XVI w maju 2010 r., raczej nie będą pod wrażeniem i nie ulegną zauroczeniu afirmacją norm i obowiązków moralnych, naleganiem na zakazy, drobiazgowymi listami grzechów, potępieniami czy nostalgicznymi odwołaniami do wartości z przeszłości. 

U źródeł przyjęcia, bliskości, czułości, towarzyszenia, u źródeł chrześcijańskiej wspólnoty zdolnej do przyjęcia i słuchania, znajduje się oddźwięk miłosierdzia, którego doświadczyliśmy i które staramy się - choć pośród tysiąca ograniczeń i uchybień - przywrócić. Jeśli spojrzeć na gesty Papieża tymi oczami, nawet te, które wywołały u niektórych takie same skandaliczne reakcje, jak gesty Jezusa dwa tysiące lat temu, odkrywa się ich głęboką siłę ewangelizacyjną i misyjną.

 

Andrea Tornielli


 

POLECANE
Draghi wezwał do utworzenia Stanów Zjednoczonych Europy z ostatniej chwili
Draghi wezwał do utworzenia Stanów Zjednoczonych Europy

Jak informuje włoski portal EUNews, autor raportu o konkurencyjności Mario Draghi wezwał do utworzenia Stanów Zjednoczonych Europy.

Robert Bąkiewicz: Skandaliczne działania Policji ws. ataku koktajlami Mołotowa na działaczy ROG wideo
Robert Bąkiewicz: Skandaliczne działania Policji ws. ataku koktajlami Mołotowa na działaczy ROG

Jak poinformował Robert Bąkiewicz (Ruch Obrony Granic) na antenie Telewizji Republika, Policja wstępnie kwalifikuje nocny atak koktajlami Mołotowa na dom Beaty i Roberta Fijałkowskich jako... "zniszczenie mienia", a nie próbę zabójstwa.

Wojna z ICE. Donald Trump obiecał powstrzymanie nielegalnej imigracji i to robi tylko u nas
Wojna z ICE. Donald Trump obiecał powstrzymanie nielegalnej imigracji i to robi

Donald Trump wygrał wybory prezydenckie obiecując powstrzymanie nielegalnej imigracji oraz deportowanie nielegalnych imigrantów. W pierwszej kolejności tych, którzy popełnili przestępstwa.

Wnuk Więźnia: Auschwitz nie wolno zamykać przed Rodzinami Ofiar tylko u nas
Wnuk Więźnia: Auschwitz nie wolno zamykać przed Rodzinami Ofiar

Niedawno minęło 81 lat od otwarcia bram piekła Auschwitz. 31 lat temu stałem tu razem z moim dziadkiem, Śp. Józefem Konradem Cezakiem.

Wielka umowa handlowa USA - Indie z ostatniej chwili
Wielka umowa handlowa USA - Indie

Prezydent USA Donald Trump poinformował w poniedziałek o zawarciu porozumienia handlowego z Indiami, które obniży cła na towary z Indii z 25 do 18 proc. Trump powiedział też, że premier kraju Narendra Modi zobowiązał się wstrzymać zakupy rosyjskiej ropy naftowej.

Prezydent ułaskawił trzy osoby z ostatniej chwili
Prezydent ułaskawił trzy osoby

Postanowieniami z dnia 2 lutego 2026 r. Prezydent RP Karol Nawrocki zastosował prawo łaski w stosunku do trzech osób – poinformował na platformie X rzecznik prasowy prezydenta Karola Nawrockiego dr Rafał Leśkiewicz.

Dron wylądował w jednostce wojskowej obok magazynu z uzbrojeniem z ostatniej chwili
Dron wylądował w jednostce wojskowej obok magazynu z uzbrojeniem

Jak poinformowało Radio Zet, w ubiegłą środę w jednostce wojskowej w Przasnyszu wylądował dron nieznanego pochodzenia. Upadł obok składu uzbrojenia. Żandarmeria Wojskowa prowadzi dochodzenie w tej sprawie.

Współpraca niemiecko-włoska. Z dużej chmury mały deszcz tylko u nas
Współpraca niemiecko-włoska. Z dużej chmury mały deszcz

Premier Giorgia Meloni i kanclerz Friedrich Merz stanęli 23 stycznia w obliczu kamer i podkreślili współpracę obu narodów, świętując 75. rocznicę nawiązania stosunków dyplomatycznych oraz przeprowadzając konsultacje międzyrządowe.

Neokomuniści nie kryją się już z planem „wielkiej podmiany” narodów w Europie tylko u nas
Neokomuniści nie kryją się już z planem „wielkiej podmiany” narodów w Europie

O planach „wielkiej podmiany” narodów w Europie słyszałam już wiele lat temu. Mówiło się o tym w Parlamencie Europejskim, ale i w kręgach służb specjalnych. Jeden z agentów brytyjskiego wywiadu miał stwierdzić podczas suto zakrapianej imprezy, że należy sprowadzać migrantów, ponieważ „there will be more shit to govern” (będzie więcej gówna do rządzenia nim).

Nieoficjalnie: Rozmowy USA–Iran coraz bliżej. Witkoff spotka się z szefem irańskiego MSZ z ostatniej chwili
Nieoficjalnie: Rozmowy USA–Iran coraz bliżej. Witkoff spotka się z szefem irańskiego MSZ

Specjalny wysłannik prezydenta USA Donalda Trumpa Steve Witkoff ma w piątek spotkać się w Stambule z szefem MSZ Iranu Abbasem Aragczim na rozmowy o potencjalnym porozumieniu nuklearnym - donosi w poniedziałek portal Axios. Byłoby to pierwsze spotkanie przedstawicieli dwóch krajów od ataku USA na Iran w 2025 roku.

REKLAMA

11. rocznica wyboru papieża Franciszka. Dyrektor mediów watykańskich: Zawsze z Piotrem

Jedenaście lat pontyfikatu – na drodze miłosierdzia i pokoju.
Papież Franciszek
Papież Franciszek / wikimedia commons/public_domain/Benhur Arcayan - Malacañang Photo Bureau

Samotny głos

W ogłuszającym milczeniu dyplomacji, w panoramie naznaczonej coraz bardziej widocznym brakiem inicjatywy politycznej i przywództwa zdolnego do postawienia na pokój, podczas gdy świat rozpoczął szalony wyścig zbrojeń, przeznaczając na wyszukane narzędzia śmierci sumy, które wystarczyłyby do zapewnienia dwukrotnie większej podstawowej opieki zdrowotnej wszystkim mieszkańcom Ziemi i znacznego ograniczenia emisji gazów cieplarnianych, samotny głos papieża Franciszka nadal błaga o uciszenie broni i wzywa do odwagi, by popierać ścieżki pokoju. Nadal wzywa do zawieszenia broni w Ziemi Świętej, gdzie po bezlitosnej masakrze dokonanej 7 października przez terrorystów Hamasu nastąpiła i nadal trwa tragiczna rzeź w Strefie Gazy. Nadal wzywa do uciszenia broni w tragicznym konflikcie, który wybuchł w sercu chrześcijańskiej Europy, w Ukrainie zniszczonej i nękanej przez bombardowania rosyjskich wojsk agresorów. Nadal wzywa do pokoju w innych częściach świata, gdzie toczą się zapomniane konflikty z niewypowiedzianą przemocą, które składają się na stale rosnące ogniwa światowego konfliktu.

Ciemna godzina

Biskup Rzymu wkracza w dwunasty rok swojego pontyfikatu w ciemnej godzinie, z losem ludzkości zdanej na łaskę władców niezdolnych do oceny skutków swoich działań, którzy zdają się poddawać nieuniknionej wojnie. I z jasnością i realizmem mówi, że „silniejszy jest ten, kto widzi rzeczywistość, kto myśli o ludziach”, to znaczy „kto ma odwagę negocjować”, ponieważ „negocjowanie to odważne słowo”, którego nie należy się wstydzić. Papież Franciszek, przeciwstawiając się nieporozumieniom bliskich i dalekich, nadal stawia w centrum świętość życia, jest blisko niewinnych ofiar i potępia brudne interesy gospodarcze, które pociągają za sznurki wojen ukrytych w obłudzie.

Braterstwo

Szybki rzut oka na ostatnie jedenaście lat dziejów uświadamia proroczą wartość głosu Piotra. Alarm, podniesiony po raz pierwszy dziesięć lat temu, dotyczący trzeciej wojny światowej w kawałkach. Encyklika społeczna "Laudato si" (2015), która pokazała, że zmiany klimatyczne, migracje, wojny i gospodarka, która zabija, są zjawiskami wzajemnie powiązanymi i można im zaradzić jedynie poprzez globalne spojrzenie. Wielka encyklika o ludzkim braterstwie "Fratelli tutti" (2020), która wskazała drogę do zbudowania nowego świata opartego na braterstwie, po raz kolejny usuwając wszelkie alibi dla nadużywania imienia Boga w celu usprawiedliwienia terroryzmu, nienawiści i przemocy. A potem ciągłe odwoływanie się w jego magisterium do miłosierdzia, które splata całą tkankę misyjnego pontyfikatu. 

Fundamentalne miejsce kerygmatu

W zsekularyzowanych i „płynnych” społeczeństwach, w których nie ma już żadnych pewników, nic nie może być brane za oczywiste, a ewangelizacja - naucza Franciszek - zaczyna się ponownie od tego, co najważniejsze, jak czytamy w "Ewangelii gaudium" (2013): „Odkryliśmy, że także w katechezie fundamentalną rolę odgrywa pierwsze przepowiadanie lub «kerygma», która powinna zajmować centralne miejsce w działalności ewangelizacyjnej i w każdej próbie odnowy kościelnej. [...] Centralny charakter kerygmy wymaga niektórych charakterystycznych cech przepowiadania, koniecznych dzisiaj w każdym miejscu: żeby wyrażało ono zbawczą miłość Boga uprzednią w stosunku do moralnych i religijnych zobowiązań; żeby nie narzucało prawdy i odwoływało się do wolności; żeby miało pewne cechy radości, bodźca, żywotności i harmonijnej pełni nie sprowadzającej przepowiadania do kilku doktryn, czasem bardziej filozoficznych niż ewangelicznych. Domaga się to od ewangelizatora niektórych postaw, pomagających lepiej przyjąć orędzie: bliskość, otwarcie na dialog, cierpliwość, serdecznie przyjęcie, które nie potępia”.

Miłosierdzie, bliskość, czułość, towarzyszenie

Świadectwo miłosierdzia jest zatem zasadniczym składnikiem owej „zbawczej miłości Boga”, która jest „uprzednia w stosunku do zobowiązań moralnych i religijnych”. Innymi słowy, ci, którzy jeszcze nie zetknęli się z rzeczywistością chrześcijańską, jak jasno zauważył Benedykt XVI w maju 2010 r., raczej nie będą pod wrażeniem i nie ulegną zauroczeniu afirmacją norm i obowiązków moralnych, naleganiem na zakazy, drobiazgowymi listami grzechów, potępieniami czy nostalgicznymi odwołaniami do wartości z przeszłości. 

U źródeł przyjęcia, bliskości, czułości, towarzyszenia, u źródeł chrześcijańskiej wspólnoty zdolnej do przyjęcia i słuchania, znajduje się oddźwięk miłosierdzia, którego doświadczyliśmy i które staramy się - choć pośród tysiąca ograniczeń i uchybień - przywrócić. Jeśli spojrzeć na gesty Papieża tymi oczami, nawet te, które wywołały u niektórych takie same skandaliczne reakcje, jak gesty Jezusa dwa tysiące lat temu, odkrywa się ich głęboką siłę ewangelizacyjną i misyjną.

 

Andrea Tornielli



 

Polecane