Klucz do serca i pomnik z kluczy - Jan Paweł II papież podróży

Gdy Jan Paweł II 45 lat temu odlatywał z Meksyku żegnał go „dywan światła”. Mieszkańcy tego 9 -milionowego miasta trzymali w rękach lusterka, aby z wysokości nieba zobaczył nie tylko blask szkła, ale i nadziei, którą pozostawił w sercach Meksykanów. Ta pamięć i miłość do Jana Pawła II żyje w tym kraju do dziś. Jeden z niezwykle pięknych monumentów stoi na placu przy katedrze w mieście Meksyk. Pomnik jest podziękowaniem dla Ojca Świętego za klucz do Jego serca, a historia jego powstania jest wyjątkowa. 
Pomnik Jana Pawła II wykonany z kluczy zebranych od mieszkańców Meksyku
Pomnik Jana Pawła II wykonany z kluczy zebranych od mieszkańców Meksyku / fot. Bogdan Myśliwiec

Końcem stycznia  1979 roku Jan Paweł II udał się w swoją pierwszą podróż zagraniczną do Dominikany, Meksyku i na Bahamy. To wtedy, na lotnisku w Santo Domingo, Biskup Rzymu po wyjściu z samolotu, ukląkł i ucałował ziemię.

Podczas trwającego ponad 26 lat pontyfikatu, Jan Paweł II odbył 104 zagraniczne podróże apostolskie. W pierwszą podróż poza granice Włoch udał się w nieco ponad trzy miesiące po wyborze na Stolicę Piotrową. Wybrał Amerykę Łacińską. Najbardziej katolicki kontynent świata. Dla nowego papieża było to jednak wielkie zadanie i wyzwanie.

- Ameryka Łacińska domagała się wówczas odpowiedzi Kościoła na swoje problemy: nędzę milionów i ogromne bogactwo właścicieli ziemskich, obcy kapitał i zinstytucjonalizowaną przemoc miejscowych reżimów. Pod koniec lat 70. Amnesty Internatinonal informowało o 17 tys. więźniach politycznych i 30 tysiącach „zaginionych” – pisze Janusz Poniewierski w książce „Pontyfikat 25 lat” opisując tę pierwszą pielgrzymkę. Jan Paweł II nie bał się jednak zmierzyć z tymi problemami. Pierwszym etapem jego podróży było Santo Domingo, stolica Dominikany, uważana za kolebkę ewangelizacji całej Ameryki Łacińskiej.

Biskup Rzymu klęka i całuje ziemię

Niespodziewany gest Jana Pawła II na lotnisku w Santo Domingo poruszył świat. Potem widziano go już zawsze, gdy przybywał z apostolską pielgrzymką do kolejnych krajów i na kolejne kontynenty. Całowanie ziemi, do której przybywał stało się jednym z symboli jego pontyfikatu. Robił to na znak szacunku i na znak miłości do ludzi i ziemi, do której przybywał. Świat zobaczył ten gest pierwszy raz na Dominikanie, gdy był już głową Kościoła Katolickiego, ale wiele lat wcześniej, tak samo, ks. Karol Wojtyła postąpił, gdy przyjechał furmanką na swoją pierwszą parafię.

- Karol Wojtyła chyba po raz pierwszy pocałował w ten sposób ziemię w 1948 r., gdy obejmował pierwszą placówkę duszpasterską. “Pamiętam - napisze w książce ,,Dar i Tajemnica" - że w pewnym momencie, gdy przekraczałem granicę parafii w Niegowici, uklęknąłem i ucałowałem ziemię” – pisze Poniewierski.

Zawierzył kościół Matce Bożej z Guadelupe

Po krótkim pobycie na Dominikanie, Jan Paweł II udał się do Meksyku. Kraju, który odwiedzi w czasie swojego długiego pontyfikatu aż pięć razy. Częściej z Watykanu będzie wyjeżdżał tylko do Polski. Celem tej pierwszej pielgrzymki, w styczniu 1979 roku, była inauguracja obrad III Konferencji Ogólnej Episkopatów Ameryki Łacińskiej. Jan Paweł II w swoim przemówieniu inauguracyjnym mówił m.in. o jedności biskupów, kapłanów i wiernych oraz o obrońcach i promotorach godności.

- Godność ludzka jest wartością ewangeliczną, której nie można lekceważyć bez wielkiej obrazy Stwórcy. Kościół występuje w obronie godności człowieka, nie potrzebuje systemów ideologicznych, żeby kochać i bronić człowieka. Kościół broni braterstwa, sprawiedliwości, pokoju. Występuje przeciw: wszelkim formom dominacji, zniewolenia, przemocy, dyskryminacji, gwałtu, zamachów na wolność religijną, agresji przeciw człowiekowi, i wszelkich zamachów na jego życie. Kościół jest obrońcą praw ludzkich. Kościół głosi prawdę, że wszelka własność prywatna jest obciążona hipoteką społeczną. Sobór Watykański II naucza: „Aby wieść życie godne człowieka, nie wystarczy więcej mieć, lecz trzeba dążyć do tego, żeby więcej być” – mówił Jan Paweł II w Meksyku 28 stycznia 1979 r.

Najbardziej dramatyczny moment pielgrzymki

- Dzień później, 29 stycznia 1979 r. Jan Paweł II spotkał się w Cuilapan w Meksyku z Indianami. Papież zwrócił się do mieszkańców Oaxaca, Chiapas, Culiacán i innych regionów, do potomków Miastaków i Zapoteków, wyraził solidarność „ze sprawą ludu uniżonego, ludzi ubogich”. Papież stwierdził, że konieczne są reformy na korzyść uciskanych, wyzyskiwanych i pozbawianych podstawowych wartości, ziemi i miejsc pracy. Niezbędne jest także przywrócenie godności pracy rolniczej – pisze ks. dr hab. Zdzisław Struzik w publikacji „Jan Paweł II w Meksyku”. - „Świat wiejski – zdaniem papieża – posiada godne pozazdroszczenia bogactwa ludzkie i religijne: uregulowaną miłość rodziny, głęboki humanizm, miłość pokoju i zgodność obywatelską, poczucie religijne, ufność i otwartość na Boga”. Ojciec Święty zwrócił się wówczas także do społeczności ludzi zamożnych i wezwał ich do solidarności i podzielenia się dobrami z ludźmi ubogimi.

- Właśnie tam, podczas spotkania z Indianami, nastąpił najbardziej chyba dramatyczny moment tej pielgrzymki. Naprzeciw Jana Pawła II stanął Indianin, który wołał: „Krowy mają lepszy los niż my. Nie potrafimy się wypowiedzieć i nasze cierpienia musimy zachować w tajemnicy naszych serc. (…) Ale mimo to chętnie oddajemy te niewiele sił, jakie mamy, na Twoją służbę”. W odpowiedzi usłyszał: „Papież chce być waszym głosem, głosem niemogących mówić lub niesłyszanych!”. Zaraz potem rozległ się apel do polityków i ludzi bogatych: „Do was woła sumienie ludzkie, sumienie ludów, krzyk opuszczonych, przede wszystkim krzyk Boga, i powtarza wraz ze mną: to niesłuszne, nieludzkie i niechrześcijańskie, żeby utrzymywać pewne wyraźnie niesprawiedliwe sytuacje” – cytuje Ojca Św. Janusz Poniewierski w książce „Pontyfikat 25 lat”.

Słowa papieża do studentów

W kolejnym dniu pielgrzymki do Meksyku, 31 stycznia 1979 r. podczas przemówienia do studentów i pracowników uniwersytetów katolickich z całego kraju w Guadalajara Jan Paweł II nakreślił  podstawowe zakresy działań tychże uczelni.

- Uniwersytet katolicki winien wnosić specyficzny wkład w życie Kościoła i społeczeństwa przez wysoki poziom badań naukowych, głęboką analizę problemów, trafne rozumienie historii – mówił Jan Paweł II cytowany przez ks. dr hab. Zdzisław Struzik. I dalej mówił papież: - Uniwersytet katolicki winien nie tylko kształcić, ale także kształtować ludzi wybitnych w dziedzinie wiedzy, gotowych do pełnienia ważnych funkcji w społeczeństwie i do świadczenia przed światem o swojej wierze. Uniwersytet katolicki winien być żywym i aktywnym środowiskiem chrześcijańskim. Winien dawać świadectwa poważnego i szczerego zaangażowania w badania naukowe i widocznego autentyzmu życia chrześcijańskiego. Niezbędne jest także wprowadzanie i rozwijanie duszpasterstwa akademickiego.

Klucz do serca i pomnik z kluczy

Gdy Jan Paweł II odlatywał z Meksyku żegnał go „dywan światła”. Mieszkańcy tego 9-milionowego miasta trzymali w rękach lusterka, aby z wysokości nieba zobaczył nie tylko blask szkła, ale i nadziei, którą pozostawił w sercach Meksykanów. Karol Wojtyła odwiedzi Meksyk jeszcze cztery razy: w 1990, 1993, 1999 i 2002 roku.

- Ta pamięć i miłość do Jana Pawła II żyje w tym kraju do dziś. Polacy odwiedzający Meksyk mogą się o tym przekonać. Nie brakuje w Meksyku murali i pomników poświęconych Janowi Pawłowi II. Jeden z niezwykle pięknych monumentów stoi na placu przy katedrze w mieście Meksyk. Pomnik jest podziękowaniem dla Ojca Świętego za klucz do Jego serca, a historia jego powstania jest wyjątkowa. W całym Meksyku przeprowadzono zbiórkę kluczy, które posłużyły do przetopienia i wykonania odlewu postaci papieża Polaka. Meksykanie ofiarowali na ten cel miliony kluczy, które można zresztą dostrzec na tylnej części pomnika. Z przodu, w rozpostartych ramionach Karola Wojtyły, umieszczono obraz Matki Bożej z Guadelupe. Pomnik odsłonięto 10 lutego 2007 roku – opowiada podróżnik i fotoreporter Bogdan Myśliwiec, który miał okazję widzieć wyjątkowy pomnik. 

Ciekawostką jest również to, że na autobusach miejskich można zobaczyć podobizny Jana Pawła II i Lecha Wałęsy. - To dwaj Polacy znani w Meksyku - dodaje podróżnik.

KUL/Małgorzata Rokoszewska

Źródło cytatów:

„Pontyfikat 25 lat” - Janusz Poniewierski, Wydawnictwo Znak 2003 r.

„Jan Paweł II w Meksyku” – praca zbiorowa pod kierownictwem ks. dr hab. Zdzisława Struzika, prof. UKSW Instytut Papieża Jana Pawła II 2019 r.

www.ipjp2.pl


 

POLECANE
Karol Nawrocki poleci do USA. Będzie gościem specjalnym z ostatniej chwili
Karol Nawrocki poleci do USA. Będzie gościem specjalnym

Prezydent Karol Nawrocki w piątek wylatuje do USA. Na zaproszenie organizacji CPAC będzie gościem specjalnym konferencji amerykańskich konserwatystów. Wygłosi tam przemówienie na temat stanu relacji polsko-amerykańskich – poinformował w sobotę prezydencki minister Marcin Przydacz. Według informacji podanych przez Polsat News, polski prezydent spotka się także z Donaldem Trumpem.

Polska 2050 zmienia nazwę. Już dziś nowe otwarcie z ostatniej chwili
Polska 2050 zmienia nazwę. Już dziś nowe otwarcie

Polska 2050 szykuje polityczne nowe otwarcie. Podczas sobotniego zjazdu partia ma podjąć decyzję o zmianie nazwy, a jej politycy zapowiadają "duże niespodzianki".

USA i Izrael zaatakowały kompleks nuklearny w Iranie z ostatniej chwili
USA i Izrael zaatakowały kompleks nuklearny w Iranie

Stany Zjednoczone i Izrael zaatakowały w sobotę rano kompleks nuklearny w Natanz w środkowym Iranie – poinformowała agencja prasowa Tasnim, publikując oświadczenie Irańskiej Organizacji Energii Atomowej.

Tadeusz Płużański: ​​​​​​​„Kotwicą” w okupanta z ostatniej chwili
Tadeusz Płużański: ​​​​​​​„Kotwicą” w okupanta

20 marca 1942 r. na murach okupowanej Warszawy po raz pierwszy pojawił się znak Polski Walczącej – kotwica. Umieścił go harcmistrz Maciej Aleksy Dawidowski, ps. „Alek”. Autorką „kotwicy” była Anna Smoleńska.

Potężny wzrost cen paliw w hurcie. Co zrobi rząd? z ostatniej chwili
Potężny wzrost cen paliw w hurcie. Co zrobi rząd?

W sobotę cena oleju napędowego ekodiesel w hurcie wyniosła już ponad 7,2 zł za litr. – Ja nie będę udawał, że mam wpływ na ceny ropy na świecie – mówił w piątek wieczorem premier Donald Tusk.

Operacja lądowa w Iranie? Pentagon prowadzi przygotowania z ostatniej chwili
Operacja lądowa w Iranie? Pentagon prowadzi przygotowania

Pentagon prowadzi szczegółowe przygotowania do ewentualnej operacji sił lądowych USA w Iranie – podała w piątek stacja CBS News, powołując się na anonimowe źródła. Omawiano m.in., dokąd skierować zatrzymanych irańskich żołnierzy.

Tusk zarzekał się w TVN24, że porodówka w Lesku nie jest zamknięta. Tymczasem nie działa od 1 stycznia z ostatniej chwili
Tusk zarzekał się w TVN24, że porodówka w Lesku nie jest zamknięta. Tymczasem nie działa od 1 stycznia

Ostatnia działająca w Bieszczadach porodówka w Lesku została zamknięta z końcem 2025 r. Mimo to Donald Tusk stwierdził w TVN24, że oddział nie został zamknięty.

Agencja Moody's dokonała okresowego przeglądu ratingu Polski: perspektywa jest negatywna z ostatniej chwili
Agencja Moody's dokonała okresowego przeglądu ratingu Polski: perspektywa jest negatywna

Agencja Moody’s dokonała okresowego przeglądu ratingu Polski, ale nie podjęła działań względem ratingu (rating action) - podała agencja w komunikacie. Oznacza to, że ocena kredytowa kraju pozostaje na poziomie "A2", a jej perspektywa jest negatywna.

Marcin Warchoł: Jeśli pozwolimy upolitycznionym sędziom układać nam życie, nie poznamy naszego kraju gorące
Marcin Warchoł: Jeśli pozwolimy upolitycznionym sędziom układać nam życie, nie poznamy naszego kraju

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Marcin Warchoł skomentował na platformie X decyzję NSA nakazującą urzędom stanu cywilnego wpisanie do polskiego rejestru aktu małżeństwa jednopłciowego zawartego za granicą.

Szef FBI: Związani z Rosją hakerzy atakują użytkowników komunikatorów, w tym polityków z ostatniej chwili
Szef FBI: Związani z Rosją hakerzy atakują użytkowników komunikatorów, w tym polityków

Szef FBI Kash Patel poinformował w piątek o zidentyfikowaniu hakerów związanych z Rosją, atakujących użytkowników komunikatorów, w tym byłych i obecnych przedstawicieli władz USA, wojskowych i dziennikarzy.

REKLAMA

Klucz do serca i pomnik z kluczy - Jan Paweł II papież podróży

Gdy Jan Paweł II 45 lat temu odlatywał z Meksyku żegnał go „dywan światła”. Mieszkańcy tego 9 -milionowego miasta trzymali w rękach lusterka, aby z wysokości nieba zobaczył nie tylko blask szkła, ale i nadziei, którą pozostawił w sercach Meksykanów. Ta pamięć i miłość do Jana Pawła II żyje w tym kraju do dziś. Jeden z niezwykle pięknych monumentów stoi na placu przy katedrze w mieście Meksyk. Pomnik jest podziękowaniem dla Ojca Świętego za klucz do Jego serca, a historia jego powstania jest wyjątkowa. 
Pomnik Jana Pawła II wykonany z kluczy zebranych od mieszkańców Meksyku
Pomnik Jana Pawła II wykonany z kluczy zebranych od mieszkańców Meksyku / fot. Bogdan Myśliwiec

Końcem stycznia  1979 roku Jan Paweł II udał się w swoją pierwszą podróż zagraniczną do Dominikany, Meksyku i na Bahamy. To wtedy, na lotnisku w Santo Domingo, Biskup Rzymu po wyjściu z samolotu, ukląkł i ucałował ziemię.

Podczas trwającego ponad 26 lat pontyfikatu, Jan Paweł II odbył 104 zagraniczne podróże apostolskie. W pierwszą podróż poza granice Włoch udał się w nieco ponad trzy miesiące po wyborze na Stolicę Piotrową. Wybrał Amerykę Łacińską. Najbardziej katolicki kontynent świata. Dla nowego papieża było to jednak wielkie zadanie i wyzwanie.

- Ameryka Łacińska domagała się wówczas odpowiedzi Kościoła na swoje problemy: nędzę milionów i ogromne bogactwo właścicieli ziemskich, obcy kapitał i zinstytucjonalizowaną przemoc miejscowych reżimów. Pod koniec lat 70. Amnesty Internatinonal informowało o 17 tys. więźniach politycznych i 30 tysiącach „zaginionych” – pisze Janusz Poniewierski w książce „Pontyfikat 25 lat” opisując tę pierwszą pielgrzymkę. Jan Paweł II nie bał się jednak zmierzyć z tymi problemami. Pierwszym etapem jego podróży było Santo Domingo, stolica Dominikany, uważana za kolebkę ewangelizacji całej Ameryki Łacińskiej.

Biskup Rzymu klęka i całuje ziemię

Niespodziewany gest Jana Pawła II na lotnisku w Santo Domingo poruszył świat. Potem widziano go już zawsze, gdy przybywał z apostolską pielgrzymką do kolejnych krajów i na kolejne kontynenty. Całowanie ziemi, do której przybywał stało się jednym z symboli jego pontyfikatu. Robił to na znak szacunku i na znak miłości do ludzi i ziemi, do której przybywał. Świat zobaczył ten gest pierwszy raz na Dominikanie, gdy był już głową Kościoła Katolickiego, ale wiele lat wcześniej, tak samo, ks. Karol Wojtyła postąpił, gdy przyjechał furmanką na swoją pierwszą parafię.

- Karol Wojtyła chyba po raz pierwszy pocałował w ten sposób ziemię w 1948 r., gdy obejmował pierwszą placówkę duszpasterską. “Pamiętam - napisze w książce ,,Dar i Tajemnica" - że w pewnym momencie, gdy przekraczałem granicę parafii w Niegowici, uklęknąłem i ucałowałem ziemię” – pisze Poniewierski.

Zawierzył kościół Matce Bożej z Guadelupe

Po krótkim pobycie na Dominikanie, Jan Paweł II udał się do Meksyku. Kraju, który odwiedzi w czasie swojego długiego pontyfikatu aż pięć razy. Częściej z Watykanu będzie wyjeżdżał tylko do Polski. Celem tej pierwszej pielgrzymki, w styczniu 1979 roku, była inauguracja obrad III Konferencji Ogólnej Episkopatów Ameryki Łacińskiej. Jan Paweł II w swoim przemówieniu inauguracyjnym mówił m.in. o jedności biskupów, kapłanów i wiernych oraz o obrońcach i promotorach godności.

- Godność ludzka jest wartością ewangeliczną, której nie można lekceważyć bez wielkiej obrazy Stwórcy. Kościół występuje w obronie godności człowieka, nie potrzebuje systemów ideologicznych, żeby kochać i bronić człowieka. Kościół broni braterstwa, sprawiedliwości, pokoju. Występuje przeciw: wszelkim formom dominacji, zniewolenia, przemocy, dyskryminacji, gwałtu, zamachów na wolność religijną, agresji przeciw człowiekowi, i wszelkich zamachów na jego życie. Kościół jest obrońcą praw ludzkich. Kościół głosi prawdę, że wszelka własność prywatna jest obciążona hipoteką społeczną. Sobór Watykański II naucza: „Aby wieść życie godne człowieka, nie wystarczy więcej mieć, lecz trzeba dążyć do tego, żeby więcej być” – mówił Jan Paweł II w Meksyku 28 stycznia 1979 r.

Najbardziej dramatyczny moment pielgrzymki

- Dzień później, 29 stycznia 1979 r. Jan Paweł II spotkał się w Cuilapan w Meksyku z Indianami. Papież zwrócił się do mieszkańców Oaxaca, Chiapas, Culiacán i innych regionów, do potomków Miastaków i Zapoteków, wyraził solidarność „ze sprawą ludu uniżonego, ludzi ubogich”. Papież stwierdził, że konieczne są reformy na korzyść uciskanych, wyzyskiwanych i pozbawianych podstawowych wartości, ziemi i miejsc pracy. Niezbędne jest także przywrócenie godności pracy rolniczej – pisze ks. dr hab. Zdzisław Struzik w publikacji „Jan Paweł II w Meksyku”. - „Świat wiejski – zdaniem papieża – posiada godne pozazdroszczenia bogactwa ludzkie i religijne: uregulowaną miłość rodziny, głęboki humanizm, miłość pokoju i zgodność obywatelską, poczucie religijne, ufność i otwartość na Boga”. Ojciec Święty zwrócił się wówczas także do społeczności ludzi zamożnych i wezwał ich do solidarności i podzielenia się dobrami z ludźmi ubogimi.

- Właśnie tam, podczas spotkania z Indianami, nastąpił najbardziej chyba dramatyczny moment tej pielgrzymki. Naprzeciw Jana Pawła II stanął Indianin, który wołał: „Krowy mają lepszy los niż my. Nie potrafimy się wypowiedzieć i nasze cierpienia musimy zachować w tajemnicy naszych serc. (…) Ale mimo to chętnie oddajemy te niewiele sił, jakie mamy, na Twoją służbę”. W odpowiedzi usłyszał: „Papież chce być waszym głosem, głosem niemogących mówić lub niesłyszanych!”. Zaraz potem rozległ się apel do polityków i ludzi bogatych: „Do was woła sumienie ludzkie, sumienie ludów, krzyk opuszczonych, przede wszystkim krzyk Boga, i powtarza wraz ze mną: to niesłuszne, nieludzkie i niechrześcijańskie, żeby utrzymywać pewne wyraźnie niesprawiedliwe sytuacje” – cytuje Ojca Św. Janusz Poniewierski w książce „Pontyfikat 25 lat”.

Słowa papieża do studentów

W kolejnym dniu pielgrzymki do Meksyku, 31 stycznia 1979 r. podczas przemówienia do studentów i pracowników uniwersytetów katolickich z całego kraju w Guadalajara Jan Paweł II nakreślił  podstawowe zakresy działań tychże uczelni.

- Uniwersytet katolicki winien wnosić specyficzny wkład w życie Kościoła i społeczeństwa przez wysoki poziom badań naukowych, głęboką analizę problemów, trafne rozumienie historii – mówił Jan Paweł II cytowany przez ks. dr hab. Zdzisław Struzik. I dalej mówił papież: - Uniwersytet katolicki winien nie tylko kształcić, ale także kształtować ludzi wybitnych w dziedzinie wiedzy, gotowych do pełnienia ważnych funkcji w społeczeństwie i do świadczenia przed światem o swojej wierze. Uniwersytet katolicki winien być żywym i aktywnym środowiskiem chrześcijańskim. Winien dawać świadectwa poważnego i szczerego zaangażowania w badania naukowe i widocznego autentyzmu życia chrześcijańskiego. Niezbędne jest także wprowadzanie i rozwijanie duszpasterstwa akademickiego.

Klucz do serca i pomnik z kluczy

Gdy Jan Paweł II odlatywał z Meksyku żegnał go „dywan światła”. Mieszkańcy tego 9-milionowego miasta trzymali w rękach lusterka, aby z wysokości nieba zobaczył nie tylko blask szkła, ale i nadziei, którą pozostawił w sercach Meksykanów. Karol Wojtyła odwiedzi Meksyk jeszcze cztery razy: w 1990, 1993, 1999 i 2002 roku.

- Ta pamięć i miłość do Jana Pawła II żyje w tym kraju do dziś. Polacy odwiedzający Meksyk mogą się o tym przekonać. Nie brakuje w Meksyku murali i pomników poświęconych Janowi Pawłowi II. Jeden z niezwykle pięknych monumentów stoi na placu przy katedrze w mieście Meksyk. Pomnik jest podziękowaniem dla Ojca Świętego za klucz do Jego serca, a historia jego powstania jest wyjątkowa. W całym Meksyku przeprowadzono zbiórkę kluczy, które posłużyły do przetopienia i wykonania odlewu postaci papieża Polaka. Meksykanie ofiarowali na ten cel miliony kluczy, które można zresztą dostrzec na tylnej części pomnika. Z przodu, w rozpostartych ramionach Karola Wojtyły, umieszczono obraz Matki Bożej z Guadelupe. Pomnik odsłonięto 10 lutego 2007 roku – opowiada podróżnik i fotoreporter Bogdan Myśliwiec, który miał okazję widzieć wyjątkowy pomnik. 

Ciekawostką jest również to, że na autobusach miejskich można zobaczyć podobizny Jana Pawła II i Lecha Wałęsy. - To dwaj Polacy znani w Meksyku - dodaje podróżnik.

KUL/Małgorzata Rokoszewska

Źródło cytatów:

„Pontyfikat 25 lat” - Janusz Poniewierski, Wydawnictwo Znak 2003 r.

„Jan Paweł II w Meksyku” – praca zbiorowa pod kierownictwem ks. dr hab. Zdzisława Struzika, prof. UKSW Instytut Papieża Jana Pawła II 2019 r.

www.ipjp2.pl



 

Polecane