[Fotogaleria] Polska szkoła muzyczna w buszu? Startuje akcja tamtamitu.eu

W sercu Afryki, 10 000 km od granic Polski powstaje wyjątkowe dzieło. Pierwsza w Republice Centralnej Afryki Szkoła Muzyczna, założona przez polskiego misjonarza, brata Benedykta Pączkę. Właśnie startuje ogólnoeuropejska zbiórka internetowa. Celem jest zebranie 130 000 euro na utrzymanie szkoły. Każdy może wesprzeć dzieło na www.tamtamitu.eu
/ Piotr Gajda
Brat Benedykt Pączka, muzyk, kapucyn z Krakowa, cztery lata temu wyjechał na misje do Republiki Centralnej Afryki. Bardzo szybko przekonał się o tym, że opowieści o cierpieniu mieszkańców Serca Afryki nie są przesadzone. Niemal bez przerwy od 25 lat trwa tam wojna, siejąc śmierć, spustoszenie i głód. Trzy lata temu misjonarz przeżył atak rebeliantów a misję w Ngoundaye, gdzie pracował. W tym gorącym okresie Ministerstwo Spraw Zagranicznych chciało ewakuować polskich misjonarzy, ale ci odmówili – nie chcieli zostawić swoich podopiecznych na pastwę rebelii.



„To był bardzo trudny czas. Jeszcze mocniej uświadomiłem sobie wtedy pewną ważną prawdę” - wspomina Benedykt Pączka. „Afryka potrzebuje dużo więcej, niż kontenerów z jedzeniem. Potrzebuje edukacji! Oczywiście pomoc doraźna jest potrzebna, bo w kraju nadal jest wiele osób dotkniętych skutkami wojny i biedy, ale jeśli w jakiś sposób możemy odmienić los RCA, zrobimy to przez kształcenie kolejnych pokoleń. Edukacja bowiem zmienia myślenie”



Tak zrodził się pomysł powołania pierwszej w RCA szkoły muzycznej. „Muzyka płynie w żyłach Afrykańczyków razem z krwią” - tłumaczy brat Pączka – „jest tutaj bardzo wiele utalentowanych osób. Pośród ubóstwa i nędzy muzyka jest tym, co jednoczy ludzi i daje radość życia. Ale nie ma tu ani jednej szkoły muzycznej! Zmienimy to!” Brat Benedykt, wraz z przyjaciółmi, przygotował program szkoły, a potem zaprosił do współpracy muzyków i wykładowców akademickich. „Zajęcia dla dzieci poprowadzą nauczyciele, którzy przyjadą do nas z Polski i innych krajów europejskich” - tłumaczy misjonarz – „a pod koniec edukacji każde dziecko otrzyma od nas instrument, który dla wielu będzie potem narzędziem pracy i utrzymania rodziny.” Plany są wielkie. Najzdolniejsi  uczniowie zostaną wysłani na stypendia do Stanów Zjednoczonych i Europy: „Marzę o tym, żeby kiedyś, kiedy nas już tutaj nie będzie, ci młodzi ludzie - gruntownie wykształceni i świadomi swojej wartości – będą mogli kształtować przyszłość swojego kraju położonego w sercu Afryki” - mówi kapucyn.



Realizacja projektu pierwszej szkoły muzycznej to wielkie przedsięwzięcie. Szkoła ma być przeznaczona dla utalentowanych dzieci z ubogich rodzin, a koszt  jej działania przez rok wynosi ok. 130 tysięcy euro: to koszt  biletów i szczepień dla nauczycieli, zakup instrumentów i ich transport do Afryki oraz codzienne utrzymanie szkoły. Dlatego brat Benedykt i jego przyjaciele uruchamiają zbiórkę internetową, która ma pomóc uzbierać fundusze. „Każdy nas wesprzeć” - mówi Piotr Gajda - fundraiser i koordynator akcji. „Na stronie akcji www.tamtamitu.eu znajduje się Symfonia Afrykańska - przez specjalny formularz można kupić tu nutkę - cegiełkę - z Symfonii. Im więcej nutek wykupimy, tym większego fragmentu utworu posłuchamy. Aż uzbieramy całą kwotę 130 000 euro. Na zakończenie roku szkolnego, dzieci ze szkoły muzycznej zagrają tę Symfonię, my ją zarejestrujemy i w podziękowaniu wyślemy nagranie do wszystkich, którzy wykupili nutkę”.



Strona jest przygotowana w 4 językach, a akcja za pośrednictwem mediów ma dotrzeć do tysięcy osób. Każda wpłata może pomóc – nawet ta najdrobniejsza: 5, 10 czy 20 euro. „To są kwoty, które niemal każdy z nas może przeznaczyć na ten szczytny cel, a jeśli będzie nas wielu, akcja się uda!” – przekonuje Gajda.



„Także ty możesz pomóc! Wystarczy że odwiedzisz stronę akcji ww.tamtamitu.eu i kupisz nutkę w naszej Symfonii. W ten sposób sprawisz, że serce Afryki, kraj, w którym w ostatnich latach przelano wiele niewinnej krwi,  na nowo zacznie bić w rytmie radości!” - podsumowuje brat Benedykt. Opiekę formalną nad akcją objęła Fundacja Dzieci Afryki z siedzibą w Warszawie. Do grona ambasadorów dołączyło już kilku znanych muzyków jak Mietek Szcześniak, Robert Litza Friedrich, Darek Malejonek czy Natalia Niemen. Akcja startuje 12.03.2017 r. i potrwa do momentu uzbierania kwoty potrzebnej na prowadzenie szkoły przez rok. 



Zapraszamy do kontaktu
koordynator akcji:
Piotr Gajda
507525995
[email protected]












 

POLECANE
Tadeusz Płużański: ​​​​​​​„Kotwicą” w okupanta z ostatniej chwili
Tadeusz Płużański: ​​​​​​​„Kotwicą” w okupanta

20 marca 1942 r. na murach okupowanej Warszawy po raz pierwszy pojawił się znak Polski Walczącej – kotwica. Umieścił go harcmistrz Maciej Aleksy Dawidowski, ps. „Alek”. Autorką „kotwicy” była Anna Smoleńska.

Potężny wzrost cen paliw w hurcie. Co zrobi rząd? z ostatniej chwili
Potężny wzrost cen paliw w hurcie. Co zrobi rząd?

W sobotę cena oleju napędowego ekodiesel w hurcie wyniosła już ponad 7,2 zł za litr. – Ja nie będę udawał, że mam wpływ na ceny ropy na świecie – mówił w piątek wieczorem premier Donald Tusk.

Operacja lądowa w Iranie? Pentagon prowadzi przygotowania z ostatniej chwili
Operacja lądowa w Iranie? Pentagon prowadzi przygotowania

Pentagon prowadzi szczegółowe przygotowania do ewentualnej operacji sił lądowych USA w Iranie – podała w piątek stacja CBS News, powołując się na anonimowe źródła. Omawiano m.in., dokąd skierować zatrzymanych irańskich żołnierzy.

Tusk zarzekał się w TVN24, że porodówka w Lesku nie jest zamknięta. Tymczasem nie działa od 1 stycznia z ostatniej chwili
Tusk zarzekał się w TVN24, że porodówka w Lesku nie jest zamknięta. Tymczasem nie działa od 1 stycznia

Ostatnia działająca w Bieszczadach porodówka w Lesku została zamknięta z końcem 2025 r. Mimo to Donald Tusk stwierdził w TVN24, że oddział nie został zamknięty.

Agencja Moody's dokonała okresowego przeglądu ratingu Polski: perspektywa jest negatywna z ostatniej chwili
Agencja Moody's dokonała okresowego przeglądu ratingu Polski: perspektywa jest negatywna

Agencja Moody’s dokonała okresowego przeglądu ratingu Polski, ale nie podjęła działań względem ratingu (rating action) - podała agencja w komunikacie. Oznacza to, że ocena kredytowa kraju pozostaje na poziomie "A2", a jej perspektywa jest negatywna.

Marcin Warchoł: Jeśli pozwolimy upolitycznionym sędziom układać nam życie, nie poznamy naszego kraju gorące
Marcin Warchoł: Jeśli pozwolimy upolitycznionym sędziom układać nam życie, nie poznamy naszego kraju

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Marcin Warchoł skomentował na platformie X decyzję NSA nakazującą urzędom stanu cywilnego wpisanie do polskiego rejestru aktu małżeństwa jednopłciowego zawartego za granicą.

Szef FBI: Związani z Rosją hakerzy atakują użytkowników komunikatorów, w tym polityków z ostatniej chwili
Szef FBI: Związani z Rosją hakerzy atakują użytkowników komunikatorów, w tym polityków

Szef FBI Kash Patel poinformował w piątek o zidentyfikowaniu hakerów związanych z Rosją, atakujących użytkowników komunikatorów, w tym byłych i obecnych przedstawicieli władz USA, wojskowych i dziennikarzy.

Tȟašúŋke Witkó: Armia z brukselskiego sufitu tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Armia z brukselskiego sufitu

Pod koniec stycznia 2026 roku Komisja Europejska zatwierdziła pakiet inwestycyjnych planów zbrojeniowych, zwanych Instrumentem na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy, a w Polsce wdrażanego pod nazwą Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa, określanego potocznie jako „SAFE”. Nasz kraj znalazł się wówczas w grupie państw, którym Bruksela zaaprobowała wzięcie owej pożyczki.

Szefowa KRS: TSUE wykazał się aktywizmem sędziowskim gorące
Szefowa KRS: TSUE wykazał się aktywizmem sędziowskim

„Po pierwsze, NSA zadając pytanie TSUE w sprawie transkrypcji aktu małżeństwa osób jednopłciowych, w świetle traktatu był zoobligowany uwzględnić odpowiedź TSUE, a zatem bezpośrednio to nie NSA wykazał się aktywizmem sędziowskim, ale TSUE” - oceniła na platformie X przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka.

Kosiniak-Kamysz: PSL złoży w Sejmie „poprawioną wersję” projektu prezydenta SAFE 0 proc. z ostatniej chwili
Kosiniak-Kamysz: PSL złoży w Sejmie „poprawioną wersję” projektu prezydenta SAFE 0 proc.

Wicepremier, szef MON i lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział w piątek, że PSL złoży w Sejmie projekt ustawy, która ma być de facto „poprawioną wersją” przedstawionej propozycji prezydenta Karola Nawrockiego o tzw. polskim SAFE 0 proc. Projekt ma trafić do Sejmu w przyszłym tygodniu.

REKLAMA

[Fotogaleria] Polska szkoła muzyczna w buszu? Startuje akcja tamtamitu.eu

W sercu Afryki, 10 000 km od granic Polski powstaje wyjątkowe dzieło. Pierwsza w Republice Centralnej Afryki Szkoła Muzyczna, założona przez polskiego misjonarza, brata Benedykta Pączkę. Właśnie startuje ogólnoeuropejska zbiórka internetowa. Celem jest zebranie 130 000 euro na utrzymanie szkoły. Każdy może wesprzeć dzieło na www.tamtamitu.eu
/ Piotr Gajda
Brat Benedykt Pączka, muzyk, kapucyn z Krakowa, cztery lata temu wyjechał na misje do Republiki Centralnej Afryki. Bardzo szybko przekonał się o tym, że opowieści o cierpieniu mieszkańców Serca Afryki nie są przesadzone. Niemal bez przerwy od 25 lat trwa tam wojna, siejąc śmierć, spustoszenie i głód. Trzy lata temu misjonarz przeżył atak rebeliantów a misję w Ngoundaye, gdzie pracował. W tym gorącym okresie Ministerstwo Spraw Zagranicznych chciało ewakuować polskich misjonarzy, ale ci odmówili – nie chcieli zostawić swoich podopiecznych na pastwę rebelii.



„To był bardzo trudny czas. Jeszcze mocniej uświadomiłem sobie wtedy pewną ważną prawdę” - wspomina Benedykt Pączka. „Afryka potrzebuje dużo więcej, niż kontenerów z jedzeniem. Potrzebuje edukacji! Oczywiście pomoc doraźna jest potrzebna, bo w kraju nadal jest wiele osób dotkniętych skutkami wojny i biedy, ale jeśli w jakiś sposób możemy odmienić los RCA, zrobimy to przez kształcenie kolejnych pokoleń. Edukacja bowiem zmienia myślenie”



Tak zrodził się pomysł powołania pierwszej w RCA szkoły muzycznej. „Muzyka płynie w żyłach Afrykańczyków razem z krwią” - tłumaczy brat Pączka – „jest tutaj bardzo wiele utalentowanych osób. Pośród ubóstwa i nędzy muzyka jest tym, co jednoczy ludzi i daje radość życia. Ale nie ma tu ani jednej szkoły muzycznej! Zmienimy to!” Brat Benedykt, wraz z przyjaciółmi, przygotował program szkoły, a potem zaprosił do współpracy muzyków i wykładowców akademickich. „Zajęcia dla dzieci poprowadzą nauczyciele, którzy przyjadą do nas z Polski i innych krajów europejskich” - tłumaczy misjonarz – „a pod koniec edukacji każde dziecko otrzyma od nas instrument, który dla wielu będzie potem narzędziem pracy i utrzymania rodziny.” Plany są wielkie. Najzdolniejsi  uczniowie zostaną wysłani na stypendia do Stanów Zjednoczonych i Europy: „Marzę o tym, żeby kiedyś, kiedy nas już tutaj nie będzie, ci młodzi ludzie - gruntownie wykształceni i świadomi swojej wartości – będą mogli kształtować przyszłość swojego kraju położonego w sercu Afryki” - mówi kapucyn.



Realizacja projektu pierwszej szkoły muzycznej to wielkie przedsięwzięcie. Szkoła ma być przeznaczona dla utalentowanych dzieci z ubogich rodzin, a koszt  jej działania przez rok wynosi ok. 130 tysięcy euro: to koszt  biletów i szczepień dla nauczycieli, zakup instrumentów i ich transport do Afryki oraz codzienne utrzymanie szkoły. Dlatego brat Benedykt i jego przyjaciele uruchamiają zbiórkę internetową, która ma pomóc uzbierać fundusze. „Każdy nas wesprzeć” - mówi Piotr Gajda - fundraiser i koordynator akcji. „Na stronie akcji www.tamtamitu.eu znajduje się Symfonia Afrykańska - przez specjalny formularz można kupić tu nutkę - cegiełkę - z Symfonii. Im więcej nutek wykupimy, tym większego fragmentu utworu posłuchamy. Aż uzbieramy całą kwotę 130 000 euro. Na zakończenie roku szkolnego, dzieci ze szkoły muzycznej zagrają tę Symfonię, my ją zarejestrujemy i w podziękowaniu wyślemy nagranie do wszystkich, którzy wykupili nutkę”.



Strona jest przygotowana w 4 językach, a akcja za pośrednictwem mediów ma dotrzeć do tysięcy osób. Każda wpłata może pomóc – nawet ta najdrobniejsza: 5, 10 czy 20 euro. „To są kwoty, które niemal każdy z nas może przeznaczyć na ten szczytny cel, a jeśli będzie nas wielu, akcja się uda!” – przekonuje Gajda.



„Także ty możesz pomóc! Wystarczy że odwiedzisz stronę akcji ww.tamtamitu.eu i kupisz nutkę w naszej Symfonii. W ten sposób sprawisz, że serce Afryki, kraj, w którym w ostatnich latach przelano wiele niewinnej krwi,  na nowo zacznie bić w rytmie radości!” - podsumowuje brat Benedykt. Opiekę formalną nad akcją objęła Fundacja Dzieci Afryki z siedzibą w Warszawie. Do grona ambasadorów dołączyło już kilku znanych muzyków jak Mietek Szcześniak, Robert Litza Friedrich, Darek Malejonek czy Natalia Niemen. Akcja startuje 12.03.2017 r. i potrwa do momentu uzbierania kwoty potrzebnej na prowadzenie szkoły przez rok. 



Zapraszamy do kontaktu
koordynator akcji:
Piotr Gajda
507525995
[email protected]













 

Polecane