"Stracimy armię". Wołodymyr Zełenski skomentował plany ws. wyborów na Ukrainie

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski stwierdził, że wybory prezydenckie nie mogą się odbyć w jego kraju ze względu na obowiązujący stan wojenny. Podkreślił również, że zawieszenie lub zniesienie stanu wojennego mogłoby uderzyć w morale oraz w armię.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski / Wikimedia Commons

W wywiadzie dla ITV News Wołodymyr Zełenski odniósł się do kwestii wyborów prezydenckich, które zostały zawieszone na czas stanu wojennego.

Wszyscy chcielibyśmy, aby wojna się skończyła i abyśmy przeprowadzili wybory. Jednak podczas wojny nasi rodacy są przeciwni wyborom, ponieważ każdy rozumie, co się stanie

– powiedział prezydent Ukrainy. Zaznaczył także, że aby można było przeprowadzić wybory prezydenckie, najpierw trzeba  znieść lub zawiesić stan wojenny. W takiej sytuacji żołnierze wróciliby z frontu oraz przestałaby obowiązywać mobilizacja. Jego zdaniem "ludzie straciliby morale do dalszej walki".

Jeśli zawiesimy stan wojenny, stracimy armię, stracimy też morale. I w zasadzie Rosjanie będą zadowoleni. Ludzie wrócą do domów i będą mieli do tego pełne prawo. A Rosja z pewnością wykorzysta to do działań kontrofensywnych

– podkreślił prezydent Ukrainy.

Wybory prezydenckie na Ukrainie częścią planu Trumpa?

Specjalny wysłannik USA ds. Ukrainy i Rosji Keith Kellogg w rozmowie z Agencją Reutera stwierdził, że Waszyngton chciałby zobaczyć wybory na Ukrainie, które mogłyby się odbyć do końca 2025 r.  Stwierdził także, że wybory są "dobre dla demokracji". 

Jak podaje Deutsche Welle, od początku zeszłego roku część amerykańskich polityków domaga się przeprowadzenia wyborów na Ukrainie pomimo trwającej wojny z Rosją. Również prezydent Rosji Władimir Putin powiedział kilkukrotnie, że wątpi w legalność prezydenta Zełenskiego, gdyż Ukraina nie przeprowadziła wyborów w 2024 r. 

Ukraińska konstytucja zabrania przeprowadzania wyborów w stanie wojennym. Stanowisko Moskwy w tej sprawie jest jednoznaczne: Jest gotowa do negocjacji z Zełenskim, ale porozumienia w sprawie zakończenia wojny zostałyby podpisane dopiero po nowych wyborach prezydenckich w Ukrainie

– podaje Deutsche Welle.

Niewykluczone, że wybory na Ukrainie mogą być częścią wynegocjowanego przez USA planu zakończenia rosyjskiej wojny napastniczej. Szczegóły tego planu nie zostały jeszcze ujawnione. W lutym do Kijowa ma przyjechać amerykański wysłannik Keith Kellogg.

Zawieszone wybory

Obecna kadencja Wołodymyra Zełenskiego jako prezydenta Ukrainy zakończyła się w maju ubiegłego roku. Ze względu na konflikt zbrojny przypadające formalnie na 2024 rok głosowanie nie odbyło się.


 

POLECANE
Ostry spór po odejściu z Kanału Zero. Stanowski nazwał Wolskiego „dezerterem” z ostatniej chwili
Ostry spór po odejściu z Kanału Zero. Stanowski nazwał Wolskiego „dezerterem”

Między twórcą Kanału Zero Krzysztofem Stanowskim a analitykiem wojskowym Jarosławem Wolskim wybuchł konflikt po odejściu Wolskiego z projektu. Stanowski określił go jako „dezertera”.

Tragiczny wypadek w Alpach. Nie żyje narciarz z Polski z ostatniej chwili
Tragiczny wypadek w Alpach. Nie żyje narciarz z Polski

Trzy osoby, w tym Polak i Brytyjczyk polskiego pochodzenia, zginęły we wtorek w lawinach we francuskich Alpach - poinformowała miejscowa prokuratura. Dwaj narciarze zginęli, gdy zjeżdżali poza wyznaczonymi trasami w departamencie Alpy Wysokie, a jeden turysta został porwany przez lawinę w Sabaudii.

Kucharz Putina wiecznie żywy. Nowe zadania wagnerowców - sabotaż w Europie tylko u nas
Kucharz Putina wiecznie żywy. Nowe zadania wagnerowców - sabotaż w Europie

Według danych zachodnich służb wywiadowczych, zasoby rekrutacyjne dawnej Grupy Wagnera pozostałe po czasach Prigożyna, zostały przeniesione na obszar Europy. Kiedyś werbowali najemników na wojnę z Ukrainą i na misje wojskowe w Afryce czy na Bliskim Wschodzie, teraz dostali nowe zadanie. Jak ustalił „Financial Times”, chodzi o „rekrutowanie osób w trudnej sytuacji ekonomicznej z Europy do popełniania przestępstw w krajach NATO”. Byli wagnerowcy są też wykorzystywania na innych frontach walki Rosji z Zachodem, w mniej lub bardziej bezpośredni sposób.

Burza w Polsce 2050. Wiceszef MON opuszcza partię z ostatniej chwili
Burza w Polsce 2050. Wiceszef MON opuszcza partię

Jestem wierny obietnicom z 2023 r. Niestety po odejściu Polski 2050 od wartości, które głosiliśmy w Trzeciej Drodze, nie jestem w stanie ich wypełniać - napisał na X wiceszef MON Paweł Zalewski. Zapowiedział, że „pozostanie niezrzeszonym”.

Radni odwołali starostę z KO w Karkonoszach. W tle śledztwo ws... sfałszowanej matury polityka z ostatniej chwili
Radni odwołali starostę z KO w Karkonoszach. W tle śledztwo ws... sfałszowanej matury polityka

Mirosław Górecki (KO) został nowym starostą karkonoskim. Decyzję w tej sprawie podjęli radni powiatu we wtorek. Wcześniej odwołali z tej funkcji Krzysztofa Wiśniewskiego (KO). Powodem była utrata zaufania po podejrzeniach, że posługuje się sfałszowanym świadectwem dojrzałości.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

W styczniu 2026 lotnisko Rzeszów-Jasionka obsłużyło 69 543 pasażerów. To wzrost rok do roku – podkreślono w komunikacie Rzeszów Airport i przypomniano, że lotnisko zakończyło rok 2025 z najlepszym wynikiem w swojej historii.

Incydent na kolei w Puławach. Są nowe informacje z ostatniej chwili
Incydent na kolei w Puławach. Są nowe informacje

Prokuratura Okręgowa w Lublinie prowadzi postępowanie w sprawie Mołdawianina zatrzymanego na stacji kolejowej w Puławach po tym, jak uruchomił hamulec ręczny w trzech wagonach pociągu towarowego. Mężczyzna miał przy sobie m.in. telefony komórkowe, sprzęt elektroniczny i karty SIM.

Spada liczba euroentuzjastów. Nowy sondaż o nastrojach Polaków wobec UE z ostatniej chwili
Spada liczba euroentuzjastów. Nowy sondaż o nastrojach Polaków wobec UE

Poparcie dla członkostwa w Unii Europejskiej pozostaje w Polsce wysokie, ale najnowszy sondaż pokazuje wyraźną zmianę nastrojów. Ubywa osób chcących pogłębiania integracji, a rośnie grupa zwolenników silniejszej roli państw narodowych.

Stanowski pozywa Giertycha. On idzie za daleko z ostatniej chwili
Stanowski pozywa Giertycha. "On idzie za daleko"

Krzysztof Stanowski zapowiedział pozew przeciwko Romanowi Giertychowi. – On idzie za daleko i niech sąd rozstrzygnie, czy można w Polsce iść tak daleko – powiedział.

Proces ws. 66 mln zł dla Profeto. Oskarżona urzędniczka zabrała głos z ostatniej chwili
Proces ws. 66 mln zł dla Profeto. Oskarżona urzędniczka zabrała głos

Była dyrektor Departamentu Funduszu Sprawiedliwości Urszula D. - oskarżona m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej - odpierała we wtorek przed sądem zarzuty prokuratury, przekonując, że działała zgodnie z prawem przy przyznawaniu dotacji Fundacji Profeto. Ciąg dalszy procesu 29 kwietnia.

REKLAMA

"Stracimy armię". Wołodymyr Zełenski skomentował plany ws. wyborów na Ukrainie

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski stwierdził, że wybory prezydenckie nie mogą się odbyć w jego kraju ze względu na obowiązujący stan wojenny. Podkreślił również, że zawieszenie lub zniesienie stanu wojennego mogłoby uderzyć w morale oraz w armię.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski / Wikimedia Commons

W wywiadzie dla ITV News Wołodymyr Zełenski odniósł się do kwestii wyborów prezydenckich, które zostały zawieszone na czas stanu wojennego.

Wszyscy chcielibyśmy, aby wojna się skończyła i abyśmy przeprowadzili wybory. Jednak podczas wojny nasi rodacy są przeciwni wyborom, ponieważ każdy rozumie, co się stanie

– powiedział prezydent Ukrainy. Zaznaczył także, że aby można było przeprowadzić wybory prezydenckie, najpierw trzeba  znieść lub zawiesić stan wojenny. W takiej sytuacji żołnierze wróciliby z frontu oraz przestałaby obowiązywać mobilizacja. Jego zdaniem "ludzie straciliby morale do dalszej walki".

Jeśli zawiesimy stan wojenny, stracimy armię, stracimy też morale. I w zasadzie Rosjanie będą zadowoleni. Ludzie wrócą do domów i będą mieli do tego pełne prawo. A Rosja z pewnością wykorzysta to do działań kontrofensywnych

– podkreślił prezydent Ukrainy.

Wybory prezydenckie na Ukrainie częścią planu Trumpa?

Specjalny wysłannik USA ds. Ukrainy i Rosji Keith Kellogg w rozmowie z Agencją Reutera stwierdził, że Waszyngton chciałby zobaczyć wybory na Ukrainie, które mogłyby się odbyć do końca 2025 r.  Stwierdził także, że wybory są "dobre dla demokracji". 

Jak podaje Deutsche Welle, od początku zeszłego roku część amerykańskich polityków domaga się przeprowadzenia wyborów na Ukrainie pomimo trwającej wojny z Rosją. Również prezydent Rosji Władimir Putin powiedział kilkukrotnie, że wątpi w legalność prezydenta Zełenskiego, gdyż Ukraina nie przeprowadziła wyborów w 2024 r. 

Ukraińska konstytucja zabrania przeprowadzania wyborów w stanie wojennym. Stanowisko Moskwy w tej sprawie jest jednoznaczne: Jest gotowa do negocjacji z Zełenskim, ale porozumienia w sprawie zakończenia wojny zostałyby podpisane dopiero po nowych wyborach prezydenckich w Ukrainie

– podaje Deutsche Welle.

Niewykluczone, że wybory na Ukrainie mogą być częścią wynegocjowanego przez USA planu zakończenia rosyjskiej wojny napastniczej. Szczegóły tego planu nie zostały jeszcze ujawnione. W lutym do Kijowa ma przyjechać amerykański wysłannik Keith Kellogg.

Zawieszone wybory

Obecna kadencja Wołodymyra Zełenskiego jako prezydenta Ukrainy zakończyła się w maju ubiegłego roku. Ze względu na konflikt zbrojny przypadające formalnie na 2024 rok głosowanie nie odbyło się.



 

Polecane