Z. Kuźmiuk: Wbrew pesymistom z opozycji płyną dobre dane z polskiej gospodarki

Wczoraj Główny Urząd Statystyczny (GUS) przedstawił wstępny szacunek PKB za III kwartał tego roku, z którego wynika, że PKB niewyrównany sezonowo wzrósł realnie o 3,6% w stosunku do III kwartału roku ubiegłego.
/ pixabay.com

Spowolnienie wzrostu gospodarczego, ale wciąż wysoki wzrost PKB 

Z tych danych wynika, że mamy do czynienia ze spowolnieniem wzrostu gospodarczego w kolejnych kwartałach tego roku, ale ciągle jest to wysoki wzrost PKB, mimo skutków pandemii Covid-19, a teraz także wojny na Ukrainie.

Przypomnijmy, że  w I kwartale tego roku wzrost PKB w Polsce wyniósł aż 8,6%, w II kwartale wyniósł 5,8%, a w III, jak już wspomniałem, 3,6%, co zapowiada, że w całym 2022 roku wzrost ten przekroczy 4% i to bardzo wyraźnie.

Przypomnijmy także, że po wybuchu wojny na Ukrainie, w sytuacji kiedy Polska stała się państwem frontowym, a także w związku z aż jedenastoma podwyżkami stóp procentowych przez RPP z 0,1% do 6,75%, trudno jest utrzymać tak wysoki poziom wzrostu PKB jak w I kwartale w kolejnych kwartałach tego roku.

Pozytywny wpływ na polskie PKB 

Na te 3,6% wzrostu PKB w III kwartale tego roku złożył się wpływ popytu krajowego, który wyniósł 3,0 pkt proc., na co złożył się wpływ spożycia w sektorze gospodarstw domowych w wysokości 0,5 pkt proc., neutralny, czyli zerowy wpływ spożycia publicznego, z kolei wpływ popytu inwestycyjnego był pozytywny i wyniósł 0,3 pkt proce., a wpływ przyrostu rzeczowych środków obrotowych wyniósł aż 2,2 pkt proc.

Pozytywny wpływ w wysokości 0,6 pkt proc. na wzrost PKB miał w III kwartale także eksport netto i to w sytuacji, kiedy mieliśmy do czynienia z gwałtownym wzrostem cen surowców energetycznych (głównie gazu i ropy), które są znaczącym składnikiem struktury wartościowej polskiego importu.

Z tej struktury czynników składających się na wzrost PKB (konsumpcja, inwestycje, zapasy, eksport netto), wynika, że mimo kryzysu wywołanego agresją Rosji na Ukrainę wszystkie one miały pozytywny wpływ na ten wzrost.

„Nasza gospodarka nadal rośnie i podobnie będzie w 2023 r.” 

Należy przy tym podkreślić, że dobre prognozy dotyczące sytuacji gospodarczej w Polsce zarówno w tym roku, jak i w latach następnych mają największe agencje ratingowe, ale także międzynarodowe instytucje finansowe.

Na początku października jedna z nich – S&P, wydała komunikat, w którym potwierdza dotychczasowy wysoki rating Polski na poziomie A-/A-2, odpowiednio dla długo- i krótkoterminowych zobowiązań w walucie zagranicznej, oraz A/A-1, odpowiednio dla długo- i krótkoterminowych zobowiązań w walucie krajowej, co więcej, perspektywa ratingu pozostała na poziomie stabilnym.

Agencja podkreśliła w nim, że agresja Rosji na Ukrainę i związany z nią szok stagflacyjny mocno uderzyły w Polską gospodarkę, w związku z tym obniżyła ona prognozę wzrostu PKB dla Polski w 2022 roku do 4% oraz w 2023 roku do 1,2%, ale mimo tego będą one należały do najwyższych poziomów wzrostu w całej UE.

Jednocześnie agencja stwierdziła, że konkurencyjna, zdywersyfikowana gospodarka, silna pozycja zewnętrzna oraz dobra sytuacja finansów publicznych w Polsce pozwolą zminimalizować negatywne ryzyko, jakie niesie za sobą wojna na Ukrainie.

Mimo tego, opozycja w Polsce i związani z nią ekonomiści cały czas wieszczą recesję w polskiej gospodarce, a jak widać z danych GUS i prognoz największych agencji ratingowych oraz międzynarodowych instytucji finansowych, nasza gospodarka nadal rośnie i podobnie będzie także w roku 2023, mimo tego, że będzie to bardzo trudny rok dla wszystkich krajów UE.

Kiedy inflacja zacznie spadać? 

Także wczoraj GUS podał tzw. szybki szacunek wskaźnika inflacji za listopad tego roku, wyniósł on 17,4% w stosunku do listopada poprzedniego roku i po raz pierwszy od stycznia tego roku był niższy w październiku, kiedy wyniósł 17,9%. Oczywiście nie oznacza to, że mamy do czynienia z trwałym odwróceniem się tendencji inflacyjnych, bowiem w sytuacji kiedy rząd jest zmuszony przez Komisję Europejską, aby od 1 stycznia przyszłego roku powrócić do poprzednich stawek VAT w odniesieniu do paliw, energii elektrycznej gazu i nawozów sztucznych, nieuchronnie poziom inflacji wzrośnie.

Z jej apogeum będziemy mieli najprawdopodobniej do czynienia w lutym–marcu przyszłego roku (ale raczej nie przekroczy ona 20%), a od II kwartału będzie już spadać aż do poziomu jednocyfrowego pod koniec 2023 roku.


 

POLECANE
Michał Woś: Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje nominat Rady Państwa PRL gorące
Michał Woś: Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje nominat Rady Państwa PRL

„Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje T.Grochowicz - nominat Rady Państwa PRL” - napisał poseł PiS Michał Woś na platformie X.

Eurodeputowani przegłosowali przekształcenie UE w autonomię strategiczną pilne
Eurodeputowani przegłosowali przekształcenie UE w autonomię strategiczną

W sprawozdaniu przyjętym w środę Parlament Europejski podkreślił, że partnerstwa UE w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony są kluczowe dla skutecznego reagowania na pojawiające się zagrożenia i wzmacniania globalnej roli UE jako autonomii strategicznej.

PiS nie będzie rekomendował weta do ustawy o SAFE mimo mechanizmu warunkowości z ostatniej chwili
PiS nie będzie rekomendował weta do ustawy o SAFE mimo mechanizmu warunkowości

PiS nie będzie rekomendował weta do ustawy o SAFE mimo mechanizmu warunkowości – wynika ze stanowiska w sprawie ustawy o SAFE, jakie przedstawił Mariusz Błaszczak reprezentujący Klub PiS podczas Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Frakcja przewidziała zaledwie kilka poprawek.

Bogucki: Podczas RBN nie rozwiano wszystkich wątpliwości ws. programu SAFE pilne
Bogucki: Podczas RBN nie rozwiano wszystkich wątpliwości ws. programu SAFE

Po środowym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego, które dotyczyło m.in. programu SAFE, szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki ocenił, że w czasie dyskusji w tej sprawie nie rozwiano wszystkich wątpliwości ani nie wybrzmiały wszystkie odpowiedzi na pytania KPRP.

Karol Nawrocki: Jest dezinformacją, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, aby przystąpić do Rady Pokoju tylko u nas
Karol Nawrocki: Jest dezinformacją, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, aby przystąpić do Rady Pokoju

Prezydent Karol Nawrocki podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego stanowczo zaprzeczył, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, by przystąpić do Rady Pokoju. Jak podkreślił, informacje o obowiązkowej wpłacie to „jaskrawa dezinformacja”, a w sprawach kluczowych dla bezpieczeństwa państwa nie może być miejsca na polityczną ciszę i brak jasnych decyzji.

Dr Jacek Saryusz-Wolski: „Pożyczka SAFE może zagrozić Polsce. To pułapka” tylko u nas
Dr Jacek Saryusz-Wolski: „Pożyczka SAFE może zagrozić Polsce. To pułapka”

„Sprawą naprawdę pierwszorzędną jest SAFE!!! Pożyczka SAFE może zagrozić Polsce, na wzór KPO, potencjalnym, politycznie motywowanym, dyskrecjonalnym i arbitralnym szantażem oraz blokowaniem środków” - mówi portalowi Tysol.pl doradca prezydenta ds. UE dr Jacek Saryusz-Wolski.

Trwa posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. „Chodzi o polską rację stanu” z ostatniej chwili
Trwa posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. „Chodzi o polską rację stanu”

W Pałacu Prezydenckim trwa zwołane przez prezydenta RP Karola Nawrockiego posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

„Przyjęcie funduszy SAFE w formie zaproponowanej przez rząd doprowadzi MON do niewypłacalności!” z ostatniej chwili
„Przyjęcie funduszy SAFE w formie zaproponowanej przez rząd doprowadzi MON do niewypłacalności!”

„Przyjęcie funduszy SAFE w formie zaproponowanej przez rząd doprowadzi MON do niewypłacalności!” – napisał na platformie X Mariusz Błaszczak (PiS), były minister obrony narodowej.

Rutte: Reakcja NATO na ewentualną blokadę przez Rosję przesmyku suwalskiego będzie druzgocąca z ostatniej chwili
Rutte: Reakcja NATO na ewentualną blokadę przez Rosję przesmyku suwalskiego będzie druzgocąca

Sekretarz generalny NATO Mark Rutte oświadczył w środę na konferencji w Brukseli, że reakcja Sojuszu na ewentualną blokadę tzw. przesmyku suwalskiego przez Rosję będzie szybka i druzgocąca. – Jesteśmy sojuszem obronnym, nasza reakcja będzie zabójcza, jeśli spróbują nas zaatakować – powiedział.

Miał wspierać dżihadystów, szykując zamach. Jest akt oskarżenia gorące
Miał wspierać dżihadystów, szykując zamach. Jest akt oskarżenia

W wyniku śledztwa wszczętego na podstawie materiałów własnych i prowadzonego przez Delegaturę Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w Rzeszowie pod nadzorem 1 Wydziału Śledczego Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu do Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu skierowano akt oskarżenia przeciwko 18-letniemu Remigiuszowi Ż.

REKLAMA

Z. Kuźmiuk: Wbrew pesymistom z opozycji płyną dobre dane z polskiej gospodarki

Wczoraj Główny Urząd Statystyczny (GUS) przedstawił wstępny szacunek PKB za III kwartał tego roku, z którego wynika, że PKB niewyrównany sezonowo wzrósł realnie o 3,6% w stosunku do III kwartału roku ubiegłego.
/ pixabay.com

Spowolnienie wzrostu gospodarczego, ale wciąż wysoki wzrost PKB 

Z tych danych wynika, że mamy do czynienia ze spowolnieniem wzrostu gospodarczego w kolejnych kwartałach tego roku, ale ciągle jest to wysoki wzrost PKB, mimo skutków pandemii Covid-19, a teraz także wojny na Ukrainie.

Przypomnijmy, że  w I kwartale tego roku wzrost PKB w Polsce wyniósł aż 8,6%, w II kwartale wyniósł 5,8%, a w III, jak już wspomniałem, 3,6%, co zapowiada, że w całym 2022 roku wzrost ten przekroczy 4% i to bardzo wyraźnie.

Przypomnijmy także, że po wybuchu wojny na Ukrainie, w sytuacji kiedy Polska stała się państwem frontowym, a także w związku z aż jedenastoma podwyżkami stóp procentowych przez RPP z 0,1% do 6,75%, trudno jest utrzymać tak wysoki poziom wzrostu PKB jak w I kwartale w kolejnych kwartałach tego roku.

Pozytywny wpływ na polskie PKB 

Na te 3,6% wzrostu PKB w III kwartale tego roku złożył się wpływ popytu krajowego, który wyniósł 3,0 pkt proc., na co złożył się wpływ spożycia w sektorze gospodarstw domowych w wysokości 0,5 pkt proc., neutralny, czyli zerowy wpływ spożycia publicznego, z kolei wpływ popytu inwestycyjnego był pozytywny i wyniósł 0,3 pkt proce., a wpływ przyrostu rzeczowych środków obrotowych wyniósł aż 2,2 pkt proc.

Pozytywny wpływ w wysokości 0,6 pkt proc. na wzrost PKB miał w III kwartale także eksport netto i to w sytuacji, kiedy mieliśmy do czynienia z gwałtownym wzrostem cen surowców energetycznych (głównie gazu i ropy), które są znaczącym składnikiem struktury wartościowej polskiego importu.

Z tej struktury czynników składających się na wzrost PKB (konsumpcja, inwestycje, zapasy, eksport netto), wynika, że mimo kryzysu wywołanego agresją Rosji na Ukrainę wszystkie one miały pozytywny wpływ na ten wzrost.

„Nasza gospodarka nadal rośnie i podobnie będzie w 2023 r.” 

Należy przy tym podkreślić, że dobre prognozy dotyczące sytuacji gospodarczej w Polsce zarówno w tym roku, jak i w latach następnych mają największe agencje ratingowe, ale także międzynarodowe instytucje finansowe.

Na początku października jedna z nich – S&P, wydała komunikat, w którym potwierdza dotychczasowy wysoki rating Polski na poziomie A-/A-2, odpowiednio dla długo- i krótkoterminowych zobowiązań w walucie zagranicznej, oraz A/A-1, odpowiednio dla długo- i krótkoterminowych zobowiązań w walucie krajowej, co więcej, perspektywa ratingu pozostała na poziomie stabilnym.

Agencja podkreśliła w nim, że agresja Rosji na Ukrainę i związany z nią szok stagflacyjny mocno uderzyły w Polską gospodarkę, w związku z tym obniżyła ona prognozę wzrostu PKB dla Polski w 2022 roku do 4% oraz w 2023 roku do 1,2%, ale mimo tego będą one należały do najwyższych poziomów wzrostu w całej UE.

Jednocześnie agencja stwierdziła, że konkurencyjna, zdywersyfikowana gospodarka, silna pozycja zewnętrzna oraz dobra sytuacja finansów publicznych w Polsce pozwolą zminimalizować negatywne ryzyko, jakie niesie za sobą wojna na Ukrainie.

Mimo tego, opozycja w Polsce i związani z nią ekonomiści cały czas wieszczą recesję w polskiej gospodarce, a jak widać z danych GUS i prognoz największych agencji ratingowych oraz międzynarodowych instytucji finansowych, nasza gospodarka nadal rośnie i podobnie będzie także w roku 2023, mimo tego, że będzie to bardzo trudny rok dla wszystkich krajów UE.

Kiedy inflacja zacznie spadać? 

Także wczoraj GUS podał tzw. szybki szacunek wskaźnika inflacji za listopad tego roku, wyniósł on 17,4% w stosunku do listopada poprzedniego roku i po raz pierwszy od stycznia tego roku był niższy w październiku, kiedy wyniósł 17,9%. Oczywiście nie oznacza to, że mamy do czynienia z trwałym odwróceniem się tendencji inflacyjnych, bowiem w sytuacji kiedy rząd jest zmuszony przez Komisję Europejską, aby od 1 stycznia przyszłego roku powrócić do poprzednich stawek VAT w odniesieniu do paliw, energii elektrycznej gazu i nawozów sztucznych, nieuchronnie poziom inflacji wzrośnie.

Z jej apogeum będziemy mieli najprawdopodobniej do czynienia w lutym–marcu przyszłego roku (ale raczej nie przekroczy ona 20%), a od II kwartału będzie już spadać aż do poziomu jednocyfrowego pod koniec 2023 roku.



 

Polecane