Syryjska dziennikarka pozywa niemiecką policję. Zarzuca brutalność i rasizm 

Syryjska dziennikarka i aktywistka praw człowieka Sandra Alloush złożyła pozew przeciwko niemieckiej policji federalnej. Oskarżyła funkcjonariuszy o brutalną, bezprawną i motywowaną uprzedzeniami kontrolę graniczną. Do zdarzenia miało dojść podczas jej służbowej podróży ze Strasburga do Niemiec. 
Policja niemiecka (zdj. ilustracyjne)
Policja niemiecka (zdj. ilustracyjne) / Pixabay/TechLine

Co musisz wiedzieć?

  • Pozew dotyczy brutalnej i – zdaniem dziennikarki – rasistowskiej kontroli na granicy wewnętrznej UE.
  • Sprawa została skierowana do sądu administracyjnego w Stuttgarcie.
  • Alloush twierdzi, że została wyprowadzona z pociągu, zatrzymana i poddana kontroli osobistej mimo ważnych dokumentów pobytowych.
  • Organizacje ECCHR, GFF i ENAR wskazują na systemowy charakter nadużyć niemieckiej policji federalnej.
  • Eksperci podnoszą, że Niemcy utrzymują rozszerzone kontrole wewnętrzne niezgodnie z zasadami strefy Schengen.

 

Pozew przeciwko niemieckiej policji w sądzie w Stuttgarcie

O sprawie, która trafiła do sądu administracyjnego w Stuttgarcie, napisał portal dw.com. Ten przypadek – jak podkreślają prawnicy – może stać się precedensem dotyczącym nadużyć przy wewnętrznych kontrolach w strefie Schengen. Alloush poinformowała o złożeniu pozwu podczas konferencji prasowej w Parlamencie Europejskim w Strasburgu. Podkreśliła, że kieruje sprawę do sądu, aby nagłośnić „systemowy problem nielegalnych kontroli”, które – jej zdaniem – dotykają migrantów i osoby pochodzenia nieeuropejskiego.

 

„Traktowano mnie jak przestępcę”

Dziennikarka opisała swój incydent z czerwca bieżącego roku. Podczas podróży pociągiem funkcjonariusze policji federalnej zażądali od niej ważnego paszportu, mimo że przedstawiła francuską kartę pobytu i dokument potwierdzający procedurę przedłużenia paszportu.
Została wyprowadzona z pociągu, przewieziona na komisariat i – jak twierdzi – brutalnie potraktowana oraz poddana upokarzającej kontroli osobistej.

Alloush mówi o obrażeniach fizycznych i długotrwałym obciążeniu psychicznym, które pozostawiła interwencja.

 

Organizacje praw człowieka włączają się w sprawę

Dziennikarce pomaga Europejskie Centrum na rzecz Praw Konstytucyjnych i Praw Człowieka (ECCHR), niemiecka organizacja GFF oraz Europejska Sieć Przeciw Rasizmowi. Prawnicy podkreślają, że ich celem jest doprowadzenie do uznania kontroli za bezprawną – zarówno w przypadku Alloush, jak i na innych odcinkach niemieckich granic.

Laura Kuttler z GFF oceniła, że takie działania policji łamią prawo do swobodnego przemieszczania się w UE.
Jej zdaniem Niemcy utrzymują rozszerzone kontrole graniczne bez podstawy prawnej, powołując się na zagrożenia, które nie znajdują potwierdzenia w statystykach policji federalnej.

 

Czy niemieckie kontrole graniczne są legalne?

Eksperci przypominają, że prawo unijne dopuszcza takie działania wyłącznie w wyjątkowych, jasno określonych sytuacjach. Niemcy od września 2024 r. prowadzą jednak szeroko zakrojone kontrole stałe, tłumacząc to wzrostem nielegalnej migracji.

Organizacje praw człowieka zwracają uwagę, że dane policji federalnej nie potwierdzają skali zagrożenia, na którą powołuje się rząd.


 

POLECANE
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour polityka
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour

Podczas spotkania z japońską premier prezydent USA tłumaczył, dlaczego nie poinformował sojuszników o planowanej operacji przeciw Iranowi. W trakcie odpowiedzi padło zaskakujące porównanie do historycznego ataku na Pearl Harbor.

Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli tylko u nas
Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli

Indie wycofują się ze wsparcia dla ideologii gender. Nowe prawo ograniczy tam zmianę płci na życzenie i zacznie chronić dzieci przed przymusową tranzycją. Aktywistom gender się to nie podoba – ich protesty wybuchają właśnie w całym kraju.

Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE z ostatniej chwili
Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE

Na unijnym szczycie wyraźnie zarysował się podział w sprawie systemu ETS. Coraz więcej państw domaga się jego reformy, wskazując na rosnące koszty energii.

Chuck Norris trafił do szpitala. Nagły incydent na Hawajach z ostatniej chwili
Chuck Norris trafił do szpitala. "Nagły incydent" na Hawajach

Niepokojące informacje napłynęły z Hawajów. Legendarny aktor kina akcji miał zostać hospitalizowany po nagłym "zdarzeniu medycznym", mimo że jeszcze chwilę wcześniej był w znakomitej formie.

Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów tylko u nas
Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów

Opinia rzecznika Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje, że sam system losowego przydziału spraw sędziom może być zgodny z prawem UE, ale problemem jest możliwość późniejszej, arbitralnej zmiany składu orzekającego. W kontekście sprawy C-159/25 pojawiają się pytania o rolę decyzji administracyjnych i działania podejmowane m.in. przez Waldemar Żurek.

Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie] Wiadomości
Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie]

Klienci sklepu z pamiątkami na lotnisku w Hobart przecierali oczy ze zdumienia. Wśród pluszowych zwierząt znajdował się żywy opos, którego zdradził dopiero ruch oczu.

Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł z ostatniej chwili
Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł

Polski turysta został ukarany wysoką grzywną po incydencie w jednym z najbardziej znanych parków narodowych w Chile. Oprócz kary finansowej czeka go także zakaz wjazdu do kraju.

Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji? z ostatniej chwili
Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji?

Grafzero vlog literacki o nowej reformie edukacji - o chaosie proponowanych zmian, ale też o nerwowych komentarzach polskiej prawicy.

NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP.  W tle projekt SAFE 0 proc. pilne
NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP. W tle projekt SAFE 0 proc.

Najwyższa Izba Kontroli przygotowuje szeroką analizę działalności Narodowego Banku Polskiego. Sprawdzona ma zostać całość gospodarki finansowej instytucji, a w tle pojawia się kwestia projektu SAFE 0 proc.

Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump gorące
Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump

Na początku przyszłego tygodnia pierwsza dama uda się do Stanów Zjednoczonych, gdzie weźmie udział w międzynarodowym spotkaniu i inicjatywach charytatywnych.

REKLAMA

Syryjska dziennikarka pozywa niemiecką policję. Zarzuca brutalność i rasizm 

Syryjska dziennikarka i aktywistka praw człowieka Sandra Alloush złożyła pozew przeciwko niemieckiej policji federalnej. Oskarżyła funkcjonariuszy o brutalną, bezprawną i motywowaną uprzedzeniami kontrolę graniczną. Do zdarzenia miało dojść podczas jej służbowej podróży ze Strasburga do Niemiec. 
Policja niemiecka (zdj. ilustracyjne)
Policja niemiecka (zdj. ilustracyjne) / Pixabay/TechLine

Co musisz wiedzieć?

  • Pozew dotyczy brutalnej i – zdaniem dziennikarki – rasistowskiej kontroli na granicy wewnętrznej UE.
  • Sprawa została skierowana do sądu administracyjnego w Stuttgarcie.
  • Alloush twierdzi, że została wyprowadzona z pociągu, zatrzymana i poddana kontroli osobistej mimo ważnych dokumentów pobytowych.
  • Organizacje ECCHR, GFF i ENAR wskazują na systemowy charakter nadużyć niemieckiej policji federalnej.
  • Eksperci podnoszą, że Niemcy utrzymują rozszerzone kontrole wewnętrzne niezgodnie z zasadami strefy Schengen.

 

Pozew przeciwko niemieckiej policji w sądzie w Stuttgarcie

O sprawie, która trafiła do sądu administracyjnego w Stuttgarcie, napisał portal dw.com. Ten przypadek – jak podkreślają prawnicy – może stać się precedensem dotyczącym nadużyć przy wewnętrznych kontrolach w strefie Schengen. Alloush poinformowała o złożeniu pozwu podczas konferencji prasowej w Parlamencie Europejskim w Strasburgu. Podkreśliła, że kieruje sprawę do sądu, aby nagłośnić „systemowy problem nielegalnych kontroli”, które – jej zdaniem – dotykają migrantów i osoby pochodzenia nieeuropejskiego.

 

„Traktowano mnie jak przestępcę”

Dziennikarka opisała swój incydent z czerwca bieżącego roku. Podczas podróży pociągiem funkcjonariusze policji federalnej zażądali od niej ważnego paszportu, mimo że przedstawiła francuską kartę pobytu i dokument potwierdzający procedurę przedłużenia paszportu.
Została wyprowadzona z pociągu, przewieziona na komisariat i – jak twierdzi – brutalnie potraktowana oraz poddana upokarzającej kontroli osobistej.

Alloush mówi o obrażeniach fizycznych i długotrwałym obciążeniu psychicznym, które pozostawiła interwencja.

 

Organizacje praw człowieka włączają się w sprawę

Dziennikarce pomaga Europejskie Centrum na rzecz Praw Konstytucyjnych i Praw Człowieka (ECCHR), niemiecka organizacja GFF oraz Europejska Sieć Przeciw Rasizmowi. Prawnicy podkreślają, że ich celem jest doprowadzenie do uznania kontroli za bezprawną – zarówno w przypadku Alloush, jak i na innych odcinkach niemieckich granic.

Laura Kuttler z GFF oceniła, że takie działania policji łamią prawo do swobodnego przemieszczania się w UE.
Jej zdaniem Niemcy utrzymują rozszerzone kontrole graniczne bez podstawy prawnej, powołując się na zagrożenia, które nie znajdują potwierdzenia w statystykach policji federalnej.

 

Czy niemieckie kontrole graniczne są legalne?

Eksperci przypominają, że prawo unijne dopuszcza takie działania wyłącznie w wyjątkowych, jasno określonych sytuacjach. Niemcy od września 2024 r. prowadzą jednak szeroko zakrojone kontrole stałe, tłumacząc to wzrostem nielegalnej migracji.

Organizacje praw człowieka zwracają uwagę, że dane policji federalnej nie potwierdzają skali zagrożenia, na którą powołuje się rząd.



 

Polecane