W Szczecinie to już pewne. Drastyczny wzrost opłat za żłobki

Rada miasta w Szczecinie przyjęła uchwałę o opłacie za miejskie żłobki. Będzie ona wynosiła 1500 zł, a dla dzieci z orzeczeniem o niepełnosprawności 1900 zł.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne / Pixabay

Rada miasta w Szczecinie przyjęła uchwałę o opłacie za miejskie żłobki. Wzrośnie ona z 572 zł do 1500 zł miesięcznie (dla dzieci z orzeczeniem o niepełnosprawności – do 1900 zł). Jednak – jak podkreślają radni – od 1 października koszty pobytu dzieci w placówce mają być pokrywane z programu Aktywny Rodzic. 

W miejskich żłobkach i klubikach dziecięcych w Szczecinie jest 1700 miejsc. W placówkach niepublicznych – drugie tyle. Władze miasta podkreślają, że prywatne żłobki również skorzystają z programu.

CZYTAJ TAKŻE: 

Drastyczny wzrost opłat za żłobki

Dotychczas opłaty za pobyt dziecka w miejskim żłobku wynosiły ok. 350 zł miesięcznie. Składała się na to opłata za wyżywienie 180 zł i opłata 172 zł za pobyt (stawka 572 zł objęta jest dofinansowaniem z tzw. żłobkowego w wysokości 400 zł, które wypłaca ZUS).

Według nowego systemu 1500 zł za pobyt zostanie pokryte z programu Aktywny Rodzic, a rodzice zapłacą tylko za posiłki – 12 lub 12,5 zł dziennie, czyli ok. 250 zł miesięcznie.

Uchwała określa też maksymalną opłatę za wyżywienie na 12 zł w żłobku jednozmianowym i 12,5 zł w żłobku dwuzmianowym. Koszt ten poniosą rodzice lub opiekunowie dziecka. Przewiduje też ulgi z karty dużej rodziny. Drugie dziecko będzie zwolnione z 50 proc. opłaty za wyżywienie, a trzecie – z 75 proc.

Wiceprezydent Marcin Biskupski podkreślił, że Szczecin nie będzie zarabiać na rządowym dofinansowaniu, bo koszty utrzymania jednego dziecka w żłobku wynoszą ok. 1750 zł.

Program Aktywny Rodzic

Program Aktywny Rodzic, przyjęty w maju br., ma wspierać opiekę nad dziećmi do trzech lat. Przewiduje trzy rodzaje świadczeń: aktywni rodzice w pracy (1500 zł tzw. babciowego), aktywnie w żłobku (1500 zł dofinansowania żłobka) i aktywnie w domu – 500 zł dla rodziców wychowujących dziecko w domu.

Pieniądze na realizację programu Aktywny Rodzic, z budżetu państwa i funduszy europejskich (FERS), to ok. 10 mld zł rocznie.

W rzeczywistości więc program Aktywny Rodzic, przynajmniej w części dotyczącej żłobków, jest formą wsparcia z budżetu centralnego nie tyle rodziców, ile samorządów. System ten rodzi z kolei zagrożenie dla rodziców.

Uchwała w Szczecinie wprowadzająca nowe regulacje nie odnosi się bowiem w ogóle do sytuacji, w której program Aktywny Rodzic się kończy. Poprawka, zgłoszona przez radnego z PiS Krzysztofa Romianowskiego, która w takim wypadku przywróciłby stare zasady finansowania, nie znalazła poparcia w radzie miasta. Ostatecznie więc ryzyko gigantycznego wzrostu kosztów mogą ponieść rodzice.

CZYTAJ TAKŻE: 

 

 


 

POLECANE
Prezydent spotka się z MON i służbami. Ale najpierw rozmowa z premierem z ostatniej chwili
Prezydent spotka się z MON i służbami. Ale najpierw rozmowa z premierem

Spotkanie prezydenta Karola Nawrockiego z szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, ministrem, koordynatorem służb specjalnych Tomaszem Siemoniakiem oraz szefami służb odbędzie się w przyszłym tygodniu, po piątkowym spotkaniu z premierem Donaldem Tuskiem - powiedział w środę szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker.

Iran: Największe protesty od lat. Abdanan poza kontrolą władz? z ostatniej chwili
Iran: Największe protesty od lat. Abdanan poza kontrolą władz?

W Iranie narastają masowe protesty przeciwko władzom. Demonstracje obejmują kolejne prowincje i miasta, a władze kierują do ich tłumienia coraz więcej uzbrojonych funkcjonariuszy. Według relacji przekazywanych w mediach społecznościowych sytuacja w Abdanan wymknęła się spod kontroli władz i miasto nie jest już pod kontrolą Republiki Islamskiej.

„Trump chce kupić Grenlandię, a nie ją najechać”. Rubio uspokaja Kongres z ostatniej chwili
„Trump chce kupić Grenlandię, a nie ją najechać”. Rubio uspokaja Kongres

Sekretarz stanu USA Marco Rubio powiedział kongresmenom, że ostatnie wypowiedzi prezydenta Donalda Trumpa i osób z jego otoczenia nie oznaczają chęci inwazji, a celem Białego Domu jest nabycie wyspy - napisał we wtorek„Wall Street Journal”. Informację tę przekazał też „New York Times”.

Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski z ostatniej chwili
Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski

Jak poinformował Frankfurter Allgemeine Zeitung, niemiecki rząd chce, aby Bundeswehra stacjonowała w Polsce i z naszego terytorium nadzorowała potencjalne zawieszenie broni między Rosją a Ukrainą.

Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity tylko u nas
Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity

Amerykańska interwencja w Wenezueli nie była moralnym manifestem, lecz zimną kalkulacją interesów. Ropa, ceny paliw, osłabienie Rosji i uderzenie w OPEC+ – to realne stawki tej gry, które w dłuższej perspektywie mogą zmienić globalny rynek energii i układ sił na świecie.

Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR tylko u nas
Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR

„Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR” - powiedział w rozmowie z Anną Wiejak poseł Jarosław Sachajko (Wolni Republikanie).

„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów” z ostatniej chwili
„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów”

Premier Donald Tusk oświadczył we wtorek, że Polska będzie państwem wiodącym w kwestiach logistyczno-organizacyjnych w zabezpieczeniu działań państw, które będą wspierały Ukrainę. Dodał, że partnerzy nie oczekują obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów.

Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur z ostatniej chwili
Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podkreśliła w kontekście umowy z Mercosurem, że unijni rolnicy mogą liczyć na wyższe wsparcie finansowe i skuteczną ochronę w sytuacji zakłóceń na rynku. W środę w Brukseli spotkają się unijni ministrowie rolnictwa, by rozmawiać m.in. o umowie z Mercosurem.

Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany. Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki? tylko u nas
"Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany". Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki?

Polskie pracownice niemieckich zakładów mówią o przemocy, mobbingu i zagrożeniach dla zdrowia. Po głośnych relacjach kobiet z fabryk w Görlitz i Pasewalk firma Birkenstock odpiera zarzuty, a sprawą zajmują się sądy i niemieckie instytucje kontrolne. Spór budzi pytania o realne warunki pracy Polek za Odrą i skuteczność ich ochrony.

Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa tylko u nas
Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa

„Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa” - ocenia w rozmowie z Anną Wiejak prof. Romuald Szeremietiew, były minister obrony narodowej, ekspert ds. bezpieczeństwa.

REKLAMA

W Szczecinie to już pewne. Drastyczny wzrost opłat za żłobki

Rada miasta w Szczecinie przyjęła uchwałę o opłacie za miejskie żłobki. Będzie ona wynosiła 1500 zł, a dla dzieci z orzeczeniem o niepełnosprawności 1900 zł.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne / Pixabay

Rada miasta w Szczecinie przyjęła uchwałę o opłacie za miejskie żłobki. Wzrośnie ona z 572 zł do 1500 zł miesięcznie (dla dzieci z orzeczeniem o niepełnosprawności – do 1900 zł). Jednak – jak podkreślają radni – od 1 października koszty pobytu dzieci w placówce mają być pokrywane z programu Aktywny Rodzic. 

W miejskich żłobkach i klubikach dziecięcych w Szczecinie jest 1700 miejsc. W placówkach niepublicznych – drugie tyle. Władze miasta podkreślają, że prywatne żłobki również skorzystają z programu.

CZYTAJ TAKŻE: 

Drastyczny wzrost opłat za żłobki

Dotychczas opłaty za pobyt dziecka w miejskim żłobku wynosiły ok. 350 zł miesięcznie. Składała się na to opłata za wyżywienie 180 zł i opłata 172 zł za pobyt (stawka 572 zł objęta jest dofinansowaniem z tzw. żłobkowego w wysokości 400 zł, które wypłaca ZUS).

Według nowego systemu 1500 zł za pobyt zostanie pokryte z programu Aktywny Rodzic, a rodzice zapłacą tylko za posiłki – 12 lub 12,5 zł dziennie, czyli ok. 250 zł miesięcznie.

Uchwała określa też maksymalną opłatę za wyżywienie na 12 zł w żłobku jednozmianowym i 12,5 zł w żłobku dwuzmianowym. Koszt ten poniosą rodzice lub opiekunowie dziecka. Przewiduje też ulgi z karty dużej rodziny. Drugie dziecko będzie zwolnione z 50 proc. opłaty za wyżywienie, a trzecie – z 75 proc.

Wiceprezydent Marcin Biskupski podkreślił, że Szczecin nie będzie zarabiać na rządowym dofinansowaniu, bo koszty utrzymania jednego dziecka w żłobku wynoszą ok. 1750 zł.

Program Aktywny Rodzic

Program Aktywny Rodzic, przyjęty w maju br., ma wspierać opiekę nad dziećmi do trzech lat. Przewiduje trzy rodzaje świadczeń: aktywni rodzice w pracy (1500 zł tzw. babciowego), aktywnie w żłobku (1500 zł dofinansowania żłobka) i aktywnie w domu – 500 zł dla rodziców wychowujących dziecko w domu.

Pieniądze na realizację programu Aktywny Rodzic, z budżetu państwa i funduszy europejskich (FERS), to ok. 10 mld zł rocznie.

W rzeczywistości więc program Aktywny Rodzic, przynajmniej w części dotyczącej żłobków, jest formą wsparcia z budżetu centralnego nie tyle rodziców, ile samorządów. System ten rodzi z kolei zagrożenie dla rodziców.

Uchwała w Szczecinie wprowadzająca nowe regulacje nie odnosi się bowiem w ogóle do sytuacji, w której program Aktywny Rodzic się kończy. Poprawka, zgłoszona przez radnego z PiS Krzysztofa Romianowskiego, która w takim wypadku przywróciłby stare zasady finansowania, nie znalazła poparcia w radzie miasta. Ostatecznie więc ryzyko gigantycznego wzrostu kosztów mogą ponieść rodzice.

CZYTAJ TAKŻE: 

 

 



 

Polecane