Trybunał Konstytucyjny orzekł, że jawność oświadczeń majątkowych sędziów jest niekonstytucyjna

Trybunał orzekł o niezgodności z art. 47 oraz art. 51 ust. 2 w związku z art. 31 ust. 3, a także z art. 18 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej ustaw, w zakresie, w jakim nakładają obowiązek złożenia oświadczenia o stanie majątkowym objętym małżeńską wspólnością majątkową sędziów i asesorów sądowych.
Trybunał Konstytucyjny
Trybunał Konstytucyjny / Adam Jankiewicz/Trybunał Konstytucyjny

Co musisz wiedzieć:

  • Trybunał Konstytucyjny rozpoznawał wniosek Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego dotyczący jawności oświadczeń majątkowych sędziów i asesorów sądowych.
  • Wnioskodawca podkreślał, że Konstytucja przewiduje ochronę prywatności jednostki.
  • Wnioskodawca ponadto zauważył, że ustawodawca nie przeprowadził rzetelnej analizy alternatywnych rozwiązań.

 

Trybunał Konstytucyjny rozpoznawał wniosek Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego dotyczący jawności oświadczeń majątkowych sędziów i asesorów sądowych oraz obowiązku informowania o stanie majątkowym objętym małżeńską wspólnością majątkową.

 

Argumenty wnioskodawcy

Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego (dalej: „Wnioskodawca” lub „Pierwsza Prezes SN”) wskazywała, że zakwestionowane przepisy naruszają: art. 47 Konstytucji (prawo do prywatności), art. 51 ust. 2 Konstytucji (autonomia informacyjna), art. 31 ust. 3 Konstytucji (zasada proporcjonalności) oraz art. 18 Konstytucji (ochrona małżeństwa i rodziny).

 

Obowiązek składania oświadczeń majątkowych

Wnioskodawca zwracał uwagę, że obowiązek składania oświadczeń majątkowych przez sędziów został ukształtowany w Polsce już w ustawie – Prawo o ustroju sądów powszechnych z 2001 r. oraz w ustawach regulujących status sędziów sądów administracyjnych, wojskowych, a następnie SN i TK. Początkowo przyjęty model opierał się na zasadzie tajności: oświadczenia majątkowe były składane przełożonym i podlegały analizie przez uprawnione organy, takie jak prezes sądu czy Centralne Biuro Antykorupcyjne (CBA). Miały charakter dokumentów wewnętrznych, służących ocenie etycznej i dyscyplinarnej sędziego, a także zapobieganiu korupcji i nadużyciom.

Dopiero nowelizacja ustaw sądowych dokonana w 2016 r. wprowadziła zasadniczą zmianę paradygmatu jawności. Zasada tajności została zastąpiona zasadą powszechnej jawności. Od tego momentu oświadczenia majątkowe sędziów i asesorów, z wyjątkiem danych wrażliwych, zaczęły być publikowane w Biuletynie Informacji Publicznej (BIP). W konsekwencji treść oświadczeń stała się dostępna w Internecie dla nieograniczonego kręgu odbiorców.

 

Zmiana charakteru instytucji oświadczeń majątkowych

Wnioskodawca wskazywał, że taka regulacja prowadzi do drastycznej zmiany charakteru instytucji oświadczeń majątkowych. O ile wcześniej ich funkcją było umożliwienie organom państwa kontroli sytuacji majątkowej sędziego, o tyle po 2016 r. instytucja ta przekształciła się w instrument publicznej oceny życia prywatnego sędziego, narażając go i jego rodzinę na potencjalne ryzyka związane z ujawnieniem danych finansowych i majątkowych.

 

Ochrona prywatności

Wnioskodawca podkreślał, że Konstytucja przewiduje ochronę prywatności jednostki.

Art. 47 gwarantuje każdemu prawo do ochrony życia prywatnego i rodzinnego, zaś art. 51 ust. 2 ustanawia zasadę autonomii informacyjnej, zakazując zobowiązywania kogokolwiek do ujawniania informacji dotyczących jego osoby inaczej niż na podstawie ustawy i tylko w zakresie koniecznym. Wnioskodawca zauważył, że publikacja oświadczeń w Internecie oznacza całkowitą utratę kontroli przez sędziego nad informacjami o jego sytuacji majątkowej, a zarazem ich udostępnienie w formie pozwalającej na nieograniczone wtórne wykorzystanie – zarówno przez media, jak i przez podmioty prywatne. Tak daleko idąca ingerencja, zdaniem Wnioskodawcy, nie znajduje oparcia w zasadzie proporcjonalności wyrażonej w art. 31 ust. 3 Konstytucji.


„Transparentność nie ma charakteru absolutnego”

Pierwsza Prezes SN zaakcentowała, że transparentność życia publicznego, choć stanowi wartość konstytucyjną, nie ma charakteru absolutnego. Art. 61 Konstytucji, który gwarantuje obywatelom prawo do informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne, nie może być interpretowany w sposób prowadzący do nieograniczonego wglądu w sferę życia prywatnego sędziów i ich rodzin.

 

„Pozbawienie współmałżonka ochrony jego prywatności”

Kolejnym elementem zakwestionowanym przez Wnioskodawcę jest obowiązek ujawniania w oświadczeniach majątkowych składników majątku objętych wspólnością majątkową małżeńską. W ocenie Wnioskodawcy takie rozwiązanie stanowi przerzucenie konstytucyjnych ciężarów na osoby niepełniące funkcji publicznych – współmałżonków sędziów. Oznacza ono w praktyce pozbawienie współmałżonka ochrony jego prywatności, mimo że nie pełni żadnej funkcji publicznej i nie podlega zasadzie jawności. Pierwsza Prezes SN wskazała, że art. 18 Konstytucji nakłada na ustawodawcę obowiązek ochrony rodziny i małżeństwa, a tymczasem wprowadzone przepisy mogą prowadzić do napięć w rodzinie sędziego, a nawet do stygmatyzacji współmałżonka jako osoby pozostającej pod przymusowym nadzorem publicznym.

Można było zastosować alternatywne rozwiązanie

Wnioskodawca ponadto zauważył, że ustawodawca nie przeprowadził rzetelnej analizy alternatywnych rozwiązań, które pozwalałyby osiągnąć cele transparentności w sposób mniej dolegliwy. Nie rozważono w szczególności utrzymania modelu tajności oświadczeń przy równoczesnym wzmocnieniu kompetencji organów kontrolnych, jak również możliwości częściowej jawności ograniczonej do niektórych kategorii danych.

 


 

POLECANE
Kanclerz Merz nie zgadza się z decyzją PE ws. umowy UE-Mercosur: Jest godna ubolewania z ostatniej chwili
Kanclerz Merz nie zgadza się z decyzją PE ws. umowy UE-Mercosur: Jest godna ubolewania

„Decyzja Parlamentu Europejskiego w sprawie umowy z Mercosurem jest godna ubolewania” – napisał na platformie X kanclerz Niemiec Friedrich Merz.

Prokuratura zabiera głos ws. przeszukania budynku KRS z ostatniej chwili
Prokuratura zabiera głos ws. przeszukania budynku KRS

– Czynności policji są adresowane do Biura Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych. Nie pozostają one w żadnym związku z funkcjonowaniem ani działalnością Krajowej Rady Sądownictwa – poinformowała na środowej konferencji prasowej rzecznik PK, prok. Anna Adamiak.

KE broni umowy UE-Mercosur: Pytania PE do TSUE są nieuzasadnione z ostatniej chwili
KE broni umowy UE-Mercosur: Pytania PE do TSUE są nieuzasadnione

Pytania podniesione przez Parlament Europejski w jego wniosku do Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie umowy handlowej z blokiem państw Mercosur są nieuzasadnione, ponieważ Komisja Europejska już wcześniej bardzo dogłębnie omówiła je z PE - uznał rzecznik KE Olof Gill.

Adam Borowski: Wytrzymam wszystko tylko u nas
Adam Borowski: Wytrzymam wszystko

„Ja nie mogę przeprosić Romana Giertycha, bo on jest przestępcą” - powiedział portalowi Tysol.pl Adam Borowski, legendarny działacz Solidarności.

Ważny komunikat dla mieszkańców Wrocławia z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Wrocławia

Ważna informacja dla mieszkańców Wrocławia i osób dojeżdżających z północy aglomeracji. Już od 1 lutego pasażerowie muszą przygotować się na duże zmiany w kursowaniu pociągów na popularnej trasie do Trzebnicy. Przez kilka miesięcy kolej zostanie zastąpiona autobusami.

PE poparł wniosek o skierowanie umowy UE-Mercosur do TSUE pilne
PE poparł wniosek o skierowanie umowy UE-Mercosur do TSUE

Parlament Europejski w środę poparł wniosek o skierowanie umowy handlowej między Unią Europejską a krajami Mercosuru do Trybunału Sprawiedliwości UE, aby sprawdzić zgodność porozumienia z unijnymi traktatami. Za głosowało 334 europosłów, przeciw 324, a 10 wstrzymało się od głosu.

„To przekracza granice absurdu”. PiS ostro o „ustawie praworządnościowej” z ostatniej chwili
„To przekracza granice absurdu”. PiS ostro o „ustawie praworządnościowej”

Posłowie PiS uważają, że projekt tzw. ustawy praworządnościowej przekracza granice absurdu, jest „gwałtem na sprawiedliwości i karykaturą prowarządności”, złożyli więc wniosek o jego odrzucenie w pierwszym czytaniu. – Nie da się przywrócić praworządności, łamiąc prawo – powiedział Krzysztof Szczucki.

Policja wkroczyła do siedziby KRS tylko u nas
Policja wkroczyła do siedziby KRS

Policja wkroczyła do siedziby Krajowej Rady Sądownictwa. O sprawie informuje oficjalne konto KRS.

To koniec Zielonego Ładu? Niemcy chcą zmienić politykę klimatyczną gorące
To koniec Zielonego Ładu? Niemcy chcą zmienić politykę klimatyczną

Skrzydło biznesowe CDU i przedstawiciele pracowników chcą zmienić politykę klimatyczną. Oczekuje się, że federalna konferencja partyjna zatwierdzi zmianę kursu. Ale partia jest bardziej podzielona niż kiedykolwiek – informuje niemiecki „Handelsblatt”.

Węgry odmówiły ratyfikacji umowy UE–Mercosur z ostatniej chwili
Węgry odmówiły ratyfikacji umowy UE–Mercosur

Premier Viktor Orbán zapowiedział, że Węgry nigdy nie zatwierdzą umowy handlowej z Mercosurem, dopóki u władzy pozostanie obecny rząd. We wtorkowym nagraniu opublikowanym na Facebooku powiedział rolnikom, aby nie ustępowali, gdyż zostali oszukani.

REKLAMA

Trybunał Konstytucyjny orzekł, że jawność oświadczeń majątkowych sędziów jest niekonstytucyjna

Trybunał orzekł o niezgodności z art. 47 oraz art. 51 ust. 2 w związku z art. 31 ust. 3, a także z art. 18 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej ustaw, w zakresie, w jakim nakładają obowiązek złożenia oświadczenia o stanie majątkowym objętym małżeńską wspólnością majątkową sędziów i asesorów sądowych.
Trybunał Konstytucyjny
Trybunał Konstytucyjny / Adam Jankiewicz/Trybunał Konstytucyjny

Co musisz wiedzieć:

  • Trybunał Konstytucyjny rozpoznawał wniosek Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego dotyczący jawności oświadczeń majątkowych sędziów i asesorów sądowych.
  • Wnioskodawca podkreślał, że Konstytucja przewiduje ochronę prywatności jednostki.
  • Wnioskodawca ponadto zauważył, że ustawodawca nie przeprowadził rzetelnej analizy alternatywnych rozwiązań.

 

Trybunał Konstytucyjny rozpoznawał wniosek Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego dotyczący jawności oświadczeń majątkowych sędziów i asesorów sądowych oraz obowiązku informowania o stanie majątkowym objętym małżeńską wspólnością majątkową.

 

Argumenty wnioskodawcy

Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego (dalej: „Wnioskodawca” lub „Pierwsza Prezes SN”) wskazywała, że zakwestionowane przepisy naruszają: art. 47 Konstytucji (prawo do prywatności), art. 51 ust. 2 Konstytucji (autonomia informacyjna), art. 31 ust. 3 Konstytucji (zasada proporcjonalności) oraz art. 18 Konstytucji (ochrona małżeństwa i rodziny).

 

Obowiązek składania oświadczeń majątkowych

Wnioskodawca zwracał uwagę, że obowiązek składania oświadczeń majątkowych przez sędziów został ukształtowany w Polsce już w ustawie – Prawo o ustroju sądów powszechnych z 2001 r. oraz w ustawach regulujących status sędziów sądów administracyjnych, wojskowych, a następnie SN i TK. Początkowo przyjęty model opierał się na zasadzie tajności: oświadczenia majątkowe były składane przełożonym i podlegały analizie przez uprawnione organy, takie jak prezes sądu czy Centralne Biuro Antykorupcyjne (CBA). Miały charakter dokumentów wewnętrznych, służących ocenie etycznej i dyscyplinarnej sędziego, a także zapobieganiu korupcji i nadużyciom.

Dopiero nowelizacja ustaw sądowych dokonana w 2016 r. wprowadziła zasadniczą zmianę paradygmatu jawności. Zasada tajności została zastąpiona zasadą powszechnej jawności. Od tego momentu oświadczenia majątkowe sędziów i asesorów, z wyjątkiem danych wrażliwych, zaczęły być publikowane w Biuletynie Informacji Publicznej (BIP). W konsekwencji treść oświadczeń stała się dostępna w Internecie dla nieograniczonego kręgu odbiorców.

 

Zmiana charakteru instytucji oświadczeń majątkowych

Wnioskodawca wskazywał, że taka regulacja prowadzi do drastycznej zmiany charakteru instytucji oświadczeń majątkowych. O ile wcześniej ich funkcją było umożliwienie organom państwa kontroli sytuacji majątkowej sędziego, o tyle po 2016 r. instytucja ta przekształciła się w instrument publicznej oceny życia prywatnego sędziego, narażając go i jego rodzinę na potencjalne ryzyka związane z ujawnieniem danych finansowych i majątkowych.

 

Ochrona prywatności

Wnioskodawca podkreślał, że Konstytucja przewiduje ochronę prywatności jednostki.

Art. 47 gwarantuje każdemu prawo do ochrony życia prywatnego i rodzinnego, zaś art. 51 ust. 2 ustanawia zasadę autonomii informacyjnej, zakazując zobowiązywania kogokolwiek do ujawniania informacji dotyczących jego osoby inaczej niż na podstawie ustawy i tylko w zakresie koniecznym. Wnioskodawca zauważył, że publikacja oświadczeń w Internecie oznacza całkowitą utratę kontroli przez sędziego nad informacjami o jego sytuacji majątkowej, a zarazem ich udostępnienie w formie pozwalającej na nieograniczone wtórne wykorzystanie – zarówno przez media, jak i przez podmioty prywatne. Tak daleko idąca ingerencja, zdaniem Wnioskodawcy, nie znajduje oparcia w zasadzie proporcjonalności wyrażonej w art. 31 ust. 3 Konstytucji.


„Transparentność nie ma charakteru absolutnego”

Pierwsza Prezes SN zaakcentowała, że transparentność życia publicznego, choć stanowi wartość konstytucyjną, nie ma charakteru absolutnego. Art. 61 Konstytucji, który gwarantuje obywatelom prawo do informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne, nie może być interpretowany w sposób prowadzący do nieograniczonego wglądu w sferę życia prywatnego sędziów i ich rodzin.

 

„Pozbawienie współmałżonka ochrony jego prywatności”

Kolejnym elementem zakwestionowanym przez Wnioskodawcę jest obowiązek ujawniania w oświadczeniach majątkowych składników majątku objętych wspólnością majątkową małżeńską. W ocenie Wnioskodawcy takie rozwiązanie stanowi przerzucenie konstytucyjnych ciężarów na osoby niepełniące funkcji publicznych – współmałżonków sędziów. Oznacza ono w praktyce pozbawienie współmałżonka ochrony jego prywatności, mimo że nie pełni żadnej funkcji publicznej i nie podlega zasadzie jawności. Pierwsza Prezes SN wskazała, że art. 18 Konstytucji nakłada na ustawodawcę obowiązek ochrony rodziny i małżeństwa, a tymczasem wprowadzone przepisy mogą prowadzić do napięć w rodzinie sędziego, a nawet do stygmatyzacji współmałżonka jako osoby pozostającej pod przymusowym nadzorem publicznym.

Można było zastosować alternatywne rozwiązanie

Wnioskodawca ponadto zauważył, że ustawodawca nie przeprowadził rzetelnej analizy alternatywnych rozwiązań, które pozwalałyby osiągnąć cele transparentności w sposób mniej dolegliwy. Nie rozważono w szczególności utrzymania modelu tajności oświadczeń przy równoczesnym wzmocnieniu kompetencji organów kontrolnych, jak również możliwości częściowej jawności ograniczonej do niektórych kategorii danych.

 



 

Polecane