Sondaż w Niemczech: Większość przewiduje rozpad rządu Merza

54 proc. Niemców uważa, że koalicja rządowa pod wodzą kanclerza Friedricha Merza rozpadnie się do 2029 roku – wynika z sondażu Instytutu Insa, opublikowanego w czwartek w „Bildzie”.
Friedrich Merz
Friedrich Merz / PAP/EPA/FILIP SINGER

Co musisz wiedzieć:

  • 54 proc. Niemców uważa, że rząd Friedricha Merza nie dotrwa do końca kadencji i rozpadnie się przed 2029 rokiem.
  • 29 proc. respondentów wierzy, że koalicja CDU/CSUSPD utrzyma się, a 17 proc. nie ma zdania.
  • Napięcia w rządzie narastają głównie wokół planowanej reformy emerytalnej.
  • Chadeccy parlamentarzyści krytykują utrzymanie wysokiego poziomu emerytur po 2031 roku, szacując, że do 2040 r. wygeneruje to dodatkowe koszty rzędu 120 mld euro.

 

Czy rząd Friedricha Merza utrzyma się do końca kadencji?

W badaniu ankietowani odpowiedzieli na pytanie, czy rząd CDU/CSU z SPD utrzyma się do 2029 roku. Wtedy kończy się kadencja i w Niemczech powinny odbyć się kolejne wybory. 54 proc. Niemców odpowiedziało, że do tego czasu koalicja rozpadnie się. 29 proc. stwierdziło, że utrzyma się, a 17 proc. nie udzieliło odpowiedzi.

 

Napięcia w koalicji

Sondaż pojawił się w okresie kolejnych napięć w koalicji. Główny spór dotyczy obecnie planowanej ustawy emerytalnej, która w czwartek wieczór ma być przedmiotem dyskusji stron w urzędzie kanclerskim.

Przemawiając w Bundestagu w środę, Merz apelował o szybki postęp w reformach i o „nowy konsensus pokoleń” w polityce emerytalnej. W czwartek z rządu płynęły jednak komunikaty, że szanse na porozumienie w najbliższym czasie są niskie.

Sprzeciw wobec planów zmian w polityce emerytalnej zgłasza grupa młodych chadeckich posłów. Jej przewodniczący Pascal Reddig wyrażał nawet gotowość przesunięcia głosowania na wiosnę.

 

Co zawiera porozumienie koalicyjne?

Porozumienie koalicyjne zawarte w kwietniu między CDU/CSU a SPD przewidywało utrzymanie emerytur na poziomie 48 proc. średniej miesięcznej pensji do 2031 roku. W projekcie ustawy rząd zamierza utrzymać jednak taki poziom także po 2031 roku. Młodzi posłowie krytykują te plany, uważając, że przy zmieniającej się demografii będzie to nadmiernie obciążało młodsze pokolenia. Zgodnie z ich szacunkami do 2040 roku wygeneruje to dodakowe koszty w wysokości ok. 120 mld euro. (PAP)


 

POLECANE
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour polityka
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour

Podczas spotkania z japońską premier prezydent USA tłumaczył, dlaczego nie poinformował sojuszników o planowanej operacji przeciw Iranowi. W trakcie odpowiedzi padło zaskakujące porównanie do historycznego ataku na Pearl Harbor.

Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli tylko u nas
Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli

Indie wycofują się ze wsparcia dla ideologii gender. Nowe prawo ograniczy tam zmianę płci na życzenie i zacznie chronić dzieci przed przymusową tranzycją. Aktywistom gender się to nie podoba – ich protesty wybuchają właśnie w całym kraju.

Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE z ostatniej chwili
Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE

Na unijnym szczycie wyraźnie zarysował się podział w sprawie systemu ETS. Coraz więcej państw domaga się jego reformy, wskazując na rosnące koszty energii.

Chuck Norris trafił do szpitala. Nagły incydent na Hawajach z ostatniej chwili
Chuck Norris trafił do szpitala. "Nagły incydent" na Hawajach

Niepokojące informacje napłynęły z Hawajów. Legendarny aktor kina akcji miał zostać hospitalizowany po nagłym "zdarzeniu medycznym", mimo że jeszcze chwilę wcześniej był w znakomitej formie.

Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów tylko u nas
Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów

Opinia rzecznika Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje, że sam system losowego przydziału spraw sędziom może być zgodny z prawem UE, ale problemem jest możliwość późniejszej, arbitralnej zmiany składu orzekającego. W kontekście sprawy C-159/25 pojawiają się pytania o rolę decyzji administracyjnych i działania podejmowane m.in. przez Waldemar Żurek.

Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie] Wiadomości
Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie]

Klienci sklepu z pamiątkami na lotnisku w Hobart przecierali oczy ze zdumienia. Wśród pluszowych zwierząt znajdował się żywy opos, którego zdradził dopiero ruch oczu.

Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł z ostatniej chwili
Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł

Polski turysta został ukarany wysoką grzywną po incydencie w jednym z najbardziej znanych parków narodowych w Chile. Oprócz kary finansowej czeka go także zakaz wjazdu do kraju.

Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji? z ostatniej chwili
Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji?

Grafzero vlog literacki o nowej reformie edukacji - o chaosie proponowanych zmian, ale też o nerwowych komentarzach polskiej prawicy.

NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP.  W tle projekt SAFE 0 proc. pilne
NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP. W tle projekt SAFE 0 proc.

Najwyższa Izba Kontroli przygotowuje szeroką analizę działalności Narodowego Banku Polskiego. Sprawdzona ma zostać całość gospodarki finansowej instytucji, a w tle pojawia się kwestia projektu SAFE 0 proc.

Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump gorące
Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump

Na początku przyszłego tygodnia pierwsza dama uda się do Stanów Zjednoczonych, gdzie weźmie udział w międzynarodowym spotkaniu i inicjatywach charytatywnych.

REKLAMA

Sondaż w Niemczech: Większość przewiduje rozpad rządu Merza

54 proc. Niemców uważa, że koalicja rządowa pod wodzą kanclerza Friedricha Merza rozpadnie się do 2029 roku – wynika z sondażu Instytutu Insa, opublikowanego w czwartek w „Bildzie”.
Friedrich Merz
Friedrich Merz / PAP/EPA/FILIP SINGER

Co musisz wiedzieć:

  • 54 proc. Niemców uważa, że rząd Friedricha Merza nie dotrwa do końca kadencji i rozpadnie się przed 2029 rokiem.
  • 29 proc. respondentów wierzy, że koalicja CDU/CSUSPD utrzyma się, a 17 proc. nie ma zdania.
  • Napięcia w rządzie narastają głównie wokół planowanej reformy emerytalnej.
  • Chadeccy parlamentarzyści krytykują utrzymanie wysokiego poziomu emerytur po 2031 roku, szacując, że do 2040 r. wygeneruje to dodatkowe koszty rzędu 120 mld euro.

 

Czy rząd Friedricha Merza utrzyma się do końca kadencji?

W badaniu ankietowani odpowiedzieli na pytanie, czy rząd CDU/CSU z SPD utrzyma się do 2029 roku. Wtedy kończy się kadencja i w Niemczech powinny odbyć się kolejne wybory. 54 proc. Niemców odpowiedziało, że do tego czasu koalicja rozpadnie się. 29 proc. stwierdziło, że utrzyma się, a 17 proc. nie udzieliło odpowiedzi.

 

Napięcia w koalicji

Sondaż pojawił się w okresie kolejnych napięć w koalicji. Główny spór dotyczy obecnie planowanej ustawy emerytalnej, która w czwartek wieczór ma być przedmiotem dyskusji stron w urzędzie kanclerskim.

Przemawiając w Bundestagu w środę, Merz apelował o szybki postęp w reformach i o „nowy konsensus pokoleń” w polityce emerytalnej. W czwartek z rządu płynęły jednak komunikaty, że szanse na porozumienie w najbliższym czasie są niskie.

Sprzeciw wobec planów zmian w polityce emerytalnej zgłasza grupa młodych chadeckich posłów. Jej przewodniczący Pascal Reddig wyrażał nawet gotowość przesunięcia głosowania na wiosnę.

 

Co zawiera porozumienie koalicyjne?

Porozumienie koalicyjne zawarte w kwietniu między CDU/CSU a SPD przewidywało utrzymanie emerytur na poziomie 48 proc. średniej miesięcznej pensji do 2031 roku. W projekcie ustawy rząd zamierza utrzymać jednak taki poziom także po 2031 roku. Młodzi posłowie krytykują te plany, uważając, że przy zmieniającej się demografii będzie to nadmiernie obciążało młodsze pokolenia. Zgodnie z ich szacunkami do 2040 roku wygeneruje to dodakowe koszty w wysokości ok. 120 mld euro. (PAP)



 

Polecane