Porażka „kasty”. Marcin Romanowski: To tworzy szansę na oczyszczenie sądów, którego zabrakło po 1989 roku

„Nadzwyczajna kasta poniosła kolejną spektakularną porażkę. Wyrok TK z 25 XI 2025 w sprawie przesłanek wyłączenia sędziego z mocy ustawy potwierdził coś oczywistego, a jednocześnie fundamentalnego dla całego systemu prawa: status sędziego wynika z konstytucyjnego aktu powołania przez Prezydenta, a żaden sąd nie może «wyłączać» sędziego z orzekania tylko dlatego, że nie podoba mu się procedura wyboru KRS” – napisał na platformie X Marcin Romanowski, poseł na Sejm RP, obecnie przebywający na uchodźstwie na Węgrzech, komentując orzeczenie wydane przez TK.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Pixabay

Co musisz wiedzieć:

 

Orzeczenie TK

Trybunał Konstytucyjny orzekł:

„Art. 48 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 2024 r. poz. 1568, ze zm.) rozumiany w ten sposób, że przesłankę wyłączenia sędziego z mocy samej ustawy stanowi okoliczność związana z powołaniem tego sędziego przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa do pełnienia urzędu, jest niezgodny z art. 179 w związku z art. 144 ust. 3 pkt 17 oraz z art. 190 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej”.

 

„Niekonstytucyjność pomysłów koalicji 13 grudnia”

Po raz kolejny obnażono też niekonstytucyjność pomysłów forsowanych przez koalicję 13 grudnia, która chce stworzyć kategorię sędziów „gorszego sortu”, usuwać sędziów nominowanych czy awansowanych poza ich kontrolą, wprowadzając mechanizm faktycznego unieważniania prezydenckich nominacji

– skomentował na platformie X Marcin Romanowski.

TK jasno wskazał, że takie działania naruszają zasadę trójpodziału władzy, stabilność orzeczeń oraz nienaruszalność prerogatywy głowy państwa. Gdyby dopuścić taką praktykę, każda większość mogłaby usuwać niewygodnych sędziów, paraliżując wymiar sprawiedliwości

– zauważył.

 

Jurystokracja

W jego ocenie „Koalicja 13 grudnia chce przywrócić pełną kontrolę nad sądami wąskiej grupie sędziowskich oligarchów. Przy zielonym stoliku chcieliby ustalać wyroki i – niezależnie od demokratycznych wyborów Polaków – sprawować niczym niekontrolowaną władzę poprzez sądy – trzecią władzę oddaną w ręce lewicowo-liberalnej kasty”.

Jurystokracja – bo tak można określić ten system rządów – jak pasożyt opanowała większość państw Zachodu. Blokując decyzje prezydenta Trumpa, wykluczając europejskich polityków sprzeciwiających się liberalnej autokracji, etc. W Polsce dogadali się przy okrągłym stole i rządzili praktycznie niepodzielnie. Rządy PiS rozszczelniły ten system. Teraz jesteśmy świadkami prób ponownego jego domknięcia i pełnego podporządkowania sądów politycznym interesom lewicowo-liberalnej kryminalnej szajki, która z nadania Brukseli i Berlina rządzi dziś Polską. I to właśnie stanowi jedno z najpoważniejszych zagrożeń dla państwa

– przestrzegał.

 

Jest nadzieja?

Przy okazji tego orzeczenia warto spojrzeć w przyszłość. W tym całym chaosie i bezprawiu dziejącym się w Polsce po 13 grudnia 2023 jest jednak coś obiecującego i dającego nadzieję na naprawę państwa. Seki upolitycznionych sędziów z nadzwyczajnej kasty dopuściło się wprawdzie jawnych przewinień dyscyplinarnych, a niekiedy oczywistych (bo urzędniczych) przestępstw, jak przyjmowanie stanowisk z naruszeniem ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych czy nawet orzekanie po przejściu w stan spoczynku. Ale w ten sposób dali podstawy do niezwłocznego usunięcia ich ze stanu sędziowskiego, co tworzy szansę na oczyszczenie sądów, którego zabrakło po 1989 roku. Po przywróceniu prawa i porządku powinno to być jednym z pierwszych zadań. Ale rok 1989 daje jeszcze jedną ważną lekcję: sądy same się nie oczyszczą

– skonstatował Romanowski.

 

 

 

Sędziowie TK byli zgodni

Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego zapadło jednogłośnie.


 

POLECANE
Fala ataków na Bliskim Wschodzie. Ceny ropy mogą eksplodować z ostatniej chwili
Fala ataków na Bliskim Wschodzie. Ceny ropy mogą eksplodować

Armia izraelska uderzyła w nocy z czwartku na piątek w infrastrukturę rządową w Teheranie, podczas gdy państwa Zatoki Perskiej przechwyciły liczne drony i rakiety wystrzelone z Iranu. Władze w Dauszy potępiły atak na swoje instalacje gazowe, z kolei Arabia Saudyjska ostrzega przed dalszymi wzrostami cen ropy.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS w swoich najnowszych komunikatach poinformował o utrudnieniach, które będą miały miejsce 20, 21 i 22 marca 2026 roku.

Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour polityka
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour

Podczas spotkania z japońską premier prezydent USA tłumaczył, dlaczego nie poinformował sojuszników o planowanej operacji przeciw Iranowi. W trakcie odpowiedzi padło zaskakujące porównanie do historycznego ataku na Pearl Harbor.

Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli tylko u nas
Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli

Indie wycofują się ze wsparcia dla ideologii gender. Nowe prawo ograniczy tam zmianę płci na życzenie i zacznie chronić dzieci przed przymusową tranzycją. Aktywistom gender się to nie podoba – ich protesty wybuchają właśnie w całym kraju.

Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE z ostatniej chwili
Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE

Na unijnym szczycie wyraźnie zarysował się podział w sprawie systemu ETS. Coraz więcej państw domaga się jego reformy, wskazując na rosnące koszty energii.

Chuck Norris trafił do szpitala. Nagły incydent na Hawajach z ostatniej chwili
Chuck Norris trafił do szpitala. "Nagły incydent" na Hawajach

Niepokojące informacje napłynęły z Hawajów. Legendarny aktor kina akcji miał zostać hospitalizowany po nagłym "zdarzeniu medycznym", mimo że jeszcze chwilę wcześniej był w znakomitej formie.

Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów tylko u nas
Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów

Opinia rzecznika Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje, że sam system losowego przydziału spraw sędziom może być zgodny z prawem UE, ale problemem jest możliwość późniejszej, arbitralnej zmiany składu orzekającego. W kontekście sprawy C-159/25 pojawiają się pytania o rolę decyzji administracyjnych i działania podejmowane m.in. przez Waldemar Żurek.

Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie] Wiadomości
Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie]

Klienci sklepu z pamiątkami na lotnisku w Hobart przecierali oczy ze zdumienia. Wśród pluszowych zwierząt znajdował się żywy opos, którego zdradził dopiero ruch oczu.

Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł z ostatniej chwili
Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł

Polski turysta został ukarany wysoką grzywną po incydencie w jednym z najbardziej znanych parków narodowych w Chile. Oprócz kary finansowej czeka go także zakaz wjazdu do kraju.

Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji? z ostatniej chwili
Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji?

Grafzero vlog literacki o nowej reformie edukacji - o chaosie proponowanych zmian, ale też o nerwowych komentarzach polskiej prawicy.

REKLAMA

Porażka „kasty”. Marcin Romanowski: To tworzy szansę na oczyszczenie sądów, którego zabrakło po 1989 roku

„Nadzwyczajna kasta poniosła kolejną spektakularną porażkę. Wyrok TK z 25 XI 2025 w sprawie przesłanek wyłączenia sędziego z mocy ustawy potwierdził coś oczywistego, a jednocześnie fundamentalnego dla całego systemu prawa: status sędziego wynika z konstytucyjnego aktu powołania przez Prezydenta, a żaden sąd nie może «wyłączać» sędziego z orzekania tylko dlatego, że nie podoba mu się procedura wyboru KRS” – napisał na platformie X Marcin Romanowski, poseł na Sejm RP, obecnie przebywający na uchodźstwie na Węgrzech, komentując orzeczenie wydane przez TK.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Pixabay

Co musisz wiedzieć:

 

Orzeczenie TK

Trybunał Konstytucyjny orzekł:

„Art. 48 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 2024 r. poz. 1568, ze zm.) rozumiany w ten sposób, że przesłankę wyłączenia sędziego z mocy samej ustawy stanowi okoliczność związana z powołaniem tego sędziego przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa do pełnienia urzędu, jest niezgodny z art. 179 w związku z art. 144 ust. 3 pkt 17 oraz z art. 190 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej”.

 

„Niekonstytucyjność pomysłów koalicji 13 grudnia”

Po raz kolejny obnażono też niekonstytucyjność pomysłów forsowanych przez koalicję 13 grudnia, która chce stworzyć kategorię sędziów „gorszego sortu”, usuwać sędziów nominowanych czy awansowanych poza ich kontrolą, wprowadzając mechanizm faktycznego unieważniania prezydenckich nominacji

– skomentował na platformie X Marcin Romanowski.

TK jasno wskazał, że takie działania naruszają zasadę trójpodziału władzy, stabilność orzeczeń oraz nienaruszalność prerogatywy głowy państwa. Gdyby dopuścić taką praktykę, każda większość mogłaby usuwać niewygodnych sędziów, paraliżując wymiar sprawiedliwości

– zauważył.

 

Jurystokracja

W jego ocenie „Koalicja 13 grudnia chce przywrócić pełną kontrolę nad sądami wąskiej grupie sędziowskich oligarchów. Przy zielonym stoliku chcieliby ustalać wyroki i – niezależnie od demokratycznych wyborów Polaków – sprawować niczym niekontrolowaną władzę poprzez sądy – trzecią władzę oddaną w ręce lewicowo-liberalnej kasty”.

Jurystokracja – bo tak można określić ten system rządów – jak pasożyt opanowała większość państw Zachodu. Blokując decyzje prezydenta Trumpa, wykluczając europejskich polityków sprzeciwiających się liberalnej autokracji, etc. W Polsce dogadali się przy okrągłym stole i rządzili praktycznie niepodzielnie. Rządy PiS rozszczelniły ten system. Teraz jesteśmy świadkami prób ponownego jego domknięcia i pełnego podporządkowania sądów politycznym interesom lewicowo-liberalnej kryminalnej szajki, która z nadania Brukseli i Berlina rządzi dziś Polską. I to właśnie stanowi jedno z najpoważniejszych zagrożeń dla państwa

– przestrzegał.

 

Jest nadzieja?

Przy okazji tego orzeczenia warto spojrzeć w przyszłość. W tym całym chaosie i bezprawiu dziejącym się w Polsce po 13 grudnia 2023 jest jednak coś obiecującego i dającego nadzieję na naprawę państwa. Seki upolitycznionych sędziów z nadzwyczajnej kasty dopuściło się wprawdzie jawnych przewinień dyscyplinarnych, a niekiedy oczywistych (bo urzędniczych) przestępstw, jak przyjmowanie stanowisk z naruszeniem ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych czy nawet orzekanie po przejściu w stan spoczynku. Ale w ten sposób dali podstawy do niezwłocznego usunięcia ich ze stanu sędziowskiego, co tworzy szansę na oczyszczenie sądów, którego zabrakło po 1989 roku. Po przywróceniu prawa i porządku powinno to być jednym z pierwszych zadań. Ale rok 1989 daje jeszcze jedną ważną lekcję: sądy same się nie oczyszczą

– skonstatował Romanowski.

 

 

 

Sędziowie TK byli zgodni

Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego zapadło jednogłośnie.



 

Polecane