Szokujące ustalenia ws. sabotażu na torach. Znaleziono nowy ładunek wybuchowy

Dziennikarz Radia ZET Mariusz Gierszewski przekazał nowe, nieoficjalne informacje dot. aktów sabotażu polskiej kolei, do jakich doszło w weekend. W pobliżu uszkodzenia torów na trasie Warszawa–Lublin odkryto urządzenie do rejestracji i transmisji obrazu oraz drugi ładunek wybuchowy, który nie wybuchł. Ponadto w okolicy od kilkunastu dni miało dochodzić do incydentów.
/ Tysol

Co musisz wiedzieć:

  • W pobliżu miejsca sabotażu na trasie Warszawa–Lublin miało zostać odnalezione urządzenie do rejestracji i transmisji obrazu oraz niewybuch.
  • Służby PKP były w gotowości już od 11 listopada po serii kilkunastu incydentów we wschodniej Polsce.
  • Do uszkodzenia torów miał zostać użyty elastyczny materiał wybuchowy typu ACE; odłamki śrub i fragmenty szyny znaleziono kilkanaście metrów od miejsca eksplozji.
  • W weekend doszło do dwóch aktów dywersji na polskiej kolei; rząd informuje o zabezpieczeniu obszernego materiału dowodowego i zapowiada szybkie zatrzymania sprawców.


 

Nieoficjalne informacje ws. sabotażu polskich kolei

Jak przekazał w mediach społecznościowych red. Radia ZET Mariusz Gierszewski, służby PKP postawione były w gotowości od kilku dni, gdyż od 11 listopada dochodziło na terenie wschodniej Polski do kilkunastu incydentów w pobliżu torowisk. 

Zgłaszano osoby kręcące się przy torowiskach i wywoływanie przez radiostacje dyżurnych ruchu przez nieznane osoby

– poinformował redaktor. Przekazał, że wg informatorów służby zakładają, że do uszkodzenia torów wykorzystano elastyczny materiał wybuchowy występujący pod nazwą ACE. 

Odłamki śrub z podkładów odnaleziono kilkanaście metrów od wyrwy. Oderwany kawałek szyny leżał kilka metrów od wyrwy 

– podkreślił.

 

Urządzenie do rejestracji i niewybuch

W kolejnym wpisie redaktor zauważył, że akty sabotażu zdarzyły się całkiem niedaleko od lotniska LAW w Dęblinie, które jest lotniskiem zapasowym dla lotniska w Jasionce, jeśli chodzi o pomoc Ukrainie. Poinformował również o znalezionym ładunku, który nie wybuchł.

Nieoficjalnie: w pobliżu uszkodzenia torów na trasie Warszawa–Lublin odkryto urządzenie do rejestracji i transmisji obrazu oraz drugi ładunek wybuchowy, który nie wybuchł

– podsumował Mariusz Gierszewski.

 

Akty dywersji na polskiej kolei

W weekend na trasie Warszawa–Lublin doszło do dwóch aktów dywersji. Podczas pierwszego z nich, w miejscowości Mika, eksplozja ładunku wybuchowego zniszczyła tor kolejowy, co zdaniem premiera Donalda Tuska miało najprawdopodobniej doprowadzić do wysadzenia pociągu. W innym miejscu, w niedzielę, pociąg z 475 pasażerami musiał nagle hamować z powodu uszkodzonej linii kolejowej.

 

Szef MSWiA zapowiada zatrzymania

Podczas konferencji poświęconej incydentowi szef MSWiA Marcin Kierwiński poinformował, że w związku ze sprawą aktów dywersji zabezpieczono bardzo obfity materiał dowodowy, który pozwoli na bardzo szybką identyfikację sprawców. Szef MS Waldemar Żurek poinformował, że w związku ze sprawą wszczęto już postępowanie przygotowawcze, które prowadzi Mazowiecki Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej. 


 

POLECANE
Rachunki za ogrzewanie wystrzelą. Niemiecki raport nie zostawia złudzeń: w Polsce będzie najgorzej w UE z ostatniej chwili
Rachunki za ogrzewanie wystrzelą. Niemiecki raport nie zostawia złudzeń: w Polsce będzie najgorzej w UE

Nowy unijny system opłat za emisję CO₂ może mocno uderzyć po kieszeni miliony gospodarstw domowych. Z raportu Fundacji Bertelsmanna wynika, że to właśnie Polacy zapłacą najwięcej za ogrzewanie.

Nowe ataki Rosji na ukraińską energetykę. Zełenski apeluje z ostatniej chwili
Nowe ataki Rosji na ukraińską energetykę. Zełenski apeluje

Każdy rosyjski atak na energetykę pokazuje, że nie wolno zwlekać z dostawami obrony przeciwlotniczej; systemy Patriot i NASAMS chronią infrastrukturę i życie, dlatego Ukraina liczy na szybką reakcję partnerów i realizację ustaleń z Davos – oświadczył w sobotę prezydent Ukriany Wołodymyr Zełenski.

Policja tego nie mówi: Przy tej prędkości fotoradar jeszcze nie robi zdjęcia gorące
Policja tego nie mówi: Przy tej prędkości fotoradar jeszcze nie robi zdjęcia

Chwila nieuwagi, nagłe hamowanie i jedna myśl w głowie: „Czy to już mandat?”. Wielu kierowców nie wie, że fotoradary mają tolerancję. Sprawdzamy, kiedy zdjęcie naprawdę trafia do systemu i od jakiej prędkości zaczynają się kłopoty.

Pilny komunikat dla dwóch województw z ostatniej chwili
Pilny komunikat dla dwóch województw

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało w sobotę alert dotyczący złej jakości powietrza. Ostrzeżenie obowiązuje w wybranych powiatach województwa małopolskiego i śląskiego. Powodem są wysokie stężenia pyłu zawieszonego PM10, które mogą być niebezpieczne dla zdrowia.

Tadeusz Płużański: Jak Sowieci w 1945 r. do Polski weszli i (prawie) wyszli  z ostatniej chwili
Tadeusz Płużański: Jak Sowieci w 1945 r. do Polski weszli i (prawie) wyszli 

27 stycznia 1945 r. więźniów niemieckiego obozu Auschwitz mieli wyzwolić żołnierze Armii Czerwonej. Tylko czy na pewno było to wyzwolenie? Czy sowieci kogokolwiek kiedykolwiek wyzwolili? Ostatnie apele więźniów w KL Auschwitz odbyły się dziesięć dni wcześniej – 17 stycznia. Następnego dnia załoga SS rozpoczęła ewakuację.

Dantejskie sceny w KRS. Jest reakcja Pałacu Prezydenckiego z ostatniej chwili
Dantejskie sceny w KRS. Jest reakcja Pałacu Prezydenckiego

Rzecznik prezydenta Karola Nawrockiego Rafał Leśkiewicz poinformował, że w przyszłym tygodniu prezydent spotka się z szefową Krajowej Rady Sądownictwa, Dagmarą Pawełczyk-Woicką.

Łukasz Jasina: Davos, czyli korzyści dwuwładzy z ostatniej chwili
Łukasz Jasina: Davos, czyli korzyści dwuwładzy

Ponieważ przeciekom nigdy wierzyć nie można - musimy przypuszczać że mimo wzajemnych krytyk w mediach i ataków, polskie ośrodki kierujące polityką zagraniczną zadziałały w porozumieniu. W Davos było wszystko co powinno zdarzyć się w dojrzałej, polskiej polityce zagranicznej. Był podział ról między Prezydentem Nawrockim, a ministrem Sikorskim. Było wykorzystanie pretekstów konstytucyjnych i docenienie tego ze polityka zagraniczna to gra na wielu fortepianach. Do tego udało się nam zaproszenia do Rady Pokoju nie przyjąć, ale i nie odrzucić.

Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa

Ważna informacja dla mieszkańców Krakowa i kierowców poruszających się w rejonie Błoń. Od soboty 24 stycznia, ruszył długo zapowiadany remont ul. Piastowskiej. Zmiany obejmują nie tylko organizację ruchu, ale także trasy autobusów miejskich. Utrudnienia potrwają kilka miesięcy.

Nowa Strategia Obrony Narodowej USA: Rosja stałym zagrożeniem dla wschodniej części NATO z ostatniej chwili
Nowa Strategia Obrony Narodowej USA: Rosja stałym zagrożeniem dla wschodniej części NATO

Rosja w dającej się przewidzieć przyszłości pozostanie „stałym, ale możliwym do opanowania zagrożeniem” dla członków NATO na wschodniej flance - napisano w opublikowanej w piątek przez Pentagon Strategii Obrony Narodowej USA.

ESET: Nieudany cyberatak na polską sieć energetyczną dziełem Rosjan z ostatniej chwili
ESET: Nieudany cyberatak na polską sieć energetyczną dziełem Rosjan

Grudniowy cyberatak przeciwko polskiej infrastrukturze energetycznej był dziełem rosyjskich hakerów z grupy Sandworm znanych z podobnych ataków w przeszłości – podała zajmująca się cyberbezpieczeństwem firma ESET. Nie ma informacji, by atak spowodował jakiekolwiek szkody.

REKLAMA

Szokujące ustalenia ws. sabotażu na torach. Znaleziono nowy ładunek wybuchowy

Dziennikarz Radia ZET Mariusz Gierszewski przekazał nowe, nieoficjalne informacje dot. aktów sabotażu polskiej kolei, do jakich doszło w weekend. W pobliżu uszkodzenia torów na trasie Warszawa–Lublin odkryto urządzenie do rejestracji i transmisji obrazu oraz drugi ładunek wybuchowy, który nie wybuchł. Ponadto w okolicy od kilkunastu dni miało dochodzić do incydentów.
/ Tysol

Co musisz wiedzieć:

  • W pobliżu miejsca sabotażu na trasie Warszawa–Lublin miało zostać odnalezione urządzenie do rejestracji i transmisji obrazu oraz niewybuch.
  • Służby PKP były w gotowości już od 11 listopada po serii kilkunastu incydentów we wschodniej Polsce.
  • Do uszkodzenia torów miał zostać użyty elastyczny materiał wybuchowy typu ACE; odłamki śrub i fragmenty szyny znaleziono kilkanaście metrów od miejsca eksplozji.
  • W weekend doszło do dwóch aktów dywersji na polskiej kolei; rząd informuje o zabezpieczeniu obszernego materiału dowodowego i zapowiada szybkie zatrzymania sprawców.


 

Nieoficjalne informacje ws. sabotażu polskich kolei

Jak przekazał w mediach społecznościowych red. Radia ZET Mariusz Gierszewski, służby PKP postawione były w gotowości od kilku dni, gdyż od 11 listopada dochodziło na terenie wschodniej Polski do kilkunastu incydentów w pobliżu torowisk. 

Zgłaszano osoby kręcące się przy torowiskach i wywoływanie przez radiostacje dyżurnych ruchu przez nieznane osoby

– poinformował redaktor. Przekazał, że wg informatorów służby zakładają, że do uszkodzenia torów wykorzystano elastyczny materiał wybuchowy występujący pod nazwą ACE. 

Odłamki śrub z podkładów odnaleziono kilkanaście metrów od wyrwy. Oderwany kawałek szyny leżał kilka metrów od wyrwy 

– podkreślił.

 

Urządzenie do rejestracji i niewybuch

W kolejnym wpisie redaktor zauważył, że akty sabotażu zdarzyły się całkiem niedaleko od lotniska LAW w Dęblinie, które jest lotniskiem zapasowym dla lotniska w Jasionce, jeśli chodzi o pomoc Ukrainie. Poinformował również o znalezionym ładunku, który nie wybuchł.

Nieoficjalnie: w pobliżu uszkodzenia torów na trasie Warszawa–Lublin odkryto urządzenie do rejestracji i transmisji obrazu oraz drugi ładunek wybuchowy, który nie wybuchł

– podsumował Mariusz Gierszewski.

 

Akty dywersji na polskiej kolei

W weekend na trasie Warszawa–Lublin doszło do dwóch aktów dywersji. Podczas pierwszego z nich, w miejscowości Mika, eksplozja ładunku wybuchowego zniszczyła tor kolejowy, co zdaniem premiera Donalda Tuska miało najprawdopodobniej doprowadzić do wysadzenia pociągu. W innym miejscu, w niedzielę, pociąg z 475 pasażerami musiał nagle hamować z powodu uszkodzonej linii kolejowej.

 

Szef MSWiA zapowiada zatrzymania

Podczas konferencji poświęconej incydentowi szef MSWiA Marcin Kierwiński poinformował, że w związku ze sprawą aktów dywersji zabezpieczono bardzo obfity materiał dowodowy, który pozwoli na bardzo szybką identyfikację sprawców. Szef MS Waldemar Żurek poinformował, że w związku ze sprawą wszczęto już postępowanie przygotowawcze, które prowadzi Mazowiecki Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej. 



 

Polecane