"Na wypadek, gdyby kraj przestał istnieć". Tajemnica tajnej placówki

Izraelski dziennik „Haarec” ujawnił istnienie tajnego archiwum na Uniwersytecie Harvarda, które od ponad 50 lat gromadzi dorobek kulturowy, naukowy i społeczny Izraela. Zbiory mają stanowić zabezpieczenie jego dziedzictwa w stabilnym politycznie środowisku.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne / Pixabay

Co musisz wiedzieć:

  • Na Harvardzie działa tajne archiwum, które od kilkudziesięciu lat zabezpiecza dorobek Izraela – "na wpadek, gdyby kraj przestał istnieć".
  • W podziemiach uczelni przechowywane są tysiące unikatowych materiałów – od dokumentów rządowych po codzienne zapiski życia społecznego.
  • Projekt został zainicjowany w latach 60. przez uczonego Charlesa Berlina jako długoterminowa ochrona izraelskiego dziedzictwa.
     

Podziemne archiwa, które mają przetrwać wszystko

Zgodnie z ustaleniami dziennika "Haarec", na terenie Uniwersytetu Harvarda w USA istnieje ogromna, nieoznaczona przestrzeń magazynowa, w której przechowywane są dziesiątki tysięcy materiałów dokumentujących życie, kulturę i historię Izraela. Zbiory rozmieszczono w rozległych podziemiach budynku, który – jak relacjonują świadkowie – nie wyróżnia się niczym szczególnym z zewnątrz.

 

Izraelski pisarz Haim Beer, który pod koniec lat 90. został oprowadzony po archiwum, wspominał o "milionach dokumentów": od fotografii, raportów rządowych i nagrań audio po ulotki polityczne, biuletyny synagog, archiwa kibuców, a nawet materiały uznane za "śmieciową pocztę".

 

"Cywilizacyjne ubezpieczenie"

Beer określił projekt jako "pełne wsparcie kultury izraelskiej". Podkreślił, że przechowywanie dorobku narodu w USA ma charakter zabezpieczenia – swoistego "cywilizacyjnego ubezpieczenia", które ma gwarantować przetrwanie izraelskiej historii, nawet jeśli sam kraj znalazłby się w sytuacji zagrożenia istnienia.

Jak donosi "Haarec", inicjatorem przedsięwzięcia był Charles Berlin – żydowski uczony, który w latach 60. został szefem nowo utworzonego działu na Harvardzie, odpowiedzialnego za dokumentowanie życia i kultury żydowskiej na przestrzeni pokoleń. To on zaplanował utworzenie archiwów o strategicznym, długofalowym znaczeniu.

 

Dziedzictwo na przyszłe pokolenia

Zbiory, które powstawały przez ponad pół wieku, obejmują zarówno oficjalne dokumenty, jak i drobne, codzienne ślady życia mieszkańców Izraela. Twórcy projektu uznali, że tylko tak szeroki przekrój materiałów może oddać złożoność społeczeństwa i zachować jego historię dla przyszłych pokoleń – niezależnie od politycznych zawirowań na Bliskim Wschodzie.


 

POLECANE
Potężny wzrost cen paliw w hurcie. Co zrobi rząd? z ostatniej chwili
Potężny wzrost cen paliw w hurcie. Co zrobi rząd?

W sobotę cena oleju napędowego ekodiesel w hurcie wyniosła już ponad 7,2 zł za litr. – Ja nie będę udawał, że mam wpływ na ceny ropy na świecie – mówił w piątek wieczorem premier Donald Tusk.

Operacja lądowa w Iranie? Pentagon prowadzi przygotowania z ostatniej chwili
Operacja lądowa w Iranie? Pentagon prowadzi przygotowania

Pentagon prowadzi szczegółowe przygotowania do ewentualnej operacji sił lądowych USA w Iranie – podała w piątek stacja CBS News, powołując się na anonimowe źródła. Omawiano m.in., dokąd skierować zatrzymanych irańskich żołnierzy.

Tusk zarzekał się w TVN24, że porodówka w Lesku nie jest zamknięta. Tymczasem nie działa od 1 stycznia z ostatniej chwili
Tusk zarzekał się w TVN24, że porodówka w Lesku nie jest zamknięta. Tymczasem nie działa od 1 stycznia

Ostatnia działająca w Bieszczadach porodówka w Lesku została zamknięta z końcem 2025 r. Mimo to Donald Tusk stwierdził w TVN24, że oddział nie został zamknięty.

Agencja Moody's dokonała okresowego przeglądu ratingu Polski: perspektywa jest negatywna z ostatniej chwili
Agencja Moody's dokonała okresowego przeglądu ratingu Polski: perspektywa jest negatywna

Agencja Moody’s dokonała okresowego przeglądu ratingu Polski, ale nie podjęła działań względem ratingu (rating action) - podała agencja w komunikacie. Oznacza to, że ocena kredytowa kraju pozostaje na poziomie "A2", a jej perspektywa jest negatywna.

Marcin Warchoł: Jeśli pozwolimy upolitycznionym sędziom układać nam życie, nie poznamy naszego kraju gorące
Marcin Warchoł: Jeśli pozwolimy upolitycznionym sędziom układać nam życie, nie poznamy naszego kraju

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Marcin Warchoł skomentował na platformie X decyzję NSA nakazującą urzędom stanu cywilnego wpisanie do polskiego rejestru aktu małżeństwa jednopłciowego zawartego za granicą.

Szef FBI: Związani z Rosją hakerzy atakują użytkowników komunikatorów, w tym polityków z ostatniej chwili
Szef FBI: Związani z Rosją hakerzy atakują użytkowników komunikatorów, w tym polityków

Szef FBI Kash Patel poinformował w piątek o zidentyfikowaniu hakerów związanych z Rosją, atakujących użytkowników komunikatorów, w tym byłych i obecnych przedstawicieli władz USA, wojskowych i dziennikarzy.

Tȟašúŋke Witkó: Armia z brukselskiego sufitu tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Armia z brukselskiego sufitu

Pod koniec stycznia 2026 roku Komisja Europejska zatwierdziła pakiet inwestycyjnych planów zbrojeniowych, zwanych Instrumentem na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy, a w Polsce wdrażanego pod nazwą Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa, określanego potocznie jako „SAFE”. Nasz kraj znalazł się wówczas w grupie państw, którym Bruksela zaaprobowała wzięcie owej pożyczki.

Szefowa KRS: TSUE wykazał się aktywizmem sędziowskim gorące
Szefowa KRS: TSUE wykazał się aktywizmem sędziowskim

„Po pierwsze, NSA zadając pytanie TSUE w sprawie transkrypcji aktu małżeństwa osób jednopłciowych, w świetle traktatu był zoobligowany uwzględnić odpowiedź TSUE, a zatem bezpośrednio to nie NSA wykazał się aktywizmem sędziowskim, ale TSUE” - oceniła na platformie X przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka.

Kosiniak-Kamysz: PSL złoży w Sejmie „poprawioną wersję” projektu prezydenta SAFE 0 proc. z ostatniej chwili
Kosiniak-Kamysz: PSL złoży w Sejmie „poprawioną wersję” projektu prezydenta SAFE 0 proc.

Wicepremier, szef MON i lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział w piątek, że PSL złoży w Sejmie projekt ustawy, która ma być de facto „poprawioną wersją” przedstawionej propozycji prezydenta Karola Nawrockiego o tzw. polskim SAFE 0 proc. Projekt ma trafić do Sejmu w przyszłym tygodniu.

Bosak: Wyrok NSA ws. par tej samej płci jest sprzeczny z Konstytucją gorące
Bosak: Wyrok NSA ws. par tej samej płci jest sprzeczny z Konstytucją

„Wyrok NSA ws. par tej samej płci jest sprzeczny nie tylko z naszą Konstytucją, ale także z utrwalonym orzecznictwem TK, SN i NSA, a przede wszystkim z prawem naturalnym” - napisał na platformie X wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak (Konfederacja).

REKLAMA

"Na wypadek, gdyby kraj przestał istnieć". Tajemnica tajnej placówki

Izraelski dziennik „Haarec” ujawnił istnienie tajnego archiwum na Uniwersytecie Harvarda, które od ponad 50 lat gromadzi dorobek kulturowy, naukowy i społeczny Izraela. Zbiory mają stanowić zabezpieczenie jego dziedzictwa w stabilnym politycznie środowisku.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne / Pixabay

Co musisz wiedzieć:

  • Na Harvardzie działa tajne archiwum, które od kilkudziesięciu lat zabezpiecza dorobek Izraela – "na wpadek, gdyby kraj przestał istnieć".
  • W podziemiach uczelni przechowywane są tysiące unikatowych materiałów – od dokumentów rządowych po codzienne zapiski życia społecznego.
  • Projekt został zainicjowany w latach 60. przez uczonego Charlesa Berlina jako długoterminowa ochrona izraelskiego dziedzictwa.
     

Podziemne archiwa, które mają przetrwać wszystko

Zgodnie z ustaleniami dziennika "Haarec", na terenie Uniwersytetu Harvarda w USA istnieje ogromna, nieoznaczona przestrzeń magazynowa, w której przechowywane są dziesiątki tysięcy materiałów dokumentujących życie, kulturę i historię Izraela. Zbiory rozmieszczono w rozległych podziemiach budynku, który – jak relacjonują świadkowie – nie wyróżnia się niczym szczególnym z zewnątrz.

 

Izraelski pisarz Haim Beer, który pod koniec lat 90. został oprowadzony po archiwum, wspominał o "milionach dokumentów": od fotografii, raportów rządowych i nagrań audio po ulotki polityczne, biuletyny synagog, archiwa kibuców, a nawet materiały uznane za "śmieciową pocztę".

 

"Cywilizacyjne ubezpieczenie"

Beer określił projekt jako "pełne wsparcie kultury izraelskiej". Podkreślił, że przechowywanie dorobku narodu w USA ma charakter zabezpieczenia – swoistego "cywilizacyjnego ubezpieczenia", które ma gwarantować przetrwanie izraelskiej historii, nawet jeśli sam kraj znalazłby się w sytuacji zagrożenia istnienia.

Jak donosi "Haarec", inicjatorem przedsięwzięcia był Charles Berlin – żydowski uczony, który w latach 60. został szefem nowo utworzonego działu na Harvardzie, odpowiedzialnego za dokumentowanie życia i kultury żydowskiej na przestrzeni pokoleń. To on zaplanował utworzenie archiwów o strategicznym, długofalowym znaczeniu.

 

Dziedzictwo na przyszłe pokolenia

Zbiory, które powstawały przez ponad pół wieku, obejmują zarówno oficjalne dokumenty, jak i drobne, codzienne ślady życia mieszkańców Izraela. Twórcy projektu uznali, że tylko tak szeroki przekrój materiałów może oddać złożoność społeczeństwa i zachować jego historię dla przyszłych pokoleń – niezależnie od politycznych zawirowań na Bliskim Wschodzie.



 

Polecane