Burmistrz Bogatyni: Ministerstwo Finansów okradło nas na prawie 17 mln złotych
Co musisz wiedzieć:
- Wojciech Dobrołowicz poinformował, że Ministerstwo Finansów „nie naliczyło nam udziału w CIT, który nam się należy”.
- Ustawa z dnia 1 października 2024 r. o dochodach jednostek samorządu terytorialnego, miała wzmacniać samodzielność finansową samorządów, opierając ich dochody na udziale w podatkach PIT i CIT.
- Zdaniem burmistrza Bogatyni Polski Ład dawał rozwój.
Ustawa Domańskiego w praktyce
Ustawa z dnia 1 października 2024 r. o dochodach jednostek samorządu terytorialnego, miała wzmacniać samodzielność finansową samorządów, opierając ich dochody na udziale w podatkach PIT i CIT. Zmiana ta miała zapewnić stabilność finansową i "odpolitycznienie" finansowania, uniezależniając samorządy od decyzji o zmianach stawek podatkowych. Ustawa precyzuje dochody własne jako udziały w podatkach od osób fizycznych i prawnych, a także wprowadza nowy sposób naliczania środków. Zgodnie z jej zapisami gminom przysługuje 7% udziału w PIT i 1,6% w CIT. Jak to wygląda w praktyce, zdradził burmistrz Bogatyni:
„Być może niektórzy się cieszą, Warszawa się cieszy, czy jakieś inne miasta. Bogatynia płacze. W obecnym 2025 roku proszę sobie wyobrazić, że Ministerstwo Finansów oszukało nas, okradło nas na prawie 17 mln złotych. Dlaczego? Dlatego, że nie naliczyli nam udziału w CIT, który nam się należy, bo jest u nas kopalnia i elektrownia. Ten CIT poszedł do Bełchatowa. My dostaliśmy tylko 700 tys. udziału w CIT”
- mówił podczas Kongresu Młodych ECR Wojciech Dobrołowicz.
- Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy
- KRUS wydał komunikat dla rolników
- Na Placu św. Piotra stanęła choinka
- Łódzkie: 16 tys. gospodarstw domowych bez prądu. PGE wydało komunikat
- Pilne doniesienia z granicy. Komunikat straży granicznej
- PKO BP wydał pilny komunikat dla swoich klientów
- Komunikat dla mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego
- Komunikat dla mieszkańców woj. małopolskiego
- Sąd postanowił: Stanowski ma milczeć o Schnepf. Internauci: Decyzję podjął "neosędzia"
„Korekta z tytułu zamożności”
„Napisaliśmy oczywiście – trzy pisma poszły – uwagi itd. Ministerstwo Finansów nawet nie raczyło odpowiedzieć, ustosunkować się. Doniesienia medialne mówią, że 'tak, przyznajemy się do błędu, wyrównamy to wam w przyszłym roku'. My, już pocieszeni, mówimy: 'jakieś pieniądze będą'. Tymczasem przyszły wyliczenia na rok 2026. I co się okazuje? Nie dość, że tłumaczą i mówią 'znieśliśmy janosikowe' – gmina ze względu na to, że ma kopalnię i elektrownię, ma dość duże dochody i takie 'janosikowe' płaciła – ale w 2024 roku jeszcze według starych przepisów było to 12 mln zł. W tym roku już nie ma janosikowego, ale jest korekta z tytułu zamożności – odliczyli nam 37 mln zł. Teraz na 2026 rok dają nam mniej dochodów, ale korektę z tytułu zamożności zrobili na 51 mln zł, więc po raz pierwszy w historii gminy Bogatynia budżet 2025-26, w 2026 roku będzie mniejszy i to o 6 mln złotych”
- relacjonował.
„Polski Ład dawał rozwój”
"Krytykowali Polski Ład. Mówili, że 'to rozdawnictwo itd. Samorządy nie będą się prosiły o żadne środki, bo będą miały tak dużo środków w budżecie, że sobie inwestycje będą robiły wszystkie. Ja, szanowni państwo, w gminie Bogatynia, jak przyszedłem w 2020 roku, miałem bardzo trudną sytuację. Dzięki Polskiemu Ładowi, a szczególnie rządowemu Funduszowi Inwestycji Lokalnych, bo te środki wpływały od razu na konto, to były najlepsze środki, my lokowaliśmy te środki na weekendowe lokaty, dzięki którym spłacaliśmy odsetki od kredytów. Ja przez trzy lata z 35 mln zadłużenia zszedłem do 10 mln zadłużenia"
- mówił burmistrz Bogatyni.
„Odsunięcie od władzy PiS było błędem”
„I co się wydarzyło? Zmienił się rząd, zmieniła się władza i w tym roku, żeby spiąć budżet i zrealizować inwestycje, które zaplanowaliśmy, również z udziałem Polskiego Ładu, muszę wziąć 20 mln kredytu, a na 2026 rok już planuję już 25 mln [kredytu – red.], bo budżet nie chce mi się w ogóle spiąć, żeby to dokończyć. Nastąpiła drastyczna zmiana i to jest zjawisko bardzo niepokojące, dlatego nie tylko modlimy się o cud, ale pracujemy i robimy wszystko, żeby nasze społeczeństwo zrozumiało, jaki błąd popełniło odsuwając od władzy Prawo i Sprawiedliwość”
- nie krył rozgoryczenia.
„Tutaj naprawdę, cała Polska korzystała. Polskiego Ładu – trzeba być niewidomym, albo tak zapalczywie złośliwym, żeby nie zobaczyć, ile w całej Polsce jest dróg, ile w całej Polsce jest przedszkoli, ile w całej Polsce jest obiektów”
- podkreślał.
Ustawa Domańskiego, o dochodach jednostek samorządu terytorialnego, w praktyce.
— Marcin Henka 🇵🇱💯 #BabiesLivesMatter (@MarcinHenka) November 28, 2025
Posłuchajcie burmistrza Bogatyni, jak Domański okrada gminę z należnych pieniędzy. To się w pale nie mieści! pic.twitter.com/3zpqutJ55W
Problem ten ma wiele samorządów
Z podobnym problemem mierzy się wiele samorządów, między innymi samorząd Gdańska.




