Rafał Woś: W przypadku Tuska kontrola lepsza od zaufania

Każdej władzy trzeba pilnować. A liberałów u władzy w szczególności. Zwłaszcza kiedy wpada w ich ręce gospodarka.
Rafał Woś
Rafał Woś / Tygodnik Solidarność / rys. Barbara Sadowska

Co musisz wiedzieć:

  • Donald Tusk przekonuje, że porzucił dawny liberalizm gospodarczy, ale jego wcześniejsze decyzje – setki prywatyzacji spółek Skarbu Państwa – każą podchodzić do tych deklaracji z ostrożnością.
  • Obecna władza raczej nie zdecyduje się na otwartą prywatyzację, ale może zaniedbać inwestycje i ochronę strategicznych firm przed zagrożeniami rynkowymi.
  • Choć Tusk może mówić o „repolonizacji gospodarki”, to lepiej kierować się zasadą: zaufanie jest dobre, ale kontrola – znacznie lepsza.

 

Czy Tusk się zresocjalizował?

Anglosasi mają takie powiedzenie, że najlepszym sposobem na przewidywanie przyszłego zachowania jest zachowanie przeszłe. A gdy idzie o gospodarkę narodową, to dorobek polskich liberałów nie jest – delikatnie mówiąc – najlepszy. Zamiast inwestować w przedsiębiorstwa z udziałem Skarbu Państwa, zwykle woleli się ich pozbywać. Z zastanawiającą łatwością oddawali najbardziej zyskowne elementy gospodarki (handel detaliczny, bankowość, telekomunikacja, energetyka) w ręce zewnętrznych inwestorów.

Nie wspierali spółek o znaczeniu strategicznym, gdy te zmagały się z koniecznością transformacji, a potem bezradnie rozkładali ręce, twierdząc, że nie powinno się dotować „trwale nierentownych” przedsięwzięć.

Po roku 2023 premier Donald Tusk wielokrotnie powtarzał, że starego liberalnego Tuska już nie ma. Ten nowy Tusk rzuca co jakiś czas na przykład hasło: „repolonizacji gospodarki”. Problem w tym, że każdy, kto śledzi polską politykę trochę dłużej, pamięta oczywiście, że to ten sam polityk, którego koalicja na przestrzeni lat przeprowadziła prawie 1000 prywatyzacji spółek Skarbu Państwa. Głównie z branży chemicznej, energetycznej i transportowej.

 

Nowa sytuacja

Oczywiście, że dziś mamy rok 2025, a nie 2008 czy 2011. Inny jest dziś klimat wokół postulatu prywatyzacji. A argumenty tych wszystkich, którzy pokazywali, że wyzbywanie się przez państwa własności (choćby częściowej) nad podmiotami gospodarczymi, to odbieranie temu państwu narzędzi do prowadzenia skutecznej polityki ekonomicznej. Na przykład na wypadek kryzysu finansowego czy energetycznego. Albo wręcz zagrożenia wojennego. W takich warunkach jest bardzo wątpliwe, że oto rząd Tuska przystąpi ochoczo i z otwartą przyłbicą do przekonywania opinii publicznej do koncepcji sprzedaży udziałów Skarbu Państwa w Orlenie albo KGHM-ie.

Nie, to się oczywiście nie wydarzy. Ale może się zdarzyć coś innego.

Może być tak, że ten rząd nie będzie się potrafił wykazać odpowiednią inicjatywą do tego, by ochronić spółki Skarbu przed rynkowymi zagrożeniami. Albo nie będzie potrafił dostrzec drzemiącego w nich potencjału i zapewnić im odpowiednich inwestycji, bez których taka spółka nigdy nie rozwinie skrzydeł.

To jest właśnie realne zagrożenie związane z liberalnym nachyleniem obecnej władzy. Oczywiście Tusk i inni mogą nas przekonywać, że przeszli udaną resocjalizację w kierunku odliberalnienia podejścia do gospodarki. I bardzo dobrze. Większa będzie radość w niebie z jednego nawróconego niż z 99 sprawiedliwych.

Kto chce, niech sobie Tuskowi wierzy na słowo. Polecam jednak starą, dobrą zasadę przypisywaną sami wiecie, komu. Otóż zaufanie jest dobre. Ale kontrola jest jeszcze lepsza.

[tytuł, śródtytuły i sekcja "Co musisz wiedzieć" pochodzą od redakcji]


 

POLECANE
Agencja Moody's dokonała okresowego przeglądu ratingu Polski: perspektywa jest negatywna z ostatniej chwili
Agencja Moody's dokonała okresowego przeglądu ratingu Polski: perspektywa jest negatywna

Agencja Moody’s dokonała okresowego przeglądu ratingu Polski, ale nie podjęła działań względem ratingu (rating action) - podała agencja w komunikacie. Oznacza to, że ocena kredytowa kraju pozostaje na poziomie "A2", a jej perspektywa jest negatywna.

Marcin Warchoł: Jeśli pozwolimy upolitycznionym sędziom układać nam życie, nie poznamy naszego kraju gorące
Marcin Warchoł: Jeśli pozwolimy upolitycznionym sędziom układać nam życie, nie poznamy naszego kraju

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Marcin Warchoł skomentował na platformie X decyzję NSA nakazującą urzędom stanu cywilnego wpisanie do polskiego rejestru aktu małżeństwa jednopłciowego zawartego za granicą.

Szef FBI: Związani z Rosją hakerzy atakują użytkowników komunikatorów, w tym polityków z ostatniej chwili
Szef FBI: Związani z Rosją hakerzy atakują użytkowników komunikatorów, w tym polityków

Szef FBI Kash Patel poinformował w piątek o zidentyfikowaniu hakerów związanych z Rosją, atakujących użytkowników komunikatorów, w tym byłych i obecnych przedstawicieli władz USA, wojskowych i dziennikarzy.

Tȟašúŋke Witkó: Armia z brukselskiego sufitu tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Armia z brukselskiego sufitu

Pod koniec stycznia 2026 roku Komisja Europejska zatwierdziła pakiet inwestycyjnych planów zbrojeniowych, zwanych Instrumentem na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy, a w Polsce wdrażanego pod nazwą Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa, określanego potocznie jako „SAFE”. Nasz kraj znalazł się wówczas w grupie państw, którym Bruksela zaaprobowała wzięcie owej pożyczki.

Szefowa KRS: TSUE wykazał się aktywizmem sędziowskim gorące
Szefowa KRS: TSUE wykazał się aktywizmem sędziowskim

„Po pierwsze, NSA zadając pytanie TSUE w sprawie transkrypcji aktu małżeństwa osób jednopłciowych, w świetle traktatu był zoobligowany uwzględnić odpowiedź TSUE, a zatem bezpośrednio to nie NSA wykazał się aktywizmem sędziowskim, ale TSUE” - oceniła na platformie X przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka.

Kosiniak-Kamysz: PSL złoży w Sejmie „poprawioną wersję” projektu prezydenta SAFE 0 proc. z ostatniej chwili
Kosiniak-Kamysz: PSL złoży w Sejmie „poprawioną wersję” projektu prezydenta SAFE 0 proc.

Wicepremier, szef MON i lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział w piątek, że PSL złoży w Sejmie projekt ustawy, która ma być de facto „poprawioną wersją” przedstawionej propozycji prezydenta Karola Nawrockiego o tzw. polskim SAFE 0 proc. Projekt ma trafić do Sejmu w przyszłym tygodniu.

Bosak: Wyrok NSA ws. par tej samej płci jest sprzeczny z Konstytucją gorące
Bosak: Wyrok NSA ws. par tej samej płci jest sprzeczny z Konstytucją

„Wyrok NSA ws. par tej samej płci jest sprzeczny nie tylko z naszą Konstytucją, ale także z utrwalonym orzecznictwem TK, SN i NSA, a przede wszystkim z prawem naturalnym” - napisał na platformie X wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak (Konfederacja).

Metsola wsparła KE: UE sięgnie po oszczędności obywateli tylko u nas
Metsola wsparła KE: UE sięgnie po oszczędności obywateli

Na posiedzeniu Rady Europejskiej przewodnicząca Parlamentu Roberta Metsola poruszyła trzy główne tematy: konkurencyjność, energię i rozwój geopolityczny. Jeżeli ktokolwiek jednak sądził, że UE odejdzie od zielonego szaleństwa, jest w błędzie. Z wypowiedzi przewodniczącej Parlamentu Europejskiego jasno wynika, że UE, oficjalnie dla ratowania gospodarki, sięgnie po oszczędności obywateli.

Źródło: W kuluarach PE mówi się o zmianie szefowej KE. Pogrążyła ją polityka gospodarcza tylko u nas
Źródło: W kuluarach PE mówi się o zmianie szefowej KE. Pogrążyła ją polityka gospodarcza

„W kuluarach mówi się, że mniej więcej za pół roku, kiedy będzie połowa tej kadencji Parlamentu Europejskiego, może dojść do wymiany przewodniczącej Komisji Europejskiej, dlatego że Unia Europejska gospodarczo grzęźnie” - poinformowało portal Tysol.pl źródło w Unii Europejskiej.

Rzońca: Ursula von der Leyen jest zakładniczką Zielonych i spekulantów na rynkach ETS tylko u nas
Rzońca: Ursula von der Leyen jest zakładniczką Zielonych i spekulantów na rynkach ETS

„Ursula von der Leyen jest zakładniczką Zielonych i spekulantów na rynkach ETS” - mówi portalowi Tysol.pl eurodeputowany PiS Bogdan Rzońca, zapytany, dlaczego szefowa KE nie chce wycofać UE z ETS.

REKLAMA

Rafał Woś: W przypadku Tuska kontrola lepsza od zaufania

Każdej władzy trzeba pilnować. A liberałów u władzy w szczególności. Zwłaszcza kiedy wpada w ich ręce gospodarka.
Rafał Woś
Rafał Woś / Tygodnik Solidarność / rys. Barbara Sadowska

Co musisz wiedzieć:

  • Donald Tusk przekonuje, że porzucił dawny liberalizm gospodarczy, ale jego wcześniejsze decyzje – setki prywatyzacji spółek Skarbu Państwa – każą podchodzić do tych deklaracji z ostrożnością.
  • Obecna władza raczej nie zdecyduje się na otwartą prywatyzację, ale może zaniedbać inwestycje i ochronę strategicznych firm przed zagrożeniami rynkowymi.
  • Choć Tusk może mówić o „repolonizacji gospodarki”, to lepiej kierować się zasadą: zaufanie jest dobre, ale kontrola – znacznie lepsza.

 

Czy Tusk się zresocjalizował?

Anglosasi mają takie powiedzenie, że najlepszym sposobem na przewidywanie przyszłego zachowania jest zachowanie przeszłe. A gdy idzie o gospodarkę narodową, to dorobek polskich liberałów nie jest – delikatnie mówiąc – najlepszy. Zamiast inwestować w przedsiębiorstwa z udziałem Skarbu Państwa, zwykle woleli się ich pozbywać. Z zastanawiającą łatwością oddawali najbardziej zyskowne elementy gospodarki (handel detaliczny, bankowość, telekomunikacja, energetyka) w ręce zewnętrznych inwestorów.

Nie wspierali spółek o znaczeniu strategicznym, gdy te zmagały się z koniecznością transformacji, a potem bezradnie rozkładali ręce, twierdząc, że nie powinno się dotować „trwale nierentownych” przedsięwzięć.

Po roku 2023 premier Donald Tusk wielokrotnie powtarzał, że starego liberalnego Tuska już nie ma. Ten nowy Tusk rzuca co jakiś czas na przykład hasło: „repolonizacji gospodarki”. Problem w tym, że każdy, kto śledzi polską politykę trochę dłużej, pamięta oczywiście, że to ten sam polityk, którego koalicja na przestrzeni lat przeprowadziła prawie 1000 prywatyzacji spółek Skarbu Państwa. Głównie z branży chemicznej, energetycznej i transportowej.

 

Nowa sytuacja

Oczywiście, że dziś mamy rok 2025, a nie 2008 czy 2011. Inny jest dziś klimat wokół postulatu prywatyzacji. A argumenty tych wszystkich, którzy pokazywali, że wyzbywanie się przez państwa własności (choćby częściowej) nad podmiotami gospodarczymi, to odbieranie temu państwu narzędzi do prowadzenia skutecznej polityki ekonomicznej. Na przykład na wypadek kryzysu finansowego czy energetycznego. Albo wręcz zagrożenia wojennego. W takich warunkach jest bardzo wątpliwe, że oto rząd Tuska przystąpi ochoczo i z otwartą przyłbicą do przekonywania opinii publicznej do koncepcji sprzedaży udziałów Skarbu Państwa w Orlenie albo KGHM-ie.

Nie, to się oczywiście nie wydarzy. Ale może się zdarzyć coś innego.

Może być tak, że ten rząd nie będzie się potrafił wykazać odpowiednią inicjatywą do tego, by ochronić spółki Skarbu przed rynkowymi zagrożeniami. Albo nie będzie potrafił dostrzec drzemiącego w nich potencjału i zapewnić im odpowiednich inwestycji, bez których taka spółka nigdy nie rozwinie skrzydeł.

To jest właśnie realne zagrożenie związane z liberalnym nachyleniem obecnej władzy. Oczywiście Tusk i inni mogą nas przekonywać, że przeszli udaną resocjalizację w kierunku odliberalnienia podejścia do gospodarki. I bardzo dobrze. Większa będzie radość w niebie z jednego nawróconego niż z 99 sprawiedliwych.

Kto chce, niech sobie Tuskowi wierzy na słowo. Polecam jednak starą, dobrą zasadę przypisywaną sami wiecie, komu. Otóż zaufanie jest dobre. Ale kontrola jest jeszcze lepsza.

[tytuł, śródtytuły i sekcja "Co musisz wiedzieć" pochodzą od redakcji]



 

Polecane