"Pięciopak" Pracodawców RP usprawni aktywizację polskich bezrobotnych i poprawi ich sytuację?

Dostęp do tzw. danych wrażliwych, umożliwiających dogłębną diagnozę sytuacji bezrobotnych, otwarty katalog form ich wsparcia, konkretna pomoc w utrzymaniu zatrudnienia, mierzenie efektywności działań urzędów pracy i zarządzanie środkami Funduszu Pracy przez związki i pracodawców – to propozycje Pracodawców RP mające usprawnić aktywizację polskich bezrobotnych i poprawić ich dostosowanie do potrzeb rynku pracy.
/ Pixabay.com/CC0
Te propozycje były w ostatnich dniach tematem rozmów między partnerami społecznymi w Radzie Dialogu Społecznego.

– Zauważamy potrzeby polskiego rynku pracy, przedsiębiorców oraz pracowników, a także najlepszy interes osób bezrobotnych, których aktywizacji zawodowo-społecznej oczekujemy dzisiaj bardziej niż kiedykolwiek. Stąd powstał tzw. pięciopak rekomendacji dla rynku pracy, będący zbiorem praktycznych rozwiązań opartych na doświadczeniach z zakresu aktywizacji zawodowej, mogących stanowić istotne założenia przyszłej polityki rynku pracy

– podkreśla Grzegorz Tokarski, ekspert Pracodawców RP, przewodniczący podzespołu ds. reformy polityki rynku pracy RDS.

Wiedzieć więcej o bezrobotnym
Propozycja „pięciopaka”, która wzbudziła wiele wątpliwości, dotyczy umożliwienia urzędom pracy dostępu do danych GIODO. Jak zaznaczali pomysłodawcy, obecnie przeprowadzany przez urzędników wywiad z bezrobotnym ogranicza się do danych określających wiek, miejsce zamieszkania, wykształcenie, doświadczenie zawodowe. To zbyt mało, by postawić trafną diagnozę i zaproponować pomoc odpowiednią do indywidualnej sytuacji życiowej bezrobotnego. Zdaniem pracodawców relacje doradców klienta z osobami bezrobotnymi nie są oparte na szczerości, co wynika chociażby z sankcji nakładanych przez urząd w przypadku zatrudnienia w szarej strefie. Stąd potrzeba dostępu do większej liczby danych o osobie aktywizowanej, co oczywiście wymaga też przeszkolenia doradców w zakresie ochrony danych osobowych.

Otwarty katalog form wsparcia
Kolejna propozycja pracodawców odnosi się do katalogu form wsparcia bezrobotnych. Według opinii pracodawców ten obecny nie jest dostosowany do rzeczywistych potrzeb. Często u jednej osoby występuje jednoczenie wiele barier uniemożliwiających zatrudnienie. Nie wystarczy zatem uproszony podział bezrobotnych na 3 typy.

– Jednym z największych problemów Publicznych Służb Zatrudnienia jest to, że katalog form wsparcia nie jest dostosowany do specyfiki lokalnego rynku pracy, potrzeb pracodawców, a przede wszystkim aktywizowanych

– zauważa Grzegorz Tokarski.
Stąd pomysł otwarcia tego katalogu tak, by to dyrektor każdego urzędu mógł wybrać te formy wsparcia bezrobotnych, które u niego byłyby efektywne. W katalogu miałyby zostać dopisane formy przewidziane w programach specjalnych, np. łączących problem bezrobocia i choroby alkoholowej. Chodzi o to, żeby urząd mógł np. kupić usługę u specjalisty, zajmującego się leczeniem z alkoholizmu – i to zarówno od podmiotu publicznego, jak i prywatnego.

Garść statystyk rynku pracy
 

  • Co trzeci Polak deklaruje chęć zmiany pracy w 2017 r.
  • 75 proc. ocenia, że w razie konieczności jest w stanie znaleźć nową w ciągu 6 miesięcy. Aż 79 proc. uważa, że znalazłoby ją bez dłuższego szukania.
  • W drugim półroczu ub.r., pracę zmieniło 26 proc. pracowników. Lepszy (o 1 proc.) wynik spośród państw europejskich osiągnęła tylko Wielka Brytania. Główną przyczyną zmiany pracy pozostaje chęć poprawy warunków zatrudnienia (wynagrodzenie, czas pracy, rozwój zawodowy), co wskazało aż 46 proc. badanych.
  • Aktywnie za nową posadą rozgląda się 33 proc. pytanych Polaków, a zadowolonych z obecnej jest tylko 73 proc.
  • Coraz rzadziej obawiamy się o stabilność aktualnego zatrudnienia. Duży lęk w tej kwestii czuje jedynie 9 proc. zatrudnionych, a umiarkowany 23 proc. – i jest to średnia europejska.
  • Niemal 60 proc. Polaków oczekuje w 2017 r. podwyżki, a 56 proc. dodatkowo premii. Presja płacowa jest najwyższa od 4 lat. Jednocześnie mamy bardzo niski wskaźnik aktywności zawodowej (przynajmniej tej legalnej), który wynosi zaledwie 51 proc. Polaków w tzw. wieku produkcyjnym.


(dane na podstawie sondaży „Monitor Rynku Pracy” Instytutu Randstad)  



Anna Grabowska

Cały artykuł w najnowszym numerze "TS" (12/2017) dostępnym także w wersji cyfrowej tutaj.

#REKLAMA_POZIOMA#

 

 

POLECANE
Karol Nawrocki przybył do Wielkiej Brytanii. Spotka się m.in z premierem Keirem Starmerem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki przybył do Wielkiej Brytanii. Spotka się m.in z premierem Keirem Starmerem

Prezydent Karol Nawrocki w poniedziałek przybył z wizytą roboczą do Wielkiej Brytanii, gdzie we wtorek po południu w Londynie spotka się z premierem Keirem Starmerem. Głównym tematem rozmów liderów będzie bezpieczeństwo i współpraca gospodarcza.

W Polsce 2050 wrze. Kobosko miał zostać oskarżony przez Hołownię o zdradę z ostatniej chwili
W Polsce 2050 wrze. Kobosko miał zostać oskarżony przez Hołownię o zdradę

Napięcia w Polsce 2050 osiągnęły punkt krytyczny. Według "Gazety Wyborczej", w trakcie zamkniętego spotkania partyjnego Szymon Hołownia miał oskarżyć europosła Michał Kobosko o zdradę. Wszystko z powodu jego niedawnego spotkania z premierem Donaldem Tuskiem.

Zasadnicze pytanie do ministra Sikorskiego: czy Pan wie co Pan robi? tylko u nas
Zasadnicze pytanie do ministra Sikorskiego: czy Pan wie co Pan robi?

Wypowiedzi ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego dotyczące stanowiska USA wobec Grenlandii wywołały dyskusję na temat roli Polski w debacie o bezpieczeństwie Arktyki. Sprawa dotyczy relacji transatlantyckich, znaczenia Grenlandii dla NATO oraz szerszej rywalizacji geopolitycznej w regionie.

Jarosław Kaczyński: Przed wyborami trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny z ostatniej chwili
Jarosław Kaczyński: Przed wyborami trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny

Trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny, który powinien dzisiaj w Polsce wygrać wybory bez specjalnego trudu - ocenił prezes PiS Jarosław Kaczyński na spotkaniu w mieszkańcami w Węgrowie. Dodał, że na wybory parlamentarne w 2027 r. PiS musi przygotować program dla całej patriotycznej Polski.

#CoPoTusku. Mamy dwa lata na odzyskanie cyfrowej niepodległości tylko u nas
#CoPoTusku. Mamy dwa lata na odzyskanie cyfrowej niepodległości

Jakiś czas temu siedziałem na spotkaniu z zespołem programistów omawiając postępy prac w projekcie. W pewnym momencie zapytałem: "Jak zamierzacie wdrożyć środowisko developerskie?"

Polacy coraz bardziej sceptyczni wobec imigracji. Badanie nie pozostawia wątpliwości z ostatniej chwili
Polacy coraz bardziej sceptyczni wobec imigracji. Badanie nie pozostawia wątpliwości

Zdecydowana większość Polaków opowiada się za zmniejszeniem liczby imigrantów przyjmowanych spoza Unii Europejskiej. Takie wnioski płyną z najnowszego badania United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

To nieakceptowalne. Żurek wściekły po decyzji węgierskiego rządu z ostatniej chwili
"To nieakceptowalne". Żurek wściekły po decyzji węgierskiego rządu

Minister sprawiedliwości, Prokurator Generalny Waldemar Żurek ocenił, że postawa Węgier ws. b. szefa MS Zbigniewa Ziobry jest "nieakceptowalna".

Süddeutsche Zeitung: „Na uratowanie UE zostało niespełna dwa lata” z ostatniej chwili
Süddeutsche Zeitung: „Na uratowanie UE zostało niespełna dwa lata”

Unia Europejska może nie przetrwać w obecnym kształcie – ostrzega niemiecki dziennik Süddeutsche Zeitung. Według autora felietonu red. Josefa Kelnbergera kluczowe będą najbliższe dwa lata, a szczególnie wybory we Francji i w Polsce w 2027 roku. Jeśli wygra w nich prawica, liberalny projekt UE może się rozpaść.

Belgijscy rolnicy nie ustają w protestach przeciw Mercosur. Blokady na lotnisku w Ostendzie z ostatniej chwili
Belgijscy rolnicy nie ustają w protestach przeciw Mercosur. Blokady na lotnisku w Ostendzie

Belgijscy rolnicy od poniedziałku rano protestują na lotnisku w Ostendzie przeciwko umowie handlowej UE z blokiem Mercosur. Około 60 traktorów stoi przed budynkiem portu. Rolnicy blokują wjazd oraz wyjazd ciężarówek na lotnisko, z którego transportowane jest cargo - podała agencja Belga.

Polska jako champion wzrostu. Prestiżowy dziennik z Hongkongu o nowym kierunku ekspansji z ostatniej chwili
Polska jako champion wzrostu. Prestiżowy dziennik z Hongkongu o nowym kierunku ekspansji

Polska należy dziś do najszybciej rozwijających się gospodarek świata, puka do bram G20 i coraz śmielej patrzy poza Europę. Jak opisuje w okładkowej publikacji „The Standard” – największy anglojęzyczny dziennik w Hongkongu – kluczową rolę w tej strategii może odegrać Hongkong jako brama do Azji i Chin dla polskich przedsiębiorstw.

REKLAMA

"Pięciopak" Pracodawców RP usprawni aktywizację polskich bezrobotnych i poprawi ich sytuację?

Dostęp do tzw. danych wrażliwych, umożliwiających dogłębną diagnozę sytuacji bezrobotnych, otwarty katalog form ich wsparcia, konkretna pomoc w utrzymaniu zatrudnienia, mierzenie efektywności działań urzędów pracy i zarządzanie środkami Funduszu Pracy przez związki i pracodawców – to propozycje Pracodawców RP mające usprawnić aktywizację polskich bezrobotnych i poprawić ich dostosowanie do potrzeb rynku pracy.
/ Pixabay.com/CC0
Te propozycje były w ostatnich dniach tematem rozmów między partnerami społecznymi w Radzie Dialogu Społecznego.

– Zauważamy potrzeby polskiego rynku pracy, przedsiębiorców oraz pracowników, a także najlepszy interes osób bezrobotnych, których aktywizacji zawodowo-społecznej oczekujemy dzisiaj bardziej niż kiedykolwiek. Stąd powstał tzw. pięciopak rekomendacji dla rynku pracy, będący zbiorem praktycznych rozwiązań opartych na doświadczeniach z zakresu aktywizacji zawodowej, mogących stanowić istotne założenia przyszłej polityki rynku pracy

– podkreśla Grzegorz Tokarski, ekspert Pracodawców RP, przewodniczący podzespołu ds. reformy polityki rynku pracy RDS.

Wiedzieć więcej o bezrobotnym
Propozycja „pięciopaka”, która wzbudziła wiele wątpliwości, dotyczy umożliwienia urzędom pracy dostępu do danych GIODO. Jak zaznaczali pomysłodawcy, obecnie przeprowadzany przez urzędników wywiad z bezrobotnym ogranicza się do danych określających wiek, miejsce zamieszkania, wykształcenie, doświadczenie zawodowe. To zbyt mało, by postawić trafną diagnozę i zaproponować pomoc odpowiednią do indywidualnej sytuacji życiowej bezrobotnego. Zdaniem pracodawców relacje doradców klienta z osobami bezrobotnymi nie są oparte na szczerości, co wynika chociażby z sankcji nakładanych przez urząd w przypadku zatrudnienia w szarej strefie. Stąd potrzeba dostępu do większej liczby danych o osobie aktywizowanej, co oczywiście wymaga też przeszkolenia doradców w zakresie ochrony danych osobowych.

Otwarty katalog form wsparcia
Kolejna propozycja pracodawców odnosi się do katalogu form wsparcia bezrobotnych. Według opinii pracodawców ten obecny nie jest dostosowany do rzeczywistych potrzeb. Często u jednej osoby występuje jednoczenie wiele barier uniemożliwiających zatrudnienie. Nie wystarczy zatem uproszony podział bezrobotnych na 3 typy.

– Jednym z największych problemów Publicznych Służb Zatrudnienia jest to, że katalog form wsparcia nie jest dostosowany do specyfiki lokalnego rynku pracy, potrzeb pracodawców, a przede wszystkim aktywizowanych

– zauważa Grzegorz Tokarski.
Stąd pomysł otwarcia tego katalogu tak, by to dyrektor każdego urzędu mógł wybrać te formy wsparcia bezrobotnych, które u niego byłyby efektywne. W katalogu miałyby zostać dopisane formy przewidziane w programach specjalnych, np. łączących problem bezrobocia i choroby alkoholowej. Chodzi o to, żeby urząd mógł np. kupić usługę u specjalisty, zajmującego się leczeniem z alkoholizmu – i to zarówno od podmiotu publicznego, jak i prywatnego.

Garść statystyk rynku pracy
 

  • Co trzeci Polak deklaruje chęć zmiany pracy w 2017 r.
  • 75 proc. ocenia, że w razie konieczności jest w stanie znaleźć nową w ciągu 6 miesięcy. Aż 79 proc. uważa, że znalazłoby ją bez dłuższego szukania.
  • W drugim półroczu ub.r., pracę zmieniło 26 proc. pracowników. Lepszy (o 1 proc.) wynik spośród państw europejskich osiągnęła tylko Wielka Brytania. Główną przyczyną zmiany pracy pozostaje chęć poprawy warunków zatrudnienia (wynagrodzenie, czas pracy, rozwój zawodowy), co wskazało aż 46 proc. badanych.
  • Aktywnie za nową posadą rozgląda się 33 proc. pytanych Polaków, a zadowolonych z obecnej jest tylko 73 proc.
  • Coraz rzadziej obawiamy się o stabilność aktualnego zatrudnienia. Duży lęk w tej kwestii czuje jedynie 9 proc. zatrudnionych, a umiarkowany 23 proc. – i jest to średnia europejska.
  • Niemal 60 proc. Polaków oczekuje w 2017 r. podwyżki, a 56 proc. dodatkowo premii. Presja płacowa jest najwyższa od 4 lat. Jednocześnie mamy bardzo niski wskaźnik aktywności zawodowej (przynajmniej tej legalnej), który wynosi zaledwie 51 proc. Polaków w tzw. wieku produkcyjnym.


(dane na podstawie sondaży „Monitor Rynku Pracy” Instytutu Randstad)  



Anna Grabowska

Cały artykuł w najnowszym numerze "TS" (12/2017) dostępnym także w wersji cyfrowej tutaj.

#REKLAMA_POZIOMA#

 


 

Polecane